Dziś muszę koniecznie o czymś napisać, o pewnym zjawisku, którego do końca nie rozumiem. I nie chodzi mi w dzisiejszym poście o mojego bloga, bo tu póki co z tą opinią się nie spotkałam. Ale ostatnio na wielu stronach, w wielu komentarzach czytam właśnie stwierdzenie, że domy pokazane na blogach podążają ślepo za modą, że wszystkie wyglądają tak samo.
Odwiedzam wiele najróżniejszych stron, czytam, lub chociaż staram się przeglądać, mnóstwo wnętrzarskich blogów. Nie do końca zgadzam się z opinią, że każdy dom jest taki sam. Oczywiście, że są pewne trendy, pewne style, które podobają się wielu osobom. To naturalne i normalne. Tak samo jest z modą i wieloma innymi rzeczami. Pełno blogów inspiruje się teraz stylem skandynawskim. Ale to kompletnie nie oznaczą, że wszystkie wyglądają tak samo! Przeglądając polskie strony nie znalazłam dwóch identycznie urządzonych mieszkań. Każdy dodaje coś od siebie, dany trend dostosowuje do swoich upodobań, ba! na dziewięćdziesięciu procentach blogów jego autorzy dużo rzeczy robią samodzielnie, sięgają po handmade, pokazują fantastyczne DIY. Dodają wnętrzu swojej duszy, odmieniają meble, zmieniają dodatki. To, że są pewne trendy, że są przedmioty takie same, to normalne. W końcu mają prawo podobać nam się podobne produkty, które są dostępne w sklepach. Ale najważniejsze jest dla mnie to, że każdy potrafi na swój sposób je zaaranżować, pokazać z nimi coś ciekawego, innego.
Wiele osób wzdycha do jakiś inspiracji, przenosi je do siebie i to jest dobre. W końcu po to ktoś coś pokazuje żeby innych zainspirować. Są elementy, które na wielu blogach się powtarzają, skandynawskie motywy, plakaty, szkło, geometryczne wazony, ceramika itd. Ale oprócz tego na tych blogach jest masa innych wyróżniających ich rzeczy. Tak jak nie ma dwóch takich samych osób, tak samo nie ma dwóch identycznych blogów! Nie podoba mi się wrzucanie wszystkich do jednego wora, mówienie, ze blogi się kończą itd. Ja odnajduję na nich masę kreatywnych rzeczy, mam wrażenie, że właśnie wzajemnie się inspirują, a z drugiej strony każdy dodaje coś od siebie.
Wnętrza się zmieniają tak i jak i my sami się zmieniamy. Oglądamy różne zdjęcia, nadchodzą nowe mody, dostosowujemy do nich swój dom, nie, dlatego, że chcemy kopiować, ale po prostu podoba nam się to. Oglądamy, podpatrujemy i to jest naturalne. Najważniejsze mieć w tym wszystkim własny styl, nie kopiować. Ale szczerze mówiąc, KAŻDE wnętrze na blogach zarówno polskich jak i zagranicznych, które obserwuję, ma w sobie to coś, ma własną nutę, własny charakter. To wnętrza, w których można znaleźć często rzeczy, na które jest teraz trend, ale oprócz tego można odkryć w nich dusze właścicieli. Ich umiejętności, pasje. Nie widziałam mieszkań katalogowych, dwóch urządzonych identycznie. Choć słowo katalogowe jest teraz tak modne, bo przecież jak ktoś robi ładne zdjęcia, pokazuje zadbane i posprzątane wnętrze to mieszka katalogowo… W każdym razie w tych blogowych wnętrzach jeden zestawia nowe ze starym, drugi idzie całkowicie w nowoczesność, trzeci kocha pastele, czwarty duet black&white. Jeden kupuje na targu staroci, drugi robi rzeczy samemu, dzięki temu wszystko jest inne, odróżnia się, nawet, jeśli teoretycznie cechuje je podobna stylistyka.
Często tak sobie rozmawiamy z mężem, że trochę żałujemy, że zdecydowaliśmy się na tą kuchnię, jaką mamy. To znaczy uwielbiam ją, bardzo mi się podoba wizualnie, ale nie ma co ukrywać to Ikea, za przystępną cenę, w ładnym designie, więc występuje w co drugim domu. Tylko ostatnio jak tak sobie pod tym kątem patrzyłam w różnych gazetach, czy też właśnie na blogach, to dostrzegłam, że mimo wszystko każdy potrafi nadać jej jakiś indywidualni charakter. To niesamowite, ta sama kuchnia, często podobne kafle, a u każdego wygląda inaczej! Jeden odmienia ją dodatkami, drugi szyje zasłonki, które wstawia w przeszklenia, trzeci zestawia ją z zupełnie innymi meblami, przełamuje mocnym akcentem itd. Moim zdaniem właśnie to świadczy o indywidualizmie i kreatywności, żeby z czegoś co wygląda identycznie, spróbować zrobić coś swojego!
Ja tam lubię świat blogowy, te wszystkie wnętrza, domy. Piękne zdjęcia, uważność na rzeczy jakimi się otaczamy, na wystrój, na własny akcent. Nasze gusta się zmieniają to normalne, ważne jest to, aby mieszkać tak jak nam się podoba. A nie wierzę w to, że ktoś robi wielki remont, przemalowuje mieszkanie, kupuje nowe meble itd. tylko po to żeby ślepo podążać za modą. Zresztą jak znam blogi to na większości nowe meble się rzadko pojawiają, najczęściej przerabiają stare, wyszukują perełki, ewentualnie sami je robią. Czy to nie jest kreatywność właśnie? Wszystkie domy na blogach wyglądają tak samo… Tak, bo wszystkie są zadbane i widać, że ich właściciele wkładają w nie masę pracy i serca.
74 komentarze
Pozdrawiam.
A tak naprawdę najważniejsze jest - uwaga, będzie banał - żeby się dobrze w tych swoich czterech ścianach czuć. I zapomnieć o tym, że wszystkie Zosie i Marysie mają taką samą ikeoską kuchnię, tylko cieszyć się faktem, że nam samym się ona bardzo podoba.
I już, o.
To, że coś jest modne lub po prostu piękne sprawia, że wiele osób chce to mieć u siebie- i nie ma w tym nic złego bo tak jak wspomniałaś, każdy inaczej dany przedmiot wkomponuje w swoje mieszkanie, ktoś delikatnie przerobi, ktoś ustawi w zupełnie innym pomieszczeniu- i to jest waśnie najfajniejsze- myślisz sobie o jak ładnie na to bym nie wpadła- a przecież mam identyczną rzecz u siebie..
Mam nadzieję, że coś zrozumiesz z mojego wywodu:)
pozdrawiam i czekam na kolejne inspiracje:)
ps- i na prawdę myślę o zakupie tego dzbanuszka jak i metalowej kanki:) Bo wagę kuchenną już mam ha!:)
Miłego wieczoru, M.
Dyskusja o której wspomniałam zaczęła się właśnie od takiej myśli. To, co było tylko moje, oryginalne już takie nie jest, bo inni też już tak mają, bo się zainspirowali/skopiowali.
Pozdrawiam,
Ania
Całe szczęście, że moja sofa w innym obiciu niż Twoja, a stół choć podobny to jednak z prostymi nogami, bo mogłabym zostać posądzona o zmałpowanie ;)
Pozdrawiam cieplutko.
pzdr ciepło...
Pozdrawiam i zapraszam!
Pozdrawiam Ala
A jak się sprząta i odkurza przed zdjęciami to... się oszukuje :D Z takim zarzutem się spotkałam.
Święte słowa, nie mam nic więcej do dodania, twój post i komentarze powyżej wyczerpały temat.
Nie podoba się nie patrz, ale nie komentuj bo to zazwyczaj oznacza zazdrość hihihi
Na znanym blogu (ja nie będę wymieniać nazwiska :) ) po poście o tym, że domy/mieszkania zlewają się w jedno prawie 150 komentarzy, że tak jest! i czytam i sobie myślę, że chyba ze mną jest coś nie tak, bo ja tego nie zauważam... Też uważam, że nasze pomieszczenia są takie jak my-czyli różne.
Dzięki za ten post.
Pozdrawiam! Marta
http://wstanczykowie.blogspot.com/
Ps. gratuluję pięknego jesiennego magazynu!
Uściski, Kaś.
pozdrawiamy serdecznie!
ps. Stworzyłaś piękne wnętrze! :)
Klimat w domu to nie kopia katalogu wnętrzarskiego, czyjegoś bloga czy mody
To wsztstko kwestia tego co komu się podoba. Kupisz tam regał za 99 zł i za 699 zł . Takie generalizowanie i nadawanie etykietek jest niewporządku. Wolę stor razy stylistykę Ikea niż BRW , Vox czy innych mebli ze znanych sklepów meblowych. Możliwość wyboru , rozpiętość cen oraz fantastyczne aranżacje pozwalają na stworzenie nietuzinkowego wnętrza. Ja bym nie wydała na mebel kilku tysięcy chociaż mogę sobie na to pozwolić, szkoda mi na to pieniędzy wolę inwestować je tak by przynosiły zysk. Zresztą ja się często przeprowadzam ,,zostawiam całe wyposarzenie więc tym bardziej nie chce mieć drogich mebli.
Uściski
Pastelowa Kropka
Pozdrawiam serdecznie :)
Pozdrawiam,
Ania