Ogródek – najpiękniejsza faza zakochania.

Dziś znów będzie post ogrodowy… Wiem, wiem monotematyczna się robię. Ale cóż poradzę skoro to moja nowa, wielka miłość i w dodatku w pierwszej fazie zakochania czyli totalnej fascynacji i czasu „różowych okularów”. 

Uwielbiam ten nasz ogródek. Maleństwo przesłodkie. Ma on jedynie 60 metrów, a ja mam plany godne na hektary;) Póki co w końcu dorobiliśmy się wymarzonej, drewnianej huśtawki. Chyba nie muszę mówić, że spędzam na niej godziny?;) 
Posadziliśmy też maliny, truskawki i mnóstwo cudnych roślin. Za Waszą radą rozsadziłam lawendę, choć my chyba wszystko za gęsto sadzimy i na jesień czeka nas wielkie rozsadzanie, bo już te krzewy przestają się mieścić, a to dopiero sadzonki;) Mamy też cudne powojniki i pnące róże. Wszystko zaczyna kwitnąć i pachnąć obłędnie, a ja ciągle chcę więcej i więcej. Uczymy się wszystkiego pilnie. Czytamy, oglądamy i zamęczamy tysiącem pytań biednych ogrodników z pobliskiej szkółki. Matko, jakie oni tam cuda mają!
Wracając zaś na nasze podwórko, to w donicy prezentują się dumnie pelargonie, a w drugiej pomidorki, które już odważnie przeniosłam na stałe do ogródka. Rośnie u nas też piękna lilia, łubina (iluż ja się nowych nazw nauczę!;)) a wokół pnącej róży posadziliśmy bodziszki, Co ja będę Wam mówić, po prostu jest pięknie! Tylko mojego biednego męża od tego dosadzania, rozsadzania w krzyżu łupie. Ale cóż dla piękna trzeba trochę pocierpieć;))
Uściski Kochani moi!:**

Ps. Jeśli macie dla nas jakieś rady odnośnie naszego ogródka to śmiało, za wszystkie będę baaardzo wdzięczna:)

Related posts

Lipiec w ogrodzie.

Ogród na początku czerwca.

Spacer po ogrodzie.

27 komentarzy

ania b. 1 czerwca, 2014 - 7:04 pm
Kocham ogród i wszelakie prace związane z nim są rozkoszną oczywistością, Więc absolutnie nie jesteś monotematyczna :)) Pięknie, pachnąco i słonecznie u Ciebie :))
Home on the Hill 5 czerwca, 2014 - 11:06 am
Uff... Bo już myślałam, że tym moim ogródkiem zamęczam;p Cieszę się, że nie tylko ja jestem ogrodowym maniakiem;))
PodBezchmurnymNiebem 1 czerwca, 2014 - 8:52 pm
Piekna ta hustawka :-) Te w drewnie mi sie najmocniej podobaja :-)

A jaki cudny ten jezdzik :-):-)

Pozdrawiam znad pieknego morza :-)
Home on the Hill 5 czerwca, 2014 - 11:06 am
Dziękuję:)) My również serdecznie pozdrawiamy z nad morza, bo my z Gdańska;)
Ola Zebra 2 czerwca, 2014 - 8:03 am
Wszystko wygląda cudnie ;-) a ta fura...oj marzenie ;-). Buziaki dla Ciebie i dobrego dnia. Chętnie bym sobie poodpoczywała na takiej huśtawce ;-)
Home on the Hill 5 czerwca, 2014 - 11:08 am
To ukochana fura Majki, jeździ na niej w dzień w dzień, czasem nawet w nocy potrafi nią podjechać ze swojego pokoju do naszej sypialni;p
Agata Murawska 2 czerwca, 2014 - 8:18 am
Ja również kocham ogród i od 7 już lat sukcesywnie w nim parcuję, a powierzchni mam trochę, bo ok 1000 m. Jest co robić, ale ja to uwielbiam i ciągle się uczę. Pięknie u Ciebie, huśtawka zachęca do odpoczynku, choć przy ogrodzie czasu na to mało...widać, że roślinki pięknie rosną, odwdzięczają się za Waszą pracę:))) Pozdrawiam i miłych prac w ogrodzie życzę. Zapraszam do siebie, u mnie też dużo o ogrodzie, choć nie tylko...http://murawskaagata2.blogspot.com/
Home on the Hill 5 czerwca, 2014 - 11:09 am
O matko!! Jak cudnie taki wili! To moje marzenie:)) Możesz tam mieć dosłownie wszystko co za pragniesz:) Chociaż i pracy pewni co niemiara Dziękuje pięknie za odwiedziny i komentarz:) Uściski:*.
mysza 2 czerwca, 2014 - 8:59 am
huśtawka jest cudowna,własnie taką drewnianą bym widziała w swoim ogrodzie tylko najpierw muszę dla niej znaleźć odpowiednie miejsce a potem przekonać męża do zakupu :)
Home on the Hill 5 czerwca, 2014 - 11:10 am
Ta huśtawka to było naprawdę od dawna moje marzenie, ciesze sie tak bardzo, że udąło mi się je zrealizować!:)) Uściski wielkie:)
caramelandwhite 2 czerwca, 2014 - 11:01 am
Piękności! Raj mały na ziemi... życzę Ci niezapomnianych chwil spędzonych w tak urokliwym miejscu:) pozdrawiam najmocniej!
Home on the Hill 5 czerwca, 2014 - 11:12 am
Dziękuję Ci ślicznie:** Ten ogródek to naprawdę taka moja wielka radość, przestrzeń do odpoczynku. Uwielbiam! Pozdrawiam Cię ciepło:))
Anonimowy 2 czerwca, 2014 - 12:28 pm
Niedawno trafiłam na Twojego bloga i to chyba było zrządzenie losu:) właśnie kupiliśmy dom w zabudowie szeregowej w stanie deweloperskim z małym ogródkiem. Już drżę z podekscytowania na urządzanie wszystkiego od zera:)) a Twoje wpisy są dla mnie ogromną inspiracją! Możesz mnie "odhaczyć" jako kolejną stałą czytelniczkę! Dziękuję, Ewa
Home on the Hill 5 czerwca, 2014 - 11:13 am
Aż nie wiem co napisać... Dziękuję Ci pięknie, nawet nie potrafię opisać jak mi miło i ile radości mi tym komentarzem sprawiłaś!:))) Fruwam sobie właśnie metr nad ziemią;p Zapraszam jak najczęściej i wszystkiego dobrego życzę:)
Sylwia 2 czerwca, 2014 - 2:15 pm
Wszystko wygląda naprawdę super. :) Ogród gdy piękna pogoda się zbliża to moje ulubione miejsce na spędzanie czasu. :)
Home on the Hill 5 czerwca, 2014 - 11:16 am
Ja teraz wiecznie prognozy pogody oglądam, a każdy deszczowy dzień to wielkie rozczarowanie;))
Agnieszka z Mierzei Wislanej 2 czerwca, 2014 - 6:25 pm
pięknie :)
Home on the Hill 5 czerwca, 2014 - 11:36 am
Dziękuję:))
Kobieta blogująca 3 czerwca, 2014 - 8:11 am
Przepiękny te Wasz mały wielki raj ;-) Sama jestem posiadaczką pięknego, dużego ogrodu ;-) Pozdrawiam serdecznie.
Home on the Hill 5 czerwca, 2014 - 11:37 am
Taki duży, duży ogród to moje marzenie:) Ale cóż póki co cieszę sie tym co mam;)) Pozdrawiam ciepło.
Agnieszka F. 3 czerwca, 2014 - 11:56 am
Też marzę o takim kolorowym ogródku :) A huśtawka super :)))
Home on the Hill 5 czerwca, 2014 - 11:38 am
Uwielbiam tą huśtawkę;))
My dream Home 4 czerwca, 2014 - 8:52 pm
po prostu mi się podoba!
Home on the Hill 5 czerwca, 2014 - 11:39 am
Cieszę się bardzo:)
entomka 6 czerwca, 2014 - 3:45 pm
Samochód to marzenie niejednego chłopaka, w tym mojego :)
Bożena 19 września, 2014 - 7:10 pm
Piękny ogródeczek ale huśtawka od razu wpadła mi w oko moja wymarzona, mogę wiedzieć gdzie kupiona?
Home on the Hill 21 września, 2014 - 4:04 pm
Dziękuję pięknie! Ja też na taką huśtawkę bardzo chorowałam, dostaliśmy ją w markecie Carrefour, ale nie wiem czy jeszcze są tam dostępne. Pozdrawiam słonecznie i dziękuję za odwiedziny:))
Dodaj komentarz

Drogi Czytelniku, Chcielibyśmy poinformować, iż zaktualizowaliśmy naszą Politykę Prywatności. W tym dokumencie dowiesz się jakie dane osobowe mogą być przetwarzane oraz w jakim celu to robimy. Znajdziesz również informację jakie prawa przysługują Tobie w związku z przetwarzaniem danych. Aby móc w pełni korzystać z naszej strony, prosimy Ciebie o akceptację naszej Polityki Prywatności. Czytaj więcej