Cóż to był za weekend! W Trójmieście nastała wiosna, mimo, że to dopiero połowa lutego. Świat zdecydowanie wariuje i choć zmiany klimatu martwią, to jednak jakże przyjemnie było skorzystać z tych promieni słońca. Posiedzieć w ogrodzie, wypić kawę na powietrzu, posłuchać śpiewu ptaków. A ich u nas cała masa! Mamy nawet…dzikie bażanty. No szaleństwo po prostu. Z ziemi wychodzą mi krokusy, na drzewach pączki, ależ ja już się nie mogę doczekać tych wszelkich prac ogrodowych. I tego słońca na stałe, ciepła, no ostatnie dni przyniosły zapowiedź wszystkiego, co najlepsze. A jak na zewnątrz taka chwilowa wiosna to i na stole. Dziś niosę Wam przepis na pyszne owocowe, bardzo lekkie ciasto. Zajadamy się nim całą rodziną.
Lekki krem z mascarpone, galaretka, pyszne owoce i domowy biszkopt – czy może być coś lepszego? Uwielbiam to ciasto, bo nie jest za słodkie i nie zapycha. Idealne do kawy, do chwili relaksu. Wygląda pięknie, a jeszcze lepiej smakuje. Koniecznie musicie go spróbować!
Ciasto owocowe z kremem mascarpone i biszkoptem.
Składniki (forma okrągła 24 cm):
Na biszkopt:
- 2 jajka
- 1/3 szklanki cukru
- 1/3 szklanki mąki pszennej
- 1 łyżeczka mąki ziemniaczanej
- 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
- szczypta soli
Na krem:
- 250 g serka mascarpone
- 200 ml śmietanki 30%
- 4 łyżki cukru pudru
Na wierch:
- 2 opakowania galaretki truskawkowej
- świeże lub mrożone owoce (np. truskawki, borówki, maliny)
Wykonanie:
Biszkopt:
Żółtka oddzielić od białek. Białka zmiksować na sztywną pianę dodając powoli cukier. Gdy masa będzie sztywna, dodać żółtka i jeszcze chwilę miksować. Dodać przesianą mąkę oraz pozostałe składniki i zamieszać całość delikatnie łyżką. Przelać do formy wyłożonej papierem do pieczenia i piec w piekarniku nagrzanym do 180 stopni przez 15 minut. Następnie zmniejszyć temperaturę do 150 i piec jeszcze przez 10 minut. Wyjąć z piekarnika i upuścić blachę na blat z wysokości ok. 50 cm (dzięki temu biszkopt się nie zapadnie). Odstawić do ostygnięcia.
Krem:
Wszystkie składniki przełożyć do miski i miksować na sztywną pianę (ok. 5-10 minut). Odstawić do lodówki.
Przygotować galaretkę i odstawić do lekkiego stężenia.
Gdy biszkopt przestygnie (nie wyciągamy go z formy), nałożyć krem i owoce. Zalać galaretką do brzegu formy. Ciasto schłodzić przez kilka godzin w lodówce. Najlepiej przez całą noc.
Jak najwięcej słońca dla Was Kochani!:)
7 komentarzy