Można u nas znaleźć masę dziecięcych gadżetów, tak jak zapewne w większości domów gdzie są dzieci. Wiele z nich kupiliśmy, niektóre dostaliśmy do testowania od różnych firm. Są wśród nich takie, które zalegają tylko, i te które używamy codziennie, perełki bez których ciężko byłoby nam się obejść. Dlatego dziś postanowiłam się podzielić z Wami top listą rzeczy dla dzieci, które zdecydowanie śmiało mogę Wam polecić.
Rzeczy dla dzieci bywają niezwykle drogie. Zabawki, najróżniejsze gadżety często pięknie wyglądają na półkach sklepowych, czy zdjęciach, ale później okazuje się, że ich jakość jest średnia, albo to rzeczy, które nas jako rodziców urzekają, ale dzieci to już niekoniecznie. Ileż jest takich zabawek, układanek, które ogromnie mi się wizualnie podobają, ale jakby szczerze spojrzeć sobie w oczy, to tylko zalegają na półkach, bo moje dzieciaki jakoś nie doceniają ich pięknej estetyki tylko sięgają po inne, swoje ulubione. Jest jednak kilka rzeczy, które u nas sprawdzają się świetnie od dłuższego czasu i to je chciałabym Wam zaprezentować.
7 dziecięcych gadżetów, które śmiało mogę Wam polecić!
Jeździk Vilac
Ten jeździk nie dość, że cudnie wygląda, to wierzcie mi, on jest niezniszczalny! Kupiliśmy go Majce jak miała około półtora roku, od tej pory jest w dzień w dzień eksploatowany i nadal wygląda jak nowy. Majka ciągle na nim staje, jeździ na nim jak szalona, Antoś już też coraz częściej się nim bawi. Niejednokrotnie kiedy przychodzą do nas jakieś dzieci, to pierwsze co wyciągają na środek to autko i na nim szaleją. Używamy go zarówno w domu, jak i na dworze, ileż to razy dwójka dzieciaków na raz na nim jeździła i nic kompletnie się z nim nie dzieje. Cena jego nie jest mała, ale to naprawdę jeden z moich najlepszych zakupów, ulubiona zabawka moich dzieci i wszystkich tych, które z nami się spotykają;) Najlepiej wyszukać go sobie poprzez przeglądarki z zestawieniem różnych sklepów, bo wiem, że są spore różnice w jego cenie.
Kocyk
Mam hopla na punkcie wszelkich tekstyliów, więc i dla dzieciaków mam po prostu masę najróżniejszych kocyków, otulinek, mat itd. Na tle wszystkich, które mamy kocyk Poofi w urocze liski wybija się zdecydowanie na prowadzenie. To dla mnie tak naprawdę jest bardziej kołderka aniżeli kocyk i ogromnie ją lubię. Jest lekka, a przy tym ciepła, Antek codziennie pod nią śpi. Tysiąc razy była prana i nic złego z nią się nie dzieje. Jest świetna do domu jak i na dwór, bardzo miła w dotyku. Naprawdę polecam.
Jak szukacie jakiś cieńszych kocyków, to polecam Wam też produkty firmy Vuga, ich koce są również u nas w codziennym użytku, zwłaszcza lubię ten dziany, jest bardzo mięciutki i ogromnie podoba mi się wizualnie.
Melamina
Tą moją miłością do melaminy zaraziłam chyba już prawie wszystkich znajomych. Uwielbiam naczynia firmy Rice dostępne choćby tutaj albo tu, moje dzieciaki maja masę kubeczków, talerzyków, łyżeczek itd. Piękne wzory, kolory, a te naczynia są również niezniszczalne. ileż razy dziennie spadają na ziemię, są eksploatowane non stop, czyszczone w zmywarce i nadal wyglądają jak nieużywane;) Świetnie sprawdzają się również na wszelkie grille, pikniki, przy dzieciakach to zdecydowanie moje must have.
Organizer Beaba
Niby zwykły taki organizer, nic rewolucyjnego, ale ja sobie bez niego przechowywania rzeczy Antka nie wyobrażam. Jest świetny! Używamy go od pierwszych chwil. Nie jestem zbyt dobrze zorganizowana, wiecznie gdzieś coś gubię, zostawiam, dlatego pewnie też tak bardzo jestem zadowolona z tego organizera, bo on pomaga mi w trzymaniu wszystkich kosmetyków malucha razem. Jest tam pełno przegródek, można sobie poukładać kosmetyki dla dzieci, a także pampersy, mokre chusteczki itd. Przenoszę wszystko naraz z miejsca na miejsce, dzięki temu nic mi nie ginie, wszystkie kremy są zawsze pod ręką. On jest niezwykle pojemny i po prostu wygodny.
Zestaw gier Janod
Jedna walizka pełna gier i ileż dzięki niej fajnie wypełnionych dni. Ta walizka to moja recepta na nudzące się dziecko;) Uwielbiamy wszelkie planszówki, a ten zestaw jest po prostu świetny. Są tam same klasyki typu Chińczyk, domino, memo itd., cudnie wykonane, piękne ilustracje. Majka uwielbia te gry, często po nie sięga, fajne jest to, że można je wszystkie zabrać ze sobą w jakąś podróż, na wakacje. To zdecydowanie taki zestaw, który warto mieć w domu.
Kosz na zabawki
jestem wielką zwolenniczka wszelkich koszy, mam je porozstawiane po całym domu. U dzieci stoi wielki z misiem i uwierzcie mi, oprócz tego, że ładnie wygląda, to przede wszystkim on jest w stanie pomieścić wszystko! Naprawdę, trzymamy w nim masę zabawek, przytulanek. To najbardziej pojemny kosz jaki w życiu miałam. A taka rzecz jest bardzo przydatna w dziecięcym pokoju, zwłaszcza podczas sprzątania;) Mamy go stąd, widzę jednak, że na chwile obecną dostępny jest w innych wzorach, ale pojemność na pewno ta sama;)
Tipi
Myśląc o naszych ulubionych dziecięcych gadżetach nie mogę zapomnieć o tipi z Radosnej Fabryki. Namiot to najlepsza z możliwych zabawek dla dzieci, to skrytka, to baza, to niekończąca się kraina zabaw. Jest lekki, łatwo go rozstawić i schować, latem wynosimy go do ogródka, zimą rozkładamy w pokoju dzieci bądź w salonie. Materiał można łatwo ściągnąć, wrzucić do pralki, nic się złego nie dzieje. W ogóle uwielbiam Radosną Fabrykę, mamy od Kasi najróżniejsze poduszki, zawieszki, ozdoby. Wszystko jest wykonane perfekcyjnie i po prostu prześliczne!
Z dziećmi to jest tak, że najczęściej najlepiej bawią się wcale nie zabawkami, a na przykład patykiem znalezionym na dworze albo starymi garami mamy itd. I choć zarówno oferty jak i asortyment sklepów jest olbrzymi, warto dobrze te dziecięce gadżety selekcjonować. Mam nadzieję, że moja dzisiejsza top lista okaże się. być dla was przydatna. Pod każdym punktem podpisuję się dwiema rękami, to rzeczy które używamy od dłuższego czasu i przy tysiącach drobiazgów, które u nas tylko zalegają, te naprawdę są w ciągłym użytku i sprawdzają się rewelacyjnie.
A Wy macie jakieś swoje ulubione dziecięce typy? Piszcie koniecznie!
22 komentarze