Nie wiem czemu, ale zawsze na jesień w naszym domu jakoś lepiej się gotuje. Sporo czasu w tej kuchni spędzamy, bardziej przykładamy się do tego co jemy. Jesienią jakoś magicznie jest więcej czasu na wszystko. Tym gotowaniem też ratujemy się przed chandrą. Mimo, że bywają dni kiedy za oknem jest szaro i deszczowo, to jak zje się coś tak pysznego, to od razu humor się poprawia. Dziś mam więc dla Was kilka propozycji jesiennego menu. Jestem pewna, że Wam również zasmakuje! Oprócz tego przygotowałam zestaw pięknych i przydatnych dodatków, które sprawią, że gotowanie będzie jeszcze milsze.
Mój mąż wchodzi do kuchni po czym znika, choć nie zupełnie, bo przecież mamy aneks, ale jest tak pochłonięty tym gotowaniem jakby go nie było, a później… Później się rozpływam. Jak jest taki dzień, kiedy za oknem deszcz, kiedy kompletnie nic, ale to nic Wam się nie chce, a humor od rana gorzej niż podły to wtedy sięgnijcie po ten przepis! Sięgnijcie koniecznie, a gwarantuję Wam, że świat od razu zrobi się lepszy;)
Gulasz z dyni, podany z plackami ziemniaczanymi
Potrzebujemy:
Na gulasz:
1 kg dyni bez skóry i miąższu
0,5 kg filetu z piersi kurczaka
1 cebula
2-3 ząbki czosnku
0,5 l bulionu
pół szklanki śmietanki 30%
sól, pieprz
Parmezan lub Gran Padano do posypania daniaNa placki ziemniaczane:
0,5 kg obranych ziemniaków
ćwierć cebuli
1 jajko
3 łyżki mąki
sól, pieprz
Wykonanie:
Obraną dynię pokroić w kostkę, kurczaka w kawałki na gulasz, a cebulę drobno posiekać. Na garnku z grubym dnem rozgrzać dwie łyżki oleju lub oliwy wraz z drobno pokrojonymi kawałkami czosnku. Po chwili wrzucamy cebulę, gdy się lekko zeszkli dokładamy kurczaka i całość przyprawiamy solą i pieprzem. Gdy kurczak się zarumieni, do garnka dokładamy kawałki dyni i smażymy ok. 2-3 min. Następnie całość zalewamy bulionem i gotujemy na wolnym ogniu przez ok. 40 min. W międzyczasie szykujemy placki ziemniaczane. Obierane ziemniaki i cebulę trzemy na tarce. Jeden ziemniak na małych oczkach, drugi na większych i tak na przemian. Gdy utrzemy wszystkie ziemniaki, masę należy odsączyć z nadmiaru wody. Następnie dodajemy jedno jajko oraz ok. 3 łyżki mąki oraz doprawiamy solą i pieprzem. Mieszamy całość i smażymy placki na dobrze rozgrzanej patelni. Gdy nasz gulasz jest już gotowy dodajemy śmietankę i zwiększamy ogień celem zredukowania sosu, tak aby był dość gęsty. W razie potrzebny gulasz należy doprawić solą i pieprzem. Następnie gotowy gulasz układamy na wcześniej usmażonych plackach ziemniaczanych i całość posypujemy tartym parmezanem.
_____________________________________________________________________________________________________
| jesienny kurczak z dynią i kurkami |
Nasza nowa dieta, kulinarny guru i przepis na Kaszę jaglaną z kurkami i jajkiem sadzonym.
Potrzebujemy:
pół szklanki kaszy jaglanej
szklankę wody
200 g kurek
2 jajka
pół cebuli
garść posiekanej natki pietruszki
starty ząbek czosnku
przyprawy (sól, pieprz, kurkuma)
oliwa
Wykonanie:
Kurki umyć pod bieżącą chłodną wodą, osuszyć. Posiekać natkę, cebulę, zetrzeć czosnek.
Na patelni roztopić łyżkę masła lub oliwy i zeszklić cebulę, pod koniec dodać starty czosnek i chwilę razem podsmażać. Dodać kurki i smażyć na większym ogniu przez około 3 minuty często mieszając. Doprawić solą, pieprzem, następnie dodać kaszę i smażyć razem przez około 2 minuty, dodać natkę i smażyć jeszcze przez minutę.
Na oddzielnej małej patelni usmażyć na maśle lub oliwie jajka sadzone, doprawić solą, pieprzem, położyć na kaszy i podawać.
Jadłonomia. Uczciwie mówiąc o kuchni wegańskiej za wiele wcześniej nie wiedziałam. Nieraz
się zastanawiałam, co Ci weganie tak naprawdę jedzą?… Aż w końcu weszłam na
tego bloga i okazało się, że jedzą znacznie lepiej niż ja;) Polecam Wam zwłaszcza meksykański krem kukurydziany. Przepis naprawdę szybki w wykonaniu, a smak to istna poezja:)
A na deser ciasto jaglane i jest pięknie!)
Potrzebujemy:
szklanka kaszy jaglanej
2 szklanki wody
szczypta soli
100 ml oleju rzepakowego
5 jajek
szklanka mleka
3 łyżki kakao
3/4 szklanki cukru
dwie duże garście dowolnych, posiekanych bakalii
Wykonanie:
Kaszę dwukrotnie przelewamy wrzątkiem, następnie przekładamy do garnka, zalewamy dwiema szklankami wody, solimy, gotujemy ok 15 minut na małym ogniu, bez przykrycia. Lekko studzimy i miksujemy blenderem na papkę. Następnie trzeba przełożyć do miski i dodać po kolei wszystkie składniki, na końcu bakalie. Wymieszać mikserem lub dobrze łyżką. Piekarnik ustawić na 160 stopni. Blaszkę ok. 20x 25 cm wyłożyć papierem do pieczenia, przełożyć masę do formy. Piec ok. 45 minut. (Ja piekłam ok 60 min i całkowicie zastygło mi dopiero po wystygnięciu) Wyjąć z piekarnika, po ostygnięciu pokroić w kostkę.
Jeśli chodzi o słodkości to przypominam Wam też o pysznym cieście ze śliwkami, które serwowaliśmy Wam zeszłej jesienni:)
| ciasto ze śliwkami |
Kuchenne akcesoria
piękne naczynia, przydatne kuchenne akcesoria, śliczne ręczniki. Poniżej więc
kilka perełek, które udało mi się odnaleźć, chętnie widziałbym je wszystkie w
moje kuchni.
przepisy? Jakie smaki u Was królują? Podzielcie się jesiennymi
przepisami, niech nam tu księga pyszności powstanie!:)
31 komentarzy
Ja uwielbiam takie proste, a smakowite przepisy:)
cudnego weekendu kochana:)
Ciekawa jestem bardzo ciasta - czy przypadłoby go gustu moim dziewczynom. Takie oszukaństwo pewnie usłyszę, ale może, może... :-)
Gulasz obiecująco wygląda i nie jest trudny - a ja szukam szybkim i prostych przepisów bo Baba ze mnie do warsztatu niż do garów :-)
Coś wypróbuję :-)
pozdrawiam cieplutko całą Twoją wspaniałą Rodzinkę :)))
Fajnego dnia
Pastelowa Kropka