Kochani jak Wam pierwsze majowe dni mijają? U nas całkowicie na spokojnie. Dobrze jest tak czasami bez pośpiechu, z oddechem, z tym, że nic tak naprawdę nie muszę. Lubię zwolnić, mieć czas na dobrą książkę, kawę w południe i spotkanie z Przyjaciółką w środku dnia. Dzieciaki ganiają wokół, a my z Mężem odpoczywamy tak po prostu. Do pełni szczęścia brakuje mi tylko kilku stopni więcej za oknem. Ale chociaż słońce świeci, promienie tańczą po mieszkaniu i od razu pozytywniej wokół się robi. Dziś tak krótko, niosę Wam garść domowych kadrów, pozbierane z aparatu nasze chwile. Lubię bawić się fotografią, łapać te rożne momenty, zbierać domowe migawki. Wiosna rozgościła się w naszych progach i uśmiechem częstuje.
Ostatnio też coraz więcej mnie na Instagramie, wciąga mocno. Jeśli chcecie być z nami na bieżąco to zapraszam na nasz profil. Fajnie jest patrzeć sobie na te małe kwadraciki, które tworzą pewną całość, jakąś historię. Bawię się tymi kadrami, aranżacjami, wciąż się uczę, staram rozwijać. W życiu nie ma chyba nic piękniejszego niż pasja. To ona dodaje koloru, energii, sprawia, że tak często wewnętrznie promieniejemy. Nie wyobrażam sobie życia bez pisania, bez ciągłego aranżowania, bez fotografii. Tyle jest przyjemności w tej codzienności! Dobra książka, film, uśmiechnięte dzieci, kubek z gorącą kawą i głowa pełna marzeń. Jeśli tylko chce się, można tak wiele radości wyciągać z tego wszystkiego…
No nic, wracam do mojego błogiego lenistwa i rozmów o najbliższych wakacjach;) Jeszcze miesiąc do naszego urlopu a my już dni odliczamy. Jak ja się doczekać nie mogę! W końcu naprawdę w porządnych promieniach słońca się wygrzeję, tam to dopiero się zrelaksuję… Tym razem wybieramy się na Cypr, może ktoś z Was był, jakie wrażenia? A póki co czas na kawę! Uściski moi Kochani, dużo uśmiechu :***
16 komentarzy