Niesamowita metamorfoza salonu, czyli wnętrza z duszą.

Dziś mam dla Was coś niesamowitego! Pokażę Wam fenomenalną metamorfozę salonu, a tak naprawdę pokoju wielofunkcyjnego Pauliny z Irlandii. Zachwyciło mnie to wnętrze całkowicie, to wręcz nie do uwierzenia jak wielką przeszło przemianę, ile zostało włożone tam pracy i serca. Zobaczcie jak proste i sprytne rozwiązania mogą całkowicie odmienić przestrzeń.

Z Pauliną wirtualnie znamy się już dobre kilka lat. To niezwykle ciepła i kreatywna osoba, bardzo wrażliwa na piękno, zdecydowanie estetka. Paulina robi przepiękne zdjęcia, cudownie stylizuje przestrzeń. Niedawno przeprowadziła się do nowego mieszkania, które postanowiła gruntownie odmienić. Efekt jest fantastyczny. Ale za nim przejdziemy do zdjęć, posłuchajcie co Paulina ma do powiedzenia na temat swojego wnętrza.

Niesamowita metamorfoza salonu, czyli wnętrza z duszą.

– Paulina opowiedz proszę o Twoim wnętrzu przed zmianami. Jak wyglądało kiedy się tu wprowadziłaś, czego Ci w nim brakowało?

Wyglądało nijak, ściany w kolorze magnoli, meble kupione z przypadku, brakowało tu serca, ten salon był po prostu brzydki.

– jakie były Twoje główne założenia metamorfozy?

Chciałam stworzyć dom do którego chce się wracać, dom w którym lubią przebywać ludzie, i myślę że mi się to udało, drzwi się nie zamykają 😉

– Zmiana jest po prostu niesamowita! Skąd czerpiesz inspiracje, gdzie znajdujesz pomysły?

Myślę, że jak każdy z internetu, dużo inspiracji jest na Pinterest, z twojego bloga i innych o tematyce wnętrzarskiej, ale też dużo pomysłów kiełkuje w głowie. Niestety to nie mój dom, więc to jest tylko prowizorka, mój wyglądałaby zapewne inaczej.

– Co podczas metamorfozy sprawiło Ci największy kłopot?

Dwie brzydkie, skórzane sofy, których właściciel nie chciał zabrać i wylądowały w naszej sypialni, kosztem snu w salonie:/ uroki emigracji.

– To pomieszczenie pełni wiele funkcji, jak udało Ci się je tak pięknie połączyć w całość, na co stawiałaś?

Dużo mebli miałam ze starego domu, które musiałam zabrać, tak więc musiałam je wkomponować w średnio ustawny salon. Ten salon to też moje studio, tu robię zdjęcia i tu je obrabiam, tutaj też śpimy, więc chciałam oddzielić miejsce pracy od miejsca sypialnianego, przestawiałam meble i ustawiałam po czym znów to robiłam, aż w końcu się udało. Dojechał stół i zrobiło się klimatycznie, tu każdy kąt do czegoś służy.

-Masz u siebie masę fantastycznych przedmiotów, dodatków. Gdzie je znajdujesz?

Głównie Next, Primark, Harvy Norman, sklepy dostępne tutaj, nie mam swoich ulubionych kupuję to, co mi wpadnie w ręce, jest w fajnej cenie i wiem że będzie pasowało. Taka zbieranina różności.

 –Na co zawracasz uwagę podczas zakupów?

Nauczyłam się dobierać dodatki sezonowo, kupuję to, co wiem że znajdzie swoje miejsce, nie kupuję też drogich rzeczy, chyba że wiem że posłużą mi na kilka lat .

– Czy czasami sama odmieniasz jakieś przedmioty, meble dając im drugie życie, czy raczej wymieniasz na nowe?

Oczywiście, sofa z białej stała się szara, stół kupiony na pchlim targu z zielonego zrobił się biało-szary, krzesła również dostały nową tapicerkę i nowy kolor, półeczka która wisi nad stołem to najlepszy zakup za 7 Euro, przyniosłam ją ze sklepu z używana odzieżą, rownież zmieniła kolor, kominek też dostał nowe życie, ja co rusz coś maluję.

– Co poradziłbyś osobom, które również chciałyby odmienić całkowicie swoje wnętrze, ale nie wiedzą od czego zacząć?

Ja zaczynam od wyrzucenia zbędnych mebli i innych bibelotów, ograniczam się do minimum, to co musi zostać przerabiam. Naprawdę tanim kosztem można odmienić wnętrze, czasem wystarczy puszka farby i dobre chęci, ale remontów nienawidzę, byle do następnego i już na swoim:)

-Paulina gratuluję Ci bardzo, efekt jest fantastyczny! 🙂

Metamorfoza

Tak wnętrze wyglądało wcześniej:

A tak po metamorfozie:)

Niesamowita przemiana, prawda?:)


Zdjęcia swojego wnętrza specjalnie dla Was przygotowała Paulina, dziękuję Ci pięknie! Zajrzyjcie koniecznie na Jej Instagram i zobaczcie jakie cuda Tworzy na co dzień.


Paulina sprytnie podzieliła salon na strefy, sprawiła, że nabrał charakteru, a zarazem jest niezwykle przytulny i swojski. Jestem przekonana, że każdy czuje się tam dobrze. Nie mogę się też napatrzeć na te wszystkie dodatki, szczegóły. Metamorfoza jest naprawdę fenomenalna! A Wy co sądzicie, jak podobają Wam się zmiany w salonie naszej dzisiejszej bohaterki?:) Piszcie koniecznie!

 

Related posts

Wnętrza z duszą: dom pełen światła i roślin.

Przegląd najpiękniejszych koców i poduszek do Twojego domu!

Odsłona domowego biura – detale, które odmieniają wnętrze.

42 komentarze

Aleksandra 27 stycznia, 2016 - 8:35 pm
Pięknie! Sama jestem w trakcie takiej metamorfozy, ale dużo mniejszego pokoiku, mimo to mam nadzieję, że wyjdzie super :)
Home on the Hill 1 lutego, 2016 - 4:58 pm
No to Olu trzymam kciuki, na pewno wyjdzie cudnie! :)
Eve 27 stycznia, 2016 - 8:41 pm
Wow! jedna z najlepszych metamorfoz jakie do tej pory widziałam na innych blogach! Naprawdę spisaliście się na medal! Super to wszystko wygląda po! Zrobiło się tak jasno i przestronnie, dużo więcej miejsca! Pozdrawiam i zapraszam również do mnie na bloga: http://www.homemade-stories.blogspot.be
Home on the Hill 1 lutego, 2016 - 4:59 pm
To wszystko zasługa Pauliny, to Jej dom, rzeczywiście zrobiła kawał świetnej roboty! :) Pozdrawiam ciepło.
kasia 27 stycznia, 2016 - 9:05 pm
Ale pięknie, gratuluję <3
Home on the Hill 1 lutego, 2016 - 5:00 pm
Ja też nie mogę się napatrzeć :)
i Love Simple 27 stycznia, 2016 - 9:25 pm
No pięknie... chyba cza zabrać się za swoje podwórko na wiosnę ;) pozdrowienia
Home on the Hill 1 lutego, 2016 - 5:01 pm
Na pewno u Ciebie wyjdzie równie bosko :) Uściski kochana!
Projekt Dom 27 stycznia, 2016 - 9:25 pm
Piękna metamorfoza :) Bardzo udana, a zakochałam się w fotelu! Pozdrawiam
Home on the Hill 1 lutego, 2016 - 5:01 pm
Jako właścicielka bardzo podobnego, ogromnie tego typu fotele polecam :) Uściski!
Mariola 27 stycznia, 2016 - 9:40 pm
Zazdroszczę Paulinie.. Też mieszkam w Irlandii i od lutego czeka mnie przeprowadzka...w nowym miejscu nawet nam odradzono malować na biało tylko wszędzie ta #$%#W@#$% magnolia...."bo następnym lokatorom biały może się nie spodobać i będzie brudzący"... na jakim świecie ci ludzie żyją...! Podoba mi się ta metamorfoza i też chciałabym podobnie urządzić obecne mieszkanie... ale takie uroki emigracji...
Mariola 27 stycznia, 2016 - 10:01 pm
P.S. Jakiś problem ze stroną jest bo niesamowicie długo wszystko się ładuje (strona i komentarze)
Home on the Hill 1 lutego, 2016 - 5:03 pm
Ciekawe skąd u nich taka niechęć do bieli , a miłość do magnolii?.. :P Mariola dziękuję za komentarz, co do wolnego ładowania, to strona była trochę przeciążona, ale problem już nie powinien się pojawiać. Uściski!
Aga M 27 stycznia, 2016 - 9:45 pm
Zajefajna zmiana.Wow. Szok. No po prostu przepięknie jest teraz. A ta półka nad stołem no po prostu coś pięknego, brak słów. Rewelacyjne wnętrze. Gratuluję :)
Aga M 27 stycznia, 2016 - 9:48 pm
Zajefajna zmiana.Wow. Szok. No po prostu przepięknie jest teraz. A ta półka nad stołem no po prostu coś pięknego, brak słów. Rewelacyjne wnętrze. Gratuluję :)
Home on the Hill 1 lutego, 2016 - 5:04 pm
Mnie też ta półka ogromnie zauroczyła! Cudownie wygląda w tym kolorze czyż nie? :) Uściski Aga :*
Izabela 27 stycznia, 2016 - 9:52 pm
Witam.Piekna metamorfoza.Moj styl.Usmiechnelam sie pod nosem jak zobaczylam mieszkanie w poprzedniej wersji,wygladalo podobnie jak moje.Dla niewtajemniczonych-mieszkania w tej czesci swiata wygladaja prawie wszystkie tak samo-zagracone,brzydkie i ta wszedobylska magnolia!!! O zgrozo!!! Tez muzielismy zaczynac od podstaw.Pozdrawiam.srala czytelniczka.Izabela
Home on the Hill 1 lutego, 2016 - 5:05 pm
Ciekawa jestem bardzo Iza jak wygląda Wasza metamorfoza :) Dziękuję Ci pięknie za komentarz i ściskam serdecznie :)
Izabela 6 lutego, 2016 - 10:34 am
Witam Olu.jak jestes ciekawa to zapraszam na IG (Izabela Klosinska) pozdrawiam
Magda 27 stycznia, 2016 - 10:06 pm
Naprawdę rewelacyjna metamorfoza. Wszystko tak fajnie się ze sobą komponuje :)
Home on the Hill 1 lutego, 2016 - 5:06 pm
To prawda :) Buziaki Magda!
Karo 27 stycznia, 2016 - 10:06 pm
Fajnie ale jednak róznica w pokazywaniu wnętrza też jest istotna. Fajnie by było do porównania pokazać szeroki kadr salonu po metamorfozie :)
Home on the Hill 1 lutego, 2016 - 5:06 pm
Myślę, że i tka zmiana jest widoczna gołym okiem ;) Pozdrawiam ciepło.
Pastelowa Kropka 27 stycznia, 2016 - 11:16 pm
Piękna zmiana, aż ciężko uwierzyć, że to duszne i ponure pomieszczenie to ten sam jasny i radosny pokój...
Home on the Hill 1 lutego, 2016 - 5:08 pm
To prawda, ja też nie mogłam się napatrzeć na te zmiany kiedy Paulina przesłała mi zdjęcia :)
Hania 28 stycznia, 2016 - 2:46 am
Co prawda nie jest to mój styl, ale trzeba przyznać, że metamorfoza znaczna :) Ważne, że użytkowniczka dobrze się czuje w swoim miejscu.
Home on the Hill 1 lutego, 2016 - 5:09 pm
O tak, to jest zawsze najważniejsze podczas urządzania, w końcu to ma być nasze miejsce :) Pozdrawiam serdecznie.
Robtenis 28 stycznia, 2016 - 10:37 am
Piękna metamorfoza. Świetnie wygląda teraz salon:-)
Home on the Hill 1 lutego, 2016 - 5:09 pm
:) Pozdrawiam ciepło.
Izabela 28 stycznia, 2016 - 11:31 am
A zapomnialam zapytac-a skad pochodza ten stol i krzeslo z pastelowymi nogami?dziekuje i pozdrawiam.
Home on the Hill 1 lutego, 2016 - 5:11 pm
Z Projekt stołek :)
Natalia K 28 stycznia, 2016 - 7:15 pm
Jakby to było zupełnie inne pomieszczenie... WOW, NIESAMOWICIE:) uściski dla Was:)
Home on the Hill 1 lutego, 2016 - 5:12 pm
Prawda? :) Buziaki!
Zofia Sukhi.pl 31 stycznia, 2016 - 7:42 pm
Piękne. To rozjaśnienie jest wspaniałe, wnętrze zupełnie nie do poznania.
Home on the Hill 1 lutego, 2016 - 5:12 pm
O tak, rozjaśnienie naprawdę wiele dało, to zupełnie nowa przestrzeń :) Pozdrawiam ciepło.
Kasia 30 marca, 2016 - 12:42 pm
Ładne meble, piękne dodatki, wszystko gustownie dobrane ! :) Proszę mi powiedzieć czy ta witrynka jest z Ikei?
Home on the Hill 30 marca, 2016 - 12:45 pm
Nie, to artseries :) Pozdrawiam ciepło.
Silvia 5 grudnia, 2016 - 12:04 pm
piękne pomieszczenie, szczególnie odnowiony kominek mi się spodobał ;)
Dorota 18 marca, 2017 - 7:11 pm
Przepiękna zmiana. I w ogóle dziękuję za to, że dajesz mi tyle radości, pokazując tak cudne wnętrza. Stają się dla mnie inspiracją i pobudzają moje kubki smakowe... Mam ogromną prośbę. Od kilku miesięcy szukam takich lampek na czarnym kablu, jak te na zdjęciach. Czy mogłabyś mi napisać, gdzie zostały kupione? Bardzo mi zależy.
Home on the Hill 19 marca, 2017 - 9:29 pm
To nie moje wnętrze, więc niestety nie podpowiem, bo nie wiem gdzie zostały zakupione. Dziękuję za miłe słowa i pozdrawiam ciepło :)
Irena 9 maja, 2017 - 2:10 pm
Mój syn właśnie ze swoja narzeczoną się urządzają w nowym mieszkaniu. Pokazałam dziś przyszłej synowej ten blog i właśnie to wnętrze. Była zachwycona!!!
Noemi 10 lipca, 2017 - 12:19 pm
Mam pełno takich starych maszyn, singierek i być może położę je na kominku. Będzie to fajnie wyglądać?
Dodaj komentarz

Drogi Czytelniku, Chcielibyśmy poinformować, iż zaktualizowaliśmy naszą Politykę Prywatności. W tym dokumencie dowiesz się jakie dane osobowe mogą być przetwarzane oraz w jakim celu to robimy. Znajdziesz również informację jakie prawa przysługują Tobie w związku z przetwarzaniem danych. Aby móc w pełni korzystać z naszej strony, prosimy Ciebie o akceptację naszej Polityki Prywatności. Czytaj więcej