Piernikowe akrobacje i jak wprawiamy się w Świąteczny nastrój:)

Już tak mocno czuć atmosferę Świat w powietrzu. Majka niezwykle przejęta, a i my z mężem wczuwamy się w nastrój. Co roku ogarnia mnie radosne podekscytowanie, uwielbiam też te wszystkie przygotowania i przede wszystkim wspólnie spędzany przy tym czas. Bo właśnie to jest w tym wszystkim najważniejsze. Dzisiaj więc post pachnący pierniczkami i kilka słów o naszych grudniowych rytuałach;)
 
Pachnie miodem, ciepłym mlekiem, korzennymi przyprawami… Na kuchennym blacie rozsypana mąka i lukier co to zastygł zbyt szybko, Pieczemy, dekorujemy, w przerwach tańczymy… Tyle śmiechu i radości. Nieważne, że znów żaden z pierniczków nie wygląda idealnie, że tym mazakiem do dekoracji nie potrafimy równej kreski narysować, a podczas pieczenia nasze ciastka poprzyklejały się do siebie. Najważniejsza ta radość, wybuchy śmiechu. Ten zapach unoszący się w domu, to ciepło… Podjadanie po kryjomu pierniczków przez mojego męża i Majkę, która mu w tym wtóruje. W ramionach kołyszę Antka i czuje magię tej chwili całą sobą. Nagle okazuje się, że najprostsze sprawy mogą być również najpiękniejsze…
Pierniczki wypełniają teraz wnętrze mojego ciasteczkowego słoika. Kilka z nich obowiązkowo zawiśnie na choince. Maja wciąż powtarza, że te najładniejsze zostawi dla Mikołaja.  Tak sobie myślę, że nieważne te wszystkie dekoracje i nie ma znaczenia czy okna umyte, czy w każdej z szaf lśni czystością i jak suto stół na święta będzie zastawiony. Najważniejsza jest ta rodzinna atmosfera, ten śmiech, wspólne przebywanie, dodawanie wszystkiemu magii i znaczenia. Ten czas tu i teraz, tylko to się liczy…

 

 

 

 

Nasze grudniowe rytuały

Mamy z moim mężem swoje małe grudniowe tradycje, które wprowadzają nas w świąteczny nastrój. Są to drobiazgi przeróżne, choćby to, że zawsze ubierając choinkę pijemy gorące kakao… Kolejnym naszym corocznym rytuałem są wszystkie obowiązkowe filmy do obejrzenia. I tak co roku zasiadamy przytuleni przed telewizorem i oglądamy ukochane filmy, które właściwie to znamy już na pamięć, ale wcale nam to nie przeszkadza. Nasza lista nie jest zbyt długa, ale zdecydowanie każdą z tych pozycji gorąco Wam polecam, choć znając życie, wszystko już widzieliście:)
Nasza toplista grudniowych filmów to:
  • Love Actually – nigdy nie mogę zdecydować się, która z prezentowanych historii podoba mi się najbardziej, ale w tym roku chyba stawiam na tą z premierem;)
  • Pamiętnik – kocham, ubóstwiam, wielbię:))) To mój najukochańszy film ze wszystkich możliwych i choć znam każdy tekst na pamięć, to zawsze ale to zawsze ryczę na nim jak bóbr;))
  • Holiday – oglądając ten film zawsze marzę żeby się tak właśnie z kimś zamienić na chwilę domami, to musiałaby być świetna przygoda… Kojarzycie też tą scenę z namiotem w pokoju dziewczynek? No bajka prawdziwa, cudo!:))
  • Listy do M – To naprawdę jeden z lepszych polskich filmów. Jest zabawny, wzruszający i taki pełny ciepła. Uwielbiam:))
Może byście coś do tej listy dorzucili?;)
Jeszcze na koniec nasza ulubiona muzyka. Od początku grudnia rozbrzmiewa nam w dzień w dzień ta piosenka. Co najśmieszniejsze kompletnie nam się nie znudziła. W dodatku jak wariaci, tańczymy do niej wszyscy razem… No bosko jest, mówię Wam;))

Related posts

Kilka słów o tym dlaczego prawie przeoczyłam, że lato zamieniło się w jesień…

Bo jutro może przynieść wszystko.

Kobiece inspiracje – makijażowe hity i kolorowe stylówki.

60 komentarzy

Magdalena Beck 19 grudnia, 2014 - 7:37 am
:))))
Gęba sama się śmieje widząc was:)
Tak właśnie powinno być w każdym domku... I nie tylko teraz w święta :)
Zawsze, zawsze... Miłość i rodzina na pierwszym miejscu....
Pozdrawiam
Home on the Hill 22 grudnia, 2014 - 3:48 pm
I my się do Ciebie Madziu szeroko uśmiechamy:)) Uściski Ci przesyłam i cudownych Świąt życzę, takich pełnych miłości właśnie:)
sandrynka 19 grudnia, 2014 - 8:11 am
cuuudownie... tak miło poczytać o takiej rodzinnej sielance:) Antoś jest przesłodki:) pierniczki wyszły genialnie, podoba mi się ich kolorystyka. a filmy? absolutnie uwielbiam wszystkie! popieram takie małe tradycje w związku:)

buziaki:*
Home on the Hill 22 grudnia, 2014 - 3:49 pm
Takie małe tradycje najlepsze:)) Dziękuje Ci za ten ogrom ciepłych słów i wielkie uściski przesyłam:))
Avrea 19 grudnia, 2014 - 8:20 am
och jakich pierników moc ;) fajne te filmy , a pierwszego i trzeciego nie oglądąłam czas nadrobic ;)
Avrea 19 grudnia, 2014 - 8:24 am
jednak ogladałam wszystkie ;)
Home on the Hill 22 grudnia, 2014 - 3:50 pm
Hahaha:)) Zawsze można obejrzeć drugi raz:)) Buziaki wielkie!
Pati 19 grudnia, 2014 - 8:25 am
Och, cudownie! Atmosfera u Was musi być wspaniała :) Ja też uwielbiam grudniowe rytuały. Kilka, a może już kilkanaście, lat temu wymyśliłam sobie, że co roku na święta będę piekła pierniki. No i piekę. Sama póki co, bo nie mam jeszcze mały pomocników, ale z roku na rok piekę ich co raz więcej. Pakuję do ozdobnych woreczków i obdarowuję wszystkich w rodzinie i najbliższych znajomych pachnącym, słodkim pakunkiem. Co do filmów też się zgadzam, uwielbiam, szczególnie te w świątecznej atmosferze :) Pozdrowienia i uściski, szczególnie dla Antosia :)
Home on the Hill 22 grudnia, 2014 - 3:52 pm
Takie prezenty własnoręcznie zrobione zawsze najlepsze, cudna tradycja i naprawdę świetny pomysł z tym obdarowywaniem nimi najbliższych:)) Buziaki wielkie Pati i wszystkiego dobrego dla Ciebie:***
Ania z osobiedlamnie 19 grudnia, 2014 - 8:42 am
Podpisuję się pod Waszą listą must seen filmów - to również mój TOP FIVE - z dodatkiem starego czarno-białego "To wspaniałe życie" z 1946r. z James'em Stewart'em. Dziś właśnie ten film w planach na wieczór z B.:)
Home on the Hill 22 grudnia, 2014 - 3:53 pm
O musimy to obejrzeć koniecznie, może jak Antek ładnie zaśnie, to dziś się uda:)) Buziaki Aniu:))
Perfekcyjny Poradnik Pani Domu 19 grudnia, 2014 - 8:45 am
Holiday już obejrzane teraz kolej na listy do M:)
Home on the Hill 22 grudnia, 2014 - 3:53 pm
:))) Pozdrawiam radośnie i miłego oglądania życzę:)
Mama Sokole Oko 19 grudnia, 2014 - 8:55 am
Wszyscy razem, szczęśliwi i zdrowi...to najważniejsze :)
Wasze pierniczki cudne :) I rytuały też.
Listy do M. uwielbiamy :) Oglądamy cały rok.
A z polskich filmów w świątecznym klimacie możemy polecić 'Hanię'.
Home on the Hill 22 grudnia, 2014 - 3:54 pm
O nie znam tego, i muszę w takim razie jak najszybciej nadrobić:)) dziękuję Ci Kochana i wielkie uściski przesyłam:)
Mile Maison 19 grudnia, 2014 - 9:04 am
Uwielbiam listy do M i kilka razy już widziałam. Na święta pewnie kolejny raz obejrzymy :) Oluś masz w 100% rację, że te wszystkie porządki i dekoracje są na drugim planie. Najważniejsza jest rodzina, bliskość i wspólnie spędzany czas. Uśmiech, spojrzenie ciepłe, to ciepło w sercu.... to jest zawsze najważniejsze, a świąteczny czas, gdy towarzyszy temu magia tego czasu, jest bezcenne. Buziaki dla Was!
pees: gdybyś widziała nasze pierniczki z zeszłego roku, to dopiero krzywe były! Ale i tak dumnie wisiały na choince, bo najważniejsze, że sami je zrobiliśmy :) Wasze pierniczki są piękne!
Home on the Hill 22 grudnia, 2014 - 3:59 pm
Cieszę się Madziu, że Ty zawsze mnie rozumiesz:) Bo to właśnie tak jest, że najpiękniejsze wspomnienia tworzą chwile z bliskimi, miłość, a nie dekoracje czy porządki;)) Buziaki wielkie!
Marta 19 grudnia, 2014 - 10:19 am
Widzę, że mamy takie same filmowe zamiłowania. A Listy do M. znamy z Mężem na pamięć. Dziś zabieram się za pierniczki, może też pomogą mi odnaleźć Święta? Bo chyba troszkę je zgubiłam...
Home on the Hill 22 grudnia, 2014 - 4:09 pm
Oj to Martuś życzę Ci byś jak najszybciej je odnalazła, mam nadzieję ,ze te pierniczki własnie w tym pomogą:)) A jak nie to Ci Majkę na chwilę wyślę;))) Ona zdecydowanie wszystkich potrafi zarazić magią Świąt, wiecznie o Mikołaju i reniferach opowiadając:)
Mala Bee 19 grudnia, 2014 - 10:26 am
Kochana ja przez swoją ciążę przegapiłam Twoja, wybacz!!!!
Antoś jest obłedny, idealny...Najserdeczniejsze gratujlacje :****
Dla Was <3
Home on the Hill 22 grudnia, 2014 - 4:10 pm
Dziękuję Ci bardzo, ale to bardzo mocno:)) Wszystkiego dobrego dla Was:***
Lussilu 19 grudnia, 2014 - 10:37 am
Słodziutko u Ciebie, zarówno w kuchni jak i w rodzinie:-) Pamiętnika nie oglądałam więc musze nadrobić:-)
Home on the Hill 22 grudnia, 2014 - 4:11 pm
Och to nadrób koniecznie! To naprawdę cudowny, wzruszający film, ja go po prostu uwielbiam!:)
Ewelina 19 grudnia, 2014 - 11:09 am
super, super, super ... :D dzięki za polecone filmy -- wstyd zatem się przyznać nie znam żadnego :O o! zgrozo!! ale nic to -- nadrobię ;)
Home on the Hill 22 grudnia, 2014 - 4:12 pm
Nadrób, nadrób Ewelinka, gwarantuję Ci, że cudne chwile Cię z tymi filmami czekają:))
Little Hope 19 grudnia, 2014 - 11:38 am
Cudowny klimat, który się czuje nawet na odległość i zapach pierników. Magia po prostu.
Twoje filmy (oprócz Love Actually, którego chyba nigdy nie widziałam) są w czołówce mojej. Ale z całego serca polecam Tobie "Czas na miłość", dla mnie to jeden z tych The Best Of. Początek może nie zachęcać, ale mimo wszystko namawiam i z niecierpliwością będę czekała na Twoje wrażenia =*
Gdy słyszę w radiu: https://www.youtube.com/watch?v=THcbQyFtCqg to od razu czuję Święta =)
Ściskam najmocniej w ten wyjątkowy czas ♥
Home on the Hill 22 grudnia, 2014 - 4:15 pm
Czas na miłość widziałam i również bardzo lubię, piękny film:) Fajnie, że mi o nim przypomniałaś, muszę sobie koniecznie jeszcze raz go obejrzeć:)) Buziaki wielki:)
domek przy lesie 19 grudnia, 2014 - 12:24 pm
Rodzinna sielanka :) Miło na Was popatrzeć!
Filmy jak najbardziej dla mnie :)
Serdeczne uściski!
Marta
Home on the Hill 22 grudnia, 2014 - 4:16 pm
Dziękuję Marta:) U nas właśnie ostatnio jakoś tak spokojniej i sielankowo:) Buziaki dla Ciebie!
thegraystarcottage 19 grudnia, 2014 - 12:32 pm
Dokładnie tak :) najważniejszy jest wspólny czas. Same Święta przemijają bardzo szybko, nawet nie zdąży się człowiek nimi nacieszyć, dlatego tak ważny jest dla mnie czas przygotowań, ta cała świąteczna otoczka, to wyczekiwanie :) Piękny bobas, jeszcze raz gratuluję i dużo dobrego życzę!
Home on the Hill 22 grudnia, 2014 - 4:42 pm
Dziękuję Ci Kochana i cieszę się, że się ze mną zgadzasz co do tych przygotowań:))) Uwielbiam tak wszystko szykować, spędzać czas z bliskimi, rozkoszować się wizją Świątecznych dni, wybierać prezenty, to wszystko właśnie tworzy tę cała magiczną atmosferę:)
LittleHomeInspiration 19 grudnia, 2014 - 1:07 pm
pięknie iście przedświąteczny czas, o i dokładnie tak jak ja wielbisz film Pamiętnik :), ściskam,
Home on the Hill 22 grudnia, 2014 - 4:43 pm
:)) Dziękuję i pozdrawiam Cię radośnie:)
Zielonkowy Domek 19 grudnia, 2014 - 5:21 pm
Cudowna u Was atmosfera świąteczna :-) Antek słodziak :-) Buziole :-)
Home on the Hill 22 grudnia, 2014 - 4:44 pm
I dla Ciebie buziaki wielkie, cudownych Świąt Ci życzę!:))
Ali 19 grudnia, 2014 - 5:25 pm
Te dwa ostatnie filmy też uwielbiam !!!!!!!! Fajne są takie tradycje.
U nas piernikowanie przed nami.
U Was już czuć klimacik świąteczny, radość i spełnienie. pozdrawiam cieplutko i widzę , że mały szkrabik rośnie jak na drożdżach :):):)
Home on the Hill 22 grudnia, 2014 - 4:45 pm
Rośnie niesamowicie, aż się nadziwić nie mogę, u Majki jakoś to chyba wolniej szło, albo już nie pamiętam;p Oj boski jest ten nasz kawaler:))))
Lifestyle Inspiracje 19 grudnia, 2014 - 6:21 pm
Pierniczki cudowne :) Pozdrawiam serdecznie
Home on the Hill 22 grudnia, 2014 - 4:45 pm
Dziękuję i również ślę pozdrowienia:)
red artist 19 grudnia, 2014 - 6:29 pm
Ech zazdroszczę! Ja z tej magii przedświątecznej która tak uwielbiam zostałam nagle wyrwana i gdzieś się ta magia zapodziała... :-(
Home on the Hill 22 grudnia, 2014 - 4:47 pm
To z całego serducha Ci życzę, żebyś tę magie odnalazła jak najszybciej, żeby znów do Ciebie szybciutko wróciła... Buziaki wielkie!:)))
Marta Więcław 20 grudnia, 2014 - 7:32 pm
pierniczki wyglądają przeeepysznie!! :) a Maleństwo jest przeurocze :)
buziaki :)
Home on the Hill 22 grudnia, 2014 - 4:48 pm
Dziękuje Ci Martuś:)) Pierniczki nasze trochę koślawe, ale co tam, ileż mieliśmy przy ich robieniu radości:))
eve label 20 grudnia, 2014 - 10:12 pm
Ja z mamą oglądam jeszcze Julie&Julia :)
Home on the Hill 22 grudnia, 2014 - 4:48 pm
O nie znam, muszę szybko nadrobić!:))
Ola Wiecha 21 grudnia, 2014 - 12:27 am
Wiesz, że ja lubię Kevina oglądać z Emilką co roku w święta ;) Zawsze na niego czekamy ;)
Pierniczki muszą być pyszne ;)
Home on the Hill 22 grudnia, 2014 - 4:49 pm
Kevin to ukochany Świąteczny film mojego Taty, co roku ogląda:) Buziaki dla Was!
Natalia D 21 grudnia, 2014 - 1:02 pm
Zdjęcie Antosia z łosiem-boskie. My co roku oglądamy :"W krzywym zwierciadle: witaj Święty Mikołaju",choć "Love actually" też uwielbiamy.
Przed nami pierwsze ubieranie choinki w naszym domu:)
ściskam Was kochani!
Home on the Hill 22 grudnia, 2014 - 4:50 pm
Cudownego ubierania Wam życzę, uwielbiam to!:) My naszą stroiliśmy wczoraj i teraz siedzę i podziwiam;))) Hahaha:))
Beauty Follower 21 grudnia, 2014 - 3:45 pm
The cookies look so cute... so do they kids :)

http://beautyfollower.blogspot.gr
Anicja 21 grudnia, 2014 - 4:33 pm
"Love Actually" to mój zdecydowany świąteczny faworyt. Mam nagrany, więc może uda się obejrzeć w Święta. Cudne zdjęcia, takie pełne miłości.
Home on the Hill 22 grudnia, 2014 - 4:51 pm
Dziękuję Ci bardzo, milo mi ogromnie:)) Takie nasze domowe kadry, są zawsze niezwykle ważne dla mnie... Buziaki wielkie:)
Aginka 22 grudnia, 2014 - 10:06 am
Cudne pierniczki, wspaniałe dzieci, Ty piękna, domowa atmosfera. Czego chcieć więcej? Buziaki świąteczne, chociaż ja jeszcze jestem w proszku, zaraz wyruszam jeszcze na ostatnie zakupy :)))
Home on the Hill 22 grudnia, 2014 - 4:52 pm
My jeszcze też w proszku i zakupy również przed nami;) Ale co tam, zdążymy;)))
Margo eM 22 grudnia, 2014 - 3:09 pm
Poluję na taką foremkę łosia! strasznie mi się podoba :) Fajne rytuały macie z mężem :) Dobrze, że przy malutkim masz jeszcze na to siłę :) Ciepło i świątecznie u Was. My wczoraj dekorowaliśmy pierniczki :) Wesołych Świąt!
Home on the Hill 22 grudnia, 2014 - 4:52 pm
Ta foremka łosia to z Ikei;)) Jestem pewna, że Wasze pierniczki wyszły bosko:) Buziaki wielkie:))
Agata Murawska 22 grudnia, 2014 - 7:37 pm
Macie cudowną rodzinną atmosferę, to widać i czuć w każdym Twoim zdjęciu:))) Po prostu magia, a filmy świetne, część z nich już oglądałam, część jest na liście do obejrzenia, u mnie jeszcze czeka film pt. " Rodzinny dom wariatów", też w świątecznej atmosferze...
Wszystkiego dobrego, ściskam Cie mocno:)
Kornel 26 grudnia, 2014 - 9:41 am
Bardzo fajnie przeczytać, że ktoś ma fajne, rodzinne tradycje i spędza tak święta :) Przesyłam pozdrowienia i dużo dobrego dla Was ;)
www.zwyczuciemsmaku.pl 2 stycznia, 2015 - 4:57 pm
Pięknie to napisałaś i masz całkowitą rację. Nic nie jest tak ważne jak Rodzina i wspólnie spędzany czas. Uśmiech dziecka gdy widzi radosnych i kochających się rodziców nie ma sobie równych. Piękny ten Wasz wspólny czas, piękne zdjęcia, piękna atmosfera i piękni Wy! Wszystkiego dobrego w Nowym Roku. Całuję, Agnieszka.
Refreszing 27 stycznia, 2015 - 1:13 pm
Mimo, że już po świętach od samego patrzenia zachciało mi się pierników. Cudne zdjęcia. Wspaniała Rodzina. Tylko gratulować:)
Dodaj komentarz

Drogi Czytelniku, Chcielibyśmy poinformować, iż zaktualizowaliśmy naszą Politykę Prywatności. W tym dokumencie dowiesz się jakie dane osobowe mogą być przetwarzane oraz w jakim celu to robimy. Znajdziesz również informację jakie prawa przysługują Tobie w związku z przetwarzaniem danych. Aby móc w pełni korzystać z naszej strony, prosimy Ciebie o akceptację naszej Polityki Prywatności. Czytaj więcej