Dziś pokażę Wam coś pięknego. Moja wyjątkowa Siostra już za kilkanaście dni wychodzi za mąż, więc w ostatni weekend został dla Niej przygotowany niezwykły wieczór. Cudownie jest obserwować szczęście i radość bliskich osób, a tych najważniejszych, to już w szczególności. I cóż to był za panieński! Jej najlepsza Przyjaciółka Ania przeszła samą siebie i przygotowała niesamowitą, wręcz bajkową scenerię. Było magicznie, sielsko, wszystko było dopracowane w najmniejszym szczególe. Najpiękniejsze z możliwych miejsc, stoły ustawione pod rozłożystymi jabłoniami, świetnie skomponowane dekoracje, kwiaty, lampiony, ręcznie robione ozdoby i przede wszystkim mnóstwo włożonego w to serca. Było idealnie, radośnie, pięknie i jestem pewna, że moja Kaja zapamięta tę noc na długi czas. Mam dla Was garść zdjęć, naprawdę nie mogłam wyjść z podziwu jak to wszystko zostało perfekcyjnie przygotowane. Masa świetnych pomysłów, cudnych detali, no lepiej już by się nie dało. To był piękny wieczór, pełen śmiechu i wzruszeń. A, że Kaja zasługuje na wszystko co najlepsze, tym bardziej cieszę się, że to tak wyjątkowo wyszło. A już za chwilę, za moment krótki, najważniejszy dzień i oby ten promienny uśmiech nigdy Jej nie opuszczał…
11 komentarzy