Dziś jestem ogromnie podekscytowana! Za nami kilka nieprzespanych nocy, dni nauki HTML, CSS i innych takich, ale w końcu mogę Was ugościć w nowym miejscu. Ta zmiana marzyła mi się od dawna, jesteśmy już całkowicie na swoim. Ta blogowa przeprowadzka była nieunikniona od pewnego czasu, ale cały czas bałam się podjąć ostateczny krok. Aż w końcu jest, blog wygląda dokładnie tak, jak marzyło mi się od dawna!
Denerwował mnie strasznie poprzedni szablon, ograniczenia bloggera. Niejednokrotnie dostawałam od Was maile z pytaniem o jakiś stary wpis, którego nie potraficie już odnaleźć, bo po prostu wiele rzeczy było tam nieczytelne. Bardzo chciałam aby był prosty dostęp do naszych treści, której w ciągu półtora roku naprawdę wiele udało mi się naprodukować;) Marzyłam o jasnym podziale na kategorie, o większej przejrzystości, o możliwości prezentacji różnych materiałów.
Jestem wielka estetką, więc ważne było dla mnie to, by ten mój internetowy skrawek podłogi wyglądał dokładnie tak jak chcę. Żeby było po prostu ładnie i tak całkowicie po mojemu. Taka zmiana to też jeszcze większa motywacja, jeszcze bardziej mi się chce. Zmiany czasami są ogromnie potrzebne i u mnie własnie nastąpił taki moment, kiedy naprawdę mocno tego zapragnęłam. Wkładam w to miejsce ogrom czasu i serca, dlatego zależało mi żeby było jak najmocniej dopieszczone i całkowicie ode mnie zależne.
Co się zmieniło?
Tak naprawdę wszystko!:) Rozgośćcie się wygodnie i pozwiedzajcie to stare/nowe miejsce. W górnym menu znajdziecie nowe kategorie, które wydaje mi się, że czytelniej dzielą treść, przez to będzie łatwiejsza do odszukania. Wyświetlają się tam też miniatury postów, co ogromnie mi się podoba jeśli chodzi o aspekt wizualny;) Dopracowaliśmy mnóstwo szczegółów, w końcu na stronie glównej wyświetla się zadowalająca ilość postów. Poprzedni szablon ciągle płatał mi psikusy i na przykład potrafił wyświetlać tylko dwa ostatnie, a dalej była biała strona. W różnych miejscach bloga są proponowane do czytania popularne bądź najnowsze wpisy. Zaś pod bieżącymi postami, znajdziecie widżety wyświetlające wpisy z takich kategorii jak lifestyle, podróże, poradnik czy kuchnia. W końcu wszystkie przepisy są w jednym miejscu, łatwe do odnalezienia:) Ileż to razy dostawałam od Was wiadomość typu „Olka pokazywałaś kiedyś przepis na tartę z serami, gdzie to jest?'” itp. (Przy okazji bardzo polecam Wam ten przepis, jest naprawdę pyszna!;))
Jeszcze trochę pracy przed nami, nie jest łatwo przenieść wszystkie wpisy, tak by wyglądały idealnie, gdzieniegdzie może się zdążyć, że treść będzie się rozjeżdżać, ale spokojnie na bieżąco pracujemy nad tym.
Tak często dokonuję zmian w domu, że aż dziwne, że tyle wytrzymałam aby nie zabrać się za bloga. W tym miejscu należą się wielkie ukłony w stronę mojego męża, który był w stanie to wszystko ogarnąć, okazuje się , że mam w domu niespełnionego informatyka, ciekawa jestem ileż On jeszcze razy w tym życiu mnie zaskoczy;)
Urządzam się tu z werwą i radością. To dla mnie naprawdę ważny krok na przód, to moment, że uwierzyłam w to moje blogowanie na tyle, aby w nie zainwestować. Dojrzałam do własnego hostingu, do różnych otwierających się możliwości. Ogromnie jestem ciekawa co sądzicie, jak Wam się teraz w tych naszych progach podoba? Czy wszystko jest dla Was czytelne? Piszcie koniecznie, już się nie mogę doczekać Waszych wrażeń i uwag!:)
Ps. Zmienił się odrobinę system komentowania, ale nadal może komentować każdy, również osoby anonimowe;)
37 komentarzy