Październik.

Nałogowo sprawdzam prognozy pogody. Sprawdzam nasz Gdańsk, Kraków, Zabrze. Nawet nie wiem skąd mi się to Zabrze wzięło… W każdym razie nadziwić się nie mogę. W tym tygodniu znów będzie dwadzieścia jeden stopni. Słońce po salonie tańczy. Każdy ciepły dzień cieszy jak wygrana w totolotka. Jeszcze tej jesieni ani razu kurtki nie wyciągnęłam. Opatulam się wiecznie tylko ciepłym swetrem. Choć przyznam – zdarzyło mi się zmarznąć. Ale co tam! Po dorosłemu postanowiłam, że najwcześniej ubiorę ją w listopadzie. Tak na przekór, nie ma kurtki – jest lato. Mąż krzywo na mnie patrzy, weź się ubierz, przeziębisz się, zmarzniesz, kręci głową z politowaniem. A tu znów dwadzieścia jeden stopni! I kurtka jak nic niepotrzebna.

Dzieci listy do Mikołaja piszą. Dla nich pogodowe anomalie nie mają znaczenia, one są już w marzeniowym szale pod tytułem święta nadchodzą, Mikołaju wyczekujemy. Codziennie swoją listę zmieniają, urozmaicają, dopisują. Na nic tłumaczenia, że jeszcze trzy miesiące. Cykl musi koło zatoczyć. Czekamy na urodziny, na dzień dziecka, wakacje, a potem Mikołaja, a pomiędzy wpada wróżka zębuszka i czego chcieć więcej?

A ja chłonę to ciepło, te promienie, rozgrzewam się wewnętrznie. Świat opanowały kolory, jesień krzyczy z każdego drzewa. Biegam po lesie jak urzeczona, zjadamy maliny prosto z krzaka, najsłodsze, soczyste, ambrozja w najczystszej formie.

Padać zaczęło. Nie szkodzi. Ja dalej w tym swetrze. Mąż już chce kurtkę oddawać, ale twardo upieram się, że nie ma potrzeby.

Zdecydowanie mój nastrój jest uzależniony od pogody. Od słońca. Ciepła.

I póki co, ma się całkiem nieźle.

Related posts

Kilka słów o tym dlaczego prawie przeoczyłam, że lato zamieniło się w jesień…

Bo jutro może przynieść wszystko.

Projekt ogród – sezon 2021 czas start!

3 komentarze

Aga 10 października, 2018 - 12:06 pm
Pięknie tam Olu macie! Ja Ciebie rozumiem, ciepło kocham ponad wszystko. Byłabym nawet w stanie zaakceptować Boże Narodzenie bez śniegu, ale za to mieć lato przez okrągły rok ;) Btw, to są rajskie jabłuszka? Pyszne rzeczy można z nich zrobić, np. kandyzować.
Agnieszka 10 października, 2018 - 12:44 pm
Rzeczywiście piękna ta jesień w tym roku, uwielbiam jej kolory, codziennie patrzę jak zmienia się las. Ja również mimo chłodnych poranków jeszcze nie założyłam kurtki. Serdecznie pozdrawiam ze słonecznego Sosnowca, niedaleko od Zabrza!
Karmelowa 11 października, 2018 - 8:38 pm
Oby ta słoneczna aura utrzymała się jak najdłużej!!! Las o tej porze roku wygląda cudownie! :)
Dodaj komentarz

Drogi Czytelniku, Chcielibyśmy poinformować, iż zaktualizowaliśmy naszą Politykę Prywatności. W tym dokumencie dowiesz się jakie dane osobowe mogą być przetwarzane oraz w jakim celu to robimy. Znajdziesz również informację jakie prawa przysługują Tobie w związku z przetwarzaniem danych. Aby móc w pełni korzystać z naszej strony, prosimy Ciebie o akceptację naszej Polityki Prywatności. Czytaj więcej