Zapach wiosny, domu i ogrodu.

Lubię najróżniejsze zapachy… Te delikatniejsze i te bardziej intensywne. Przypisuję je do różnych sytuacji, miejsc i ludzi. Często dany zapach przynosi jakieś wspomnienie, skojarzenie. Uwielbiam zapach domu, świeżych kwiatów w wazonie, dopiero co upieczonego ciasta. Zapach ziół i tego co nieuchwytne, a wyczuwalne tylko w danym miejscu.

Cudowny zapach świeżo skoszonej trawy zaraz po deszczu i przede wszystkim zapach wiosny. Tej świeżości, delikatności, rozkwitającego bzu i konwalii. Tysiąca roślin budzących się do życia. Wszystko tak intensywne, zapadające w pamięć, rozbudzające zmysły… Staram się korzystać z tych zapachów jak najmocniej, wdychać całą piersią, rozkoszować się w najdrobniejszym zakamarku ciała i duszy.
Świeżo skopana ziemia, lekko spryskana wodą lawenda, obłęd zmysłów. Odkąd tylko staliśmy się właścicielami naszego maleńkiego ogródka wiedziałam, że musi rosnąć w nim wiele lawendy. Zapach, który rozsiewa, kojarzy mi się z relaksem, odpoczynkiem i czystością. Działa na mnie jakoś tak uspokajająco.  Jeśli chodzi zaś o nasz ogródek, to sprawia mi on coraz więcej radości i dużo czasu razem tam spędzamy. Uwielbiamy całą trójką grzebać w ziemi. Moja malutka Maja też świetnie sprawdza się w roli ogrodniczki i wiecznie biega ze swoją ukochaną konewką. 

W domu zaś w każdym możliwym wazonie prezentuje się dumnie bez, a jego zapach roznosi się po każdym kącie. Chodzę, wącham i podziwiam. Szkoda tylko, że jest tak mało wytrzymały i tak szybko więdnie. Ale i tak nie wyobrażam sobie aby choć przez chwilę, przez chociaż moment krótki, go nie poczuć.

Na deser zaś pyszna kawa:) Nic mnie nie pobudza jak jej zapach. Wyostrza wszystkie zmysły i momentalnie dodaje energii. A jak jest pyszna! łatwo nie potrafiłabym z niej zrezygnować. U mnie kawa to synonim relaksu.

A Wy jakie zapachy kochacie najbardziej?

Related posts

Kilka słów o tym dlaczego prawie przeoczyłam, że lato zamieniło się w jesień…

Lipiec w ogrodzie.

Sofa do salonu – na co warto zwrócić uwagę? Nowości w naszym wnętrzu!

25 komentarzy

My everyday life 23 maja, 2014 - 7:28 am
Uwielbiam te ogródkowe zajęcia. Dzieci się przy tym dobrze bawią. Ja niestety swojego ogródka nie mam....
A kawa mistrzostwo.
Home on the Hill 25 maja, 2014 - 6:14 pm
Kawa to dzieło mojego męża, tak mnie czasem rozpieszcza;)) Uściski:**
Ola Zebra 23 maja, 2014 - 8:39 am
Zapach ziół i skoszonej trawy ( ten zapach kojarzy mi się z młodością i opowiadaniem Stephena Kinga "Kosiarz trawy" ) te lubię najbardziej. Na działce mamy mnóstwo lawendy... i dam Ci radę ( mam nadzieję, że nie pomyślisz że się mądrzę ;-)) ona bardzo nie lubi ścisku...u mnie gdy była malutka posadziłam ją dosyć ciasno...w dwa lata się bardzo rozrosła i niestety złapała ją szara pleśń... gdy deszcz padał zbierało się w niej mnóstwo wilgoci a potem przez ten ścisk nie mogła należycie wyschnąć. Mam więc 5 krzaków do usunięcia ;-(, Pozdrawiam serdecznie i dobrego dnia
Home on the Hill 25 maja, 2014 - 6:16 pm
Dobrze, że piszesz, cudownie wręcz! Dla mnie każda rada na wagę złota bo z nas, to są kompletni ogrodowi laicy i dopiero sie uczymy. Czym mniej roślin na tej naszej nauce ucierpi tym lepiej dla nas;) Lawendę dzisiaj już rozsadziłam:) Uściski wielkie i dziękuję.
Agnieszka F. 23 maja, 2014 - 9:04 am
Ja również lubie zapach kawy, uwielbiam nawet lody kawowe :)
A z roślinnych zapachów to konwalia, bez, róża, zapachy sosnowe..
Z przyprawowych np. bazylia - kocham! ;)
Home on the Hill 25 maja, 2014 - 6:17 pm
Ja też uwielbiam zapach bazylii i jej smak, dodaję ją wręcz do wszystkiego;)) Buziaki wielkie:**
MałyRycerzMaurycy 23 maja, 2014 - 9:12 am
Jest i ona - najmilsza sercu ogrodniczka:)))
Home on the Hill 25 maja, 2014 - 6:18 pm
A jakże!;)) W dodatku łobuzuje na całego;p
ania b. 23 maja, 2014 - 9:40 am
Mnie też często zapachy przenoszą do wspomnień - lubię je przez to bardzo :)) ogrodniczka cudna, pozdrawiam, a.
Home on the Hill 25 maja, 2014 - 6:19 pm
Cudownie jest czasem właśnie tak powspominać:) Uściski wielkie.
caramelandwhite 23 maja, 2014 - 10:32 am
Piękne zielenie i fiolety u Ciebie.. cudowne zapachy z fotografii nie pozwolą mi czekać dłużej-idę na kawę:) a zanim-to dodam jeszcze,że zapach ziół w doniczkach-uwielbiam,ale chyba jeszcze bardziej zapach nagrzanych w lesie słońcem szyszek:)mmmm..tak..natychmiast kawa i ...zakup koca piknikowego:))) serdecznie Cię pozdrawiam:)
Home on the Hill 25 maja, 2014 - 6:23 pm
O tak! Nagrzane szyszki...cudo! Właśnie takie ostatnio zbierałyśmy z Mają, a później gotowała zupę szyszkową;)) Uściski wielkie i dużo słońca dla Ciebie:***
Maria P Cleo 23 maja, 2014 - 2:19 pm
Takie prace w ogrodzie to sama przyjemność, szczegolnie gdy ma się takiego słodkiego malego pomocnika :)))
Piekne zdjęcia, bardzo przyjemnie i cudownie prezentuja się te kwiaty w mieszkaniu.
Miłego dnia
Home on the Hill 25 maja, 2014 - 6:25 pm
o tak, te praca w ogrodzie są cudne i ileż dają radości i satysfakcji. To całe ogrodnictwo dopiero zaczynam odkrywać i cieszę sie nim przeogromnie:) Pozdrawiam Cię ciepło:)
izulka 23 maja, 2014 - 4:13 pm
Kawa obłędna, bez kocham, a córcia śliczna i imię takie jak mojej córeczki :) Zapraszam do siebie po wyróżnienie :)
Pozdrawiam!
Home on the Hill 25 maja, 2014 - 6:26 pm
Wyróżnienie mówisz?:) Dziękuję pięknie i już do Ciebie lecę!;))
Natalia D 23 maja, 2014 - 6:15 pm
Podobnie jak Ty uwielbiam wszystkie zapachy wiosny.Najbardziej ten zapach zaraz po deszczu.Cudo!
Lawendę uwielbiam i chcę mieć jej dużo na tarasie.Rok temu posadziłam swoją pierwszą-w ogrodzie rodziców i cudownie pachniała i jeszcze te pszczoły,które wabi:)
ściskam i zapraszam do siebie
Home on the Hill 25 maja, 2014 - 6:27 pm
O tak pszczół i bąków wabi mnóstwo:)) Dziękuję ślicznie za komentarz i pozdrawiam Cię serdecznie:)
Shabby Shop 24 maja, 2014 - 5:39 pm
Ale śliczna mała ogrodniczka:) Uwielbiam lawendę, ten zapach kiedy wiaterek poruszy jej łodygi...czuć lato...
Home on the Hill 25 maja, 2014 - 6:31 pm
Zdecydowanie lawenda to lato, cudowna:))
Agata 24 maja, 2014 - 10:31 pm
Alez zapachnialo lawenda.. uwielbiam :-) Sliczne zdjecia. Pozdrawiam cieplo
Home on the Hill 25 maja, 2014 - 6:31 pm
Dziękuję Ci pięknie i również pozdrawiam:)
Agata K 26 maja, 2014 - 12:19 pm
Ale u was jest cudownie, az chcialby sie wpaśc na ta cudownie pachnąca kawke i poobserwowac mała ogrodniczke, zdjęcia mistrzowskie :*
Pozdrawiamy bardzo serdecznie i dziekujemy za przemile odwiedziny, a my bedziemy tutaj częstymi goścmi na tej kawce ;) Calujemy bardzo bardzo mocno
Home on the Hill 26 maja, 2014 - 2:14 pm
Cieszę się bardzo, rozgośćcie się proszę wygodnie:) Uściski wielkie i dużo słońca dla Was:**
Mama Sokole Oko 29 maja, 2014 - 6:56 pm
Zapach olejku różanego mojej mamy :)

Pięknie u Was i jest Maja :)
Dodaj komentarz

Drogi Czytelniku, Chcielibyśmy poinformować, iż zaktualizowaliśmy naszą Politykę Prywatności. W tym dokumencie dowiesz się jakie dane osobowe mogą być przetwarzane oraz w jakim celu to robimy. Znajdziesz również informację jakie prawa przysługują Tobie w związku z przetwarzaniem danych. Aby móc w pełni korzystać z naszej strony, prosimy Ciebie o akceptację naszej Polityki Prywatności. Czytaj więcej