Jeśli miałabym ot tak wymienić najlepsze wakacje, to na pewno za nic w świecie nie mogłabym się zdecydować i wskazać tylko jednego miejsca. Bo uwielbiam podróżować i każda nawet najkrótsza wyprawa niesie ze sobą nowe doświadczenia, wspomnienia. Były jednak nieraz miejsca bardziej znaczące, takie, do których myślami częściej sięgam. Były powiązane z niezwykłymi przeżyciami i pewnie dlatego w głowie nakreślam je, jako jedne z tych najlepszych. Wielkim sentymentem i uwielbieniem darzę wyspy greckie i to o nich dziś chciałabym Wam opowiedzieć. Zdradzę Wam, dlaczego są dla mnie takie szczególne. Przede wszystkim zaś postanowiłam przygotować dla Was taki mini przewodnik po tych wyspach, które do tej pory udało nam się odwiedzić, porównać je, napisać, czym się różnią itd. Jeśli wybieracie się w tamtym kierunku to będzie Wam łatwiej podjąć decyzję, którą z nich odwiedzić najpierw. Na końcu wpisu zaś czeka na Was konkurs, gdzie możecie wygrać vouchery do Rainbow, które mogą Wam pomóc w spełnieniu podróżniczych marzeń!
Najlepsze wakacje to takie, kiedy myślimy o nich i przywołujemy smaki, zapachy, same pozytywne wrażenia, wspomnienia wypełnione uśmiechem, radością, nowymi odkryciami. Takie, które miały dla nas w pewien sposób szczególne znaczenie. Idealna podróż to ta, na której pozwalamy sobie na rożne przeżycia, a o każdym przywiezionym z niej zdjęciu, możemy później opowiedzieć niejedną historię.
W wyspach greckich zakochałam się siedem lat temu, kiedy odwiedziliśmy je po raz pierwszy. Była to nasza podróż poślubna. W piątek mieliśmy wesele, a w poniedziałek wylecieliśmy. Pamiętam tą ekscytację, tą radość, to przedłużenie magii. To była nasza pierwsza wspólna podróż za granicę, wcześniej głównie jeździliśmy po Polsce, chodziliśmy po górach itd. Kreta to było moje marzenie, wydawała mi się wtedy taka egzotyczna, odległa. Jak teraz o tym myślę to śmiać mi się chce, ale jak ja nie mogłam się doczekać żeby zobaczyć palmę! Jedyną, jaką wcześniej widziałam to była w Irlandii, ale to zdecydowanie się nie liczyło;) Te wakacje były wyjątkowe i najpiękniejsze, bo to właśnie one rozbudziły w nas miłość do podróżowania, zwiedzania, to tam obiecaliśmy sobie, że co najmniej raz w roku będziemy gdzieś się wybierać, a jeśli tylko środki pozwolą to i częściej. I rzeczywiście dokładnie tak było przez ostatnie siedem lat. Na tej wyspie zachwyciło nas wszystko, to była pełnia szczęścia. Nasyciłam oczy tymi palmami, widokami, słońcem, wszystkim, czym się mogłam całkowicie zachłysnąć. Zwiedzaliśmy dużo, mimo, że przemierzaliśmy tą wyspę komunikacją miejską, odwiedzaliśmy różne zakątki, poznawaliśmy ludzi. Było bardzo intensywnie i radośnie. Wiedziałam, że jeszcze nieraz zawitam w greckie progi i dokładnie tak się stało.
Porównanie wysp greckich – Kreta, Zakynthos, Korfu
Każda z tych wysp ma w sobie coś niesamowitego. Na Krecie zachwyciły mnie góry, na Zakynthos dzikość i najpiękniejszy zachód słońca, jaki w życiu widziałam, na Korfu cudne plaże i najlepsza musaka, jaką miałam okazję jeść. Z każdej z wysp przywiozłam walizkę pełną wspomnień. Kreta to była nasza podróż poślubna, każdy moment tak magiczny i wyjątkowy, te wspólne chwile tylko we dwoje, Zakynthos to pierwsza podróż w czwórkę, Antoś właśnie tam zaczął raczkować, Korfu było prezentem dla nas wszystkich po intensywnym okresie, już na zawsze będzie kojarzyło mi się z cudownym naładowaniem energii, z odpoczynkiem, całkowitym relaksem. Każde z tych miejsc jest wyjątkowe i inne, choć wiele je łączy.
Jadąc na jakąkolwiek z greckich wysp mamy pewność wspaniałych widoków, słońca, zachwycających drzew oliwnych, pysznych smaków. Cudne zatoki, bajkowe krajobrazy i niezwykle przyjaźni ludzie wokół. Grecy są niesamowicie optymistyczni, uśmiechnięci, przyjaźnie nastawieni. Lubię panujący tam klimat, tą całą atmosferę. Tam naprawdę można cudownie wypocząć i zawsze jest, co pozwiedzać, czym się zachwycić. Z tych trzech wysp najbardziej zachwycił mnie Zakynthos, o którym już kiedyś Wam opowiadałam, ale tak naprawdę każda ma wiele do zaoferowania.
Kreta tak jak wcześniej wspominałam, była pierwszą z wysp, jaką odwiedziliśmy. Byliśmy tam pod koniec września, ale pogoda było cudowna. Ciepło, woda do kąpieli idealna, sezon turystyczny miał się ku końcowi, więc nie było przeładowania, można było w spokoju podziwiać lokalne atrakcje. To, co najbardziej mnie tam urzekło to przede wszystkim dżip safari, na które postanowiliśmy się wybrać. Jeśli tam kiedykolwiek będziecie to bardzo Wam polecam. To była wyprawa w góry do mniej znanych zakątków, mogliśmy podziwiać cudowne krajobrazy, co chwilę na drodze wyskakiwała jakaś koza, zabrnęliśmy do różnych uroczych miejsc, podziwialiśmy gaje oliwne itd. Było bosko! Ich góry są przepiękne, malownicze, bielą się wapiennymi skałami, naprawdę cudownie to zobaczyć. Miejscowość, w jakiej się zatrzymaliśmy to było Hersonissos, taka typowa turystyczna mieścina, ale na podróż poślubną w sam raz!;) Zdecydowanie było, co wieczorami robić. Sama stolica wyspy Heraklion, czyli miasto Herkulesa ma również wiele do zaoferowania. Niesamowity klimat, potężne mury obronne, malowniczy port i imponująca wielka fontanna z lwami, to wszystko tworzyło wspaniałą mieszankę i cudowną atmosferę. Wspominając Kretę najbardziej poruszyła mnie wycieczka na małą wyspę Spinalonga, czyli wyspę trędowatych. To tam kiedyś wysyłali chorych ludzi, tak, aby odciąć ich od reszty społeczeństwa. Panował tam niezwykły klimat i choć historia jest dość upiorna, to jednakże było tam niesamowicie malowniczo i klimatycznie. Na Krecie zdecydowanie jest, co robić. Mnóstwo atrakcji turystycznych, różnych zakątków, organizowanych wycieczek fakultatywnych, cudowne jedzenie. Warto zobaczyć ruiny w Knossos, odwiedzić małe miejscowe wioski, zatrzymać się na malowniczych zatoczkach.
Zakynthos jest zdecydowanie bardziej dzikie, mniej komercyjne i zaludnione. Dla mnie osobiście to najpiękniejsze miejsce na świecie. Wybierając się tam koniecznie musicie zwiedzić Keri, gdzie można zobaczyć najwspanialszy zachód słońca. Warto również wybrać się w podróż małym stateczkiem dookoła wyspy, zwiedzić malownicze błękitne groty. Zakynthos słynie z zatoki wraku i rzeczywiście to miejsce wygląda jak z najlepszej widokówki. Na całej wyspie jest mnóstwo uroczych plaż i ta woda mieniąca się tysiącem odcieni! Jednym z obowiązkowych punktów jest plaża Xigia z podwodnymi źródłami siarkowymi, czyli darmowe spa w gratisie;) Warto wybrać się też na plażę Gerakas, gdzie można spotkać żółwie, które składują na niej swoje jaja. Nas urzekła też bardzo plaża w Alikanas, to w ogóle urocza miejscowość z plantacjami drzew oliwnych. Kolejnym z punktów, o którym muszę wspomnieć to porto Zoro ze skałami w wodzie i tak naprawdę mogłabym tak wymieniać i wymieniać. Zakynhos to takie miejsce, że gdzieżby nie spojrzeć to i tak nas coś zachwyci. Zwiedzając tą wyspę warto wjechać do winnicy, można ją sobie obejść, porozmawiać z właścicielką, degustować wina. W ogóle warto zjeżdżać z głównych dróg, odbić z turystycznych ścieżek, zaglądać w każde miejsce, które nas zachwyci, jeździć czasem i bez celu, bo wtedy najłatwiej odkryć to, co najpiękniejsze. Podczas podróży naprawdę warto zobaczyć jak najwięcej, porozmawiać z ludźmi, nie śpieszyć się, kontemplować otoczenie. Wtedy to powstają najpiękniejsze wspomnienia.
Niedawno pisałam Wam o Korfu, które odwiedziliśmy w tym roku. Jest równie malownicze i urokliwe, choć dość mocno komercyjne. Korfu ma wiele cudownych plaż, które koniecznie trzeba odwiedzić. Jest to najbardziej zielona z wysp greckich, krajobraz jest zupełnie inny niż na dwóch poprzednich. Cudowna droga dwudziestu pięciu serpentyn sprawiła, że mocniej biło mi serce, na szczycie zaś czekał na nas wspaniały klasztor i widok na Albanię. Warto wybrać się do Kassiopi malowniczej miejscowości z portem, odwiedzić Sidari z cudownym kanałem miłości, który ogromnie mnie zachwycił, wygląda wprost bajkowo, zobaczyć malownicze klify w Peroulades, zatrzymać się na skalistej plaży w La Grotta. Na Korfu jest mnóstwo pięknych, tradycyjnych mieścin, wspaniałych piaszczystych plaż, cudownych zakątków. Wyspa jest mała, więc spokojnie można ją całą objechać i po prostu chłonąć otoczenie. To, na co trzeba uważać to węże, na żadnej z poprzedniej wysp nie widziałam ich w takich ilościach! Choć to też miało pewien swój egzotyczny urok;)
W Grecji koniecznie trzeba spróbować ich lokalnej kuchni, zjeść musake, jagnięcinę, skosztować pyszne, słodkie desery takie jak baklawa, zajadać się świeżymi soczystymi owocami i warzywami.
Każda z tych wysp jest warta odwiedzenia, piękna, pełna uroczych miejsc takich, że aż zatyka od środka. Cudowna pogoda, słońce przez cały dzień, niesamowite krajobrazy, tak różna przyroda, to wszystko sprawia, że nie sposób się nie zakochać. Uwielbiam podróżować, poznawać nowe miejsca, przywozić ze sobą te wszystkie emocje, przeżycia, wspomnienia. Najpiękniejsze wakacje to takie, które poszerzają nasze horyzonty, ukazują naszym oczom to, co porusza nas dogłębnie, częstują uśmiechem i wrażeniami.
Konkurs z Rainbow – vouchery do wygrania!
Teraz czas na najważniejsze!!:) Mam dla Was wyjątkowy konkurs, a do wygrania aż dwa Vouchery na kwotę 500 zł do wykorzystania w Rainbow. Pomogą one Wam wybrać się na wspaniałe wakacje, z których na pewno przywieziecie masę wspomnień. Jest więc, o co powalczyć;) Podróżowanie to fantastyczna sprawa i chyba co do tego nie muszę nikogo przekonywać. Rainbow ma bardzo bogatą ofertę wycieczek, jest więc w czym wybierać. Zadanie konkursowe jest naprawdę proste, chciałabym żebyście w komentarzu opowiedzieli mi krótko o Waszych najpiękniejszych wakacjach, jakie udało Wam się do tej pory przeżyć. Podzielcie się wspomnieniami i wrażeniami. Bawimy się zarówno na blogu jak i na Fb.
Regulamin:
- Czas trwania konkursu 04/08/2016r – 12/08/2016r
- Ogłoszenie zwycięzców nastąpi w ciągu pięciu dni roboczych od daty zakończenia konkursu.
- W konkursie zostanie wyłonionych dwóch zwycięzców.
- Zadanie konkursowe polega na tym, aby w komentarzu pod tym postem, opowiedzieć w kilku słowach, jakie były Twoje najpiękniejsze wakacje. (osoby anonimowe proszę o pozostawienie w komentarzu adresu e-mail)
- Udostępnij konkursowy plakat na swoim blogu bądź tablicy FB.
- Nagrody to vouchery na kwotę 500 zł do wykorzystania w Rainbow (nie obejmuje lotów czarterowych i oferty myway.r.pl). Vouchery są ważne przez rok.
- Fundatorem nagród jest Rainbow
Czekam na Wasze zgłoszenia i życzę powodzenia!:)
EDIT 16/08/2016r
Wyniki!
Kochani dziękuję Wam za piękne zgłoszenia zarówno tu, jak i na FB. Wasze historie często wzruszały mnie, rozśmieszały, wzbudzały refleksje. Dzięki nim czułam się tak, jakbym odbyła z Wami niejedną podróż. Niestety zasady są niebłagalne, mogłam wyłonić tylko dwójkę zwycięzców. Z przyjemnością ogłaszam, że vouchery Rainbow otrzymają:
Kasia Stankiewicz
Kasia Sarek
52 komentarze