Uwielbiam seriale, zdecydowanie to jeden z moich sposobów na relaks. Zawsze czekamy z Mężem na to aż dzieci pójdą spać i wtedy przez cały wieczór urządzamy sobie takie serialowe seanse. Czasem możemy przez pół roku żadnego nie obejrzeć, żeby następnie znów wciągnąć się całkowicie i pochłonąć kilka różnych z rzędu. Nie mamy jakiegoś ulubionego gatunku, najczęściej sięgamy po prostu po te, które z opisów nas zainteresują. Niektóre wyłączamy już po pierwszym odcinku, od innych nie potrafimy wręcz się oderwać. Dziś więc niosę Wam nasze najnowsze odkrycia, pięć seriali, które gwarantuję, że Was całkowicie wciągną!
5 seriali, od których się nie oderwiesz!
Designated Survivor
To nasze najnowsze odkrycie, ależ mi się ten serial podobał! Cały czas trzyma w napięciu, wiecznie coś się dzieje, akcja jest nader szybka i zwarta. Wyobraźcie sobie, że wybucha Kapitol, giną prawie wszyscy politycy z prezydentem i jego następcą na czele. Obowiązuje jednak zasada, że zawsze jedna osoba zostaje wyznaczona, która przebywa w zupełnie innym miejscu, tak żeby jak coś się stanie, miał kto stanąć na czele rządu. W ten oto sposób polityk średniego szczebla, kompletnie do tego nieprzygotowany, nagle zostaje Prezydentem Stanów Zjednoczonych. Wszystkie najważniejsze głowy państwa nie żyją, musi On stawić czoła terroryzmowi, ale także ogarnąć rządy tak wielkiego kraju. Bardzo polecam!
Młody papież
Hmmm, serial ten jest dość kontrowersyjny;) Tytułowy Papież do tradycjonalistów nie należy. Pali papierosy, nie do końca jest pewien w to czy wierzy w Boga, ma dość bezwzględne przekonania i ogólnie w pewnym momencie zaczyna przerażać cały Watykan. Serial jest mocno wykręcony, pełen absurdów, czarnego humoru, ale wciąga niesamowicie. Ciężko go w jakikolwiek sposób zaszufladkować, po prostu musicie to zobaczyć:)
Westworld
Z zasady nie lubię fantastyki, ale zaczynając oglądać ten serial nie do końca zdawałam sobie sprawę z tego, że to ten gatunek, a potem już wciągnęłam się całkowicie;) Tytułowy Westworld to w pewnym sensie park rozrywki dla dorosłych. Mogą tu przyjechać, pobawić się w dziki zachód, postrzelać, spełnić wszystkie swoje mroczne pragnienia, nie ma żadnych ograniczeń. W parku zamiast zwykłych pracowników są roboty, które wyglądają jak normalni ludzie, co dodaje całości realizmu. Problem zaczyna się w momencie, kiedy następuje awaria i… Nie będę Wam zdradzać, sami sobie zobaczcie, bardzo polecam:)
Ania, nie Anna
Wychowałam się na Ani z Zielonego Wzgórza, wszystkie części książek przeczytałam niezliczoną ilość razy, uwielbiam też filmową ekranizację. Podchodząc więc do tego serialu obawiałam się, że to nie będzie to, ciężko przebić coś tak kultowego, pokazać na nowy sposób. Okazało się, że bardzo się myliłam, serial jest świetny, aktorka grająca Anię po prostu cudna i genialna. To nie jest typowa Ania z Zielonego Wzgórza, wiele rzeczy różni się od tego co w książce, ale przez to serial wciąga i zaskakuje. Na pewno wszystkim miłośnikom rudej marzycielki bardzo się spodoba, ja nie mogłam się oderwać.
Czarne lustro
To serial, który składa się z krótkich historii, każdy odcinek jest o czymś zupełnie innym. Wszystkie jednakże pokazują konsekwencje rozwoju technologii, zagrożenia, jakie niesie przyszłość, czarne scenariusze i problemy współczesnego świata. Jest ogromnie ciekawy, historie są naprawdę świetne, wciągające, zaskakujące i dające do myślenia, choć wszystko to wygląda dość niepokojąco… Obejrzyjcie!
Jeśli jeszcze Wam mało, to przypominam nasz ranking seriali, znajdziecie tam również wiele dobrego;)
A co Wy ostatnio ciekawego oglądaliście, jaki serial Was wciągnął, co moglibyście mi polecić? Mam nadzieję, że moje dzisiejsze propozycje Wam się spodobają, koniecznie dajcie znać, czy coś z nich widzieliście. Życzę miłego i słonecznego weekendu oraz tradycyjnie przesyłam uściski!
13 komentarzy