Pamiętacie projekt wspólnego pokoju dla dzieciaków? Powoli przymierzam się do jego realizacji:) Ostatecznie chcemy przeprowadzić Antka do Mai na początku września albo wtedy kiedy łaskawie zacznie przesypiać całe noce. Zaczynam jednak już coraz poważniej o tym ich wspólnym pokoju myśleć i jeszcze więcej kombinuje niż zwykle. Przestawiam na próbę meble, co chwilę zmieniam swoje wizje i co najważniejsze zbieram już wszelkie dodatki do tej ich wspólnej przestrzeni. Dziś po raz kolejny chciałabym Wam trochę o tym opowiedzieć i przede wszystkim pokazać co też udało mi się dla nich zdobyć.
Pokój dziecięcy w skandynawskim stylu
Przede wszystkim coraz mocniej ciągnie mnie w stronę Skandynawii i jak sobie planują to ich pomieszczenie, to najbardziej podoba mi się opcja żeby było takie jasne, dość minimalistyczne, naturalne jednakże z wyrazistymi plamami koloru. Wcześniej pisałam, że chciałabym nad boazerią umieścić jakąś tapetę, na przykład taką w biało-niebieskie pasy, ale ostatecznie chyba zrezygnuję z tego pomysłu. Zwłaszcza, że wielu z Was mi tego odradzało:) Postanowiłam, że po prostu tę ścianę pomalujemy na biało i powieszę na niej jakieś stylowe plakaty w dużych ramach.
Na próbę przeniosłam sobie łóżeczko Antka do Majki pokoju, aby sprawdzić jak będzie wyglądać w miejscu docelowym i muszę przyznać, że całkiem mi się to podoba. Zresztą spójrzcie sami:
Widzicie w tym łóżeczku
uroczą lisicę? To pierwsza, najukochańsza dziewczyna Antka;) Spędza z nią całe dnie, wiecznie ją tarmosząc. Co jak co, ale przeprowadzka na pewno się bez niej nie obejdzie.
Kiedy przestawiłam to łóżeczko Antka odkryłam, że bardzo ale to bardzo, przeszkadza mi ten grzejnik co jest na samym środku! Tu będzie więc specjalne zadanie dla Pana męża, który ma ten kaloryfer zabudować w ten sposób, że jeszcze z boku będą wystawać półki. Myślę, że będzie to wyglądać bardzo ciekawie, a jak wiadomo w pokoju dziecięcym półek nigdy za wiele.
Organizacja przestrzeni
Wspólny pokój to też dwa razy więcej rzeczy. Powoli więc tworzę sobie kolekcję wszelkich pudelek i koszy, w których będę mogła przechowywać ich zabawki, koce i.t.d. Chciałabym żeby były oprócz tego, że ładne, to również praktyczne. Mają być proste, stylowe, a jednocześnie dość dziecięce. Zakochałam się przede wszystkim w pudełkach
Done By Deer, idealne od przechowywania mnóstwa mniejszych, dziecięcych szpargałów. Zresztą spójrzcie, czyż nie są piękne?
Marzą mi się jeszcze takie same tylko w innym kolorach dla Mai bo te to sobie wybrałam z myślą o Antosiu. Mam też już dla nich śliczny,
duży pojemnik z uroczym misiem, w którym póki co przechowuję kocyki Antka. Myślę, że fajnie taki pojemnik będzie wyglądać zestawione z jakimiś naturalnymi koszami na przykład plecionymi z trawy morskiej bądź wiklinowymi. A takich rożnych koszy to ja będę potrzebować wiele patrząc po ilości rzeczy jakie Majce udało się przez te trzy lata zebrać. Serdecznie za to dziękujemy wszystkim Babciom i Ciociom 😉
Drewno
Wszystkie meble w ich pokoju będą w kolorze białym ale ostatnio ogromnie podoba mi się zestawianie bieli z naturalnym drewnem, chciałabym więc, przemycić do nich jakieś takie dodatki i elementy. Może staną na półkach jakieś drewniane litery, domki i.t.d Waham się też czy własnie jakiś pólek nie zrobić w kolorze naturalnego drewna. Co o tym sądzicie?
Męski pierwiastek
Tak jak wcześniej wspominałam, Maja ma mnóstwo zabawek, rożnych dodatków i wszelakich pierdołek. Antkowi zaś nie udało się jeszcze za wielkiej ilości własnych rzeczy zebrać, więc staram się trochę tego chłopaka wyposażyć, co by było później jak półki męskim pierwiastkiem pozapełniać. Uwielbiam drewno, więc stawiam na zabawki z niego wykonane, póki co tworzę dla Antka kolekcję słodkich autek.
Marzy mi się jeszcze żeby w tej ich wspólnej przestrzeni znaleźć miejsce na taki prawdziwy kącik czytelniczy, z półkami wypełnionymi ulubionymi pozycjami do których będą mieć łatwy dostęp i wygodnymi krzesełkami. Pewnie do realizacji tego przyda mi się pewien uchwyt na przyprawy z Ikea;) Przy okazji polecam Wam nasze najnowsze
czytelnicze odkrycie, zarówno ilustracje jak i słowa zachwyciły mnie bardzo:)
Jak więc widzicie moje plany względem ich pokoju są już coraz bardziej sprecyzowane. Coraz więcej dodatków też już do tej ich wspólnej przestrzeni czeka, a ja coraz optymistycznie na to wszystko patrzę. Mam nadzieję, że będzie pięknie, i że jakoś oboje się tam pomieszczą;) A Wam jak się te moje przygotowania podobają?:)
Na zdjęciach:
Różne nasze nowości już Wam w tekście podlinkowałam, a tu reszta:
drewniane autko – Wooden Story
łózko Antka – pomalowana przez nas Ikea;)
kocyk bambusowy (jest genialny!) oraz wcześniej wspomniane pojemniki na zabawki, autko z króliczkiem, lisica, książka – Planeta dziecka
50 komentarzy
Trzymam kciuki za przeprowadzkę i urządzanie. A może spróbujcie już teraz wyprowadzić Antka? Może będzie cud i u siostry będzie lepiej spał?
Pozdrawiam słonecznie :)))
Trzymam kciuki!
Pokoik Waszej Mai jest zapisany jako inspiracje!! :)
Ja już skończycie - rodzeństwo będzie miało cudowny kącik :) pozdrawiam cieplutko
Ola, będzie git, wszystko ładnie pięknie kupuje jak stoi ! :]
Pozdrawiam
pozdrawiam Was słonecznie!!!
pięknego weekendu:) buziaczki:)
Byłabym wdzięczna jeżeli znalazłabyś chwilkę i oceniła moją ostatnią pracę, bo zależy mi na opiniach kilku blogerek wnętrzarskich:) Z góry bardzo dziękuje : http://kopytkowa.blogspot.com/2015/06/nowy-plakat-tym-razem-w-stylu.html
Pozdrawiam, Zuzia;)
pozdrawiam,Paula
A propos dekoracji i przedmiotów użytkowych do dziecięcego pokoju, zapraszam do siebie, jest kreatywny konkurs ze wspaniałymi, rękodzielniczymi nagrodami, http://www.refreszing.blogspot.com
Pokój dla dziewczynki i chłopca to dopiero wyzwanie, jednak Ty jak widać wybrniesz z tego obronna ręką. Pięknie!
Wakacje niby się dopiero zaczynają, ale śmigną szybko i pokażesz nam skończony pokój dzieci - a może faktycznie szybciej! ;-)
Pozdrawiam serdecznie! Buziaki! :-*