DIY stół z desek własnoręcznie zrobiony.





Znowu się u nas dzieje! Jak ja to lubię; zapach drewna, piła w użyciu, wióry w powietrzu. To zawsze kojarzy mi się z kolejnym spełnionym, wnętrzarskim marzeniem. Pamiętacie naszą metamorfozę regału w kuchenną półkę? Albo DIY jak zrobić konsolkę – ten post nadal bije rekordy wyświetleń na blogu. Wcześniej zaś była wymarzona atrapa kominka i jeszcze kilka innych samodzielnie zrobionych, poprzerabianych rzeczy. Zawsze towarzyszy temu taka olbrzymia radość, pozytywne emocje. Bo nie sztuka kupić czegoś nowego ale zrobić samodzielnie, to już jest wyzwanie. Dziś więc coś co chodziło mi po głowie od dawna, rzecz przy której tętni rodzinne życie… Dziś mam dla Was kolejne DIY jak samodzielnie zrobić stół z desek.

Ale za nim przejdziemy do szczegółów, tysiąca zdjęć, opisów co i jak oraz obowiązkowo moich zachwytów, muszę Wam o czymś opowiedzieć. Bowiem mój mąż to taka osoba, która po prostu nie potrafi się nudzić. No za nic w świecie. I choćby marudził, narzekał, że nie ma wolnego czasu, że On by chciał tak tylko na kanapie poleżeć albo się wyspać za wszystkie czasy, to i tak praca Mu się w rękach pali. To taki typ co to sam podłogę położy, odmaluje całe mieszkanie, a w przerwie dla całej rodziny domową pizzę zrobi i pójdzie dziecku bajkę na dobranoc poczytać. Tak, tak wiem, że mam dobrze, ale drogie Panie On jest już zajęty;p 
W ostatnią niedzielę pogoda nas nie rozpieszczała. Mój mąż, który stwierdził, że cały dzień będzie odpoczywać już po półgodzinie zaczął się nudzić. I widzę jak Mu głowa paruje i tę jakże dobrze znaną minę, że coś tam głęboko w sobie kombinuje… W piwnicy mamy stare Ikeowskie krzesła, kiedyś wspominałam, że fajnie byłoby je jakoś wykorzystać i pomalować na rożne kolory, więc moja znudzona druga połówka w końcu pyta: „a może dzisiaj te krzesła pomalujemy?” Ochoczo przytaknęłam i postanowiłam sytuację wykorzystać. No bo jak widzę, że chłop się do roboty pali to czemu by nie skorzystać;) Rzucam więc mimochodem; „szkoda tylko, że taki mały i brzydki stół mamy, ech tak mi się marzy taki porządny, ciężki”. A że na ten stół sieci rozstawiam od dawna to mój mąż od razu zrozumiał o co mi chodzi; „I co Ty byś nowy chciała żebym Ci zrobił?”.. I już widzę jak Mu tam tysiąc myli przez głowę przelatuje, już z miarką lata, już kombinuje, więc grzecznie tylko kilka inspiracji pod nos podtykam… No istny kabaret. Stwierdza w końcu, że do marketu pojedzie, zobaczy jakie drewno maja dostępne, jakie dechy, że pomyślimy… A ja już wiem, że nowy stół będzie. I jest. Piękny, wymarzony taki… Znowu cały z miłości zbudowany. 



DIY stół z desek 

———————————–———————————————————————————————————–
Lubisz tego typu posty?  Zajrzyj do naszego działu DIY
———————————–———————————————————————————————————–


Czasami warto wziąć sprawy w swoje ręce i zamiast kupować, zrobić coś samemu. Nasz stół ma 135 cm długości, 90 szerokości i 78 wysokości. Jest cały wykonany z desek i drewnianych belek. Jeśli chcecie sobie również taki stworzyć, to instrukcja poniżej;)
Potrzebujemy:
Wykonanie:






I gotowe!:)

—————> EDIT: <—————-

Z uwagi na dużo Waszych maili i pytań poniżej jeszcze kilka technicznych informacji:


– Mocowanie nóg

Jako nogi wykorzystaliśmy belki 6 cm grubości. Jeśli chodzi o ich mocowanie to nasz sposób widoczny jest na poniższym zdjęciu. Najpierw nałożyliśmy klej do drewna na powierzchnie, które stykają się z nogą, następnie przy pomocy złączy meblarskich (tych małych) przymocowujemy nogę by ją usztywnić. Kluczowym etapem jest wstawienie listew pod kątem wraz z gotowym, długim wkrętem. Tak przygotowaną listwę przykręcamy wkrętarką do nogi stołu, aż uzyskamy pożądaną sztywność konstrukcji.

WSKAZÓWKA! Listwy, których użyjemy do skręcenia nogi, powinny być wytrzymałe, by nie pękły podczas wkręcania. Użyj więc grubszego drewna.



– Szczotkowanie drewna


Drewno warto przed bejcowaniem przejechać szczotką dzięki czemu będzie miało ciekawszą fakturę i nabierze większego charakteru. Dodatkowo bejca lepiej będzie wnikała w drewno i nie grozi nam efekt płaskiej, nieciekawej powierzchni. Szczotkowanie polega na zebraniu miękkich przyrostów wiosennych drewna. Zabieg jest bardzo prosty, ale wymagający dużo wysiłku, jeżeli wykonujemy go ręcznie bez użycia maszyn. Do tego celu kupujemy szczotkę mosiężną w zwykłym markecie budowlanym za ok. 15 zł. Uzbrojeni w sprzęt, zabieramy się do pracy: drewno mocno szczotkujemy wzdłuż usłojenia drewna, aż uzyskamy pożądany efekt w postaci wgłębień w drewnie na grubość ok 0,5 do 1mm.

WSKAZÓWKA! Przyrosty wiosenne drewna to te jaśniejsze i przy metodzie ręcznej tylko te poddają się zabiegowi. Przyrosty ciemne pozostawiamy w spokoju.


– Farba i bejca


Nogi są pomalowane białą farbą akrylową do drewna.

WSKAZÓWKA! Żeby nie były takie śnieżno białe dodaliśmy dosłownie kilka kropel beżowego barwnika na pół litrową puszkę farby.

Blat jest pociągnięty dwukrotnie bejcą jasny dąb.

WSKAZÓWKA! Aby nadać mu odrobinę szlachetności i przytłumić żółty kolor troszkę go pobieliłam. Robimy to w ten sposób: mocno zwilżoną gąbką nabieramy odrobinkę rozwodnionej białej farby i przejeżdżamy po całej powierzchni blatu, momentalnie ścierając to do sucha ręcznikiem papierowym bądź suchą gąbką. Powtarzamy czynność kilkukrotnie by stół nabrał takiego odcienia jakiego chcemy. Dzięki temu, że zaraz zbieramy z powierzchni nadmiar farby  nie ma żadnych smug, ani białej poświaty, a jedynie odrobinę przytłumia się kolor.
—————————————————————————————————————————————-


Ciężki ten mój stół, pełen sęków i zapachem drewna przesiąknięty. Z grubymi nogami, delikatnymi nierównościami, najpiękniejszy ze wszystkich stołów na świecie. A Wam jak się podoba?:)





___________________________________________________________________________________________________


Znajdź nas na Instagramie

Oraz na Pintereście
Spodobał Ci się ten post? Podziel się nim koniecznie ze znajomymi!

Related posts

Jak udekorować stół? Proste zasady tworzenia kompozycji.

Trendy wnętrzarskie na wiosnę – sprawdź, co będzie modne w najbliższym sezonie!

Jak udekorować łóżko? Sypialnia rodem z Instagrama!

169 komentarzy

Asia 20 maja, 2015 - 7:31 pm
Ale piękny!
Bartek 26 czerwca, 2017 - 12:54 am
Witam, jakiego drewna użyliście ? Sosna ?
Home on the Hill 26 czerwca, 2017 - 9:37 am
Tak :)
Bartek 27 czerwca, 2017 - 12:29 am
Dziękuję za odpowiedź, mam jeszcze pytanie jakiej grubości deski, jaką mają długość i szerokość ? W weekend zabieram się do pracy, trzymajcie kciuki
Nostalgia 20 maja, 2015 - 7:32 pm
Taki mąż to prawdziwy skarb! Wiem coś o tym , bo sama mam takiego. Niezwykle rzadkie egzemplarze, czasem myślę, że trochę na wymarciu. :) Stół jest kapitalny! Chcieć to móc! Wszystkim leniwym malkontentom stanowcze NIE! :)
Szacun dla męża. :)
Gufinek -Iza 20 maja, 2015 - 7:39 pm
Jestem pod wrażeniem! Stół jest prosty, ale bardzo ładny. Nie wpadła bym żeby samodzielnie taki zrobić. :)
Pozdrawiam!
Kalina 2 kwietnia, 2020 - 2:25 pm
Dziękuuuuuje, że trafiłam na Twój blog! Wraz z córką i mężem rozpoczynamy nowy etap w życiu mianowicie wyprowadzka z wynajmowanej klitki na czwartym piętrze bez windy i balkonu do domu z ogrodem! Dom ma 116 i budował go pradziadek męża, jego część została przewieziona spod granicy ukraińskiej, resztę pradziadek dokończył własnymi rękami.. każdy gwoździk ma swoją historię. Jest to dom drewniany, trochę nie w naszym stylu jeśli chodzi o wystrój (wnętrze Twojego domu jest nam dużo bliższe). Z racji, że zbieramy na swój własny domek trochę nam szkoda wydawać kasy na nowe wyposażenie i TUUU dzieję się coś inspirujacęgo!!! Wpisuje w Google " jak zrobić stół" i patrzę na okienko z wymarzonym stołem w kuchni.. od razu dzwonię do męża, żeby już się przygotował na majsterkowanie. Plus jest taki, że mój kochany Teściu jest stolarzem i tworzy piękne altanki więc mąż poduczony przez tatę wie wiele! Żeby tego było mało, moja ciekawość poprowadziła mnie dalej przez tą przejrzystą i minimalistyczna stronę do następnego stołu w salonie!!! Koniec końców mamy do zrobienia dwa wymarzone stoły. Dziękuję, że dzielisz się w taki piękny sposób swoimi pomysłami! ❤ Życzę wszystkiego dobrego! Ps Nogi toczone zamówione - nie ma odwrotu.
Anonimowy 20 maja, 2015 - 7:39 pm
Piękny!!!!!! Czy możesz napisać jaki to kolor bejcy ?
Home on the Hill 20 maja, 2015 - 7:47 pm
Jeśli chodzi o bejcę to jest dąb jasny, tylko ja go odrobinę pobieliłam co by tak starzej wyglądał;) Jak bejca przeschła to zwilżoną gąbka z odrobiną białej farby przejechałam cały stół, od razu drugą suchą gąbką ścierając nadmiar farby. Dzięki temu nie powstały smugi, a tylko kolor bejcy delikatnie się przytłumił i nabrał "szlachetności";) Na to bezbarwny lakier matowy i gotowe!:)
radek 3 grudnia, 2015 - 9:57 am
Bardzo ładny stół. Tak ładny, ze sam zamówiłem u stolarza deski i w sobotę będę robił identyczny :) Mam jeszcze kilka pytań bo chce aby wyszedł identyczny kolor lub bardzo podobny :) Rozumiem, ze surowe deski bejcuję (raz czy więcej razy?), czekam aż wyschnie bejca i dopiero później nakładam biała farbę, i na sam koniec lakier? Pytam, ponieważ, na jednym zdjęciu zauważyłem puszkę z powtarzaczem do drewna
Home on the Hill 3 grudnia, 2015 - 1:43 pm
Ten postarzacz to się tak przez przypadek zaplątał do zdjęcia;) Najpierw chcieliśmy go użyć, ale miał okropny kolor:/ My deski zawsze bejcujemy dwukrotnie, potem pobielamy baaardzo mocno rozwodnioną farbą, którą momentalnie ścieram szmatką, tak by tylko delikatnie wniknęła, czynność powtarzam do momenty uzyskania koloru, o który mi chodzi. Po wyschnięciu kładziemy jeszcze lakier. Życzę powodzenia i pozdrawiam:)
radek 4 grudnia, 2015 - 9:20 am
Dziękuję za szybką odpowiedź i życzenia. :) Czekam za deskami i już nie mogę się doczekać prac:) pozdrawiam
July "Treasures of home" 20 maja, 2015 - 7:45 pm
No taki stół to ja rozumiem! Przynajmniej nie masz mebla takiego jak wszyscy ;)
Giza Sz. 20 maja, 2015 - 7:54 pm
Oczu nie mogę oderwać!
Giza Sz. 20 maja, 2015 - 7:56 pm
Oczu nie mogę oderwać!
Baba Ma Dom 20 maja, 2015 - 8:08 pm
Olu piękniutki! Wiedziałam, że będzie taki mebel! Myślałam, że bazą będzie właśnie stół od tego krzesła miętowego, ale polecieliście od zera :-)
Ja mam taki zestaw - stół + 4 krzesła i jeszcze x 3 (takie kiedyś były potrzeby) i jeszcze stoją w oryginalnym kolorze ikeoskim. Malować 12 sztuk krzeseł to aż mi się źle robi jak sobie o tym pomyślę - mam czas 2 lata na komunie - może zdążę. Czym malowane było krzesło? Też o matowym wykończeniu myślałam.
A swoje 3 stoły obmyślam jak tu ugryźć żeby było dobrze :-)
Uściski ogromne! :-*
Home on the Hill 21 maja, 2015 - 7:46 am
Krzesło było malowane mieszanka farb do drewna. Wzięłam jakiś kolor miętowy z mieszalnika flugger, ale okazał się za mocny. Dodaliśmy więc to co mieliśmy w domu czyli trochę białego, szarości, oliwki i wyszło takie coś;)))) (To ta sama farba, korą malowaliśmy półkę kuchenną) Pozdrawiam ciepło!
Jaga Bunia 20 maja, 2015 - 8:08 pm
Piękny stół! Też zrobiłam sobie do kuchni, ze starych, pełnych sęków desek dębowych, tylko nie z mężem a z teściem i wiem jaka to radość :) Od jakiegoś czasu szukam stołu na taras i po przeczytaniu tego posta pomyślałam sobie, czemu nie zrobić kolejnego? Zwłaszcza, że te drewniane w sklepie mają ceny zabójcze.. Pozdrawiam serdecznie :)
Home on the Hill 21 maja, 2015 - 7:47 am
To prawda, nasz też ceny mocno zniechęciły choć zakup już coraz bardziej się prosił, aż w końcu mąż wziął sprawy w swoje ręce:) Uściski!
Elle 20 maja, 2015 - 8:14 pm
Przecudowny stół! wspaniały :)
Panna Matka 20 maja, 2015 - 8:18 pm
O jaaa...padłam z zachwytu!
http://szalenstwa-panny-matki.blogspot.com
W biegu pisane... 20 maja, 2015 - 8:21 pm
Olu stół jest piękny. Ja też poinformowałam mojego męża, że stół do kuchni, to mi sam zrobi, bo on też już nie raz mnie zadziwił swoimi zdolnościami więc myślę, że to akurat wyzwanie dla niego :) Póki co jeszcze mówi: "no nie wiem, no nie dam rady chyba stołu..." ale pracuję nad nim :)

Ps. Olu przy takim stole to na bank wszystko lepiej smakuje :)
Home on the Hill 21 maja, 2015 - 7:48 am
Na pewno da radę!:) Trzymam kciuki i dziękuję pięknie:)
Katia 20 maja, 2015 - 8:23 pm
świetna instrukcja! Tylko brakuje mi informacji o np szlifowaniu krawędzi i oczywiście malowaniu, czym i jam :)
Home on the Hill 21 maja, 2015 - 7:50 am
Z tym szlifowaniem sama o tym zapomniałam bo to jakieś takie oczywiste mi się wydaje;)) Chyba muszę zrobić EDIT;) A malowanie no to nogi zwykłą biała farba do drewna, a blat bejca jasny dąb, którą odrobinę pobieliłam wilgotną gąbką odrobinkę nasączoną białą farbą, a na to lakier:) Pozdrawiam ciepło:)
Justyna 20 maja, 2015 - 8:27 pm
Świetny, po prostu świetny!
Refreszing 20 maja, 2015 - 8:45 pm
Rewelacja. Nie wiem skąd wzięłaś takiego "dinozaura", nie ma już takich facetów! Uwiąż go do stołu ;) cudo! Pozdrawiam, Paula
Home on the Hill 21 maja, 2015 - 7:51 am
Hahahaha no widzisz, taki "wymarły" egzemplarz mi się trafił;p Buziaki wielkie!
wirginia 20 maja, 2015 - 8:50 pm
Dobrze, że mąż tak intensywnie odpoczywał ;) dzięki temu macie przepiękny stół :)
Magdalena Beck 20 maja, 2015 - 8:55 pm
Olu masx istny skarb w domu...
Stół jest wyjątkowy... Jedyny i to właśnie twój... Piękny
Fajne Wnętrze 20 maja, 2015 - 8:56 pm
To pojechaliście po bandzie:) Efekt wspaniały:) Taki maż co sam się do pracy garnie to skarb:) Mój wszystko zrobi, ale muszę namawiać, przekonywać, bo lubi na kanapie pospać;)
Klimaty Agness 20 maja, 2015 - 8:59 pm
Stół jest piękny, podoba mi się ogromnie :) Tak cudnie wpasował się w kuchnię :)
Bardzo podziwiam Wasze pomysły i zdolności, najwyższe wyrazy uznania dla męża , ma prawdziwy talent w rękach :)
Pozdrawiam serdecznie, Agness:)
Izabela Perez Harriette 20 maja, 2015 - 9:04 pm
pieknie wyszło.. a jak trafiłas ;) baardzo podobny tylko innych rozmiarów zaprojektowałam mamie ;) i bede go robic z męzęm :D

brawo dla Was :D
Home on the Hill 21 maja, 2015 - 7:55 am
O to ogromnie jestem ciekawa jak będzie się prezentował mam nadzieje, że pokażesz go na blogu:) Uściski!
Kasmatka 20 maja, 2015 - 9:10 pm
Jak mi się podoba? No bajka! Jak z katalogu! Piękny, własnoręcznie zrobiony i pachnący drewnem a przesiąknięty miłością! Wspaniałego Męża masz:)
Pozdrawiam!
Nitka Design 20 maja, 2015 - 9:15 pm
Po prostu bajka...Ty to masz dobrze:-)
Mój mąż jest bardziej z tych co cały wolny dzień przeleży na kanapie:-(
Pozdrawiam:-)
Ola Em 20 maja, 2015 - 9:18 pm
Przepiękny stół!!! Oglądając te zdjęcia czuję zapach drewna... Podziw dla męża (ba! Skarb, nie mąż;))
justa 20 maja, 2015 - 9:27 pm
Piękny!!!!!
caramelandwhite 20 maja, 2015 - 9:56 pm
To nie jest stół...to jest Serce...Wasze serce..serce Waszego Domu.Niech Wam bije sto lat Kochani..:*
Ola Wiecha 20 maja, 2015 - 10:02 pm
Ja nie mogę! No boski, ale masz męża cudnego ;)
Jak ślicznie u Ciebie, ta mięta, te kwiatuszki i ten stół!
Jaga Switka 20 maja, 2015 - 10:20 pm
piękny stół, a w jakim programie graficznym tworzysz śliczne teksty?
Home on the Hill 21 maja, 2015 - 7:59 am
A to różnie, choćby w picasa:)
Mama Sokole Oko 21 maja, 2015 - 4:07 am
Jestem pod wrażeniem :) Brawo dla męża!
Dla mnie to, że mężczyzna robi coś w domu jest normalne, bo taki był mój tata... Zawsze coś zbudował, zmontował :) Taki sam jest mój mąż.

Poza pięknym stołem jedno rzuciło mi się w oczy. Czemu nie zabezpieczyliście podłogi w trakcie budowy ;) ?
Home on the Hill 21 maja, 2015 - 8:00 am
Hahaha Ty sokole oko jedno;) No taki entuzjazm i ferwor pracy trwał, że na ot nie wpadliśmy ;p Ale na całe szczęście podłoga nie ucierpiała:))
anka_skakanka 21 maja, 2015 - 4:58 am
jestem pod wrażeniem, rewelacja!!!
co tu dużo mówić.....jestem na TAK!

Pozdrawiam,

p.s. zasłużone piwko dla pana męża ;)
Mój Dom-Moja Pasja 21 maja, 2015 - 6:01 am
Też taki chcę!! Zazdroszczę zdolności! No przepiękny jest!! Może kiedyś się odważę i z pomocą Twojego DIY stworzę własny :)
Home on the Hill 21 maja, 2015 - 8:00 am
Spróbuj koniecznie!: Uściski wielkie:)
Różana Ławeczka 21 maja, 2015 - 6:17 am
Nie mam słów!!! by opisać tą Waszą MIŁOŚĆ!!! Stół w domu jest dla mnie centralnym miejscem, musi być taki, by pomieścić całą Rodzinę przy nim zasiadającą, dlatego kiedy poszukiwaliśmy własnego stołu, miałam w głowie plan. Plan był taki: duży, masywny, na jednej nodze i koniecznie OKRĄGŁY... i taki jest nasz stół OKRĄGŁY i mieści Rodzinę i Przyjaciół:)
Wasz stół jest piękny, bardzo podoba mi się jego blat... a Twój M jest niezastąpiony, więc dbaj o Niego:)
Buziaki i czekam na kolejne Wasze miłosne uniesienia:):):)
Home on the Hill 21 maja, 2015 - 8:03 am
Staram się;) Ja też uważam, że stół to centralny punkt domu, to tu toczy się rodzinne życie, tu jemy, rysujemy z Mają, sadzamy gości, grami w planszówki i.t.d :) Uściski wielkie i dziękuje:)
ABily 21 maja, 2015 - 6:18 am
Pozazdroscic meża i stołu:)Masz rewelacyjna kuchnie no i ten kolorek na krześle świetnie się prezentuje:)pozdrawiam:)
red artist 21 maja, 2015 - 6:18 am
I pomyśleć, że takie to proste w sumie, a tyle satysfakcji, nie? Świetny kolor bejcy, nawet nie wygląda na dąb. Pozdrowionka!
Home on the Hill 21 maja, 2015 - 8:03 am
Bo ja tą bejcę odrobinkę pobieliłam żeby jej "szlachetności" dodać;)
Dorota na przedmieściach 21 maja, 2015 - 6:23 am
Cudny!!!
I dlaczego to zawsze tak łatwo wygląda gdy inni majstrują?
Home on the Hill 21 maja, 2015 - 8:04 am
Hahahaha jak patrzyłam jak robił, to też mi się wydawało, że jakoś tak łatwo;p
betsy 21 maja, 2015 - 6:32 am
A czy Pan Mąż ma może brata??? ;-P Byłabym chętna ;-) A stół rewelacyjny. Pozdrawiam.
Home on the Hill 21 maja, 2015 - 8:04 am
Hahahaha nawet dwóch!:))))
Beti G 21 maja, 2015 - 6:48 am
Od kilku dni obserwuję i siedzę z gębą otwartą jakie u Ciebie cuda. Słuchaj wiem, że mąż już zajęty, ale gdybyś mi go tak wypożyczyła na kilka dni to chętnie znajdę mu zajęcie. Nie obawiaj się, że nie oddam jak głoszą słowa pewnej piosenki, mam swojego tylko tak jest zalatany, że na roboty domowe brakuje już czasu. To co dogadamy się ?
Bardzo się cieszę, że założyłam konto na instagramie, bo to właśnie tam przypadkiem do Ciebie trafiłam. Jeszcze raz wielki szacun za domowe poczynania.
Pozdawiam :))
Home on the Hill 21 maja, 2015 - 8:06 am
Hahahaha no padłam po prostu. Beti nawet bym pożyczyła ale co jeśli od nadmiernego eksploatowania się "popsuje"?;))))) Oj nie będę ryzykować!:) Cieszę się ogromnie, że tu trafiłaś i pozdrawiam Cię radośnie!
Anna 21 maja, 2015 - 6:51 am
Piękny :)))
HandMade with Love by Klaudia 21 maja, 2015 - 6:53 am
Piękny!!! :) podziwiam męża za chęci :) hihi
pozdrawiam
Cienka 21 maja, 2015 - 7:00 am
Super stół zwłaszcza jak się nie posiada porządnego stołu. Ja mam stary z lat 30stych ubiegłego wieku czeka na lepsze czasy i odświeżenie.
Pozdrawiam Cieplutko,
Karola
Magia Domu 21 maja, 2015 - 7:03 am
No super... Ile Wam zajęło zrobienie tego cuda?
Home on the Hill 21 maja, 2015 - 8:07 am
Samo złożenie i skręcenie to dobre popołudnie i wieczór, a z malowaniem, bejcowaniem i.t.d to dodatkowe dwa popołudnia:)
sandrynka 21 maja, 2015 - 7:21 am
suuuper!!! ach, taki mąż to skarb po prostu :)
mandyrynka 21 maja, 2015 - 7:44 am
my zrobilismy z palet, maly kawowy i uwielbiam go calym sercem!:)
i jeszcze szafke pod umywalke... z barku kuchennego ikea.. tez bosko wyszlo:)
uwielbiam takie diy, najcenniejsze!
Home on the Hill 21 maja, 2015 - 8:08 am
Zgadzam się całkowicie! Taki stolik z palet też mnie bardzo kusi, super to wygląda!:) Pozdrawiam Cię ciepło.
my.creamy.dream 21 maja, 2015 - 7:51 am
Piękny Olu, piękny!!! Ja niedługo u siebie też pokażę stół (a raczej kuchnię w nowej odsłonie:)), który parę lat temu również samodzielnie zrobił mój mąż :) teraz jest w trakcie malowania czeka na drugą warstwę farby. Ach Ci mężowie, jakie my kobietki dumne z nich jesteśmy :))))
Pozdrowionka :)
Iwona
Home on the Hill 21 maja, 2015 - 8:09 am
To prawda Iwonko duma to mnie aż rozpiera:))) Ogromnie jestem ciekawa Waszego stołu:) Uściski wielkie!
www. wkawiarence.pl 21 maja, 2015 - 7:54 am
cóż moge napisac ? stól ma byc z sękami i pachnący drewnem.. jest GENIALNY !!!!! zaraz męzowi po pracy jak wróci pokażę ! i wyrzuce ten swój w stylu venge w sklepie meblowym na szybko, na już kupiony.... :)
pięknie tu u Ciebie...
H anka 21 maja, 2015 - 8:04 am
Stół piękny, do tego ta "odrobina miłości" - czyli stół marzenie każdej z nas, serdeczności :)) a.
Ola Zebra 21 maja, 2015 - 8:09 am
Super...pracowity mąż ;-)...my w Chatce mieliśmy stare nogi ze stołu...i dorobiliśmy blat i też się cieszymy jak dzieci ;-)
Home on the Hill 21 maja, 2015 - 8:10 am
Bo takie samodzielnie zrobione cieszę najbardziej prawda? Te rzeczy, meble od razu w gratisie duszę dostają!:)
HOME 21 maja, 2015 - 8:53 am
piękny :)
Anonimowy 21 maja, 2015 - 8:54 am
Stół piękny, cudowny :) Nie mogę się napatrzeć... :) Pozdrawiam, Angelina :)
Anna Samsel 21 maja, 2015 - 9:10 am
Stół wyszedł piękny! Brawa dla męża, mój niestety nigdy się nie nudzi ;-)
Aggie S 21 maja, 2015 - 10:16 am
Stół jest rewelacyjny. Już podesłałam mężowi linka z informacją że ja też taki chcę :)
mysza 21 maja, 2015 - 10:18 am
wyszedł idealny..aż się napatrzeć nie mogę :) brawo dla męża :)
Design or Breakfast 21 maja, 2015 - 10:45 am
piękny stół !
Avrea 21 maja, 2015 - 11:33 am
super stół
Little Dirty Angel 21 maja, 2015 - 11:52 am
Pięknie wyszło :-)
Właśnie się zastanawiam, czy mój mąż nie ma jakiegoś zaginionego brata na Pomorzu, bo też mi się egzemplarz z serii "złota rączka" trafił. Oj cenię to sobie bardzo! :-)
anita sie nudzi 21 maja, 2015 - 12:28 pm
genialny! chcę Twojego Męża :D
kolor blatu cudowny
Karolina Gie 21 maja, 2015 - 12:39 pm
zakochałam się - też sobie taki zrobię :)
Aneta Marcol 21 maja, 2015 - 12:55 pm
Ten stół jest zachwycający! Świetna robota i przepiękne kolory! Bardzo mi się podoba :D
Ryba GDYBYRyby 21 maja, 2015 - 1:51 pm
Ale piękny! też mi się marzy taki z dechami na blacie! Masz bardzo zdolnego męża! Krzesło też pomalowane? Śliczny kolor!
Kasia Ju 21 maja, 2015 - 3:19 pm
Rewelacja. Marzy mi się taki, ale jak dotąd wygrywał rozsądek, że przecież mamy stół. Co prawda pamiętający czasy PRL-u, ale jest. Może kiedyś będę miała mój własny, wymarzony. Dzisiaj w markecie budowlanym stałam kilka minut na dziale z deskami i wdychałam zapach drewna. Wiem, dziwne, ale tak mam i chyba już tego nie zmienię :) Gratuluję jeszcze raz pięknego stołu i pozdrawiam serdecznie :)
Dessideria Life 21 maja, 2015 - 3:36 pm
Rewelacyjny! Bo piękny to mało powiedziane :) Widać, że wykonanie tez nie jest takie skomplikowane jak myślałam. Nastawię się na takie diy, oj nastawię. Tylko niestety mój wybranek aby zabrać się do takich prac potrzebuje wielu godzin proszenia i namawiania ;) ale może spróbuję...
Natalia K 21 maja, 2015 - 7:50 pm
Masz bardzo zdolnego męża! Piękny stół:) PODZIWIAM!
uściski serdeczne
marti ssima 21 maja, 2015 - 8:26 pm
Kurde 2 dzień z rzędu jestem u Was przy tym stole!No zazdraszczam!
Zapraszam do siebie na nowy cykl: analizę układu mieszkania.
http://szalenstwa-panny-matki.blogspot.com
Izabela Jankowiak 21 maja, 2015 - 8:28 pm
Śliczny stół! Chociaż pierwsze co rzuciło mi się w oczy to te miętowe krzesło, Rewelacyjny kolor! Pozdrawiam! :)
Aginka 22 maja, 2015 - 4:56 am
Piękny wyszedł! Stół idealny dla rodziny. Taki mąż to Skarb - wiem coś o tym :)
Beata - Hungry for ideas 22 maja, 2015 - 8:35 am
Olu, masz magika w domu, a teraz i piękny stół. Wiem jak bardzo się cieszysz, tak samo reagowałam, kiedy miałam nowy-stary stół w kuchni :) Mój pachniał tylko woskiem, ale i tak super. Miłego biesiadowania przy tak wyjątkowym stole :)))
katarzyna kosiak 22 maja, 2015 - 12:00 pm
O ....choinka jasna;)
Cudowny, przepiękny, śliczny, najpiękniejszy i to by było chwilowo na tyle....
Nie zapomniałam dodać zachwycający;)
pozdrawiam;)
greyhome 22 maja, 2015 - 3:07 pm
Mąż do sklonowania :))) Stół piękny!!!
Taki facet w domu to skarb!

Pozdrowienia Patti
Agata Murawska 23 maja, 2015 - 6:59 am
Stół jest cudowny !!! Podziwiam Was szczerze za talent i pracowitość:)))
Pozdrawiam serdecznie.
Olga S 23 maja, 2015 - 10:42 am
Przepiekny !!! U nas suszy sie kilka debowych desek I czeka na lepsze czasy I natchnienie :-) takim stolem nie pogardzilabym :-)
Monika S. 23 maja, 2015 - 1:05 pm
I taki domowy stół to będzie na lata, a ile wspomnień się w jego drewnie wyryje ;) Cudo :)
magdalena woźny 24 maja, 2015 - 9:55 am
Stół jest boski!!!!! W srode mam urodziny i maz z okazji mojego święta obiecał mi taki sam:)))) wysle zdjecie jak juz bedzie gotowy:)))) mam jednak jedno pytanko;) ten cudny miętowy wazonik skad masz??? Piękny dom!!
Home on the Hill 25 maja, 2015 - 7:17 pm
Magda dziękuję CI pięknie!:) Dzban jest ze Smukke:) Pozdrawiam Cię ciepło i czekam na zdjęcie:)))
magdalena woźny 25 maja, 2015 - 8:37 pm
Ach smukke, znalazłam łudząco podobny na fromnord:) dzieki!! Pozdrawiam
Home on the Hill 25 maja, 2015 - 9:02 pm
Madziu bo ten dzban jest ogólnie firmy Ib Laursen i jest dostępny w wielu sklepach:) Buziaki!
magdalena woźny 24 maja, 2015 - 9:58 am
Zapraszam do nas jesli masz chęć;)http://enjoyourhome.blogspot.com/2015/05/polskie-wnetrza-vol5.html?m=1 , sporo mamy do poprawienia ale
Juz nad tym pracujemy:))) drobiazgów nadających charakter nam brakuje, poduszek, wazonikow ale jak wspomiałam wczesniej zaczęliśmy nad tym pracować:) pozdrawiam;))
Pozytywny Design 25 maja, 2015 - 10:49 am
Jest cudny! Ja chyba mego męża poślę do Twojego na jakieś szkolenie z zapału i stolarstwa :)
A kolor krzesła idealnie dobrany do wazonu :)
Pozdrawiam! :)
RA 25 maja, 2015 - 12:09 pm
Blat wygląda MEGA!!
Dobra robota!
Majka 27 maja, 2015 - 12:21 pm
Twój mąż jest niesamowity! Zrobić taki stół...! Cudowności!
Angelika K. 5 czerwca, 2015 - 11:00 am
Wspaniały!!! *-*
Adriana Szweda 10 czerwca, 2015 - 8:00 pm
Ten stół to jakaś magia, pożyczyłabyś męża na trochę;)
Adriana Szweda 10 czerwca, 2015 - 8:08 pm
Ten stół to jakaś magia, pożyczyłabyś męża na trochę;)
Paweł 16 czerwca, 2015 - 7:31 pm
Stół prezentuje się po prostu bombowo! Też chcę taki;)
Daisy K 3 lipca, 2015 - 11:07 am
Jaki odjazdowy ten stół! :) zazdroszczę męża ;)))
Małgosia - Wytwórnia MałejGosi 9 lipca, 2015 - 11:59 am
HEJ, Piękny ten stół, ja myślę też o zrobieniu stołu, ale z palet (tylko na razie palet brak). Jak będę je miała to też się za własny stół biorę.
A Twój jest po prostu cudny! I te miętowe dodatki, to coś co lubię;)

P.S.
Będę tu częściej zaglądać, bo ciekawie tutaj u Ciebie;)
Car.o 16 lipca, 2015 - 10:09 pm
Przepiękny, przecudny i jeszcze do tego NIESAMOWITY.. Podrzuciłaś mi parę pomysłów jak choćby szczotkowanie drewna, zawsze myłam go szczotką zwykłą z mydłem szarym, ale muszę spróbować go tak porysować:) Ukłon w stronę Twojej i Twojego Męża prac ... Tez jesteśmy pracusiami i jak tylko mamy wolne to coś aranżujemy, zmieniamy i tworzymy.

Ja również będę tu częściej zaglądać. Pozdrawiam
Anonimowy 7 października, 2015 - 11:51 am
Witam

Jakiej grubości deski użyliście?
Dominika 9 października, 2015 - 11:36 am
Witam,
Interesuje mnie jakiego koloru i z jakiego materiału jest blat mebli kuchennych.
Ładnie się komponuje z blatem stołu.
Pozdrawiam
Home on the Hill 3 grudnia, 2015 - 1:40 pm
Blat jest z ikei drewniany w kolorze dębu.
Anonimowy 2 grudnia, 2015 - 11:52 am
PRZE-PIĘK-NY!!! Cudo prawdziwe! Wracam tu i wracam, aż w końcu dałam upust zachwytowi :) Też tak chcę. I chyba zrobię :)
Anonimowy 22 grudnia, 2015 - 5:34 pm
Przepiekny !!! Byl dla mnie inspiracja do zrobienia podobnego z palety :-)
Anonimowy 23 grudnia, 2015 - 11:29 am
Stół naprawdę fajny. Lecz nie trzeba brać grubszego drewna aby nie pękło, wystarczy wywiercić otwory w miejscach na wkręty wiertłem o średnicy mniejszej od wkręta. Da nam to pożądany efekt. Mam uwagi co do tych kątowników metalowych, ja bym ich nie używał to przeczy stolarskiemu rzemiosłu. Mimo wszystko bardzo fajna praca.
Pozdrawiam.
Joanna 19 marca, 2016 - 11:09 am
Witam :) Stół jest przepiękny <3 Czy ktoś może doradzić czy taki stół można wykonać z desek sosnowych?
angelika 31 marca, 2016 - 5:52 pm
ile was to kosztowało?
Home on the Hill 31 marca, 2016 - 6:31 pm
Ok 500 zł ;)
Ania 1 kwietnia, 2016 - 2:17 pm
Wspaniały stół! Nie mogę przestać go podziwiać :). Nieco się zainspirowałam Waszymi działaniami i zakupiłam używany stół i krzesła z drewna i stąd też moje pytanie, Olu, jakiej marki farbę do drewna, lakier i bejcę polecasz? Wolę się poradzić specjalisty, a patrząc na Wasze poczynania, to myślę, że dobrze trafiłam :) Pozdrawiam :)
Home on the Hill 4 kwietnia, 2016 - 3:38 pm
Jeśli chodzi o bejcę to naszym faworytem są firmy starwax, a farby często używamy nawet najtańsze z marketu do drewna akrylowe. Kolory najczęściej robimy pigmentami, dobre są firmy flugger, ale te z marketu też dają radę ;) Pozdrawiam ciepło :)
annhomespa.wordpress.com 30 maja, 2016 - 9:30 pm
powiem tak ; po dokładnym przeczytaniu postu - wszerz i wzdłuż - ogłaszam Akcja - Motywacja. Lista rzeczy potrzebnych już spisana, jutro idę poszperać w piwnicy w poszukiwaniu narzędzi i jak tylko skończy się remont w moim domu - sama zrobię sobie stół. o! sama też lubię przerabiać meble i to takie moje małe hobby ;) a jak skończę to będę mogła powiedzieć - sama sobie zrobiłam stół ;) nie ma u mnie co prawda takich spektakularnych działań, ale dopiero zaczynam ;) zapraszam do mnie ; annhomespa.wordpress.com
Home on the Hill 30 maja, 2016 - 9:32 pm
Cudownie :) To w takim razie z całej siły trzymam kciuki i koniecznie pochwalę się jak skończysz! :) Pozdrawiam ciepło.
Ewa 2 lipca, 2016 - 12:55 pm
Stół piękny właśnie się przymierzam do wykonania własnego . Mam jedno pytanie . Jakiej firmy była bejca ? Bo kolor jasny dąb odbiega bardzo od siebie u różnych producentów a o takim kolorze stół mi się właśnie marzy . Z góry dziękuje za odpowiedz pozdrawiam Ewa
Home on the Hill 2 lipca, 2016 - 12:58 pm
Niestety nie pamiętam już firmy bejcy, ale my bardzo z nią kombinowaliśmy. Bo my jeszcze stół mocno pobielaliśmy i dopiero wtedy otrzymaliśmy taki kolor na jakim nam zależało. Dopiero później okryliśmy bejcę starwax (nasz sekretarzyk jest nią wymalowany) i to jest dla mnie kolor idealny, wiec polecam :))
ewa 2 lipca, 2016 - 11:35 pm
a sekretarzyk to jaki kolor bejcy dokładnie ? on tez był podbielany ?
Home on the Hill 3 lipca, 2016 - 7:26 pm
Kolor jasny dąb, nie był pobielany.
Ewelina 17 maja, 2018 - 7:21 pm
Ale czy to na pewno jasny dąb? Zrobiłam tak ale niestety to nie jest ten kolor:( musiałam kupić teraz kolor orzech i muszę się pozbyć tego dębu jasnego
Home on the Hill 17 maja, 2018 - 7:37 pm
Finalny kolor zawsze zależy też od drewna, stopnia wyszlifowania etc. Zawsze należy najpierw wykonać próbkę w niewidocznym miejscu albo na odpadzie. Tak jak jest napisane na opakowaniu z produktem. Pozdrawiam :)
Jak zrobić stół z kilku desek? » Majsterkowo.pl 16 lipca, 2016 - 10:19 pm
[…] I jak Wam się ten nasz stół podoba? My jesteśmy z niego ogromnie zadowoleni. Więcej wskazówek znajdziecie TU […]
Stół dębowy 18 lipca, 2016 - 12:45 pm
Witam. Cieszę się, że znalazłam taki cudowny artykuł, ten stół drewniany jest naprawdę niesamowity, nie mogę się napatrzeć! Koniecznie muszę zrobić coś takiego samodzielnie(chcę wykorzystać deski dębowe), przecież wydaję mi się, że wykonanie nie jest takie skomplikowane, zwłaszcza jeśli dodać trochę miłości. Tworzy przytulną atmosferę i unikalny styl w pokoju, więc jest rewelacyjny. Dziękuję !
Dorota Kozieł 9 sierpnia, 2016 - 10:20 pm
Witam!!! Szukałam i znalazłam ,potrzebuję przerobić mój stół ,a dokładnie stworzyć sam blat bo cała reszta drewniana tylko zmienię kolor bejcy .Proszę o informację jakich desek używaliście ,z jakiego gatunku drzewa , czy muszą być od stolarza ,tartaku czy ze zwykłego marketu budowlanego będą ok?Wasz jest przepiękny,gratuluję!!!
Home on the Hill 9 sierpnia, 2016 - 10:24 pm
My kupujemy zwykłe deski sosnowe z marketu i dają radę:) Warto tylko zwrócić uwagę na to żeby były proste, poprzebierać itd. Trzymam kciuki za Wasz stół i pozdrawiam ciepło :)
roksi 2 września, 2016 - 5:38 pm
a jaki koszt tego stołu?? piekny mysle o mniejszym ale zastanawia mnie ile wyniosły materiały mniej wiecej :)
Home on the Hill 3 września, 2016 - 9:09 am
Ju nie pametam dokadnie, ale co ok 400 - 500 z ;)
roksi 4 września, 2016 - 8:26 am
a drewno pewnie skoro z marketu to sosnowe?? czy moze jakies trwardsze???
Home on the Hill 5 września, 2016 - 8:39 am
tak, to sosna ;)
roksi 6 września, 2016 - 7:30 am
a jak po takim czasie sprawuje sie ten blat w kuchni czy sosna nie jest za miekka??? bo wacham sie czy warto z sosny czy poszukac czegos twardszego...
Home on the Hill 6 września, 2016 - 1:47 pm
Póki co wszystko jest okey, ma kilka małych wgnieceń, ale nie są zbytnio widoczne ;)
roksi 6 września, 2016 - 7:31 am
tzn blat tego stołu oczywiscie.... :)
Joanna 22 września, 2016 - 3:27 pm
Stół jest rewelacyjny, oczu nie można oderwać....dzięki za instrukcję, będę mężowi wierciła dziurę w brzuchu ;) Pozdrawiam cieplutko! :)
Stolpluskrzesla 26 września, 2016 - 1:26 pm
Fajna robota! I Świetnie dobrane kolory. Pozdrawiam :-)
Aleksandra 15 października, 2016 - 8:11 pm
Hej, nie mogę dojść jak przymocowaliście nogi do stołu. Jeśli jest w tekście i przegapiłam to przepraszam ! Pozrawiam! :)
Kamill 2 kwietnia, 2017 - 7:56 pm
I brawo, super stół! Ja zrobiłem ostatnio swoj pierwszy stół, tylko jeszcze z blatem dzielonym, jak ktoś zainteresowany to dobre prowadnice do tego znalazłem w Poettker. Cieszy mnie, ze coraz więcej osób wraca do rękodzieła, nie cenimy już tak mebli z taśmy jak tych, które w całości wykona rzemieślnik.
Patrycja 9 kwietnia, 2017 - 10:26 pm
Witam! a jaka to jest farba ta biała? mat,półmat ? jaka firma
Home on the Hill 9 kwietnia, 2017 - 11:52 pm
Zwykła biała farba do drewna z marketu, obojętnie jakiej firmy, my najczęściej malujemy półmat.
Patrycja 10 kwietnia, 2017 - 12:06 am
Dzięki :) Jutro biorę się za swój stół :) Pozdrawiam :)
Janek Graczyk 4 maja, 2017 - 1:03 am
Piękna rzecz. Zazdroszczę umiejętności. Taki stół, gotowy, w sklepie kosztowałby kupę kasy.
Edyta 21 czerwca, 2017 - 12:07 pm
Natknęłam się przypadkiem na ten pięknie wykonany stół :) Piękny stół i piękne zdjęcia :) Sama zabieram się do zrobienia blatu do swojej pracowni. Proszę o podpowiedź: Jakiej firmy lakier (matowy) zastosować na bejcę (Starwax). Wyczytałam, że przed nałożeniem lakieru na bazie rozpuszczalnika trzeba jeszcze zabezpieczyć bejcę utrwalaczem (Starwax). (Będę również pobielać ;) )
Home on the Hill 22 czerwca, 2017 - 10:19 am
My używamy najzwyklejszego lakieru z marketu, najważniejsze żeby był wodny i do drewna. Nigdy też nie stosowaliśmy utrwalacza i nic złego się ze stołem nie dzieje;)
Ada 23 czerwca, 2017 - 9:19 am
Zastanawia mnie jedno :) Strasznie podoba mi się kolor blatu, chce taki sam w moim stole. Jak to jest że jasny kolor bejcy robi się ciemniejszy poprzez "muskanie" białą farbą :) Ile razy nakładać bejcę, wystarczy raz?
Home on the Hill 24 czerwca, 2017 - 12:09 pm
Właśnie biała farba rozjaśnia, lekko poszarza, ta bejca mimo, że to z nazwy jasny dąb wychodzi ciemna. Polecam jasny dąb firmy Starwax odkryłam ją już po budowie stołu i jest znacznie lepsza, nawet nie trzeba jej pobielać od razu ma ładny kolor ;)
Świat Toli 21 lipca, 2017 - 12:14 am
Super!!! Żebym ja miała takie zdolności.
Mateusz 27 lipca, 2017 - 7:35 pm
Wystarczyłoby nawiercic listwy przed przykreceniem i by nie pekly Ale stol bomba
Kamila 28 lipca, 2017 - 7:19 am
jaki koszt wyszedl za taki stół?
Home on the Hill 28 lipca, 2017 - 8:18 am
Ok 500 zł
MM 3 stycznia, 2018 - 8:00 am
A ja mam pytanie odnośnie desek. Niepokrzywiło się to? Skąd wzieliście "suche" deski?
Home on the Hill 4 stycznia, 2018 - 3:49 pm
Nic się na szczęście nie pokrzywiło, deski z marketu budowlanego :)
Kaja 7 stycznia, 2018 - 5:07 pm
Ile czasu trwała "budowa" :) ?
Home on the Hill 8 stycznia, 2018 - 9:35 am
Ok trzech popołudni
Jan 25 czerwca, 2018 - 8:07 pm
Cześć, czy blat stołu wyszedł idealnie równy ?? Jeśli tak to jak udało się tego dokonać ?
tumek 21 sierpnia, 2018 - 9:27 pm
może już było w komentarzach lub już wiecie ale żeby deseczki nie pękały to trzeba nawiercić otwór:) ciut mniejszy niż wkręt. poza tym fajny stół, żona mnie katuje żeby jej taki ulepić :)
Katka 5 września, 2018 - 7:36 pm
Hej, na bloga trafiłam przypadkiem, w stole zakochałam się od razu, mam już własny :-) stelarz sosnowy a blat z olchy , jest najpiękniejszy bo zrobiony własnoręcznie. Dziękuję za inspirację :-) Pozdrawiam
Kamil 2 grudnia, 2018 - 1:19 pm
Hej, czy można dostać informację odno,śnie desek na blat? Tak jak pisałaś deski są sosnowe, ale jaka jest ich szerokość i grubość? Dzięki wielkie. W weekend robię taki stół
Kolo 3 stycznia, 2019 - 10:14 am
Przy następnym, stole proponuję: dół zrobić jako ramę nośną i do niej od spodu dokręcić blat.
Granatowygranat 30 marca, 2020 - 11:59 pm
Witam. Bardzo piękny stół. Odnośnie pękających listew od wkrętów. Warto przed wkręceniem wywiercić w listwie otwór o średnicy nawet mniejszej niż sam wkręt. Wtedy będziemy mieli pewność że nic nie pęknie. Pozdrawiam :)
HeavenHome 16 marca, 2021 - 3:38 pm
Piękne. Zazdroszczę talentu.
Anita 18 czerwca, 2021 - 4:35 pm
Czy międxy deskami w stole w międzyczasie zrobiły się przerwy czy nadal deski przylegają do siebie?
Dodaj komentarz

Drogi Czytelniku, Chcielibyśmy poinformować, iż zaktualizowaliśmy naszą Politykę Prywatności. W tym dokumencie dowiesz się jakie dane osobowe mogą być przetwarzane oraz w jakim celu to robimy. Znajdziesz również informację jakie prawa przysługują Tobie w związku z przetwarzaniem danych. Aby móc w pełni korzystać z naszej strony, prosimy Ciebie o akceptację naszej Polityki Prywatności. Czytaj więcej