Sztuka aranżowania stołu może stanowić spore wyzwanie, ale też sprawić wiele radości i satysfakcji. W naszej rodzinie jest tak, że wigilię od kilku lat spędzamy u nas. Zjeżdżają się wszyscy bliscy, jest gwarnie i wesoło. Zawsze obiecywałam sobie, że kiedy będę w końcu miała własne mieszkanie to właśnie w nim będę urządzać tę uroczystość, i muszę przyznać, że nadal sprawia mi to wiele frajdy. Oczywiście z szykowaniem nie jestem pozostawiona sama sobie – Mama, Siostra i wszystkie Babcie przynoszą swoje popisowe dania, pewnie w tej kuchni ostatecznie spędzają nawet więcej czasu niż ja. Takie totalnie składkowe święta, co roku lista, kto co szykuje, dzięki temu jest dużo łatwiej i nie ma tak, że tylko jedna osoba jest wszystkim obarczona. Do mnie za to, co roku należy to co najprzyjemniejsze, czyli dekorowanie stołu. Staram się jak mogę żeby było pięknie, klimatycznie, żeby ta cała oprawa podkreślała odświętność chwili. Dziś niosę Wam naszą tegoroczną propozycję, kilka pomysłów jak udekorować świąteczny stół.
Pomysł na świąteczny stół – złoto i natura
Myślę, że po tych corocznych propozycjach wigilijnego stołu, zawsze widać wyraźnie, co obecnie w duszy mi gra. Tym razem jest chyba tak jakoś delikatniej, naturalniej, bez zbędnego przepychu. W końcu same potrawy też przecież stanowią dekorację, nie chcę więc by znikały pod nadmiarem ozdób. Oczywiście zawsze na początku stół jest bardziej wystrojony, a kiedy zaczynają wjeżdżać kolejne dania, to po kolei ściągamy, co niektóre dekoracje. O tym patencie już nieraz Wam pisałam;) Warto też zadbać o oprawę wokół, nie skupiajmy się na samym stole, śmiało możemy jakieś stroiki, lampiony porozkładać w pobliżu, zrobi się bardziej klimatycznie.
Udekoruj sztućce
Lubię łączyć ze sobą różną zastawę, ozdabiać to, co na tym stole niezbędne, czyli na przykład sztućce. Tym razem taki bardzo prosty pomysł, sztućce wraz z serwetką przewiązałam jutowym sznurkiem i pomiędzy wsadziłam iglasta gałązkę. Wygląda to schludnie, elegancko i nie zabiera za dużo miejsca.
Wykorzystaj dary natury
Ostatnio zdecydowanie naturalne materiały w duszy mi grają. Nie będzie więc ich mogło zabraknąć podczas świąt. Na stole prosty stroik z drewnianej deski, pomarańczy i jodłowych gałązek. Wokół klimatyczne lampiony, świece, stroiki z darów natury. Prostym patentem na ozdobienie stołu jest też rozrzucenie maleńkich lampek, które dodadzą elegancji i magii. Warto też zadbać o szczegóły, ciastka bądź pierniczki przewiązać ładną wstążką, gdzieniegdzie porozkładać laski cynamonu, anyżowe gwiazdki, czy zielone gałązki, a nawet i małe bombki. Takie drobne dekoracje mają w sobie moc. Śmiało też możemy łączyć ze sobą różną zastawę, u nas na przykład jest to biała połączona z porcelaną w złote kropki.
Stroik nad stołem
Śmiało możemy tez wykorzystać miejsce nad… stołem;) Na zdjęciach powyżej widzicie kilka gałęzi przewiązanych grubą wstążką, ale mam dla Was jeszcze jeden pomysł. To nasz najnowszy projekt DIY, świąteczny kwietnik. Do zrobienia jego potrzebujemy jedynie drewnianej deski i grubego sznurka. Możemy na nim ustawić zielone gałązki, lampki, świece itd. Po okresie świątecznym nasz stroik może zamienić się w zwykły kwietnik i służyć nam przez cały rok. Instrukcję wykonania go krok po kroku znajdziecie w książce, której jestem współautorką Zapach Świąt, dostępna TUTAJ.
I tak to właśnie wygląda, wokół zapachniało magią i świąteczną atmosferą. Już się cieszę na tą wspólną celebrację chwil, na tę rodzinną bliskość, bo przecież w końcu to jest najważniejsze. Mam nadzieję, że nasz dzisiejszy wpis podsunął Wam jakąś inspiracje, ciekawa jestem jak tegoroczna propozycja stołu Wam się podoba. Życzę Wam wszystkiego, co najlepsze i do napisania!
14 komentarzy