My osobiście niezbyt dużą wagę przywiązujmy do tego święta, serduszek, misiów i wyjątkowych randek tylko czternastego, ale dobry obiad nigdy nie zaszkodzi 😉 Polecam Wam ten przepis, bo jak tysiące razy wyznawałam, ja po prostu kocham pieczone ziemniaki, a jeszcze w połączeniu ze szpinakiem i suszonymi pomidorami smakują po prostu obłędnie i nic wykwintniejszego do szczęścia mi nie potrzeba. Życzę Wam cudownego, zakochanego weekendu i smacznego! 🙂
Zapiekanka ziemniaczana ze szpinakiem i suszonymi pomidorami
Składniki 4 porcje:
- 1 Kg ziemniaków
- 500 gr piersi z kurczaka
- 250 gr świeżego szpinaku
- pół cebuli
- 10 suszonych pomidorów
- 2 ząbki czosnku
- 200 ml śmietanki 30%
- 200 gr tartego sera mozzarella
- 2 łyżki masła
- sól, pieprz
- opcjonalnie oregano
Przygotowanie:
- Ziemniaki obrać i pokroić w talarki, a następie podgotować w osolonej wodzie ok. 7 minut (aby były miękkie, ale się nie rozpadały). Pierś z kurczaka pokroić w kostkę, szpinak opłukać a cebule i czosnek drobno posiekać.
- Rozgrzewamy na patelni łyżkę masła i podsmażamy cebulę wraz z czosnkiem do zeszklenia. Dodajemy pokrojony w kostkę filet z piersi i chwile smażymy. Po chwili kładziemy połowę opłukanego szpinaku na patelnie i czekamy, aż lekko zwiędnie. Gdy mamy już miejsce na patelni dodajemy drugą połowę. Na koniec wlewamy śmietankę, dodajemy suszone pomidory oraz doprawiamy solą i pieprzem.
- Nagrzewamy piekarnik do 180 stopni. Szykujemy naczynie żaroodporne. Na dno rozsmarowujemy łyżkę masła i układamy 3/4 talarków ziemniaczanych. Następnie przekładamy całość zawartości patelni i na górę układamy resztę ziemniaków. Posypujemy całość tartym serem i wstawiamy pod przykryciem do piekarnika na 25 minut. Na ostatnie 7 minut odkrywamy zapiekankę i możemy również włączyć funkcję grilla, by zrumienić ser.
28 komentarzy