Przedpokój to często jedno z najtrudniejszych pomieszczeń do urządzenia. Trzeba pamiętać o tym, że jest on wizytówką naszego domu, pewnym zaproszeniem do środka. Niestety często bywa tak, że jest długi, niezbyt szeroki, przez co sprawia nie lada kłopot aby go dobrze zagospodarować. W dzisiejszym poście znajdziecie garść porad i pomysłów na to jak się z nim sprytnie uporać, czyli proste sposoby na wąski przedpokój.
Jak optycznie powiększyć przedpokój
Najpierw urządzając to pomieszczenie warto zastanowić się jak optycznie możemy je powiększyć. Przedpokój najczęściej jest dość ciemny, brakuje mu naturalnego światła, ważne więc by zadbać o odpowiednie oświetlenie. Dobrze jest umieścić kilka punktów świetlnych, najlepiej na całej długości przedpokoju. Nie skupiajmy się tylko i wyłącznie na górnej lampie, spróbujmy zastosować również boczne punkty. Dzięki temu pomieszczenie będzie dobrze doświetlone, jasne i od razu dużo przyjemniejsze.
|
| http://czasnawnetrze.pl/mieszkanie-i-dom/aktualnosci/14176-ledy-zamiast-halogenow-nowosci-verbatim |
Pamiętajmy też, że siła tkwi w kolorze. Tak jak wcześniej wspominaliśmy, przedpokoje są najczęściej ciemnymi pomieszczeniami, warto więc zastosować tu jasne kolory. Twórzmy spójne wnętrze, unikajmy tysiąca wzorów, ściany najlepiej odnajdą się w jasnych, ciepłych barwach. Trzymajmy się bieli, kremu, delikatnych popieli bądź jasnych, ciepłych szarości.
Dobrym trikiem aby optycznie powiększyć pomieszczenie jest zastosowanie tej samej podłogi w całym mieszkaniu albo chociaż w sąsiednim pomieszczeniu. Momentalnie cała powierzchnia będzie wydawać się większa, niczym niedzielona, w dodatku mieszkanie będzie wyglądać spójnie.
Jeśli mamy taką możliwość, to warto zastanowić się nad tym aby otworzyć przedpokój na sąsiadujące pomieszczenie.
U nas na przykład przedpokój płynnie przechodzi w salon, nie mamy żadnych odgradzających te pomieszczenia ścian, drzwi i.t.d. Zdecydowanie bardzo chwalimy sobie to rozwiązanie.
|
| http://www.lovingit.pl/zdjecie,22565,bialo-szara-aranzacja-malego-przedpokoju-z-lustrem-i-polka.html |
Duże lustro to też świetny pomysł na to by optycznie powiększyć wąskie wnętrze. Najlepiej aby odbijała się w nim jakaś większa przestrzeń.
Odpowiednie meble na wąski przedpokój
Nie ma co ukrywać, że nie jest łatwo z meblami przy długich i wąskich pomieszczeniach. Najważniejsze, żeby robiły one lekkie wrażenie i wtapiały się w otoczenie. Jeśli mamy taką możliwość. to dobrze wykonać szafę na zamówienie żeby była idealnie pod wymiar naszego przedpokoju. Dodatkowo na jej drzwiach możemy umieścić lustra dzięki czemu będzie wyglądać lżej. Sprawdzą się tu wąskie, delikatne meble, konsole na dwóch nogach, wąziutka szafka na buty i.t.d
Co z tą boazerią?
W wielu mieszkaniach gdzie przedpokój był urządzany dawno temu, króluję drewniana boazeria. Warto zastanowić się nad jej skuteczną metamorfozą. Jeżeli przemalujemy ją na biało, przedpokój od razu stanie się jaśniejszy, nabierze nowocześniejszego i ładniejszego wyglądu.
|
| https://aspentree.wordpress.com/category/uncategorized/page/2/ |
|
| http://www.makehomeeasier.pl/przedpokoj/simple-meaning-of-perfect-taste/ |
|
| http://www.makehomeeasier.pl/przedpokoj/simple-meaning-of-perfect-taste/ |
Poniżej jeszcze kilka pięknych inspiracji, jak można urządzić przedpokój.
Przedpokój bywa dużym wnętrzarskim wyzwaniem. Mam nadzieję, ze ten post choć odrobinę pomoże Wam z uporaniem się z nim, że na pokazanych inspiracjach znajdziecie coś co chcielibyście przenieść do Waszego domu.
Jak Wy radzicie sobie z Waszymi przedpokojami? Macie jakieś wskazówki? Piszcie koniecznie!——————————————————————————————————————————————————
Jeśli spodobał Ci się ten post, to zajrzyj również tutaj:
52 komentarze
Tak, tak, korytarz jak już go mamy to często nie lada wyzwanie. Wiem że wielokrotnie nie jest projektowany przez naszych architektów, tylko "tak wychodzi", bo reszta jest ważniejsza - reszta czyli pozostałe pomieszczenia.
A ja uważam że to podstawowy błąd - wyznaję zasadę że "wejście" to podstawa. Dalej wgłąb mieszkania może być albo lepiej albo gorzej - wszystko zależy od przysłowiowego wejścia. Mam dwojakie złe doświadczenie - albo korytarze w wydani mikro, albo rozdmuchane, wielkie, przegadane. Jedne jak i drugie często nieustawne, niefunkcjonalne, ciemne, wąskie, bez miejsca na podstawową szafę, szafkę itp.
Wielokrotnie by ratować funkcjonalność korytarza trzeba posiłkować się powierzchnią przyległych pomieszczeń - przestawiać ścianki, wygryzać wnęki.
Przy najmniejszych nakładach to przede wszystkim - kolor, lustra, linie poprzeczne bo one optycznie poszerzają. No i światło - jeśli nie naturalne to sztuczne.
Oj, korytarze, korytarze....
Bardzo podobają mi się Twoje zamieszczone inspiracje - szczególnie tą z białą boazerią, bo znam ten przypadek musztardowej ściany z połyskliwym lakierem (o zgrozo) - metamorfoza "pierwsza klasa" - na czasie :)
Trafiają również do mnie Twoje wskazówki - podpisuję się pod nimi wszystkimi łapkami! :)
pozdrawiam,
K.
ale i tak z zainteresowaniem poczytałam, bo lubię Cię czytać. i doceniam tę robotę - tekst, zdjęcia, wyczerpujące potraktowanie tematu :D
Wiosenne pozdrowienia załączam :):)
PS: Drugi link nie działa :)
Dziękuję Moja Droga i proszę oczywiście o więcej...
Miłego dnia i weekendu:)
Miłego wieczoru!
Buziaki, Marta
Och jak nie mogę się doczekac końcowego efektu, niestety prace remontowe stanęły w miejscu, ze względu na mój powrót do pracy, ale jak tylko znajdę czas, biorę się za robotę ;)
Fajny post!
ściskam Cię serdecznie.Cudownej niedzieli:)