Stół ogrodowy w stylu Farmhouse – DIY

by Home on the Hill
3 komentarze

Kto ma ochotę coś wspólnie zbudować? Mam dla Was niespodziankę! Niedawno pokazywałam na blogu odsłonę tarasu i tam mogliście wypatrzeć nasz nowy stół. Powstał z resztek drewna, jakie zostały nam po budowie pergoli. Coś czuję, że mój Mąż niedługo stolarnię otworzy i będzie się specjalizował w stołach, bo to już trzeci w jego wykonaniu. Ale póki co, jeszcze się chętnie dzieli swoimi majsterkowymi tajnikami, więc korzystajcie:) Dziś niosę Wam instrukcję krok po kroku, jak zbudować sobie do ogrodu stół w stylu Farmhouse. Piękny, efektowny, cały drewniany, który w dodatku zrobicie sobie za około pięćset złotych. Opłaca się, czyż nie?

Stół jest ciężki, solidny, taki na lata. Powstał z pasji, z miłości i gdy patrzę na niego, to od razu przed oczami staje mi moja rodzina. Gdy tylko temperatura pozwala, to my właściwie przeprowadzamy się na ten taras. Przy stole dzieciaki rysują, Maja odrabia lekcje, tu jadamy posiłki, siedzimy z Gośćmi. Ten stół dopiero, co powstał, a już niejedną historię mógłby opowiedzieć. Ciekawe czy z Waszym będzie podobnie? Sami musicie się o tym przekonać:)

Stół ogrodowy w stylu Farmhouse – DIY

Stół został zbudowany z drewna pozostałego z budowy pergoli nad tarasem. Blat został wykorzystany z ubiegłorocznej wersji, o której możecie przeczytać TUTAJ.

Najpierw zaczęliśmy od stworzenia projektu stołu oraz wyliczenia potrzebnych odcinków. Dla ułatwienia wklejam wszystkie wymiary. Myślę, że znacznie ułatwi Wam to obliczenie potrzebnego drewna. Oczywiście gdyby Wasz skład drzewny nie miał idealnie takich przekroi, to możecie użyć zbliżonych wymiarów.

Następnie przycięte zostały środkowe (belka 12×12) części nóg oraz górna i dolna cześć (kantówka 4,5×12).

 Górna i dolna część zostały przycięte na końcach pod kątem 45 stopni.

Następnie nafrezowaliśmy otwory pod wkręty ciesielskie i skręciliśmy nogi w ten sposób.

Ukośnie części nóg (kantówka 6×10) zostały przycięte pilarką tarczową pod katem 45 stopni. Tam gdzie piła nie sięgnęła, to dokończyliśmy piłą ręczną.

Przykręciliśmy blat do nóg.

Zamontowaliśmy elementy ukośne oraz belkę poprzeczną (kantówka 6×10).

Przeszlifowaliśmy całość papierem 180. Następnie pomalowaliśmy nogi farbą do drewna zewnętrzną, a blat został pomalowany bejcą Jasny Dąb oraz zabezpieczony olejem.

I gotowe!:)

Koniecznie dajcie znać, jak Wam się podoba i jeśli uważacie, ze ten materiał był przydatny, to będzie nam bardzo miło, jeśli puścicie go dalej w świat! 🙂

Zobacz również

3 komentarze

Joanna Kacprzak 10 czerwca, 2020 - 12:30 pm

Wow! Ale genialny efekt! Jak człowiek coś sam zrobi to później jakoś z większym szacunkiem się do tego podchodzi 🙂 Przepiękny stół! Poranna kawa przy takim stole to musi być przyjemność 🙂

Odpowiedz
Marlena 25 czerwca, 2020 - 11:29 am

Efekt końcowy lepiej niż bardzo dobry 🙂 Stół super i chyba nawet ściągnę od ciebie ten pomysł i zlecę wykonanie takiego samego moim chłopakom 🙂 Przyda im się trochę pracy twórczej 🙂

Odpowiedz
Klaudia 25 czerwca, 2020 - 1:01 pm

Twoje pomysły są niesamowite, napędzają do działania.

Odpowiedz

Zostaw komentarz

Drogi Czytelniku, Chcielibyśmy poinformować, iż zaktualizowaliśmy naszą Politykę Prywatności. W tym dokumencie dowiesz się jakie dane osobowe mogą być przetwarzane oraz w jakim celu to robimy. Znajdziesz również informację jakie prawa przysługują Tobie w związku z przetwarzaniem danych. Aby móc w pełni korzystać z naszej strony, prosimy Ciebie o akceptację naszej Polityki Prywatności. Akceptuję Czytaj więcej