Zapraszamy do stołu; łosoś zawijany z boczkiem i ze szparagami.

 

Lubię jeść. Bardzo. Choć niestety nie potrafię zbyt wiele na raz. Za to w podjadaniu jestem mistrzem,
o tak, to mogłabym robić cały dzień 😉 Mam to szczęście, że nigdy nie musiałam być na żadnej diecie, chociaż nieraz przeszła mi taka myśl przez głowę, że może jednak powinnam…;p
Lubię też celebrować posiłki. Zasiadać razem przy wspólnym stole. Rozkoszować się zarówno jedzeniem jak i rozmową. Spędzać w ten sposób wspólnie czas. Dla tego też staramy się jak tylko możemy, zjadać posiłki razem, we troje. Ale najbardziej to ja lubię jeść;) I tu wracamy do meritum.
Mam dla Was dziś pyszny i łatwy pomysł na obiad, być może będziecie mieli ochotę wypróbować ten przepis w nadchodzący weekend, gwarantuje, że wszystkim będzie smakowało.
PRZEPIS
Składniki na 2-3 porcje
  • pęczek szparagów ok. 10 sztuk
  • 1 łyżka masła
  • filet z łososia bez skóry
  • 4-6 plastrów boczku surowego ( w zależności od upodobań)
  • sól morska i czarny pieprz, suszony tymianek

Danie można podać z opiekanymi ziemniakami lub sałatą.

Wykonanie:

• Szparagi opłukać pod zimną wodą. Oddzielić twardą część szparagów poprzez odłamanie końcówek
• Rozgrzewamy masło na patelni, wrzucamy szparagi i obsmażamy przez 1-2 min. Możemy je lekko posolić.
• Łososia myjemy, pozbywamy się skóry oraz tłuszczu. Przyprawiamy solą oraz pieprzem i małą ilością tymianku. Zawijamy w plastry boczku.
• Piekarnik nagrzewamy do 190 stopni.
• Do wysmarowanego masłem naczynia żaroodpornego wrzucamy pokrojone kawałki szparagów, odkładając główki na talerzyk ( główki z powodu szybkiego spiekania, wrzucamy na sam koniec pieczenia). Nakładamy na szparagi folie aluminiową ( Można pominąć, ale będą bardziej „łykowate”). Na folię wykładamy łososia w boczku.
• Pieczemy przez około 20 do 25 minut. Na ostatnie 7 minut włączamy funkcję grilla ( jeżeli nie posiadamy, to zwiększamy moc do 250 stopni)
• Pamiętać o dorzuceniu główek szparagów na koniec pieczenia, bo są najpyszniejsze:)

Ziemniaki opiekane możemy przygotować w tym samym czasie co łososia. Wystarczy ziemniaki obrać, ugotować w osolonej wodzie do czasu aż widelec będzie wchodził miękko ale z wyraźnym oporem ( tak by nie rozpadały się). Po ugotowaniu, przekładamy na blachę do zapiekania, dorzucamy łyżkę masła oraz lekko sypiemy pieprzem. Ziemniaki pieczemy razem z łososiem.

 
 
SMACZNEGO!

Related posts

Makaron ze szparagami w sosie w stylu alfredo.

Super szybki i łatwy makaron ze szparagami w sosie z suszonych pomidorów.

Najlepszy krem z cukinii z parmezanem i szpinakiem.

24 komentarze

My everyday life 8 maja, 2014 - 8:41 pm
Bardzo prosty i królewski przepis! Kocham takie dania. Dziękuję za przepis!
Home on the Hill 9 maja, 2014 - 10:16 am
Ja też właśnie najbardziej lubię takie proste i smaczne przepisy:) Cieszę się, że przypadł Ci do gustu. Uściski:)
Sylwia Koza 8 maja, 2014 - 8:49 pm
Bardzo dobry pomysł na niedzielny obiad!
Home on the Hill 9 maja, 2014 - 10:16 am
Cieszę się bardzo i cóż; życzę smacznego:))
Mama Sokole Oko 9 maja, 2014 - 10:14 am
Chyba skusimy się na szparagi:) Łosoś jest, więc dostanie smaczne towarzystwo.
Tego podjadania nie widać po Tobie wcale ;) Też bym tak chciała.
Home on the Hill 9 maja, 2014 - 10:17 am
Oj gwarantuję, że czasem trochę widać jak mi się na brzuchu oponka robi;)) Ale cóż z dobrego jedzenia na pewno nie zrezygnuję;p Uściski wielkie:**
Avrea 9 maja, 2014 - 10:37 am
ale apetyczny łosos :)
Home on the Hill 11 maja, 2014 - 10:07 am
Smakuje równie apetycznie jak wygląda, zapewniam:))
Maria P Cleo 9 maja, 2014 - 11:12 am
A ja wczoraj miałam pierś z kurczaka zwijaną boczkiem. Z łososiem też muszę spróbować :)))
Home on the Hill 11 maja, 2014 - 10:08 am
Taką pierś również bardzo lubię, do niej zresztą szparagi także pasują znakomicie:) Pozdrawiam ciepło.
mala Bee 9 maja, 2014 - 12:54 pm
alez mniamusnie wyglada :)
Home on the Hill 11 maja, 2014 - 10:09 am
I tak samo smakuje;)) Uściski:**
Anonimowy 9 maja, 2014 - 8:15 pm
Mniam, mniam wbijam się na obiad

Home on the Hill 11 maja, 2014 - 10:09 am
;))
Anonimowy 10 maja, 2014 - 12:44 pm
Filet z łososia jest jeszcze czymś nasmarowany, co to jest? Pozdrawiam Angelina :)
Home on the Hill 11 maja, 2014 - 10:11 am
Miałam akurat w lodówce sos truflowy z Lidla, który baaardzo polecam i nim jest łosoś nasmarowany, ale bez tego sosu smakuje równie wyśmienicie:)) ozdrawiam ciepło.
Karolina 10 maja, 2014 - 9:55 pm
Wydaje się przepyszne!
Home on the Hill 11 maja, 2014 - 10:11 am
Zachęcam do wypróbowania:) Dziękuję ślicznie za odwiedziny i pozdrawiam serdecznie:)
Josephine Kociara 11 maja, 2014 - 11:29 am
Wygląda bardzo smakowicie :). Łososia bardzo lubię, a co do szparagów, to nigdy nie jadłam, ale ostatnio lubię eksperymenty kulinarne. Miłej niedzieli :).
Home on the Hill 11 maja, 2014 - 3:24 pm
My szparagi odkryliśmy rok temu i zdecydowanie uwielbiamy, a w dodatku jakie zdrowe!:)
Asia(myhomeandheart) 11 maja, 2014 - 12:40 pm
Ale pyszności i te zdjęcia :-)) Bardzo mi się podoba !!
Home on the Hill 11 maja, 2014 - 3:25 pm
Cieszę się ogromnie Asiu, uściski dla Ciebie:***
Anonimowy 11 maja, 2014 - 3:19 pm
Ja wypróbowałam (bez sosu truflowego) i polecam. Szparagi troszkę wyszły za twarde, ale że uwielbiam je w każdej postaci, więc mnie nie przeszkadzały. A i domownikom smakowało, a to już duży plus. Pozdrawiam Angelina :)
Home on the Hill 11 maja, 2014 - 3:27 pm
Cieszę się bardzo, że wypróbowałaś przepis, a tym bardziej, że smakowało:)) Uściski:**
Dodaj komentarz

Drogi Czytelniku, Chcielibyśmy poinformować, iż zaktualizowaliśmy naszą Politykę Prywatności. W tym dokumencie dowiesz się jakie dane osobowe mogą być przetwarzane oraz w jakim celu to robimy. Znajdziesz również informację jakie prawa przysługują Tobie w związku z przetwarzaniem danych. Aby móc w pełni korzystać z naszej strony, prosimy Ciebie o akceptację naszej Polityki Prywatności. Czytaj więcej