Pogoda w tym roku zdecydowanie nie rozpieszcza. W Trójmieście wiecznie chłodno i deszczowo, kiedy więc zdarza się w końcu słoneczny weekend korzystamy z tego bez wahania. Ostatnio postanowiliśmy na naszym tarasie przygotować małe przyjęcie. Uwielbiam dekorować, szykować takie różne aranżacje stołu, zajmuje to moment a później efekt jest naprawdę fajny. Dziś więc postanowiłam pokazać Wam nasze proste sposoby na dekoracje i stworzenie klimatu.
Przyjęcia na zewnątrz to niezwykle przyjemna sprawa. To takie połączeniu pikniku, beztroski z wygodą w postaci stołu;) Bardzo chciałam stworzyć taką niezbyt formalną, luźną atmosferę. Dopasować całość stylizacji do naszego tarasu. Miał rządzić wakacyjny klimat i swoboda. Stworzyć miejsce na spotkanie z przyjaciółmi, gdzie wygodnie będziemy mogli siedzieć i biesiadować do wieczora. Choć oczywiście najpierw dzieci przejęły stery i nim goście zdążyli nadejść, Oni już rozpoczęli tam własną imprezę;)
Szykując przyjęcie na zewnątrz, warto dekorując stół używać tego, co mamy pod ręką. Nic tak pięknie nie zdobi jak świeże kwiaty, owoce, niezbyt formalny obrus (nam tym razem posłużył mój ulubiony pled;)) Do tego cudna zastawa, pyszności i nic więcej do szczęścia nie potrzeba. Na naszym stole rządzi porcelana z kolekcji Hello marki Altom Design. Ogromnie podoba mi się jej kolorystyka i geometryczne wzory, cudne kropeczki, trójkąty, zdecydowanie dodaje lekkości i podkreśla klimat całości. Uwielbiam filiżanki Jumbo i bardzo Wam je polecam, są duże, wygodne, idealne dla wszystkich kawoszy, na takie przyjęcie jak znalazł. Do tego słoiki ze słomkami, to już nasz hit od dłuższego czasu, a w nich kolejne pyszne smoothie idealne na lato. Przepis na nie znajdziecie na końcu wpisu.
Chcąc stworzyć takie przyjęcie, najważniejsze jest zadbać o to, żeby było dla wszystkich wygodnie. W końcu najczęściej biesiadujemy kilka dobrych godzin, dlatego zamiast sztywnych krzeseł, porozrzucałam miękkie dywaniki, poduchy, pledy, którymi wieczorem będzie można się okryć itd. Obok nasza huśtawka, fotele i znajdzie się miejsce dla każdego. Stół jest na niższym poziomie niż zwykle, po prostu drewniany blat ułożyliśmy na skrzyniach, to wszystko tworzy właśnie taki bardziej nieformalny, wakacyjny i piknikowy klimat. Każdy ma wszystko pod ręką. Jeśli chodzi o dekoracje to tak jak wcześniej wspominałam, głównie postawiłam na kwiaty, pozrywałam je z ogródka i okolicznej łąki. Ustawiłam je zarówno na stole jak i wokół niego. Udekorowałam nimi też owoce, położyłam przy sztućcach, co stworzyło śliczny efekt. Aby jeszcze piękniej wokół pachniało, na stole ustawiłam też miętę, którą każdy może sobie zerwać, dorzucić do lemoniady czy deseru.
Kiedy jest tak ciepło na dworze, najlepiej sprawdzą się jakieś lekkie przekąski, najróżniejsze sałatki, owoce, lodowe desery i kolorowe koktajle. Ogromnie podobają mi się te wielkie szklane puchary, można w nich śmiało podać lody, pokrojone owoce, czekoladowy mus, czy jakieś inne dobrodziejstwa. Są naprawdę pojemne, więc wiele smakołyków się w nich zmieści;) W późniejszych planach zaś mieliśmy rozpalenie grilla, co jest dla mnie jedną z największych wygód związanych z posiadaniem własnego ogródka. W ogóle urządzanie takich małych przyjęć na zewnątrz to było moje marzenie, pierwsze, co kiedy się tu wprowadziliśmy wiedziałam, że nasz ogródek będzie głównie służył do odpoczynku, ale tez biesiadowania z bliskimi i tak się właśnie dzieje.
Mam nadzieję, że jeszcze kilka razy uda nam się w tym sezonie takie przyjęcia powtórzyć, jakoś tak na świeżym powietrzu wszystko lepiej smakuje, każdy też momentalnie przestawia się na tryb błogiego lenistwa, takie mini wakacje przed własnym domem.
Smoothie wakacyjne z miętą
To teraz czas na obiecane smoothie, jest pyszne orzeźwiające, idealne na upały. Nie wiem jak u Was, ale nam mania koktajlowa kompletnie nie przemija, nadal miksujemy wszystko aż miło, eksperymentujemy i cieszymy się efektami.
Ty razem do naszego smoothie wykorzystaliśmy:
- Maliny
- Truskawki
- Banan
- Mięta
- Nasiona chia
- pół szklanki wody
Czyli same wakacyjne smaki:)
I jak Wam się podoba nasza stylizacja? Czy też jesteście zwolennikami takich przyjęć na zewnątrz? Warto korzystać z tych cieplejszych dni, ładować akumulatory, odpoczywać w gronie bliskich, dekorować śmiało i cieszyć się beztroskimi chwilami. Lato to najpiękniejsza pora roku, oby trwało jak najdłużej. Uściski wielkie i dużo słońca dla Was!
Na zdjęciach:
23 komentarze