Zapowiedział się śniegiem i lekkim mrozem, zaczarował drzewa i całą okolicę, aż w końcu dotarł – grudzień, najpiękniejszy miesiąc w roku. Celebrujemy go zawsze z wielką radością, z tysiącem małych tradycji, z uśmiechem i wyczekiwaniem. To u nas czas bliskości, gorącego kakao, świątecznych filmów, przystrajania domu, zresztą już ostatnio Wam o tym pisałam. Dzieci kolejny rok z rzędu rozrywają paczuszki z kalendarza adwentowego i dają się ponieść całej tej magii oczekiwania. Dziś niosę wam garść naszych migawek, a także dwa pyszne przepisy na ciasta, które idealnie nadają się na święta, jak i po prostu na popołudnie z kawą.
Lubię ten czas. Lubię to bycie tu i teraz. W tym roku wszystko jest jeszcze bardziej wyjątkowe, bo po raz pierwszy w nowym domu. W poprzednim mieszkaniu miałam już swoje stałe schematy dekorowania przestrzeni, tu z radością wymyślam nowe patenty, uczę się tego domu, z miłością ozdabiam te nowe kąty. Kalendarze dzieci zawisły na barierce od schodów, szukam idealnych miejsc dla długich sznurów świątecznych lampek, rozstawiam lampiony, wyciągam pudła skarbów uzbieranych przez ostatnie lata i cieszę się tym wszystkim jak głupia. Nieraz pytacie mnie o to, czy mi się chce, skąd biorę na to czas i tak dalej, a dla mnie to czysta radość, ja po prostu uwielbiam to robić. Schemat zawsze jest ten sam – najpierw wielkie porządki, tak, aby w każdym kącie pachniało, a potem zabawa w ozdabianie. Zaczynam powoli, wyciągam na wierzch ulubione stałe, a potem z każdym dniem dochodzi coś nowego. No tak już mam. Na cały głos śpiewam kolędy, nie przejmując się wcale, że fałszuję niemiłosiernie, zmuszam Męża żeby po kolei oglądał ze mną wszystkie świąteczne filmy obojętnie jakiej jakości, urządzam coroczne pieczenie pierniczków, odzywa się we mnie dziecko, które cieszy się każdym najmniejszym drobiazgiem.
Grudzień to czas magii, pięknych chwil i uśmiechu. I ja co roku wyciskam z niego najwięcej jak się da.
Dwa ciasta na grudzień
Poniżej przepisy na dwa pyszne ciasta, możecie upiec je na święta jak i rozkoszować się nimi na co dzień. Pyszne, oba mokre, pulchne i robi się je w moment. Smacznego Kochani!:)
Amerykańskie
Składniki:
- 4 duże jabłka
- 150 g orzechów włoskich
- 20 g cynamonu
- 1,5 szklanki cukru
- 3 szklanki mąki
- 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
- 1,5 łyżeczki sody
- 3 łyżki kakao
- 3 jajka
- 3/4 szklanki mleka
- 3/4 szklanki oleju
Polewa:
- 200 g czekolady mlecznej lub gorzkiej
- łyżka masła
- szczypta soli i cynamonu
Wykonanie:
Jabłka obrać i pokroić w grubą kostkę. Do dużej miski wrzucamy wszystkie składniki wg. kolejności z listy składników. Odstawiamy na pół godziny. Następnie całość mieszamy do połączenia składników. Masę przekładamy do dużej formy (40×25) wyłożonej papierem do pieczenia (papier warto zmoczyć pod zimną wodą, wtedy łatwiej będzie się układał w formie). Ciasto wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 200 stopni i pieczemy ok. 40 minut do suchego patyczka.
Składniki na polewę rozpuszczamy w kąpieli wodnej i przekładamy na przestudzone ciasto.
Marchewkowe
Składniki:
- 400 g startej marchwi
- 300 ml oleju
- 100 g posiekanych orzechów laskowych
- 1 jabłko
- 400 g cukru
- 400 g mąki
- 100 g wiórków kokosowych
- 4 jajka
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- 2 łyżeczki sody
- 3 łyżeczki cynamonu
- szczypta soli
Polewa:
- 200 g serka typu Philadelphia
- 80 g masła
- 200 g cukru pudru
- kilka orzechów włoskich do dekoracji
Wykonanie:
Jajka ubić do podwojenia objętości. Następnie dodawać stopniowo cukier. Gdy masa będzie gładka dodawać stopniowo olej.
Do osobnej dużej miski dodać jabłko pokrojone w drobną kostkę, wiórki kokosowe, orzechy laskowe, startą marchew. Przesiać mąkę wraz z proszkiem do pieczenia, sodą i cynamonem. Dodać szczyptę soli. Masę z jajek przelać do miski i całość delikatnie wymieszać do połączenia składników. Masę przełożyć do formy 35×25 wyłożonej papierem do pieczenia i wstawić na godzinę do piekarnika nagrzanego do 150 stopni.
Składniki na polewę zmiksować na wysokich obrotach, aż będzie gęsta. Wyłożyć na przestudzone ciasto i ozdobić orzechami włoskimi.
8 komentarzy