|
| Jak urządzić mieszkanie – 5 najczęstszych błędów. |
Jedni uwielbiają urządzanie mieszkań, dla innych to wielkie i uciążliwe wyzwanie. Jednakże każdemu zdarza się popełnić jakiś błąd. Nie ma co ukrywać, że zaplanowanie i wykończenie całego mieszkania to trudne zadanie. Trzeba pamiętać o wielu kwestiach, podjąć masę decyzji, wszystko dobrze rozplanować. Z drugiej strony często też chcemy już jak najszybciej skończyć przedłużający się remont i zamieszkać w naszym nowym gniazdku. Jak więc urządzić mieszkanie? A może lepiej spytać; jakich błędów należy unikać?
Radość z nowego mieszkania jest zawsze wielka. Cudownie móc oczami wyobraźni planować w jakim stylu je urządzimy, gdzie co postawimy, tworzyć listę co koniecznie musimy zrobić i kupić. Już widzimy się w tej nowej przestrzeni, już nie możemy się doczekać końca remontu, co by jak najszybciej zamieszkać w wymarzonym gniazdku. Niestety w tej euforii, radości, łatwo o błędy. Poniżej te, które najczęściej popełniamy.
Brak miejsca do przechowywania
|
| http://demotywatory.pl/user/deizeet/ulubione |
Każdy lubi przestrzeń, oddech. Planujemy nasze mieszkanie, chcemy postawić wielką kanapę na środku, wokół ma być minimalistycznie, gdzieniegdzie tylko jakaś półeczka i.t.d Mamy też designerski wieszak i kilka odsłoniętych pólek na ubrania. Wszystko pięknie zaplanowaliśmy, kupiliśmy meble, poustawialiśmy. Wprowadzamy się, mija jakiś czas, i nagle okazuje się, że rzeczy coraz więcej nam przybywa i po prostu brakuje nam miejsca na ich przechowywanie. Żeby było jeszcze gorzej mamy mieszkanie tak rozplanowane, że za nic w świecie nigdzie nie ma odpowiedniego miejsca na kolejną szafę! Dlatego urządzając mieszkanie trzeba pamiętać o tym, że z czasem będzie dochodzić nam coraz więcej przedmiotów, ubrań i.t.d Trzeba już na samym początku zaplanować wszystko tak żebyśmy mieli odpowiednią ilość miejsca na przechowywanie. Miejmy na uwadze również to, że musimy mieć gdzie trzymać odkurzacz, wiadro od mopa, miotły, miski i.t.d Znam osobę, która kompletnie o tym nie pomyślała i nagle okazało się, że wiadro od mopa nigdzie się nie mieści!:)
Taniej bo szybciej
Wyremontowanie i urządzenie mieszkania to niestety duże koszty. Goni nas też czas i olbrzymia chęć by mieć już wszystko z głowy i móc się wprowadzić. Często więc decydujemy się na półśrodki co by mieć jak najszybciej mieszkanie wykończone. Bierzemy to co mamy od ręki, czasami stawiamy na rzeczy gorszej jakości i.t.d Niestety po pierwszej euforii zaczyna dopadać nas zwątpienie. A może jednak lepiej było poczekać trzy tygodnie na wymarzone drzwi niż brać pierwsze lepsze z marketu? Albo może jednak trzeba było się chwilę przemęczyć na materacu i uzbierać na wymarzone łózko, a nie teraz spać na takim które kompletnie nam się nie podoba? I rośnie frustracja. Dlatego zawsze na spokojnie trzeba dobrze wszystko przemyśleć, nie spieszyć się, nie brać wszystkiego jak leci bo tanie. Czasami warto chwilę dłużej poczekać ale mieć to co naprawdę nam się podoba.
Kupujemy wszystko jak leci
|
| http://www.blog.mediafun.pl/black-friday-polskie-media-i-polski-konsument/ |
|
| http://chmurak.pl/last/884/ |
„O to mi się podoba”, „To też nam się na pewno przyda”. „Jeszcze dokupię te poduszki i trzy kolejne kubeczki”. „Ten fotel jest w promocji? A co tam biorę, na pewno gdzieś się go postawi!” i.t.d W nowym mieszkaniu nawet jeszcze remont się nie zaczął, a my już mamy do niego wszelkie dodatki, akcesoria i mniejsze meble. A potem okazuje się, że tak naprawdę tego kompletnie nie potrzebowaliśmy, że wcale nam to nie pasuje, i właściwie to nawet nam się nie podoba. W dodatku miejsca nie jest tak wiele jak nam się wcześniej wydawało i niektóre rzeczy zamiast zdobić tylko zawalają przestrzeń. Pamiętam jak my sami jeszcze mieszkania od dewelopera nie odebraliśmy, a ja już miałam pełne kartony nowych dodatków. A potem sto razy wizja mieszkania mi się zmieniła i niektórych z tych rzeczy nawet nigdy z tych kartanów nie powyciągałam i teraz tylko pięknie zdobią…piwnicę. Tak więc kolejny raz powtórzę, że wszystko trzeba na spokojnie. Nie warto się śpieszyć, kupować w ekscytacji, dajmy sobie i naszemu nowemu domowi czas.
Ups…wymiar się nie zgadza
|
| http://www.smieszne-obrazki.pl/img/1040/miarka-sie-przebrala/ |
„No pewnie, że się zmieści, jak ma się nie zmieścić jak tam jest tyyyyle miejsca”. A jednak nie… Kupując rzeczy do domu trzeba naprawdę wszystko dobrze wymierzyć, sprawdzić. Zwłaszcza, jeśli kupujemy przez internet. Ileż to razy zamówiłam coś co później okazało się dużo mniejsze niż sądziłam, że będzie. Trzeba uważać na przykład na lampy bo może się okazać, że choć na zdjęciu wygląda na dużą, to później co najwyżej będzie się nad biurko nadawać. Zawsze sprawdzajmy wymiar i dobrze zastanówmy się przed kupnem. Często niestety nasza wyobraźnia przestrzenna może nas zawieść, więc nie ma co tylko na niej polegać.
„To mi nie przeszkadza”
„Szybciej, szybciej kończmy już ten remont. To mi nie przeszkadza, te listwy później się zamontuje, nieważne, że farba ma inny odcień niż sądziliśmy, malujmy, najwyżej kiedyś się kolor zmieni” i.t.d Pośpiech to zdecydowanie zły doradca. Kiedy jesteśmy już zmęczeni remontem i urządzaniem mieszkania nagle zgadzamy się na kompromisy i rzeczy, na które normalnie w życiu nie wyrazilibyśmy aprobaty. A za jakiś czas nadchodzi chwili refleksji; „matko jak ja mogłam twierdzić, że ta limonkowa ściana mi odpowiada jak chciałam pastelową miętę!!” i.t.d Ale już jest za późno. No chyba, że…zdecydujemy się na kolejny remont;) Dlatego nie warto godzić się na coś co nam nie odpowiada, zróbmy od początku do końca tak żebyśmy byli w pełni zadowoleni.
Tak naprawdę urządzając mieszkanie naszym największym wrogiem jest pospiech ale i ekscytacja, która każe nam przymykać oko na rzeczy, na które kiedykolwiek indziej byśmy nigdy nie pozwolili. Starajmy się unikać powyżej opisanych błędów, zawsze dwa razy się zastanówmy podejmując decyzję bo niestety najczęściej jest tak, że za błędy…słono się płaci;)
Czy urządzając mieszkanie popełniliście któryś z wymienionych przeze mnie błędów? A może coś jeszcze dorzucilibyście do tej listy? Piszcie koniecznie!
———————————–————————————————————————————————————
Jeśli spodobał Ci się ten post, to zajrzyj również tutaj:
35 komentarzy
Pozdrawiam i zapraszam do siebie
http://niezbednikdomowy.blog.pl/
"Na razie przyklejmy to srebrną taśmą, a potem się zrobi jak trzeba" - Niestety, prowizorka zostaje na lata i - co najgorsze - po jakimś czasie przestaje nas kłuć w oczy i po prostu zapominamy o tym, że mieliśmy ją poprawić.
Serdeczności, M.
Ważne jest również coś tak przyziemnego jak rozmieszczenie gniazdek, dopiero po pomieszkaniu okazuje się, że są nie tam gdzie być powinny!
I jeszcze jedno - zadaszenie tarasu, to jest co prawda prostsze do naprawienia, ale zawsze jest wiele ważniejszych rzeczy do zrobienia niż właśnie to!
Nie na darmo mówi się, że pierwszy dom buduje się dla wroga, drugi dla przyjaciela a trzeci dla siebie!
Pozdrawiam:-)
Mój błąd to pozostawienie pewnych rzeczy po poprzednich właścicielach - jeśli teraz miałabym robić porządny remont, to cały dom mam w rozsypce, a trzeba było to zrobić przed wprowadzeniem się, przed pojawieniem się dzieci. Jak mówi mój M. - teraz lepiej dom postawić i nim się zająć, niż zabierać się za remont mieszkania ;-)
Pozdrawiam, Iza
Na prowizorki mam alergię, a na półśrodki, byle szybko, jeszcze większą. :-)
Echh, mam nadzieję za parę miesięcy sporządzić prywatną listę błędów...
sciskam
Ale głównie pośpiech i frustracja, że nie można mieć tego, co się chce od razu :P
albo jeszcze to się zrobi /kupi jak już będziemy mieszkać. .. i do dzisiaj jest nie zrobione....
_____________
Pozdrawiam
MARCELKA FASHION and LIFESTYLE BLOG
♡♥♡♥
Ściskam!
pewnie też zostanę z kartonami w ...piwnicy :PP...no trudno zrobię najwyżej "candy" :))
Jakże to prawdziwe...
Pozdrawiam i przyjeżdżaj tu ze mną mieszkać i dawać mi takie rady codziennie rano zanim wstanę z łóżeczka :)
Ja nie lubię, gdy dużo przedmiotów jest na wierzchu, więc zadbałam o to, żeby w domu było kilka szaf wnękowych i naprawdę mnóstwo się tam mieści. Jednak wielu przedmiotom nie mogę się oprzeć i niepotrzebnie kupuję...
Dziękuję za ciekawy, dający do myślenia temat i serdecznie pozdrawiam, Agness:))
szalenstwa-panny-matki.blogspot.com