Drobne przyjemności to cykl, w którym polecam Wam jakieś pyszne przepisy, dobre książki, świetne filmy i rzeczy, które potrafią sprawiać radość. Lubię w tej codzienności pochylać się nad drobiazgami, rozpieszczać małymi rzeczami, które w prosty sposób wywołują uśmiech. Stąd pomysł na to, aby się tym z Wami dzielić i zachęcać do tego byście codziennie zrobili dla siebie coś miłego.
Do poczytania…
Do zjedzenia…
• 1 pełna szklanka (155 g) mąki pszennej
• 1/3 łyżeczki soli
• 1/3 łyżeczki sody oczyszczonej lub proszku do pieczenia
• 80 g brązowego cukru
• 80 g białego cukru ( ja dawałam odrobinę mniej)
• 1 jajko
• 2 łyżki cukru wanilinowego lub 2 łyżeczki ekstraktu z wanilii
• 300 g czekolady (po 100 g białej, mlecznej i gorzkiej), 100 g czekolady można zastąpić orzechami włoskimi lub orzechami pecan ( ja robiłam z samą czekoladą)
Wykonanie:
- Jeśli masło było zimne należy pokroić je w kosteczkę i zostawić na 15 minut w temperaturze pokojowej.
- Czekoladę połamać na kosteczki, a następnie każdą kosteczkę pokroić jeszcze na 4 części (najlepiej kroić wypukłą stroną do góry).
- Piekarnik nagrzać do 160 stopni C. Przygotować dużą blachę (lub najlepiej 2 jeśli mamy), wyłożyć papierem do pieczenia.
- Mąkę przesiać do miski, dodać sól, sodę, wanilię i wymieszać.
- W drugiej misce ubijać masło z dodatkiem brązowego i białego cukru przez około 5 minut. Dodać jajko i ubijać jeszcze przez około 5 minut.
- Dodać sypkie składniki i zmiksować, dodać posiekaną czekoladę i wymieszać dłonią lub łyżką.
- Nabierać po około 2 łyżki masy (u mnie to była jedna spora łyżka), formować kulki wielkości gałki lodów i układać je na blaszce zachowując kilkucentymetrowe odstępy. Na jednej blaszce zmieści się nam około 9 kulek a z całej ilości masy ulepimy ich około 18 sztuk. Delikatnie – odrobinę, ok. pół centymetra – „uklepać”, spłaszczyć palcami wierzch każdej kulki.
- Pierwszą blaszkę z ciastkami wstawić do piekarnika i piec przez 14 – 15 minut, aż brzegi ciastek zaczną się rumienić. Ciastka wyjmujemy z piekarnika gdy są jeszcze miękkie, zastygają podczas studzenia. Na zewnątrz mają być chrupiące, w środku ciągnące. Upiec drugą partię ciastek.
Do obejrzenia…
Zajrzyjcie do…
- Izy z coloresdemialma gdzie prezentuje aż siedem (!) metamorfoz swojej sypialni. Niesamowicie inspirujący post, uwielbiam taką kreatywność.
- Jeśli zaś macie ochotę zobaczyć nasze mieszkanie w całej okazałości i troszkę więcej o nim poczytać to zapraszam Was do dom z pomysłem gdzie powstał o nas artykuł:) (ach ta skromność ;p)
Trzy drobnostki, które zdecydowanie wprawiły mnie ostatnio w dobry nastrój.
Drzewko oliwne – niedawno zakupiliśmy je do salonu o czym mogliście już tu przeczytać. Nie dość, że pięknie wygląda, to jeszcze w dodatku wciąż mi przypomina o nadchodzących wakacjach i naszych urlopowych planach. Zdecydowanie wprowadza mnie to w dobry nastrój:)
Cięte kwiaty z Lidla – fajne jest to, że za niewielkie pieniądze można u nich dostać spore bukiety goździków czy też tulipanów, dzięki temu mogę pozwolić sobie na to aby mieć cały czas w domu mnóstwo kwiatów. Od razu jest tak radośniej i przyjemniej.
Zielona herbata z jaśminem – w takim pachnącym otoczeniu, siedząc i zerkając na moje ukochane drzewko, piję ulubioną herbatę. Jest naprawdę przepyszna, zdecydowanie polecam!
Mam nadzieję, że w tej kolejnej części naszego cyklu odnaleźliście coś co Was zainteresowało, co da Wam chwilę drobnej przyjemności. Zachęcam gorąco abyście czerpali radość z prostych rzeczy i znajdowali choć chwile dla siebie. Taką na poczytanie książki, obejrzenie dobrego filmu i wszystko to co po prostu sprawia Wam przyjemność.
Co ostatnio wprowadziło Was w dobry nastrój? Piszcie koniecznie!:)
_____________________________________________________________________________________________________________
.ig-b- img { visibility: hidden; }
.ig-b-:hover { background-position: 0 -60px; } .ig-b-:active { background-position: 0 -120px; }
.ig-b-v-24 { width: 137px; height: 24px; background: url(//badges.instagram.com/static/images/ig-badge-view-sprite-24.png) no-repeat 0 0; }
@media only screen and (-webkit-min-device-pixel-ratio: 2), only screen and (min–moz-device-pixel-ratio: 2), only screen and (-o-min-device-pixel-ratio: 2 / 1), only screen and (min-device-pixel-ratio: 2), only screen and (min-resolution: 192dpi), only screen and (min-resolution: 2dppx) {
.ig-b-v-24 { background-image: url(//badges.instagram.com/static/images/ig-badge-view-sprite-24@2x.png); background-size: 160px 178px; } }
39 komentarzy
Pozdrawiam serdecznie...
Wczoraj: wyrwanie chwastów z naszej zagrody (takie pieszczotliwe określenie ogródka przy szeregowcu).
Lubię takie wpisy i lubię ludzi, których cieszą takie drobne przyjemności. Dlatego będę częściej zaglądać. I zapraszam Ciebie też czasami do mnie :)
Pozdrawiam!
Pozdrawiam cieplutko, Agness:)
Widok ciętych kwiatów w marketach zawsze mnie cieszy, bo to znak, że wiosna przyszła :)
Pozdrawiam Patti
grey-home.blogspot.com
Jaśminowa herbatka jest pycha, piję i też każdemu polecam. Zaraziłam nią i mamę i siostrę ;)
Co do filmu Życie jest piękne - oglądałam dawno temu, ale zapadł mi on mocno w pamięć.
Uwielbiam Roberto Beniniego - to jedna z jego lepszych ról...choć polecam też "Poza prawem" w reżyserii Jima Jarmuscha - prawdziwa perełka kina ;)
Ściskam!
sciskam Cie bardzo
sciskam
oglądając Pani piękne mieszkanie mam pytanie : gdzie Pani kupiła stolik kawowy z salonu ? Szukam takiego od dłuższego czasu...... bardzo będę wdzięczna za odpowiedź. Pozdrawiam
Pozdrawiam serdecznie!
M.
Pozdrawiam z przedmiesć :-)
Buziaki:)