Minimum składników, mnóstwo smaku – przepisy dla zabieganych!

by Home on the Hill
10 komentarzy

Pędzi ta codzienność i w ogóle zwolnić nie zamierza. Praca, dom, dzieciaki, dodatkowe zajęcia, ostatnio jeszcze w weekendy robię kurs, naprawdę tydzień mógłby trwać dwa razy tyle, a i tak pewnie byłby za krótki. Dużo się dzieje, czasem ciężko się ze wszystkim zorganizować, zmęczenie łapie i gdzie tu jeszcze myśleć o jakiś wykwintnościach w kuchni. Ale coś jeść trzeba, no tak to zostało wymyślone, że inaczej nie da rady. Czy są tu na sali ludzie zabiegani? Śmiało, śmiało, dziś można się zgłaszać, mam coś  przygotowanego specjalnie dla Was. Jeśli brakuje Wam chwil na długie sterczenie przy garach, to witajcie w klubie. Dlatego dziś niosę naprawdę szybkie, pyszne przepisy, z minimum składników i mnóstwem smaku. Kuchnia dla zapracowanych się kłania, korzystajcie śmiało:)

Te dni szalone bywają, tyle się dzieje, tyle spraw, obowiązków, nic tylko dajemy się ponieść nurtowi codzienności, łapiąc co chwilę zadyszkę. Nie zawsze da się wszystko odpuścić, żyć w trybie jakże wychwalanego slow life, pewnie, że tak byłoby miło i przyjemnie, no ale nic się samo nie zrobi. Dzieci, praca, obowiązki, hobby, towarzyskie spotkania, czas dla siebie, to wszystko trzeba jakoś pogodzić, a nie zawsze jest z tym łatwo, zresztą co ja Wam będę mówić, sami doskonale wiecie. Dlatego jak tylko mogę, to ułatwiam sobie tę codzienność, mój Mąż jest na przykład mistrzem kuchennej organizacji. Często planujemy posiłki na cały tydzień, robimy jedne duże zakupy i potem mając takie ustalone menu, też jest nam o niebo łatwiej. Cóż, dobry plan to podstawa — i mówię to ja, Olka, roztrzepaniec jakich mało, wiecznie w chmurach bujająca.

Staramy się, żeby nasza kuchnia była zdrowa, syta, ale i szybka. Bez udziwnień, milionów składników, na co dzień jadamy naprawdę szybko. Dziś niosę Wam trzy przepisy, które nikomu nie sprawią trudności, śmiało przygotujecie je w tygodniu, potrzebnych do nich produktów jest mało, a smak pyszny. Jako założenie przyjęliśmy liczbę pięć, każda z naszych dzisiejszych kulinarnych propozycji potrzebuje właśnie takiej ilości składników do jej wykonania.

Zapraszam Was do mojej kuchni, rozgośćcie się wygodnie. Razem sobie pogotujemy. A tak na chwilę zbaczając z tematu, wiecie, że Pantone ogłosił, iż w 2020 kolor roku to klasyczny niebieski? (W końcu nie samym gotowaniem żyje człowiek;)) I jakoś tak ostatnio spojrzałam przychylniejszym okiem na tę barwę, zamieszkała u nas w kuchni, polubiłam się z nią mocno. Urządziłam sobie z nią w roli głównej moje półki, które oprócz praktycznej funkcji, służą również za wystawkę. Zobaczcie na te cudne kubki, miseczki, puszki, to nowa kolekcja Today mojej ukochanej marki Altom Design. Do kompletu są też ręczniki kuchenne, łapki, a także poduszki i obrus. Te niebieskości rządzą w naszej kuchni, ale i na stole, bardzo mi podpasowały. Staram się dobierać dodatki sezonowo i zawsze mam problem o tej porze roku, kiedy już nudzą mi się zimowe akcenty, a do wiosny jeszcze trochę i co by tu za kolor wprowadzić. Wydaje mi się, że taki niebieski jest idealny, neutralny, świetnie pasuje na między sezonową barwę przewodnią;) A Wam jak się podoba?

A w naszej kuchni jak zwykle dużo pary, porozrzucanych warzyw na blacie, drewnianych desek, bałaganu wokół. Kiedy gotujemy, to całymi sobą, zwłaszcza mojego Męża to dotyczy;) Tym razem wszystkie dania przygotowaliśmy w garnkach Angelo ze stali nierdzewnej. Bardzo podoba mi się ich design, niby takie proste, a jednak ze złotem;) No wyglądają cudnie. Mają też genialną opcję z miarką w środku, oj bardzo to się przydaje. Do wykonania poniższych przepisów będziecie też potrzebować patelni. Nam już powoli robi się z nich całkiem pokaźna kolekcja;) Bo wiecie, ja zbieram kubki, rośliny i sukienki, a mój Mąż patelnie, dla każdego coś miłego;)) No dom wariatów. Ale zdecydowanie naszym nowym ulubieńcem jest patelnia Ultra plus, a tych patelni to my już naprawdę sporo przetestowaliśmy. To, czym się wyróżnia, to, że nic do niej nie przywiera, łatwo na niej smażyć i bardzo trudno coś przypalić, nawet w największym ferworze pracy;) Nic się nie rysuje, nie niszczy i ładnie wygląda. Czego chcieć więcej?

No dobra, to fartuchy w garść, lodówki otwierać i działamy. Poniżej trzy szybkie przepisy — pyszny i bardzo syty makaron, obłędny kalafior z ryżem i sałatka, którą śmiało możecie zabrać do lunchboxa. Mam nadzieję, że nasze propozycje Wam zasmakują. Do kuchni marsz!

Minimum składników, mnóstwo smaku – przepisy dla zabieganych!

Makaron w sosie parmezanowym z pomidorkami, szynką parmeńską i burratą

Składniki na 2 porcje:

  • 1 kulka sera burrata
  • 1 szklanka różnych pomidorków koktajlowych
  • 4 plasterki szynki parmeńskiej
  • 50 g parmezanu + do posypania
  • 250 g makaronu
  • + sól, pieprz, oliwa

Wykonanie:

Pomidorki umyć, pokroić na pół i przełożyć do naczynia do zapiekania. Skropić oliwą, doprawić szczyptą soli i pieprzu. Piec w piekarniku nagrzanym na 200 stopni przez 15-20 minut.

Szynkę porwać na małe kawałki i zrumienić na patelni z paroma kroplami oliwy. Zdjąć z ognia do lekkiego przestygnięcia.

Makaron ugotować w osolonej wodzie.

Zetrzeć parmezan do patelni z szynką, przełożyć ugotowany makaron i zamieszać. Dodać odrobinę wody z makaronu, aby powstał kremowy sos. Doprawić szczyptą pieprzu.

Dodać upieczone pomidorki a na wierch położyć ser burrata.


Kalafior w kokosowym mleku curry

Składniki na 4 porcje:

  • 1 główka małego kalafiora
  • 1-2 łyżki gotowej pasty curry (1 łyżka to wersja łagodna)
  • 1 puszka mleczka kokosowego
  • 2 łyżki koncentratu pomidorowego
  • Ryż
  • + sól, pieprz

Wykonanie:

Kalafior umyć i podzielić na różyczki. Ugotować go w osolonej wodzie al dente. Przez ok. 10 minut.

Odcedzić wodę.

Dodać mleko kokosowe, pastę curry oraz koncentrat pomidorowy. Zagotować i chwilę gotować na większym ogniu by zredukować sos (ok. 5 minut)

Podawać z ugotowanym ryżem.


Sałatka z pieczonym batatem i serem feta

Składniki:

  • 1 duży batat
  • sałata rukola
  • 1 cytryna
  • 50 g pokruszonego sera feta
  • 200-300 g różnych pomidorów
  • + sól, pieprz, oliwa

Wykonanie:

Bataty obrać i pokroić w kostkę, przełożyć do naczynia do zapiekania. Skropić oliwą oraz doprawić solą i pieprzem. Piec w 200 stopniach przez 30 minut ( do miękkości).

Warzywa umyć, pomidory pokroić w mniejsze kawałki.

W salaterce umieścić wszystkie składniki i wymieszać z sokiem z cytryny oraz oliwą. Doprawić szczyptą soli i pieprzu.

Aby pysznie jeść, wcale nie trzeba spędzać długich godzin w kuchni. Wystarczy trochę kreatywność, odpowiedni dobór niewielkiej ilości składników i gotowe. Jak wcześniej wypominałam, w dzisiejszym wpisie wszystkie nasze dania składają się z pięciu produktów, to taka bardzo przyjemna liczba, prawda?:) Przyjemna i wystarczająca. Mam ogromną nadzieję, że te kulinarne inspiracje Wam się przydadzą, dajcie koniecznie znać, jak smakowało.

Na zdjęciach:

Zobacz również

10 komentarzy

Aneta 25 lutego, 2020 - 10:36 am

Kalafior w curry:-0 nie wpadlabym. Dzisiaj po pracy robię! Dzieki:-)

Odpowiedz
Home on the Hill 27 lutego, 2020 - 4:04 pm

I co Anetko, jak smakowało?? Udało się wypróbować przepis? Daj koniecznie znać!:****

Odpowiedz
Renata 25 lutego, 2020 - 12:19 pm

Ja też jestem fanką mini-max (minimum nakładów maximum efektów) nie tylko w kuchni, ale ten kalafior wydaje się być boski. Na pewno go zrobię 🙂 Dzięki

Odpowiedz
Home on the Hill 27 lutego, 2020 - 4:04 pm

Super, cieszę się, że jest nas więcej:)) Jak tylko wypróbujesz, to koniecznie daj znać, czy smakowało;)

Odpowiedz
Dorota 25 lutego, 2020 - 7:24 pm

Uwielbiam takie sałatki, ale kuchnia najbardziej zajęła moją uwagę 🙂

Odpowiedz
Home on the Hill 27 lutego, 2020 - 4:05 pm

:))) No miło mi to słyszeć:) Ja też zdecydowanie jestem sałatkowa;) Fajnie, że tu zaglądasz, dziękuję pięknie za komentarz.

Odpowiedz
Anna 25 lutego, 2020 - 10:04 pm

Cudowny post, Olu. Dania wypróbuję a patelnie zamówiłam. Mam nadzieję,że się sprawdzą:)

Odpowiedz
Home on the Hill 27 lutego, 2020 - 4:05 pm

Też mam taką nadzieję Aniu:) Buziaki wielkie!

Odpowiedz
Radosław Miszczyk 27 lutego, 2020 - 9:40 am

Same pyszności! Nie mogę się napatrzeć na takie kolorowe posiłki! Chyba odpowiednio mnie zmotywowały te fotografie do wzięcia sprawy w kuchni w swoje ręce 🙂

Odpowiedz
Home on the Hill 27 lutego, 2020 - 4:06 pm

O super to słyszeć!:) Koniecznie pochwal się efektami:)))

Odpowiedz

Zostaw komentarz

Drogi Czytelniku, Chcielibyśmy poinformować, iż zaktualizowaliśmy naszą Politykę Prywatności. W tym dokumencie dowiesz się jakie dane osobowe mogą być przetwarzane oraz w jakim celu to robimy. Znajdziesz również informację jakie prawa przysługują Tobie w związku z przetwarzaniem danych. Aby móc w pełni korzystać z naszej strony, prosimy Ciebie o akceptację naszej Polityki Prywatności. Akceptuję Czytaj więcej