fbpx

Przedświąteczne porządki – 5 prostych trików, które pomogą Ci nie zwariować!

by Home on the Hill

Przedświąteczne porządki - 5 prostych trików, które pomogą Ci nie zwariować!

Grudzień to mój ulubiony miesiąc w roku. Kocham świąteczne przygotowania, ciepłą atmosferę, radość wyczekiwania. Uwielbiam dekorować dom i piec pierniczki przy akompaniamencie kolęd, podśpiewywać je pod nosem, fałszując ile wlezie:) To też czas, kiedy chcemy, aby wszystko wokół lśniło czystością. Niestety czasami ilość pracy nas przytłacza i odbiera całą radość z tego magicznego okresu. Jak rozplanować przedświąteczne porządki tak, aby nie stracić z oczu tego, co naprawdę ważne? Dziś mam dla Was 5 prostych trików, które pomogą Wam sprawnie przez to przebrnąć i nie zwariować!

Przedświąteczne porządki wcale nie muszą kojarzyć się ze stresem i pośpiechem. Grunt to odpowiednie podejście. Istnieje kilka prostych sposobów, dzięki którym sprawnie nam to wszystko pójdzie i zaraz Wam o nich opowiem.

Miotła w garść i do dzieła!


Ten pomocnik ułatwi Wam świąteczne porządki -> znajdziecie w nim również test odkurzacza bezprzewodowego Hoover 5w1 HYDRO H-FREE 500 PLUS. Sprawdźcie, co potrafi!


Przedświąteczne porządki – 5 prostych trików, które pomogą Ci nie zwariować!

Przedświąteczne porządki - 5 prostych trików, które pomogą Ci nie zwariować!

Dobry plan

Dobry plan to podstawa. Obojętnie czy chcemy wyruszyć na wakacje życia, założyć nowy biznes, czy posprzątać porządnie dom na święta – na początku zawsze musimy wszystko odpowiednio rozplanować. W ten sposób unikniemy chaosu, nie stracimy czasu na zastanawianie się, od czego zacząć, albo czy jeszcze jest coś, o czym powinniśmy  pamiętać. Oczywiście najważniejsze jest to, żeby zacząć odpowiednio wcześnie. Jeśli zostawicie takie przedświąteczne sprzątanie na ostatnią chwilę, to nie ma szans, żeby zdążyć ze wszystkim na czas i uniknąć stresu. Czas plus dobry plan to najwięksi sprzymierzeńcy prawidłowej organizacji.

W takim razie, od czego zacząć planowanie?

Na początek weźmy kartkę i zróbmy wycieczkę po całym domu. Po kolei przeanalizujmy każde pomieszczenie pod kątem porządków tak, żeby nic nam nie umknęło. Sprawdźmy, co dokładnie mamy do zrobienia.

Poniżej przykładowa lista:

Salon

  • umycie okien, ram, parapetów, rolet wewnętrznych i zewnętrznych
  • wypranie zasłon i firan
  • wypranie koców, poduszek dekoracyjnych, obrusów i wszelkich innych tekstyliów znajdujących się w salonie
  • upranie pokryć sof i foteli
  • odkurzenie lamp i żarówek
  • umycie drzwi, klamek i wszystkich mebli
  • wyczyszczenie gniazdek i kontaktów
  • wytrzepanie dywanu
  • przetarcie z kurzu wszystkich rogów pomieszczenia, sufitu, ramek, obrazów, ceramiki, wszelkich dekoracji
  • odkurzenie za meblami, odkurzenie podłóg
  • umycie listew przypodłogowych
  • wyczyszczenie liści roślin
  • umycie podłogi

Taką listę warto stworzyć dla każdego pomieszczenia, dodając nasze indywidualne wytyczne. Ja na przykład do listy rzeczy do zrobienia w salonie dopisałabym uporządkowanie szuflady pod telewizorem. Kiedy będziemy mieli rozpisane rzeczy do wykonania, znacznie łatwiej będzie nam opracować plan działania i podzielić zadania na konkretne dni.

Możemy sprzątać pomieszczenie po pomieszczeniu albo podzielić zadania ze względu na ich rodzaj. Ja robię to pół na pół. Wyznaczam dzień-dwa na mycie wszystkich okien i parapetów w domu, tak samo dzień odkurzania i mycia podłóg. Bardziej zindywidualizowane prace wolę dzielić na pomieszczenia. Jeden dzień przeznaczam na posprzątanie wszystkich szafek kuchennych i blatów, drugiego zaś sprzątam szafy w garderobie. Taki plan może wyglądać następująco:

  • 02-05.12 – kuchnia: wysprzątanie szafek, blatów, półek, organizacja spiżarki, umycie lodówki, sprzętów kuchennych, gniazdek i kontaktów
  • 06-07.12 – całe mieszkanie: umycie wszystkich ram, okien i parapetów w domu
  • 08-11.12 – sprzątanie salonu: umycie mebli, drzwi, starcie kurzy, wyczyszczenie listew przypodłogowych, wytrzepanie dywanu

Dzięki dokładnemu planowi sprzątania mamy pewność, że nic nam nie umknie i ze wszystkim zdążymy. Możemy przeanalizować go pod kątem naszych innych zadań i dostosować do harmonogramu dnia.

Porada — warto zacząć od pomieszczeń oraz miejsc, które używamy najrzadziej np. od tarasu, balkonu, pokoju gościnnego i wszelkich schowków, do których rzadko zaglądamy.

Delegowanie zadań

Hoover 5w1 HYDRO H-FREE 500 PLUS

Taką listę zadań wraz z harmonogramem powinniśmy tworzyć całą rodzinną. Pamiętajcie o delegowaniu zadań. Wszyscy domownicy powinni brać czynny udział w porządkach. Dzięki temu uczymy dzieci pracowitości i odpowiedzialności. Zresztą porządki mogą stanowić dla nich świetną zabawę. Wszystko zależy od tego, w jaki sposób im to przedstawimy.

Nie może być tak, że całe sprzątanie spadnie na nasze barki, bo to właśnie powoduje największe frustracje. Każdy domownik powinien mieć swoją własną listę zadań. W końcu razem tu mieszkamy, to nasz wspólny dom. Gwarantuję Wam, że jeśli odpowiednio rozdzielicie zadania, to wszystko pójdzie sprawnie i przyjemnie. Nawet przedszkolaki są w stanie wiele zrobić. Mogą uporządkować zabawki, umyć listy przypodłogowe, pomóc przy ścieraniu kurzy. Zastanówcie się wspólnie, kto za co jest odpowiedzialny.

Ważne jest to, aby później pilnować i przestrzegać tej wspólnie ustalonej organizacji pracy. Tylko w ten sposób mamy pewność, że nic nas na koniec nie zaskoczy.

Porada – taki harmonogram zadań nie musi dotyczyć tylko i wyłącznie porządków, ale może także uwzględniać zakupy, prezenty, czy przygotowywanie świątecznych potraw.

Sprytni pomocnicy

Bądźmy dla siebie dobrzy i ułatwiajmy sobie zadania. Są takie sprzęty, które mogą nam znacznie pomóc, a w niektórych kwestiach nawet wyręczyć. Warto z tego korzystać, dzięki czemu świąteczne porządki będą łatwiejsze i mniej stresujące. My z Mężem na bieżąco planujemy takie inwestycje, biorąc pod uwagę to, ile dzięki nim zaoszczędzimy czasu i energii. Nie wyobrażam już sobie naszego domu bez zmywarki, dobrej pralki, czy robota sprzątającego. Od niedawna do mojej top listy doszedł odkurzacz bezprzewodowy Hoover 5w1 HYDRO H-FREE 500 PLUS, który miałam okazję przez ostatnie dni testować.

Hoover 5w1 HYDRO H-FREE 500 PLUS to wielofunkcyjny odkurzacz bezprzewodowy, który usuwa kurz i brud ze wszystkich rodzajów powierzchni: dywanów, podłóg, mebli, kanap, a nawet tapicerki samochodowej. A to nie wszystko! Odkurzacz posiada specjalny wałek mopujący do czyszczenia na mokro. W ten sposób można odkurzać i myć podłogę jednocześnie. Wyobraźcie sobie, ileż to czasu oszczędza!


Sprawdź cenę odkurzacza z funkcją mycia >

Producent dodatkowo zapewnia, że odkurzacz jest bardzo zwrotny. Można nim płynnie sterować zarówno wokół mebli, jak i pod nimi – bez krępującego ruchy kabla. Sprawę dodatkowo ułatwiają przednie diody LED, które oświetlają ciemne zakamarki pod łóżkiem czy za kanapą.

W zestawie znajdują się dedykowane akcesoria, które dodatkowo ułatwiają sprzątanie:

  • Mini turboszczotka — wyposażona w specjalny wałek, który usuwa sierść i włosy z tkanin.
  • Szczotka 2w1 – do odkurzania zarówno miękkich powierzchni, jak i mebli.
  • Krótka ssawka szczelinowa — pozwala dotrzeć do trudno dostępnych miejsc, takich jak zaułki na regałach i ciasne przestrzenie za poduszkami.
  • Długa ssawka szczelinowa — zamontowana na rurze, ułatwia odkurzanie odległych zakamarków np. narożników sufitu.

Jak widzicie, taki sprzęt może nas wspomóc w wielu domowych obowiązkach. W trybie ręcznym odkurzymy wszystkie meble, w trybie pionowym zbierzemy kurz i brud z dywanów, a na koniec możemy jednocześnie odkurzyć i umyć wszystkie podłogi.

No dobra, to tyle, jeśli chodzi o wstęp, teraz czas na moje testy. Ciekawi, czy ten odkurzacz naprawdę jest w stanie zdziałać te wszystkie cuda? 😊

Test odkurzacza Hoover 5w1 HYDRO H-FREE 500 PLUS

test odkurzacza Hoover 5w1 HYDRO H-FREE 500 PLUS

test odkurzacza Hoover 5w1 HYDRO H-FREE 500 PLUS

Nie pamiętam, kiedy ostatni raz tak chętnie zabierałam się do porządków, ale postanowiłam dobrze przetestować ten odkurzacz i w pełni wykorzystać nasz wspólny czas, który muszę przyznać, że był zaskakująco przyjemny. Pierwsza rzecz, która zwróciła moją uwagę to niezwykła lekkość i kompaktowe rozmiary odkurzacza – po złożeniu ma zaledwie 69 cm wysokości, więc zmieści się w każdej szafce.

Na całej górze mam białą podłogę, która bywa czasem frustrująca i łatwo się brudzi. Zwykły mop nie zawsze daje sobie z nią radę. Ale z tym sprzętem skończył się mój problem. Szczotka odkurzacza posiada specjalny wałek Hydro 360°, który czyści podłogi na mokro. Wystarczy napełnić zbiornik wodą, dodać odrobinę płynu do mycia podłóg, umieścić wałek pod kranem, by go namoczyć i możemy działać! Zobaczcie, jak podłoga lśni (a ja wcale nie namęczyłam się przy sprzątaniu 😊).

Wiecie, jak to jest z dzieciakami – wiecznie coś się wylewa, kruszy, rozsypuje. U nas co chwilę odkurzacz szedł w ruch. Dlatego dużym ułatwieniem jest pionowy odkurzacz bezprzewodowy, który można mieć cały czas pod ręką. Włączenie go zajmuje chwilę. Bez zbędnego podłączania do prądu i rozplątywania kabla, odkurzymy np. kuchnię i za jednym pociągnięciem przemyjemy podłogi. Robimy to jednocześnie, oszczędzając czas, który możemy wykorzystać na znacznie przyjemniejsze czynności – np. pieczenie pierniczków. Taki sprzęt przydaje się w codziennych, szybkich porządkach, jak i tych większych, generalnych – choćby przedświątecznych.

Hoover 5w1 HYDRO H-FREE 500 PLUS

Jak wiecie zbieractwo to nieodłączna część mojej natury, dlatego moją ulubioną funkcją tego sprzętu jest odkurzacz ręczny, który w sekundę zbiera cały kurz. Wyczyściłam nim nie tylko wszystkie meble i kanapę, ale także obrazy, ramki, dekoracje, a nawet lampy! Mogłam się nim dostać w każdy, nawet najmniejszy zakamarek. Ta funkcja idealnie sprawdziła się także przy sprzątaniu schodów – w końcu nie musiałam dźwigać ciężkiego sprzętu, żeby je szybko odkurzyć. A to, co wprawiło mnie już w totalny zachwyt to to, że z łatwością wysprzątałam szczeliny w stopniach, które zawsze sprawiały mi wiele kłopotu.

Testowałam go bardzo sumiennie. Poradził sobie z plamami na panelach, z rozsypanymi okruchami w kuchni i przy czyszczeniu kafli. Chyba najbardziej cenię sobie w nim to, że łączy tak wiele funkcji. Wystarczy jeden porządny zakup i nie musimy trzymać w domu miliona innych akcesoriów do sprzątania. Ten sprzęt spokojnie może zastąpić tradycyjny odkurzacz, mopa, a nawet i miotełkę do kurzy.

Opis wszystkich funkcji odkurzacza znajdziecie tutaj >

Uwierzcie mi, że odkurzacz Hoover 5w1 HYDRO H-FREE 500 PLUS naprawdę ułatwia sprzątanie, a to w tym przedświątecznym okresie jest wręcz na wagę złota. Zaoszczędziłam dzięki niemu wiele czasu i cieszę się, że miałam szansę go przetestować.  Kiedy planujemy świąteczne porządki, warto pomyśleć sobie o tym, co może nam w tym pomóc. Takie sprzęty sprawiają, że wiele rzeczy zrobimy dużo szybciej, w dodatku wkładając w to znacznie mniejszy wysiłek. Warto korzystać z tych technologicznych dobrodziejstw:)

Nie zapomnij o atmosferze

Kolejny ważny trik, który ułatwi świąteczne porządki, ale też sprawi, że będą bardziej efektowne, to zadbanie o odpowiednią atmosferę. Pamiętajcie, że mamy wpływ na nastrój naszego wnętrza. To, w jaki sposób będziemy je odbierać. Jeśli chcemy, żeby wydawało się bardziej czyste i zadbane, to postawmy na zapach. Możemy przygotować naturalne mieszanki aromatyczne albo zapalić świece zapachowe. Świetnie sprawdzą się też wszelkie naturalne olejki do kominka. To stały trik na to, żeby mieszkanie wydawało się jeszcze piękniejsze i bardziej zadbane.

Warto również zaprosić do środka rośliny i naturalne dekoracje. W przedświątecznym okresie włóżmy do wazonu świerkowe gałązki i ozdóbmy pomarańcze gwiazdkami anyżu. To wszystko doda mieszkaniu ładnego aromatu i będzie cieszyć oczy.

Jeśli chcemy, żeby nasz dom wydawał się przytulny i ciepły, porozkładajmy wokół tekstylia, wypełnijmy go poduszkami, kocami, przygotujmy ładne dekoracje. Wiele możemy stworzyć własnoręcznie, o choćby takie lampiony w słoiku. Przygotowanie zajmie nam tylko chwilę, a jak pięknie będą się prezentować.

świąteczny lampion DIY

Pamiętajcie, że te wszystkie ozdoby, zapachy i detale to taka kropeczka nad i, kwintesencja zadbanego domu. To sposób na to, żeby stał się jeszcze piękniejszy. Dekoracje przyciągają wzrok i cieszą zmysły, dlatego warto je wprowadzić do wnętrza. Wykorzystujmy dary natury, wszystko to, co mamy pod ręką.

Sztuka odpuszczania

Na koniec coś, co jest chyba najważniejsze i najtrudniejsze zarazem, czyli sztuka odpuszczania. Pamiętajcie, że ten czas powinien nieść ze sobą przede wszystkim radość. Szykując dom na święta, planując porządki i listę spraw do załatwienia, określmy realnie swoje potrzeby, nie nakładajmy na swoje barki więcej, niż jesteśmy w stanie udźwignąć. Przedświąteczne zmęczenie i zbyt długa lista obowiązków, zabiera wszystko to, co w tym grudniu najpiękniejsze. Nawet jeśli nie uda się wykonać wszystkiego, co zaplanowaliśmy, nawet jeśli te domy nie będą aż tak lśniły, to co z tego? Czasami zbyt dużo od siebie samych oczekujemy, nie potrafimy obniżyć poprzeczki. A w tym przedświątecznym czasie spokój i radość ma ogromne znaczenie, skupiajmy się na tym, co jest naprawdę ważne. Poczujmy ten pozytywny klimat, ciesząc się rodzinną atmosferą bez gorączkowych myśli z tyłu głowy. Z takim podejściem będzie nam znacznie prościej nad wszystkim zapanować. Umiejętność odpuszczania to sztuka, której warto się nauczyć. To trik, który wiele rzeczy ułatwia.

Świąteczne porządki są ważne, ale jeszcze ważniejszy jest nasz spokój, opanowanie nerwów, czerpanie przyjemności z tych wszystkich przygotowań. Nawet jeśli nie wszystko będzie idealnie. Najważniejsze jest to, że się staraliśmy, ale nie robiliśmy nic ponad nasze siły, tracąc z oczu to, co jest w tym wszystkim najważniejsze.

Przedświąteczne porządki nie zawsze muszą kojarzyć się ze stresem i pośpiechem. Wystarczy stworzyć odpowiedni plan działania, zaangażować całą rodzinę i zadbać o odpowiednie sprzęty, kore mocno ułatwią nam wszystkie zadania. Oprócz tego nie zapominajmy o atmosferze. Detalach, które sprawiają, że nasze wnętrze staje się jeszcze piękniejsze w odbiorze. Ale czasem warto też odpuścić, pozwolić sobie na większy luz. Gwarantuję, że wtedy wszystko stanie się prostsze. Trzymam za Was kciuki i mam ogromną nadzieję, że moje dzisiejsze triki Wam się przydadzą! Jeszcze raz polecam mojego pomocnika, mistrza ułatwiania życia. Sami możecie sprawdzić, co potrafi, korzystając z promocji „Testuj przez 60 dni za darmo”. Szczegóły na stronie hoover.pl.

*wpis powstał przy współpracy z firmą Hoover

 

Zobacz również

3 komentarze

dżusti 7 grudnia, 2020 - 9:46 am

też zaczynam świąteczne porządki jak co roku. Już nie mogę doczekać się świąt w gronie rodzinnym. To niezapomniana atmosfera.

Odpowiedz
Home on the Hill 7 grudnia, 2020 - 10:11 am

O tak, cudowny okres teraz przed nami:)

Odpowiedz
Ewelinka 11 grudnia, 2020 - 8:40 am

Wszystko mam wypisane na karteczce powieszonej na lodówce, żeby nic mi nie umknęło. W tym roku będę miała trochę ułatwione zadanie, bo mam irobota, który będzie ogarniał podłogi. W tym czasie ja będę robić coś innego. W takim duecie praca szybciej pójdzie.

Odpowiedz

Zostaw komentarz

Drogi Czytelniku, Chcielibyśmy poinformować, iż zaktualizowaliśmy naszą Politykę Prywatności. W tym dokumencie dowiesz się jakie dane osobowe mogą być przetwarzane oraz w jakim celu to robimy. Znajdziesz również informację jakie prawa przysługują Tobie w związku z przetwarzaniem danych. Aby móc w pełni korzystać z naszej strony, prosimy Ciebie o akceptację naszej Polityki Prywatności. Akceptuję Czytaj więcej