Produkcja mebli trwa u nas na całego;) Najpierw była konsolka, potem stół, teraz przyszła kolej na stołek. Marzył mi się bardzo taki z nierównego drewna, postarzany, pełen sęków, jak najbardziej naturalny. Często taki stołek widziałam na jakiś skandynawski inspiracjach i nie mogłam o nim przestać myśleć. Oczywiście rożne takie można dostać w internetowych sklepach jednakże cena była dla mnie dość zaporowa. No bo umówmy się, zawsze są ważniejsze wydatki niż „stary” stołek. Ale na szczęście mój mąż znów przyszedł z pomocą i w ten oto sposób mam wymarzony mebelek, a dla Was DIY jak sobie taki samemu zrobić:)
Fajne są takie stołki. Wpasują się w każdy kąt, można sobie na nim jakieś aranżacje tworzyć, wazon z kwiatami ustawić, doniczkę jakąś, czy co tam przyjdzie ochota. Uwielbiam mieć takie „mobilne” rzeczy co to ciągle mogę przestawiać, rożne kombinację z nimi tworzyć i.t.d
Chciałam żeby ten mój skandynawski stołek wyglądał jak najnaturalniej. Żeby był cały w kolorze drewna, tylko mocno pobielony. Najpierw się wahałam czy nóg nie zrobić na biało ale stwierdziłam, że on ma być taki jakby ze starej chałupinki wyniesiony.
Za każdym razem kiedy pokazuję Wam jakieś meblowe DIY mam mnóstwo pytań od Was dotyczące koloru. Tym razem w najmniejszym stopniu nie jestem w stanie określić jak uzyskać dokładnie taki odcień jaki ma nasz stołek, ponieważ zmieszaliśmy dosłownie wszystko co mieliśmy pod ręką. Hmmm…my mamy dość nowatorskie podejście do sprawy i wszelakie nawet wykluczające się specyfiki nakładamy na siebie i jakoś póki co zawsze nam się udaje uzyskać taki efekt o jaki nam chodziło. Tym razem na pierwszy ogień poszła bejca, stołek wyszczotkowaliśmy i następnie cały lekko pobieliłam farbą rozcieńczoną z wodą, później na to wosk ale tylko miejscami i znów szczotkowanie, na to kolejna warstwa białej rozcieńczonej farby, szczotkowanie i lakier;) No działo się delikatnie rzecz ujmując;)
To teraz nie przedłużając już więcej, poniżej dokładny przepis na nasz stołek.
DIY zrób sobie skandynawski stołek
Wykonanie:
Stołek jest niewielki, wpasował się do nas idealnie. Biegam z nim sobie po całym mieszkaniu, wszędzie go przymierzam i przestawiam. No taka mała rzecz, a jakże cieszy ogromnie. Ciągle różne aranżacje na nim układam. Miało być tak prosto, delikatnienie, skandynawsko i jest. Czyż nie pięknie?:)
I jak Wam się ten nasz stołek podoba?:) Uściski wielkie!
___________________________________________________________________________________________________
Ostatnio wiele się działo również na naszym Instagramie, czy już nas tam obserwujesz? 🙂
___________________________________________________________________________________________________
___________________________________________________________________________________________________
69 komentarzy
To za ile sprzedaż? Mąż Ci zrobi drugi! :-) Pozdrawiam!
Uśmiechałam się szeroko czytając, w jaki sposób "kolorowałaś" stołeczek, przypomniałam sobie swoje zmagania kolorystyczne przy wykańczaniu ostatniej szafki - też poszły w ruch bejce, woski, akryle :)
Pozdrawiam Cię serdecznie. Złote rączki z Was moi drodzy:)))
Pozdrawiam:-)
Stołek genialny, mega stary i na pewno wygodny!
Buziaki :)
Marta
pozdrawiam cię wakacyjnie kochana:)
Dziękuję za pomysł z kamieniem, bo szczotkę mam już od zawsze, ale że jeszcze pilnik, nie do wiary ile się można nauczyć od Dobrych Ludzi...już nawet wiem, gdzie będzie stał, ale o tym już na Różanej...
Buziaki Aga z Różanej
Idealnie się wkomponował w Wasze mieszkanko :)
Pozdrowionka i miłego dnia :)
Pozdrawiam serdecznie, Agness:)
pozdrawiam Beata
Pozdrawiam:
~ Orka
Dziękuję za inspirację.
Pozdrawiam:
~ Orka