Mam w głowie listę rzeczy do zrobienia; dokupić brakujące prezenty, umyć okna, wysprzątać w szafach, znaleźć przepis na jakieś świąteczne ciasto. Powtarzam sobie te sprawunki po cichu, wciąż coś do nich dokładam. Ale na tej mojej liście jeden punkt jest najważniejszy, taki na pierwszym miejscu – czas. Czas dla bliskich, czas na radość, na kontemplowanie chwil. Na świąteczną karuzelę i wyjście do kina z mężem, na dekorowanie pierniczków z Mają i zrobienie z nią papierowego łańcucha na choinkę. Czas na wypicie wspólnej kawy o poranku i spotkanie z przyjaciółmi jeszcze koniecznie przed świętami. I mogę zrezygnować z tego porządku w szafach czy kolejnego ciasta, ale z tego czasu dla bliskich nigdy w życiu.
Dla mnie grudzień to taki miesiąc zatrzymania, totalnej radości. Oczywiście, że powinno być tak przez cały rok. Przecież każdego dnia spędzam tyle chwil z dziećmi, mężem, dbam o domową atmosferę. Ale wiadomo jak to jest, ciągle tyle spraw na głowie, człowiek nerwowy chodzi, przejmuje się bzdurami, tyle razy zapominam się, choć nie wiem jak mocno bym się w głowie nie upominała. A w grudniu jakoś mi tak łatwiej. Może przez tą całą atmosferę, przez te wszystkie detale, co to mi przypominają, że teraz jest czas wyjątkowy. Może przez to, że mam męża w domu, bo kolejny rok z rzędu wziął urlop właśnie na grudzień. Przez to odliczanie dni, które codziennie obietnicą się jawią. W grudniu jakoś mi tak łatwiej na spokojniej, nie muszą sobie co pięć minut przypominać co jest najważniejsze, nie muszę walczyć ze swoim wybuchowym charakterem, denerwować się nie potrzebnymi rzeczami, ten świąteczny klimat jakoś tak wszystko łagodzi we mnie, dodaje energii, sprawia, ze chce mi się bardziej być lepszą dla nich i dla siebie samej.
Pamiętam jak przed świętami w dzieciństwie chodziłam z Tatą po zakupy. Lataliśmy a to na targ rybny, a to na rynek, okrążaliśmy całe Trójmiasto. I w każdym miejscu gdzie spotkaliśmy kogoś, kto prosił o pieniądze, czy to jakiś bezdomny, czy starsza osoba, czy cygan, to Tata wyciągał z kieszeni monety i je tej osobie wręczał. Choć wcale na co dzień nie miał takiego zwyczaju, bo wiadomo, że to różnie bywa, że niektórzy z tych osób to zwykli naciągacze itd… Ale mój Tata mówił, że na święta trzeba patrzeć na innych ciepłej, że chociaż ten raz w roku można zapomnieć o wszelkich uprzedzeniach i postarać się być dobrym człowiekiem. Nie kłócić się z innymi, tych co proszą o pomoc nie analizować czy się należy, tylko ją po prostu dać, być radosnym. Być najlepszą wersją siebie, jaka jest możliwa, a być może uda nam się już na zawsze takim pozostać. I że ten świąteczny czas jest idealny do przypomnienia sobie co jest najważniejsze, do nowego początku, a zarazem zakończenia roku w najlepszy z możliwych sposobów. I to nie chodzi o to, że mamy być dobrzy tylko na święta, pomagać tylko wtedy, kiedy wokół magiczna atmosfera itd. Nie, to chodzi o to, żeby po prostu w tym czasie skupić się na tym, co dobre i zatrzymać to w sobie na jak najdłużej, Postarać się bardziej, mocniej, w tych dniach wyczekiwania oprócz umycia okien, postarać się też nauczyć być jak najlepszym człowiekiem. A przecież, co do tego każda okazja jest dobra.
W naszym domu radosna, rodzinna atmosfera. Myślę o myciu okien, wyciągam świąteczne dekoracje, ale najbardziej skupiam się na tym by być z siebie zadowoloną, by stać się najlepszą wersją samej siebie. Skupiam się na rodzinie i wspólnym czasie.. Wokół już tak świątecznie i pięknie. Lubię tak, oj lubię bardzo….
34 komentarze
Mamy komu pokazać ciepło świąt, magię dobroci i nauczyć te nasze dzieci co jest najważniejsze. Rok w rok powtarzane, przyniosą efekty w przyszłości. Nasze dzieci też kiedyś wręczą monetę potrzebującym...
:-*
Zdjęcia przemianę przeszły... zdradź proszę, jeśli to nie tajemnica, skąd takie piękne grafiki macie?
I to chyba tak jest, że jesteśmy trochę lepsi, milsi w ten przedświąteczny czas. Zawsze uwielbiałam oglądać Opowieść wigilijną ona zawsze skłaniała mnie do przemyśleń, ściskam i podziwiam zdjęcia !
Pozdrawiam cieplo :-)
Piękna świąteczna atmosfera u Ciebie :)
Jak zawsze przepięknie u Was
Pozdrawiam gorąco