Bardzo lubię duże, niczym nie zasłonięte okna, wpuszczające do domu mnóstwo światła, takie w stylu skandynawskim. Jednakże często jest tak, że musimy trochę te nasze okna zasłonić przed słońcem bądź wścibskimi spojrzeniami sąsiadów. Zwłaszcza jeśli ma się mieszkanie tak jak my na parterze. Na szczęście jest mnóstwo opcji do wyboru i myślę, że każdy znajdzie coś co będzie mu odpowiadało. Dziś więc siedem sposobów na okienne dekoracje czyli jak się przysłonić żeby się zasłonić;) Przeanalizujemy dziś wszystkie plusy i minusy tych najbardziej popularnych aranżacji.
Drewniane żaluzje
| http://www.roletyokienne.pl/pl/zaluzje_ogolnie/zaluzje_drewniane.html |
Rozpoczynamy od opcji, na którą my sami się zdecydowaliśmy. Drewniane żaluzje na pewno są bardzo klimatyczne, dają też nam ten komfort, że nie zasłaniają nam całego świata i zza okiennych widoków, za to z zewnątrz nikt nam nie może do domu zajrzeć. Możemy sobie ustawiać różne poziomy, wieczorem zasłaniać się nimi całkowicie, a kiedy chcemy to podciągamy je do góry i mamy niczym nie przysłonięte okna. Jedyny minus to to, ze strasznie, ale naprawdę strasznie się kurzą, a ich czyszczenie niestety nie należy do najłatwiejszej czynności. Oczywiście jest mnóstwo specyfików, które nam w tym pomogą, Ale decydując się na taki rodzaj okiennych dekoracji musimy bić tego świadomi. Ja niestety nie byłam;)
Standardowe rolety
Występują w najróżniejszych kolorach, tak że dopasują się do każdego wnętrza. Osłonią nas przed słońcem jak i wścibskimi spojrzeniami sąsiadów. Możemy je podciągać w górę i dół, często są na prowadnicach, tak że nie odstają od okna. Dla mnie ich minus jest taki, że jeżeli chcę się odgrodzić od wścibskich sąsiadów to muszę je całkowicie zasuwać przez co zasłaniają mi całkowicie widok zza okna. Dodatkowo jeśli zdecydujemy się na takie w jasnym kolorze to wieczorami przy zapalonym świetle musimy mieć na uwadze to, że nie zasłonią nas całkowicie.
Plisy
System ten pozwala zasuwać rolety zarówno z góry jak i z dołu, co sprawia, że mamy możliwość wpuszczenia do domu większej ilości światła, nie nadwyrężając naszej intymności. Niestety podobno w tych zagięciach bardzo łatwo zbiera się kurz i dość ciężko jest potem je doczyścić.
Rolety tzw. dzień noc
Jest to w pewien sposób połączenie funkcji żaluzji z roletą. Możemy sobie dozować ilość wpadającego światła, nie zasłaniają nam całkowicie widoku zza okna. Na noc zaś możemy dzięki nim całkowicie zasłonić okna. Pasują zarówno do wnętrz klasycznych jak i nowoczesnych. Mogą być połączone z drewnem jak i całkowicie materiałowe. Występują w najróżniejszych kolorach. Często jako ich minus jest wymieniana cena i to, że jeśli ustawimy całkowicie opcję „dzień” to dość dziwnie wyglądają na oknie takie pasy, a po drugie odległość między nimi nie zapewnia całkowitej intymności.
Firany
Zasłony
Zasłony zdecydowanie wyglądają bardzo elegancko, zwiewnie, stanowią piękną ozdobę pomieszczenia. Możemy je sobie zasunąć aby zaciemnić pomieszczenie. Niestety w ciągu dnia rozsunięte niezbyt nas osłonią przed słońcem bądź wścibskimi spojrzeniami. Za to mogą stworzyć naprawdę świetny duet z firanami.
Zasłony podnoszone
Możemy sterować ich wysokością dzięki temu decydujemy o ilości wpuszczanego do środka światła. wyglądają bardzo zwiewnie i delikatnie. Mogą być zwijane na wałek bądź rzymskie czy kaskadowe. Ich zaletą jest to, że mogą być wykonane z najróżniejszych materiałów.
51 komentarzy
Niestety za parę miesięcy przeprowadzam się do nowego mieszkania i będę mieć mieszkanie na wysokim parterze a widok z okien będzie na patio oraz z drugiej strony na parking.
Na pewno będę mieć rolety zewnętrze, które były już w standardzie.
I teraz zastanawiam się czy nie założyć dodatkowo rolety wewnętrznej - transparentnej czy noc-dzień. Firany odpadają, bo nie lubię.
Ogromnym minusem żaluzji jest ich czyszczenie. Sporo pracy i skaleczyć też się można.
Plusem, że same wystarczą na szybkie osłonięcie się od słońca, albo podglądaczy;)
Ale i tak do naszych zabytków mamy zasłonki;)
Ostatnio kupiłam w biedronce szczotkę do ścierania kurzu z żaluzji :), ale jeszcze jej nie wypróbowałam :) Udanego wieczoru :)
Marta
Aktualnie u siebie w mieszkaniu mam zasłony, co dodaje wnętrzu takiego swoistego ciepła, aczkolwiek kuszą mnie drewniane shuttersy... :)
Tymczasem gorąco i jak zwykle pomponowo pozdrawiam.
My Sweet Dreaming Home
ps. Twoje porady się bardzo przydają :))
http://domwielopokoleniowy.blogspot.com/
Pozdrawiam cieplutko,
Karola
Podobają mi się firano- zasłony a'la rolety rzymskie :)
Pozdrawiam i czekam na Dobrą Nowinę! :)
Ja uwielbiam dekorować okna, ale nie lubię firan. Dlatego do dekoracji używam...na przykład filcowego ażurowego bieżnika, gałęzi przywiezionych z podróży. Pięknie wyglądają też wiszące puste ramki do zdjęć albo kulki...oj czego to się nie da wykorzystać...:)
Pozdrawiam cieplutko :-)
drewniane rolety są niezwykłe i na taką wersję zdecydowałabym się z przyjemnością,
ściskam,
W naszym domu na tarasie zimowym/trzecim pokoju zdecydowaliśmy się na plisy a w mieszkaniu myśleliśmy o roletach rzymskich,ale wstępna wycena tylko an dwa okna mnie lekko zmroziła.
ściskam