Jak zorganizować tanie wakacje na własną rękę w egzotyczne miejsce?

Podróżowanie to zdecydowanie coś, co uwielbiam. Co roku staramy się gdzieś wyjechać, odkrywać nowe miejsca, poznawać bliższe i dalsze otoczenie. Niejednokrotnie przeglądaliśmy kolorowe broszury biur podróży, wykupowaliśmy wycieczkę i gotowe. Jednakże nie ma co ukrywać, takie wycieczki bywają bardzo drogie. Na szczęście jest sposób aby zaoszczędzić, wystarczy samemu zorganizować lot i hotel. Nie ma co się bać podróżowania na własną rękę, to naprawdę proste! Dziś pokażę Wam jak wyszukiwać rożne okazje i zorganizować tanie wakacje w egzotyczne miejsce.

W zeszłym roku byliśmy na Zakynthos. To była taka wycieczka, którą wykupiliśmy ze sporym wyprzedzeniem, jakoś tak bardzo spontanicznie, bez kombinowania, sprawdzania jakiś okazji itd. Kiedy wróciliśmy i zaczęłam przeglądać rożne loty, okazało się, że za to co wydałam na tydzień podróży z biurem, mogłabym w to samo miejsce pojechać na co najmniej dwa tygodnie i  postanowiłam, że już nigdy więcej nie będę przepłacała.

Wymiana waluty

Zanim opowiem Wam jak krok po kroku zabrać się do samodzielnego wyszukiwania lotów i hoteli, pokażę Wam serwis społecznościowy, dzięki któremu dużo łatwiej będzie Wam dysponować pieniędzmi przeznaczonymi na podróż. Planując swoje wakacje, na początek musimy określić budżet, jaki chcemy na ten cel wydać. Obojętnie czy planujemy wyjazd na własną rękę, czy też z biurem podróży, warto zabezpieczyć się na różne okoliczności. Musimy też pomyśleć o wymianie waluty. I w tym miejscu warto skorzystać z walutomat.pl — jest to największa platforma online wymiany walut w Europie. Walutę możemy wymieniać za pomocą przelewu ze swojego konta w bankowości elektronicznej, wymienioną kwotę otrzymamy od razu przelewem zwrotnym na nasze konto walutowe, albo możemy je przesłać od razu np. za granicę (np. zapłacić za hotel) lub zostawić w wirtualnym portfelu, z którego euro możemy wypłacić w gotówce. Dzięki temu błyskawicznie, bez oczekiwania na przelew, możemy zamieniać walutę. Walutomat również automatycznie wybiera najlepszy kurs z oferowanych przez innych użytkowników. Można też określić własny kurs i realizacja nastąpi, gdy inny użytkownik zgodzi się dokonać wymiany po zaproponowanym przez nas kursie. Nie ma tu spreadu (różnica pomiędzy kursem kupna i sprzedaży) jak to bywa w bankach, a jedynie niewielka prowizja od transakcji, dzięki temu kursy są bardzo konkurencyjne nawet w stosunku do innych kantorów internetowych. Pamiętam jak jeszcze kilkanaście lat temu robiłam całodzienny obchód po wszystkich kantorach w Trójmieście szukając najlepszego kursu, na szczęście te czasy już się skończyły i jesteśmy w tym wyręczani;)

Podsumowując Walutomat opiera się na wymianie walut pomiędzy użytkownikami. To proste i bezpieczne, możemy z łatwością dysponować swoimi środkami, wymieniać w każdym momencie i cieszyć się konkurencyjnymi kursami. Dodatkowo istnieje też możliwość wypłaty euro w gotówce w 350 placówkach partnerskich. Mam też dla Was niespodziankę:) –  rabat 50% na prowizję (wystarczy wejść w link wyżej).

Z biurem podróży wygodniej?…

Dobrze, to teraz przejdźmy do konkretów, czyli do tego jak podróżujemy i organizujemy samodzielnie wyjazdy. Wiele osób boi się organizować coś na własna rękę, bo z biurem podroży bezpieczniej i wygodniej. Wszystko oczywiście zależy od naszego podejścia do podróżowania. My tak naprawdę nigdy nie wykupujemy żadnych wycieczek u rezydentów, zwiedzamy dane miejsce na własna rękę, odkrywamy lokalną kuchnię. Jasne wygodnie, kiedy ktoś znajdzie dla Ciebie lot, hotel itd. Ale, i tak musimy przeglądać te rożne broszury, można więc zamiast wycieczek z biur, w tym czasie poszukać tanich lotów. Nie zapominajmy też o tym, że w ostatnich czasach biura podroży często upadają, dlatego dla mnie osobiście bezpieczniej jest jechać na wakacje na własną rękę. Podróżujemy też z dziećmi i zawsze istnieje ryzyko, że się rozchorują. Kiedy wykupuję wycieczkę z biura podróży bez dodatkowego ubezpieczenia, mogę w tym momencie stracić całe pieniądze jeśli nie będę mogła jechać. Jak mam tylko bilety na samolot, to zawsze za dodatkową opłatą można pokombinować, przebukować je itd. A jak coś to i tak tracimy dużo mniej niż z biurem.

Koszty wycieczki z biurem podróży – wyspy kanaryjskie

Postanowiliśmy w końcu spełnić swoje marzenie i zafundować sobie zimowe wakacje w ciepłym miejscu. Jak zimą to wybór oczywisty; padło na wyspy kanaryjskie. Szybko sprawdziłam propozycje biur podroży. Okazało się, że na naszą czwórkę (a tak naprawdę trójkę, bo Antek prawie nic nie płaci z uwagi na to, że ma poniżej dwóch lat), ceny zaczynają się od ok 5500zł bez wyżywienia, bądź z samymi śniadaniami. Czyli tak naprawdę za tę kwotę mamy zapewniony tylko lot i hotel,  w dodatku z niezbyt wysokimi ocenami… Trochę drogo czyż nie?

http://www.travelplanet.pl/

Jak zorganizować tanie wakacje na własną rękę w egzotyczne miejsce?

Ale na szczęście można wyszukać samemu tanie połączenia i hotel taki, jaki będzie nam pasować. Gwarantuję, że cena będzie dużo niższa:)

Lot

Najważniejsze to znaleźć tani lot. My najczęściej korzystamy z tej strony. Wpisujemy interesujący nas kierunek, jako miejsce wylotu wybieramy Warszawę i szukamy połączeń. Strona wskazuje nam najtańsze loty. W ten sposób udało nam się znaleźć bilety dla naszej czwórki za ok 1600 zl na Teneryfę w terminie 29/02 – 7/03. Tej oferty niestety już nie ma, ale spójrzcie teraz jest na przykład świetna okazja na Fuerteventura na maj. Ceny za lot za dwie osoby to 1060 zł.

samolotemtaniej.pl

Pamiętajmy tylko, że podane ceny są najczęściej z bagażem podręcznym do 10 kg o odpowiednich wymiarach. Znam wiele osób, które są w stanie lecieć z samym takim bagażem, ja tak niestety nie potrafię. Ale wystarczy na przykład dokupić sobie jeden bagaż rejestrowy (ok 20kg) i resztę rzeczy zapakować w bagaże podręczne. My lecimy z Norwegian, za dwie dodatkowe walizki zapłaciliśmy ok 300 zł, czyli bilety łącznie wyszły mi 1920 zł

Można też po prostu bezpośrednio wchodzić na strony przewoźników i sprawdzać ceny biletów szukając okazji.

Pamiętajmy też o tym, że trzeba decydować się szybko, bo ceny lotów potrafią drastycznie wzrosnąć w ciągu kilku dni. Na przykład my rezerwowaliśmy lot tydzień temu, a dzisiaj już kosztuje ok 2200 zł bez dodatkowych bagaży, czyli ok 600 zł drożej.

Nocleg

To teraz jak już mamy tanie bilety to czas na hotel. My najczęściej nocleg wyszukujemy na tej stronie. Wpisuję interesujące mnie lokalizacje, udogodnienia typu basen i żeby mi pokazywał same hotele z ocenami od dobry w wzwyż. Następnie u góry klikam najniższa cena i  przeglądam. Nas osobiście interesowały hotele/apartamenty bez wyżywienia, bo i tak jeździmy całe dnie, zwiedzamy, wiec stołujemy się na mieście, ale oczywiście można też szukać opcję All Inclusive.

W ten sposób znaleźliśmy kameralny hotel ze świetnymi ocenami. (Oceny zawsze potwierdzam sobie jeszcze na tej stronie). Gdzie mamy pokój z aneksem kuchennym, co przy Antku jest bardzo wygodne. Trafiliśmy jeszcze na promocję, więc zapłacimy za niego niecałe 1500 zł. To, co najważniejsze to to, że można często znaleźć oferty, gdzie rezerwacja jest bezpłatna, płacimy dopiero po przybyciu na miejsce. Dodatkowo warto zwrócić uwagę, jak jest z rezygnacją. Czy możemy zrobić to bezpłatnie, a jeśli tak, to do kiedy. Szukając hotelu zwracajmy też uwagę czy nie ma jakiś dodatkowych opłat za na przykład sprzątanie pokoi, bo i takie rzeczy się zdarzają.

Druga strona, którą warto przejrzeć to ta. Tu ceny podane są w funtach, można znaleźć fantastyczne hotele, za naprawdę przystępne pieniądze.

O czym jeszcze trzeba pamiętać

Jest jeszcze kilka spraw, o których musimy koniecznie pamiętać. Przede wszystkim ubezpieczenie. Wyjeżdżając zagranicę koniecznie trzeba sobie wykupić jakieś ubezpieczenie zdrowotne, na wypadek choroby itd. Na rynku jest tego pełno. Koszt to ok 100 zł dla naszej czwórki.

Kolejna rzecz to dojazd z lotniska do hotelu. Kiedy nie jedziemy z biurem podróży, nie będzie na nas czekał wygodny bus, który podrzuci nas bezpośrednio do hotelu. Jeśli jednak nasz hotel jest blisko położony można podjechać po prostu taksówką, albo wynająć samochód, który będzie już czekał na nas na lotnisku. Dla nas to najlepsza opcja. Rezerwujemy auto jeszcze z Polski i mamy je do dyspozycji na cały wyjazd. Koszt na Teneryfie za siedem dni z dwoma fotelikami dziecięcymi, to ok 120 euro.

Podsumowanie kosztów

Przelot plus hotel – 3400 zł, czyli o ponad 2000 zł taniej niż najtańsza opcja z biura podróży!

100 zł ubezpieczanie

Łącznie  3500 zł

Dodatkowo:

ok 600 zł samochód na siedem dni (kupując wycieczkę z biura też musielibyśmy go wynająć)

Jeśli zdecydujecie się tak jak my, wykupić sam hotel bez posiłków, to musimy doliczyć koszt stołowania się na mieście. Warto poprzeglądać rożne fora, często są tam polecane tanie knajpki z pysznym jedzeniem. W Hiszpanii w ogóle są też pyszne i niedrogie Tapas, to takie ich przystawki, którymi naprawdę można się najeść;)

Jeśli chcemy wykupić jakieś fakultatywne wycieczki warto zrobić to przez lokalne biura. Dodatkowo rożne wejściówki możemy zakupić przez internet w Polsce. Naprawdę nie bójcie się bariery językowej, wszystko da się zorganizować nawet, jeśli nie władacie zbyt dobrze językiem angielskim, bo wiem, że niektórzy boją się jechać na własną rękę przez brak znajomości języka. Uwierzcie mi, to w niczym Was nie ogranicza!

Podróżowanie to świetna przygoda, to cudowne uczucie, kiedy poznajemy inną kulturę, kiedy możemy zobaczyć wyjątkowe miejsca, wspaniałe widoki. Nie ma co ukrywać, że zagraniczne wycieczki trochę kosztują, jednakże można pokombinować, odważyć się wyruszyć na wakacje na własną rękę, sprawić, że taki wyjazd nie zrujnuje doszczętnie naszego portfela, a jednocześnie będziemy mieli niezapomniane wspomnienia.

Related posts

Co warto zwiedzić w Wielkopolsce? Urlop w kraju – podsumowanie cz. II

Co warto zwiedzić w Wielkopolsce? Urlop w kraju – podsumowanie cz. I

#urlopwkraju kulisy akcji!

52 komentarze

Magdalena 25 stycznia, 2016 - 8:49 pm
A my się właśnie z paczką przyjaciół zastanawiamy czy jechać z biurem podróży czy na wlasna rękę. A tu taki post. Dzięki. Bardzo się przyda.
Home on the Hill 27 stycznia, 2016 - 6:16 pm
Zdecydowanie polecam na własną rękę :) Uściski!
jarek 9 czerwca, 2016 - 11:56 am
Witam jesli jedziesz z paczka przyjaciol polecam zrezygnowac z hotelu i wynajac caly dom napewno wyjdzie taniej :) dla przykladu zblizajacy sie sierpien dom na 2 tygodnie 3 sypialnie 2 lazienki basen 850 euro :)
Aga M 25 stycznia, 2016 - 8:56 pm
Wow. Ale super. Naprawdę zazdroszczę. Już dziś życzę Wam udanej podróży. Będzie na pewno rewelacyjna :)
Home on the Hill 27 stycznia, 2016 - 6:16 pm
Oj już się doczekać nie mogę! :)
Basia 25 stycznia, 2016 - 9:25 pm
Byliśmy w ubiegłym roku na własną rękę na Zakynthosie. Nawet dwa tygodnie na Dominikanie z biurem podróży nie mogą się równać, serio! Tani lot+bardzo dobry lecz niedrogi hotel+genialna knajpa+auto z wypożyczalni+motorówka = wolność i pełen luz! Do tego w kosztach naprawdę śmiesznych! Jedyne czego się obawialiśmy to wpłacać kasę za hotel bo właściciel bocznymi ścieżkami nas oprowadzał,na maile rzadko odpisywał a przez telefon ciężko było się z nim dogadać. Na miejscu okazało się że po prostu sam ogarnia interes i ma urwanie głowy. Było cudownie. Za miesiac w ten sam sposób będziemy się byczyć na Sycylii. Żadne wakacje z biurem nigdy wiecej :) wyszukiwanie tych tanich lotów uzależnia!
Home on the Hill 27 stycznia, 2016 - 6:18 pm
To prawda!:) Ja też teraz tylko siedzę i tanie loty przeglądam :) Cudownego wyjazdu Wam życzę, na pewno będzie pięknie! :) Uściski!
Magda 29 grudnia, 2016 - 10:57 am
Basia a mogłabyś podać namiar na ten hotel? Właśnie dziś znalazłam ten wpis i właśnie maży mi się Zakynthos lub Teneryfa. Przejrzałam oferty biur podróży i ceny nie powalają a najgorsze są złe oceny hoteli. Do autora tekstu. Dziękuję bardzo za wiele pomocnych informacji. Już wcześniej myślałam o samodzielnym planowaniu wakacji. Pora spróbować :)
Monia 25 stycznia, 2016 - 9:38 pm
ABSOLUTNIE ZAWSZE NA WŁASNĄ RĘKĘ :D No chyba, że się trafi super last minute, ale tylko żeby jakąś super miejscówkę czy lot w dobrej cenie upolować tym sposobem. Ale poczucie wolności i autentyczności podróży przy własnym planowaniu jest na wagę złota :D My nawet z 3 miesięczną córką włóczyliśmy się po Azji na własną rękę i nie wyobrażam sobie, aby mogło być inaczej :D
Home on the Hill 27 stycznia, 2016 - 6:19 pm
Wow, ależ Wam tej Azji zazdroszczę! My póki co poruszamy się tylko po Europie, ale mam nadzieję, że wkrótce się to zmieni ;) Pozdrawiam ciepło.
Marta | Blog Groszkowej 25 stycznia, 2016 - 9:45 pm
Ale macie glowę do takich rzeczy! Mnie się marzy Grecja :)
Home on the Hill 27 stycznia, 2016 - 6:20 pm
Grecja jest cudna, a już zwłaszcza Zakynthos polecam :) Buziaki Marta!
Marta Wieclaw Design 25 stycznia, 2016 - 9:53 pm
Ola nie kus!! Ja.w.tym roku odkladam wakacje na.rzecz trzech wesel w rodzinie I malego.remontu, no az mnie serce zabolalo!! :'( ale zostawiam sobie w historii.na.przyszly rok :-)
Home on the Hill 27 stycznia, 2016 - 6:21 pm
Marta teraz czas tak pędzi, że nim się obejrzysz to będzie kolejny rok i będziesz na wakacjach się wygrzewać ;) A ja wesel bardzo Ci zazdroszczę, już tak dawno na żadnym nie byłam!
Karola Franieczek Życie Me 26 stycznia, 2016 - 8:49 am
Zgadzam się zdecydowanie. Warto poświęcić czas na wyszukanie lotu, czy hotelu, bo naprawdę można trafić na dobre ceny. Dodatkowym plusem jest niesamowita frajda z samodzielnego organizowania wyjazdu. :)
Home on the Hill 27 stycznia, 2016 - 6:22 pm
To prawda, ta frajda i satysfakcja najlepsza :) Uściski Karola!
Dorota na przedmiesciach 26 stycznia, 2016 - 9:21 am
Zawsze sami sami sami Tempo i miejsca takie jak my chcemy. Jedyny minus to ze zawsze ja jestem kierowniczką wycieczki :-) Pozdrawiam serdecznie PS właśnie się pakujemy będzie długo i daleko i też samodzielnie i ja kierowniczka nie mówiąca po hiszpańsku Będzie sie działo
Home on the Hill 27 stycznia, 2016 - 6:23 pm
Dorotko no to wspaniałego wyjazdu Ci życzę, będzie na pewno pięknie! :) Zdradź gdzie dokładnie jedziecie? :)
Home on the Hill 27 stycznia, 2016 - 6:23 pm
Dorotko no to wspaniałego wyjazdu Ci życzę, będzie na pewno pięknie! :) Zdradź gdzie dokładnie jedziecie? :)
cynnamonek 26 stycznia, 2016 - 9:56 am
My również do tej pory sami organizowaliśmy wszystkie wycieczki. Była i wyprawa po kilku krajach Europy, była Grecja, Francja - zawsze wychodziło super. Teraz mamy w planach Maderę i zastanawiamy się nad skorzystaniem z biura podróży, ale po Twoim wpisie, może jeszcze to rozważę ;)
Home on the Hill 27 stycznia, 2016 - 6:24 pm
:) Madera też mi się marzy, może za rok?... ;)
Lussi 26 stycznia, 2016 - 10:47 am
Tylko na własną rękę. Od kilku lat tak podróżujemy z dziećmi i jesteśmy zachwyceni:-) Świetny post. Ściskam
Home on the Hill 27 stycznia, 2016 - 6:25 pm
Dziękuję Lussi, również ściskam serdecznie :)
Avrea 26 stycznia, 2016 - 11:20 am
ja tez wole na własna rekę , bo wtedy mam duża dowolnośc , ale nie kazdy jest tak odważny i własnie dlatego korzysta z biura
Home on the Hill 27 stycznia, 2016 - 6:25 pm
Stąd też ten post, aby pokazać, że to naprawdę proste, a daje sporą oszczędność i przede wszystkim satysfakcję :)
Kasia 26 stycznia, 2016 - 12:30 pm
Dzięki Olu za ten super wpis:))
Home on the Hill 27 stycznia, 2016 - 6:26 pm
:) Buziaki Kasiu :)
Rodzinna 26 stycznia, 2016 - 3:02 pm
Dziękuje za ten post koniecznie muszę pokazać go swojemu mężowskiemu. Może przekona się do zagranicznych wypoczynków, a nie tylko Polska :P
Home on the Hill 27 stycznia, 2016 - 6:27 pm
:) Polska jest cudna, ale czasami warto zobaczyć też inne krajobrazy :) Polecam szczególnie Grecję na początek :)
HAART galeria dobrych pomysłów 26 stycznia, 2016 - 4:12 pm
Zawsze na własną rękę. Zresztą pisałam o tym na blogu :) Jeśli mogę to podsyłam http://www.haart.com.pl/2015/06/wyspy-kanaryjskie-jak-zaplanowalismy-nasz-urlop/
 Takie wakacje zawsze wychodzą taniej. Albo inaczej mówiąc, w tej samej cenie mamy dużo więcej :) Pozdrawiam! Hania
Home on the Hill 27 stycznia, 2016 - 6:27 pm
Już lecę poczytać do Ciebie :) Uściski!
Ania z Osobiedlamnie 27 stycznia, 2016 - 2:50 pm
:) Dołączam do klubu podróżujących swoimi ścieżkami. Nas wszelkie hotele, opcje all in ni kuszą. Raz wygraliśmy co prawda wakacje na Lazurowym Wybrzeżu, ale z Eurocampem:) Było fantastycznie. Po Francji najczęściej trafiamy do Szwajcarii. Polecam, pomimo wysokiego franka:)
Home on the Hill 27 stycznia, 2016 - 6:28 pm
Tyle jest miejsce, które tak bardzo chciałabym odwiedzić! Matko, moja lista jest taka dłuuuga i zawiła :)
Happy Place 27 stycznia, 2016 - 3:35 pm
Olu, piękny urlop Wam się szykuje :-) Dla mnie biura podróży mogłyby nie istnieć. Ostatni raz miałam z nimi do czynienia w czasach liceum, kiedy jeździłam na obozy młodzieżowe. Od tamtego czasu podróżuję na własną rękę - tanich biletów szukamy na fly4free, a noclegów na airbnb, booking.com lub u Couchsurferów. Zwiedziliśmy tak kawał świata i zaraziliśmy podróżniczym bakcylem naszą małą Ankę :-) Teraz z utęsknieniem czekamy na lato :-) Uściski!
Home on the Hill 27 stycznia, 2016 - 6:30 pm
Fajnie tak zarażać dzieci podróżowaniem, ciekawością świata, to świetne wspomnienia i nauka :) Buziaki Kochana :)
Magdalena 1 lutego, 2016 - 9:13 pm
Olu, my co roku wyszukujemy lotów i zakwaterowania na własną rękę :) I powiem ci, że to jest mega dobry i sprawdzony sposób :) I o wiele wiele tańszy
Kasia 2 lutego, 2016 - 9:29 pm
Pani Olu, mam pytanie, szukam noclegów na Zakynthosie, w jakiej miejscowości Państwo nocowali? \Kasia
Ania 4 lutego, 2016 - 3:25 pm
Ech, chciałabym w jakieś ciepłe kraje, ale nie bardzo nas w tym roku stać. Dlatego ruszymy się chociaż do Zakopanego. Ale i w Polsce można się fajnie bawić. Dwa lata temu w tym samym ośrodku spędziliśmy bardzo fajny czas. Pierwszy raz w życiu byłam na kuligu - niesamowite przeżycie! W tym roku też się na to szykujemy i na imprezy z kapelą góralską. Nasza ulubiona miejscówka to (...) To Olcza – cicha część Zakopanego, oddalona od centrum (na szczęście, bo klimatu Krupówek nie lubię), więc można wypocząć.
Ogarnij swoje finanse w 52 tygodnie. Tydzień 28 - Oszczednicka.pl - Zarządzanie finansami domowymi w praktyce 11 lipca, 2016 - 7:05 am
[…] bardziej że różnice w cenie (nawet jadąc do tego samego miejsca) są spektakularne. [Polecam wpis Oli o tym, jak zaoszczędziła prawie 40% bez obniżania standardu wyjazdu]. Nie trzeba się od razu porywać z motyką na słońce i organizować samodzielnego wyjazdu do […]
marzycielka 3 sierpnia, 2016 - 12:34 pm
świetne porady, teraz nie wydaje się to takie trudne :D my jeszcze na egzotykę się nie zdecydowaliśmy ale może za 2 lata jak dzieci podrosną ;) z wypoczynku to zawsze stawiamy na wyjazd albo w góry albo nad morze. W tym roku padło na hotel jantar w ustce, to był strzał w dziesiątke - były nawet zajęcia w wodzie dla całej rodziny :D dzieci wypoczęte i zadowolone, a to w końcu miara dobrze spędzonego czasu! Pozdrawiamy! :)
Dominika 24 sierpnia, 2016 - 3:45 pm
Świetny post, mam tylko jedno pytanie odnośnie np. wakacji w lecie, z jakim wyprzedzeniem najlepiej organizować przeloty, hotel itp? Pozdrawiam, Dominika :)
Dagmara 20 listopada, 2016 - 7:54 pm
Apropo tej strony Tanie Loty, czy tam można od razu kupić bilety? Czy to jest tylko wyszukiwarka lotów bez pośredniczenia w tym? Wybrałam lot, czas jaki mnie interesuje i dalej nie mogłam nic zrobić :( Pozdrawiam Dagmara
Home on the Hill 20 listopada, 2016 - 8:11 pm
To jest wyszukiwarka lotów, aby zakupić bilet trzeba bezpośrednio wejść na stronę danego przewoźnika.
Sis 11 kwietnia, 2017 - 12:01 pm
Noclegów warto jeszcze szukać przez Bookapart, można negocjować ceny :)
Mariola 21 października, 2017 - 1:08 am
Witam, czytam ten wpis i bardzo się zainspirowałam szukaniem wycieczki na własną rękę. Stąd moje pytanie pewnie troche śmieszne ale ja niestety nie znam odpowiedzi.. Zaczełam od strony tanieloty, wpisuję wybraną datę przelotu oraz miejsce a tam albo ceny z komosu :p ponad 20 000 tyś albo 3-4 przesiadki i lot 18h:D Coś robię nie tak czy za wcześniej na szukanie lotów na czerwiec 2018 i dlatego taka sytuacja ? Pozdrawiam.
Home on the Hill 21 października, 2017 - 9:30 am
Wszystko zależy jaki kierunek. Czym dalej tym drożej, ale rzeczywiście to jeszcze trochę za wcześnie żeby szukać na czerwiec. W obrębie europy lot powinien być bez przesiadek a cena za osobę w dwie strony w sezonie max 500-700 zł, jeśli wyszukujemy tanie loty. Można zawsze patrzeć też bezpośrednio na stronie wizzair bądź ranair.com
Ewa 8 grudnia, 2017 - 10:57 am
Tez uwazam, ze lepiej na wlasna reke poleciec, a z biura tylko lot wykupic. W wakacje udalo mi sie poleciec dosyc tanio Enter Air a hotel, atrakcje znalezlismy sobie sami.
Joanna 1 maja, 2018 - 9:23 pm
Super post! Podpowiedz proszę w jaki sposób można z Polski już wypożyczyć auto w danym kraju?
Home on the Hill 2 maja, 2018 - 8:51 am
Megi 2 kwietnia, 2019 - 12:26 pm
W zeszłym roku byłam na Sardynii :) udany pobyt na 10 dni koszt całościowy 7 tys zł .za 4 osoby.... najwspanialsze wakacje ever :). I daloko tym pieknym wycieczkom z katalogów do naszego wspaniałego wyjazdu pełnego przygód. Obecnie szukam na wakacje dla naszej szostki czegos exstra (dwoje dzieci mojego meza dodatkowo nam wskakują :) ) jakies pomysły godne polecenia kierunki szukam i szukam.... i nic konkretnego . do tej pory ogladałam maroko pescara i sycylia ... zdecydowanie odpowiada mi klimat wyspowy :) pozdarwiam serdecznie
Ania 4 kwietnia, 2019 - 1:04 pm
Witam, zazdroszczę tej samoorganizacji, chcę się podjąć takiego wyzwania w tym roku, 2 dorosłych + 2 dzieci. Tu moje pytanie, czy jest jakiś sposób, żeby nie zaznaczać konkretnej daty wylotu/powrotu? Mam do dyspozycji cały sierpień i chciałabym po prostu odnaleźć dni kiedy sa najtańsze loty i wtedy dopasować do tego hotel. Jestem kompletnie zielona w temacia, zawsze jeździłam na wakacje zorganizowane przez biuro podóży.... Liczę na pomoc :) Pozdrawiam Ania
Dodaj komentarz

Drogi Czytelniku, Chcielibyśmy poinformować, iż zaktualizowaliśmy naszą Politykę Prywatności. W tym dokumencie dowiesz się jakie dane osobowe mogą być przetwarzane oraz w jakim celu to robimy. Znajdziesz również informację jakie prawa przysługują Tobie w związku z przetwarzaniem danych. Aby móc w pełni korzystać z naszej strony, prosimy Ciebie o akceptację naszej Polityki Prywatności. Czytaj więcej