Jak ja to lubię… Kiedy dzień taki długi, kiedy słońce przygrzewa, ciepło na dworze, niebo błękitne. Aż mnie momentalnie energia rozpiera. Można wtedy na długi spacer się wybrać, pół dnia na dworze spędzić, kwiaty w ogródku posadzić. Można też pobyć tak razem, radośnie i całą rodzinę na piknik zabrać!
Pięknie mamy wokół. Dziesięć minut samochodem nad jezioro, prawie tyle samo nad morze, na piechotę zaś pięć minut do lasku i ulubionego parku. Jeszcze w dodatku mamy nasz ogródek, co już powoli wraca do życia, tak więc zdecydowanie pikniki mamy gdzie urządzać.
Tyle przy tym śmiechu, radości i w dodatku jakie można przygody przeżyć! 🙂
Ostatnio jak byliśmy na plaży to na piasek wyszedł łabędź, zaczął wydawać groźne dźwięki i Maja się trochę wystraszyła. Kilka dni później pojechaliśmy nad jezioro na mały piknik. Majka siada, lekko nerwowo rozgląda się wokół i nagle pyta – mamusiu a czy ten BRZYDKI DONALD też tu jest? – no po prostu uwielbiam mieć dzieci 😉
Przepis na idealny piknik
Ale właściwie czy ktokolwiek potrzebuje przepisu? Przecież piknik, to piknik, czas radości i zabawy!:)
Uwielbiam te nasze wspólne wolne popołudnia czy weekendy. Pakujemy wtedy kosz smakołyków, bierzemy grubą piknikową matę, kolorową piłkę, bańki mydlane, książki i.t.d Ruszamy na piknikową przygodę. Czasami bliżej, czasami dalej, w bardziej malowniczym miejscu bądź mniej, ale zawsze razem.
To taki czas beztroski, słońca, miłych chwil. Całą zimę na to z utęsknieniem czekam. Majka biega jak szalona, Antek wesoło na macie się przekręca, a my z mężem łapiemy promienie słońca… Taka nasza osobista bajka, jakże prosta do spełnienia. W końcu nie trzeba już siedzieć prawie całymi dniami w domu, dzieci szczęśliwe, świeże powietrze tylko energii i humoru dodaje.
Czy tylko mi się zdaje, że wiosną jakoś tak łatwiej żyć?:) Po prostu szczęście w każdym promieniu słońca jest zaklęte.
Na zdjęciach zaś możecie zobaczyć cudną
miętową matę marki
Sweet Village. I teraz będą same zachwyty bo się naprawdę należą. Jest boska, gruba, od spodu z nieprzemakalnego materiału. Idealna na wszelkie pikniki, plażowanie i.t.d Ale też genialna przy maluchu bo ja często w domu po prostu rozkładam ją na ziemi, wykładam zabawki i kładę na niej Antka. Jest na tyle gruba, że nic mu tam od podłogi nie ciągnie, a mieszkamy na parterze, więc to ważne. No naprawdę, co jak co, ale teraz na ten wiosenny, a zaraz letni czas, baaardzo Wam ją polecam, jestem pewna, że każdemu się przyda i będzie z niej równie zadowolony co my. No i czy ktoś potrafi oprzeć się tej mięcie?;)
Niespodzianka:)
Niosę Wam też niespodziankę. Jeśli również kochacie pikniki, leżenie na trawie, wystawianie twarzy do słońca, długie godziny na świeżym powietrzu, to mam specjalnie dla Was informację, z której na pewno chętnie skorzystacie;)) W Sweet Villige jest teraz promocja – 20% na wszystkie cudne maty piknikowe Sweet Village, która obowiązuje do 11/05 🙂
Dużo słońca Kochani!
61 komentarzy
powaliłaś mnie tymi fotkami....ahh...się rozmarzyłam, cudownie! :)
ps. kochająca się rodzinka z was, bije aż po oczach :) cudnie! cudnie! cudnie! pozdrawiam gorąco!!!
<3
Mata bardzo porządna i już zaglądam do sklepiku...
Ale najbardziej urzekł mnie rowerek... Ostatnio szukam czegoś dla swojej Andrei i jak zobaczyłam Maję na rowerku to się zakochałam ;)
Pozdrawiam piknikowiczów ;)
Ps. Kwiaty powinny być obowiązkowym elementem każdego pikniku :)
Maja i Antek będą miały cudowne wspomnienia z dzieciństwa.
Zdjęcia cudne - motyl i bańki rozłożyły mnie na łopatki:-)
Pozdrawiam:-)
Piękne zdjęcia!
Pozdrawiam
Pozdrawiam cieplutko
Uwielbiam pikniki, z eMem i córcią od najmłodszych lat je sobie organizujemy :) Nie zawsze to są pikniki z kocem, czasami w leśnej altance z grillem, ale zawsze jest wiklinowy kosz z pysznościami :))
Pozdrawiam cieplutko i przesyłam uściski dla dzieciaczków , Agness:)
Skąd poszewka/ ściereczka w kwiaty? :)
Aneta K.
Pozdrawiam Patti
grey-home.blogspot.com
buziole
I taki piknik bajkowy. Najlepszy czas:)
Antek jaki do siostry podobny na zdjęciu. Niesamowite!
Buziaki :*
Beztroskie wylegiwanie się na trawie, dobra książka i smakołyki w koszu- zaliczone:)
Uściski dla Ciebie :):)
Na nowy początek zaraz zamówię sobie chevronową matę, pretekst jak znalazł! ;-)
A jakby się zdarzył gorszy dzień, zapraszam do mnie po lekarstwo! :-)
http://codzienne-przyjemnosci.blogspot.com/
Bawcie się i czerpcie pełnymi garściami chwile bycia razem:)
Buziaki:)