Jako wielka estetka i miłośniczka pięknych rzeczy niejednokrotnie rozpisywałam się na tym blogu na temat doboru dodatków, uatrakcyjniania mieszkania, tworzenia dekoracji, urządzania domów tak, aby były ciekawe i po prostu ładne. Jednakże nie ma co ukrywać, że jakbyśmy mocno nie kochali wszelkie bibeloty, nietuzinkowe meble i tak dalej, to na początku musimy przede wszystkim skupić się na tym, żeby to nasze wnętrze było funkcjonalne. Inaczej może być nam ciężko na co dzień w nim mieszkać. Dziś więc porozmawiamy o organizacji przestrzeni.
Urządzanie domu nie jest wcale tak proste jakby mogło się wydawać. Jest wiele rzeczy, o których musimy pamiętać, błędów, jakie na nas czyhają. Podejmujemy masę decyzji, skupiamy się na doborze kolorów, poszukujemy własnego stylu i kiedy w końcu nadchodzi koniec remontu, czy też przeprowadzka, po chwili zachwytu odkrywamy w codziennym użytkowaniu, że jedno, czego nam brakuje to…funkcjonalność. A bez niej naprawdę ciężko żyć.
Rozplanuj wnętrze na spokojnie
Zadbaj o przestrzeń!
Zadbaj o przestrzeń!
Dobry plan to podstawa. Jeśli urządzamy mieszkanie to musimy patrzeć na nie całościowo. Zwrócić uwagę na jego rozkład. Zastanowić się nad odpowiednim układem, przechowywaniem rzeczy, nad niezastawianiem ciągu komunikacyjnego. Najlepiej wszystko na spokojnie rozrysować sobie na kartce, odtworzyć adekwatne rozmiary mebli, które planujemy kupić itd. Pamiętajmy o pozostawianiu przestrzeni między nimi, tak abyśmy nie musieli się przeciskać. Najlepszym przekładem jest za duża kanapa, którą stawiamy na środku pokoju blokując przejście dalej. Znam takie mieszkanie, gdzie aby dostać się do aneksu kuchennego trzeba praktycznie odsuwać fotel. Czasami jest też tak, że w kąciku telewizyjnym brakuje miejsca nawet na najmniejszy stolik, wciskając go na siłę, sprawiamy, że wypoczywanie tam jest utrudnione, brakuje przestrzeni na to żeby wygodnie usiąść itd. Wtedy lepiej postawić na jakiś mały, podręczny, który ustawimy z boku.
Planując wnętrze musimy mieć na uwadze to, gdzie będziemy przechowywać rzeczy, ubrania, sprzęty agd itd. Często jest tak, że jeśli zawczasu o tym nie pomyślimy później nigdzie nie pomieści nam się suszarka na pranie, albo wiadro od mopa. Jeśli istnieje taka możliwość, to czasami warto zabrać trochę miejsca z większej przestrzeni i stworzyć pomieszczenie gospodarcze. My zrobiliśmy tak na przedpokoju, mam tam pralkę, przechowuję chemię, rzeczy do prania, suszarkę itd. Jest to niezwykle wygodne. I choć przez to salon jest odrobinę mniejszy to i tak przy jego metrażu nie jest to mocno odczuwalne, a dzięki temu małemu pomieszczeniu nie muszę martwic się, co zrobić z tymi wszystkimi rzeczami. Panuje ład i porządek.
Łatwy dostęp
Łatwy dostęp
Musimy też pomyśleć o tym żeby mieć łatwy dostęp do rzeczy codziennego użytku, żebyśmy nie musieli się po nie przeciskać, niech nie blokują je meble. Tak jest czasami ze stojącymi lampami, że wciskamy je w najmniejszy kąt, do którego trudno się dostać i potem nawet nie chce jej się nam zapalać. Pomyślmy tez o jakimś niewielkim meblu na przedpokój, gdzie możemy odkładać klucze, portfel, dokumenty. U nas na przykład służy nam do tego konsolka z dużą szufladą.
Nie zagracaj!
Wybieraj rzeczy z uwagą
Wybieraj rzeczy z uwagą
Mówi Wam o tym największa graciara, jakich mało, ale to naprawdę ważne;) Kocham bibeloty, wszelkie dodatki, akcesoria, ale trzeba z nimi uważać. Zwłaszcza, jeśli dysponujemy małą przestrzenią. Nie zagracajmy każdego kąta, nie wciskajmy wszędzie na siłę mebli, półek, akcesoriów. Dom musi mieć oddech, później giniemy pod tą warstwą rzeczy, niepotrzebnych mebli, panuje chaos. W takim wnętrzu ciężko się odpoczywa, trudno utrzymać porządek i często cokolwiek odnaleźć.
Wybierajmy rzeczy i meble z uwagą. Trzy razy zastanówmy się czy na pewno mam na to miejsce, czy jest to mi potrzebne, czy pasuje do stylu całego mieszkania? Spróbujmy unikać zbyt dużej ilości przedmiotów z innej parady. Zwracajmy też uwagę na rozmiar, dostosowujmy go do metrażu. Jeśli marzy nam się ogromny ośmioosobowy stół, to wymierzmy najpierw czy na pewno mamy na niego miejsce. Może się okazać, że zablokuje nam przejście, że niektóre krzesła będą wciśnięte tak, że nawet nie będzie jak na nich usiąść, że zdominuje całą przestrzeń. Wtedy lepiej się zastanowić nad alternatywą i postawić na przykład na rozkładany.
Nie tylko ładny, ale i funkcjonalny
Nie tylko ładny, ale i funkcjonalny
Kupując do domu meble musimy wykrzesać z siebie praktyczność. Nie patrzmy tylko na stronę wizualną, ale również na to, czy nie będzie łatwo się brudzić, czy jest wygodny, komfortowy. Zwróćmy uwagę na mobilność przedmiotu, na to czy łatwo będzie go użytkować, czy na przykład drzwiczki od szafki bez problemu się otwierają, czy jest stabilny, trwały, taki, który nie będziemy musieli wymieniać po pół roku.
Zadbaj o to, co niewidoczne dla oczu!
Odpowiednie wyposażenie
Odpowiednie wyposażenie
Urządzając mieszkanie skupmy się też na odpowiednim wyposażeniu szaf, mebli. Pomyślmy o różnych organizerach, o przechowywaniu wszystkiego tego, co lepiej żeby nie leżało na wierzchu. Czasami lepiej zdecydować się na jedną dużą szafę, w której wszystko nam się zmieści, niż pięć małych, w których ciężko będzie cokolwiek upchnąć. Stawiajmy na funkcjonalne rozwiązania, które pomogą nam utrzymać porządek. Postawmy na rożne przegródki, kosze, meble, które pomogą utrzymać ład. Za nim zaczniemy planować wszystko, zastanówmy się, na co musi znaleźć się miejsce w naszym domu. Myślmy też z zapasem, rzeczy często przybywa, zwłaszcza, jeśli ma się naturę zbieracza tak jak ja;) Trzeba rozplanować gdzie będziemy trzymać pościel, poduszki, pledy, ulubione magazyny, środki czystości, znaleźć miejsce na biblioteczkę na książki, pomyśleć o jakimś koszyku bądź szufladzie na piloty, czy też różne kable, przedłużacze itd. Zorganizować szafkę na narzędzia, rzeczy używane sezonowo itd. Jakby się nad tym zastanowić, jest tego tak naprawdę ogrom! Nie warto później upychać tego gdzieś na siłę, lepiej wszystko rozplanować od samego początku.
Praktyczne rozwiązania
Stawiajmy na praktyczne rozwiązania, co oczywiście nie wyklucza tego, ze ma być również ładnie. Zadbajmy o kolory, o prostotę form, o triki, które pomogą nam powiększyć optycznie przestrzeń. Zajrzyjcie choćby do posta na temat doboru koloru ścian do wnętrza, odpowiednie barwy mogą zdziałać cuda!
Nie wciskajmy na siłę rzeczy, które do końca nam nie pasują, przedmioty, z którymi możemy mieć w późniejszym czasie problem. Dobrze przemyślmy podłogi, dobór kafli itd. Ja niejednokrotnie pisałam o naszej największej wpadce, czyli jasnych kaflach w łazience, które wyglądają pięknie, ale wiecznie są brudne! Widać na nich każdy pyłek, w normalnym użytkowaniu w dodatku przy dwójce dzieci i kocie to jakiś koszmar. Nie zachwycajmy się wszystkimi inspiracjami, tylko na spokojnie zastanówmy się jak to będzie wyglądać w codziennym użytkowaniu.
Mam nadzieję, że dzisiejszy post Wam pomoże, że kiedy będziecie planować następny remont, albo przeprowadzkę skupicie się na funkcjonalności i tej bardziej praktycznej stronie. Pamiętajcie, że dobry plan to podstawa, dzięki niemu można naprawdę wiele zaoszczędzić;) Zorganizujmy to nasze mieszkanie tak, aby zachwycało wyglądem, abyśmy czuli się tam dobrze, ale przede wszystkim żeby żyło nam się w nim wygodnie na co dzień, bez rozwiązań, które uwierają. Na koniec polecam Wam jeszcze wpis o naszych największych wpadkach podczas urządzania mieszkania, tak ku przestrodze;) A jak to wygląda u Was? Czy macie problem z funkcjonalnością? Co możecie dorzucić ze swojego doświadczenia? Piszcie koniecznie!
11 komentarzy