Ileż ja się w tym życiu nastękam, to tylko moi bliscy wiedzą! Bo pranie z kosza się wysypuje, bo On znowu coś zapomniał, bo głowę odwróciłam i Antek cały stół i podłogę niebieską kredką wysmarował, bo Majka na parkingu zakupy rozsypała itd. Mogłabym wymieniać bez końca. I łażę w kółko jak wariatka i marudzę, a ileż ja się na nakręcam w tym marudzeniu! Matko, sama siebie czasem słuchać nie mogę. No jęczę, stękam, drę się i narzekam. Wytrzymać się nie da, aż się dziwię, że Oni dają radę… I już się nauczyłam, że na takie stękające stany najlepiej się porządnie narobić, namachać, od razu człowiekowi robi się lepiej. Czasem też dobrze jest wyjść po prostu. Ucałować Dzieci, Męża i udać się na ploty z koleżanką, od razu wraca się naładowanym pozytywną energią i bałagan wokół jakoś mniej drażni. A potem rano wstaję, zaczynam szaleć w kuchni, żeby się tym moim bliskim trochę przypodobać. I potem jakie efekty! Aż duma rozpiera i wszyscy wokół zadowoleni;) Z tego mojego kulinarnego przymilania wyszła więc pyszna tarta warzywna, a na deser niebiański mus czekoladowy. Musicie koniecznie te przepisy wypróbować!
Jeśli u Was też jest jak we włoskiej rodzinie, że najpierw wybuchy, a za chwilę słodkie przekupstwa i zapominanie, to ogromnie Wam te dwa dania polecam, kto je zje, wybaczy Wam wszystko, gwarantuję!:) Z moim Maluchem mam też tak, że te warzywa muszę mu przemycać, Maja je naprawdę wiele nawet na surowo, za to Antek to typowy mięsożerca i zieleniny nie rusza. Ale jak ją przemycę w tarcie, przetworzę, to już zajada się tak, że aż uszy się trzęsą. Wy też się częstujcie, bardzo Wam polecam!:)
Kolorowa tarta z warzywami
Pyszna, chrupiąca, pełna smaku, warzyw i spieczonego sera. Pychota, w dodatku dobra zarówno na ciepło jak i na zimno, więc to co zostanie śmiało można zjeść na kolacje. No bo w końcu ileż razy dziennie można wchodzić do tej kuchni, czyż nie?;)
Składniki na ciasto:
- 250 gram mąki
- 1 jajko
- szczypta soli
- 125 gram miękkiego masła
- 20 ml wody
Składniki na farsz:
- 2 papryki
- 1 cebula
- 0,5 puszki kukurydzy
- szczypiorek
- 2 jajka
- łyżka mąki
- 3/4 szklanki śmietanki 30%
- 2 plasterki żółtego sera
Wykonanie:
Kroimy masło na małe kawałki, łączymy z solą, mąką, jajkiem, wodą i zagniatamy. Następnie rozwałkowujemy. Formę do tarty smarujemy masłem i przenosimy na nie ciasto. Nakłuwamy w wielu miejscach widelcem i wstawiamy do piekarnika w temp 200 stopni na ok 15-20 min.
W tym czasie szykujemy farsz. Kroimy warzywa na drobne kawałki i podsmażamy na maśle. Na końcu dodajemy szczypiorek, przyprawiamy. Wyjmujemy ciasto z piekarnika, przekładamy na nie farsz, obsypujemy drobno pokrojonym serem. Do śmietanki dodajemy mąkę, przyprawy, jajka, resztę sera i dokładnie mieszamy. Zalewamy tym farsz, wstawiamy do piekarnika na 30 min w 180 stopniach i gotowe!!
Mus czekoladowy z konfiturą i bitą śmietaną
No to już jest prawdziwa ambrozja! Od razu odechciewa się marudzić, a świat przybiera weselsze barwy. Tym można leczyć każdą złość i gorszy dzień. Zdecydowanie powinni to przepisywać na kilogramy, od razu ludzie byliby szczęśliwsi, gwarantuję:)
składniki
- 200 ml śmietanki 30% bądź 36%
- 2 tabliczki mlecznej bądź gorzkiej czekolady (wedle uznania)
- ulubiona konfitura
- bita śmietana
- łyżka ciemnego kakao
Wykonanie
Na małym ogniu podgrzewamy śmietankę, dodajemy kakao i czekoladę, cały czas mieszamy aż się rozpuści. Ściągamy z ognia, czekamy aż się lekko przestudzi i całość długo (ok 15 min) miksujemy. Następnie przekładamy do wysokich pucharków i chwilę chłodzimy. Nakładamy na wierzch konfiturę, na przykład wiśniową, szczodrze ozdabiamy bitą śmietaną i gotowe!:)
14 komentarzy