Mój dom, moja oaza. Przestrzeń ukochana, taka swojska, własna, ulubiona… Choć często jest tak, że jak rozglądam się wokół, to patrzę co jeszcze bym chciała tu mieć, czego jeszcze brakuje, co powinnam dodać, zmienić. Za to jest w tym moim mieszkaniu jeden taki kącik, który uwielbiam. Idealny dla mnie i wymarzony, cały mój po prostu…
Moje ulubione miejsce w naszym domu.
Dzisiaj, więc tylko kilka kadrów Wam niosę, bez zbędnych słów. Na zdjęciach miejsce naszego domu, które kocham, i które już niejednokrotnie mogliście na blogu zobaczyć. Ono dokładnie wygląda tak jak, to w swojej wyobraźni wcześniej widziałam, wymarzyłam, w swoich pragnieniach naszkicowałam i chyba nigdy mi się nie znudzi… Bujany fotel, biały kredens i kilka kwiatów na parapecie… Zdecydowanie to mój kąt:)
Cudownego dnia dla Was Kochani!
64 komentarze
Pozdrawiam i zapraszam do siebie do jesiennego stołu...
Pozdrawiam serdecznie!
Marta
Ten bujany fotel jest czarujący ;)
ściskam
Pozdrawiam :)))
Zapraszam do mnie :)