Lubię widzieć już z daleka tak dobrze znaną okolicę, zza szyby okna samochodowego wyglądać, znajome kąty z daleka podziwiać.
W środku nocy wracać, wiedząc, że zaraz się otulę moją ciepłą ulubioną pościelą, że do kubka stojącego przy umywalce włożę z powrotem trzy szczoteczki do zębów.
Lubię walizki rozpakowywać. Nowe pamiątki na stół wykładać. Przymierzać maleńki obrusik co to go w second handzie w Budapeszcie wypatrzyłam i nowy plakat koło lodówki zawieszać.
Rozglądać się wokół badawczo. Wszystkie własne zakamarki przemierzać. Szafy od nowa zapełniać, kwiaty własną konewką podlewać.
Z kubkiem kawy wyjść do ogródka, patrzeć co się zmieniło, co nowego wyrosło, gdzie chwasty trzeba wyrwać. Potem okazuje się nagle, że temu ogródkowi podczas naszej nieobecności trochę jednak wody zabrakło… I już razem z mężem zakasowujemy rękawy, już tą wodą podlewamy, kosimy, wszystkie chwasty wyrywamy. Majka wesoło biegnie na plac zabaw z dzieciakami się przywitać…
Uwielbiam wracać do domu.
Pić kawę ze znajomego kubka. Jeść ulubione pomidory.
Okrywać się ukochanym kocem.
Po raz setny swój dom od nowa odkrywać.
I doceniać, doceniać całym sercem.
Bo czymże by było podróżowanie bez tych cudownych powrotów.
Powrotów do domu.
Ukochanego, własnego.
Jakie lądy bym nie przemierzała, jakie cuda nie widziała, to zawsze jak na skrzydłach wracam do tego swojego osobistego, własnego miejsca na ziemi.
Ps. Niedługo opowiem Wam o naszych wojażach, tym co nas zachwyciło. Udało nam się zwiedzić trzy europejskie stolice i tak się zastanawiam, wolicie jeden post zbiorczy, czy rozbić każde miasto na osobną notkę?:)
29 komentarzy
Pozdrawiam i czekam na relację z podróży ;)
Ja narazie na takim etapie dziwnym. Moje miejsce na ziemi na Mazurach. Tam kocham być. A dom tu...taki z tęsknotą do innego.
Fajnie, że już wróciliście :) A post...hmm, myślę że jeden zbiorczy?
Kinga
Skoro 3 miasta, to 3 posty chętnie poproszę ;)
Pozdrawiam i zapraszam do siebie :)
Miłego dnia
Dobrze że jesteś! Ale to co napisałaś jest moim odczuciem...no poza rozpakowywaniem walizek może:) Zdecydowanie wolę pakowanie...cudne zdjecia juz nie moge doczekac sie relacji
Pozdrawiam cieplo :-D