Często piszecie mi, że ten cykl jest jednym z Waszych ulubionych na blogu. I muszę Wam szczerze przyznać, że szykowanie postów z tej serii sprawia mi osobiście równie wiele frajdy. Dzięki temu mam okazję dowiedzieć się czegoś więcej o fantastycznych i niezwykle inspirujących Kobietach oraz zagłębić się w ich wnętrza. Dziś niosę Wam kolejną perełkę. Tym razem zajrzymy do Małgosi, którą zapewne kojarzcie z Jej bloga Dom w kadrze bądź przepięknego profilu na Instagramie. Zobaczcie kolejne niezwykle inspirujące miejsce!
Małgosia jest bardzo ciepłą i otwartą osobą. Jej mieszkanie zachwyca mnie od dawna. Wiele w nim ciekawych detali, dodatków, drewna, botanicznych akcentów. To wnętrze pachnie domową atmosferą, sądzę, że każdy mógłby poczuć się w nim dobrze. Czuć tu miłość upchaną we wszystkich kątach, artystyczną duszę Właścicielki i dbałość o szczegóły. Tradycyjnie, zapraszam Was teraz na rozmowę z Właścicielką mieszkania, a następnie wspólnie zwiedzimy Jej cztery kąty.
Wnętrza z duszą: Małgosia i jej dom w kadrze
Małgosiu pięknie mieszkasz! Powiedz mi jak długo poszukiwałaś drogi do swojego wymarzonego wnętrza?
Dziękuję Olu. Bardzo miło to słyszeć właśnie od Ciebie. Odkąd kupiliśmy mieszkanie, koncepcji na jego remont miałam co najmniej dziesięć. Długo nie mogłam się zdecydować, czego tak naprawdę chcę. Tłumaczę to burzą hormonów, gdyż wówczas byłam w pierwszej ciąży. Teraz bardzo się śmieje z moich ówczesnych koncepcji na urządzenie mieszkania. Wtedy podobał mi się styl skandynawski, ale ciągle po głowie chodziło coś innego. Pierwsza koncepcja na kuchnię to brązowe meble i czerwone szkło na ścianie. Na szczęście stanęło na białej kuchni i białych meblach w całym domu.
Jak określiłabyś styl jaki u Ciebie króluje?
Myślę, że jest to styl skandynawski, ale nie taki surowy. To przytulny styl skandynawski.
Czym dla Ciebie osobiście jest dom?
Dom to dla mnie jedyne miejsce na ziemi, w którym mogę czuć się sobą. To tutaj mogę schować się przed całym światem. Dom to nie tylko mieszkanie i sprzęty, ale przede wszystkim moja rodzina.
Zdecydowanie to czuć:) Masz u siebie wiele pięknych dodatków, detali, oryginalnych mebli, gdzie je znajdujesz?
Jako że nasze mieszkanie jest małe i nie jest docelowym lokum, postanowiliśmy, że nie będziemy dużo inwestować w jego remont. Szukaliśmy więc mebli i dodatków głównie na portalach aukcyjnych, robiliśmy sami, albo kupowaliśmy w popularnych sieciówkach.
Co poradziłabyś osobom, którym marzą się zmiany w swoich czterech kątach, ale kompletnie nie wiedzą jak się do nich zabrać?
Myślę, że pierwszym krokiem powinno być określenie budżetu i wybór stylu, w którym marzy nam się mieszkać. Warto przejrzeć blogi wnętrzarskie i czasopisma w poszukiwaniu inspiracji. Dzisiaj Internet aż kipi od fajnych pomysłów, chociażby na DIY. Zaczęłabym najpierw od uporządkowania przestrzeni. Może okazać się, że wystarczy usunąć zbędne przedmioty, które wprowadzają chaos i już zrobi się lepiej. To mój sprawdzony patent.
A czy w Twoim domu jest coś co Ci nie wyszło, co chciałabyś zmienić?
Tak:) Chyba każdy tak ma. U mnie jest to łazienka i przedpokój. Marzy mi się cała biała łazienka w mocno skandynawskim stylu z wanną i szary przedpokój. Tymczasem mam biało-czerwoną łazienkę z brodzikiem i niebieski tynk w przedpokoju.
Czy masz jakieś takie swoje ulubione „pewniaki” rzeczy, które wpasują się w każde wnętrze?
Mój piękny stół i szara sofa. Wydaje mi się, że wszędzie będą pasować. Przewiduję, że zostaną z nami na długo i nie wyjdą z mody. A tak poza tym to myślę, że wszędzie będą dobrze wyglądać rzeczy z drewna, betonu i kwiaty.
Jak wiesz uwielbiam Twoje konto na IG i bloga. Skąd pomysł na jego założenie?
Ola bardzo mi schlebiasz. Jeszcze raz dziękuję. Z Instagramem i blogiem było tak, że najpierw pojawił się pomysł na założenie konta na Instagramie. To miał być mój przerywnik w nauce do ciężkich egzaminów. Zaczęłam podglądać popularne blogerki, a potem zrodziła się pasja do fotografii. To pociągnęło za sobą dalsze działania. Dzięki Instagramowi poznawałam wielu fajnych blogerów. Ale ostatecznie kopa do założenia bloga dały mi warsztaty u Izy z bloga Coloresdemialma i rozmowy z innymi blogerkami. Dziś bardzo się cieszę, że to zrobiłam, bo to świetna odskocznia od codziennej rutyny. Uważam, że każdy powinien mieć jakąś pasję, bo to pozwala naprawdę zapomnieć o codziennych problemach i zapewnia dużo relaksu.
O tak, ja również uważam, że pasja w życiu to coś, co jest w stanie dodać nam skrzydeł i energii. Dziękuję Ci pięknie i życzę samych kolejnych sukcesów:)
Wnętrza Małgosi
To teraz czas na to, aby zajrzeć do środka:) Mieszkanie Małgosi, do którego wprowadzili się całą rodziną trzy lata temu, ma 49 m2. Znajdują się tu trzy pokoje, kuchnia i łazienka. Zobaczcie jak wiele udało im się przez ten czas zrobić, jakie piękne wnętrza wyczarowali.
Salon
Salon jest jasny, z piękną białą cegłą na ścianie, galerią ze zdjęć, dużą ilością zielonych roślin i wygodną szarą kanapą. Każdy kąt został tu idealnie zagospodarowany, przestrzeń jest świetnie wykorzystana. To co przykuło mój wzrok, to ta biała, przeszklona witryna, z jakże oryginalnymi uchwytami.
Kuchnia
Kuchnia stanowi osobne pomieszczenie. Jest tu wiele pięknych detali takich jak drewniane deski do krojenia, retro radio, czy oryginalne pojemniki, które zdecydowanie przykuwających wzrok. Białe szafki z drewnianym blatem stanowią zgrany duet, do tego czarne uchwyty dopełniają znakomity efekt.
Sypialnia
W sypialni zostało wydzielone miejsce dla nowego mieszkańca, cudnej córeczki Małgosi:) Jak patrzę na te wszystkie piękne detale, to aż mi się od razu zachciewa kolejnego maluszka;)) Oczywiście znajduje się tu również wygodne łóżko ozdobione tekstyliami, a to co zwraca na siebie uwagę, to kolejna ściana wyłożona cegłą.
Pokój Kuby
Pokój Synka Małgosi jest dopieszczony w najmniejszym szczególe. Gdybym miała teraz urządzać samodzielny pokój dla Antosia to na pewno to wnętrze stanowiłoby dla mnie sporą inspirację. Jest dziecięcy, wesoły, a zarazem nieprzeładowany. Zdecydowanie rozwija wyobraźnię, pobudza kreatywność, na pewno stanowi wspaniałe miejsce zarówno do zabawy jak i wypoczynku.
Wszystkie zdjęcia są autorstwa Małgosi. Gorąco Was zachęcam do zajrzenia na Jej bloga bądź profil na Instagramie i poodkrywanie kolejnych cudnych inspiracji. Można tam podejrzeć masę fantastycznych pomysłów i rozwiązań. Ogromnie się cieszę, że mogłam Wam je dziś choć w małym stopniu zaprezentować:)
Kilka odpowiednio dobranych detali i materiałów może sprawić, że mieszkanie stanie się niezwykle przytulne, ciepłe i oryginalne. Często bywa tak, że wydaje się nam, iż metraż stanowi wiele ograniczeń, ale jak widzicie, nawet niewielkie pomieszczenia można świetnie zagospodarować, sprawić, że czuć w nich oddech, a zarazem, że jest nietuzinkowo i funkcjonalnie. Jak Wam się podobała dzisiejsza wycieczka?;) Co sądzicie o domu Małgosi? Czekam na Wasze komentarze, uściski wielkie!
Poprzednie części cyklu: WNĘTRZA Z DUSZĄ: MIESZKANIE BEZ NUDY, CZYLI WITAMY W PIĄTYM POKOJU!WNĘTRZA Z DUSZĄ: PRZYTULNY DOM MARZENY.MARIDEKO W KOLOROWYM DOMU. WITAMY W GORĄCEJ HISZPANII, CZYLI MIESZKANIE MARII. KLIMATYCZNY DOM DOROTY. MIESZKANIE MOJEJ SIOSTRY. NIESAMOWITA METAMORFOZA SALONU, CZYLI WNĘTRZA Z DUSZĄ.
29 komentarzy