Jak zaplanować funkcjonalną kuchnię? Układ, meble i ciekawe rozwiązania dla każdego!

by Home on the Hill
12 komentarzy
Jak zaplanować funkcjonalną kuchnię? Układ, meble i ciekawe rozwiązania dla każdego!

Jak zaplanować funkcjonalną kuchnię? Układ, meble i ciekawe rozwiązania dla każdego!

Jak zaplanować funkcjonalną kuchnię? Układ, meble i ciekawe rozwiązania dla każdego!

Kuchnia to takie miejsce w domu, gdzie dzieją się prawdziwe czary. Mieszają się ze sobą aromaty, powstają pyszne dania. To tam zaraz po przebudzeniu kierujemy pierwsze kroki, aby napić się gorącej, ulubionej kawy i choć przez moment możemy poczuć się jak w reklamie;) Wiecie — rozczochrane włosy, kubek parującego płynu i nieśmiały uśmiech na naszej twarzy… Życie od razu staje się piękniejsze. No dobrze, ten uśmiech to może nie codziennie, ale w weekendy całkiem często się zdarza. To w kuchni zaczynają się i kończą wszystkie dobre imprezy, to w końcu serce domu. Dlatego też odpowiednie zaprojektowanie tego pomieszczenia to spore wyzwanie. Kuchnia to jedno z tych pomieszczeń, które najdłużej planujemy, obmyślamy, a decyzji do podjęcia jest jak zwykle milion. Z jednej strony chcemy, aby wyglądała jak kuchnia marzeń, niech będzie piękna, designerska, skupiamy się na frontach, uchwytach, wyśnionym ekspresie do kawy i modnym kranie, a z drugiej strony musimy pamiętać o funkcjonalności, bo jest to przede wszystkim miejsce pracy. Musi być wygodna, spójna z naszym stylem życia, spełniać nasze potrzeby. Jak sprawić, żeby kuchnia była funkcjonalna, dobrze rozplanowana? Jaki układ jest najlepszy? Jakie rozwiązania warto w niej zastosować? O tym wszystkim w dzisiejszym poście.

Stali czytelnicy bloga dobrze wiedzą, że kuchnia w naszym obecnym domu, spędzała mi sporo snu z powiek. Nie było łatwo ją rozplanować, a wszystko przez układ pomieszczenia, które jest dość długie, ale niestety wąskie. Tak często bywa w zabudowie bliźniaczej bądź szeregowej. Ostatecznie udało się ją całkiem mądrze zaprojektować i bardzo polubiłam się z tym pomieszczeniem. Kilka sprytnych patentów sprawiło, że jest masa miejsca zarówno do pracy, jak i do przechowywania. Ale, że w naszym domu nic nie może być na stałe, to za jakiś czas będziemy musieli ją przenieść, bo będziemy zmieniać układ dołu i przez to nie może zostać w dotychczasowym miejscu. Tak, tak wiem, nudzi mi się w tym życiu;) O tych zmianach kiedyś Wam szerzej opowiem, a dziś skupimy się na projektowaniu kuchni. Bo jak zwykle do napisania tego typu artykułu, natchnęła mnie osobista potrzeba. Jak już zaczęłam od nowa planować ten nasz dom, to przystąpiłam do analizy tego, co mi się najlepiej w tej kuchni sprawdza, jakie chciałabym ewentualnie wprowadzić zmiany, co zrobić żeby była jeszcze bardziej funkcjonalna. Fajne jest to, że mimo, że będziemy ją przenosić i rozbudowywać, to wystarczy dokupić kilka elementów i z łatwością możemy zmienić rozmiar, funkcjonalność kuchni bez wymieniania jej w całości. Partnerem dzisiejszego wpisu jest IKEA, a to dlatego, że właśnie stamtąd mamy naszą kuchnię.

Zarówno w poprzednim mieszkaniu, jak i w obecnym domu kupiliśmy meble kuchenne  z tego sklepu, mam więc już z nimi sporą praktykę i poczyniłam dużo osobistych obserwacji. W każdym momencie możemy iść, dokupić potrzebne elementy, akcesoria, a nawet całe meble, tak żeby na bieżąco móc ją modyfikować, dostosowywać do swoich potrzeb. Nam osobiście niedługo to się bardzo przyda. Dziś opowiem Wam o moich doświadczeniach, sporządzimy sobie listę rzeczy, o których nie wolno zapominać projektując kuchnię, przygotowałam przegląd ciekawych mebli, rozwiązań, patentów, które każdy z nas może śmiało u siebie zastosować. To co, zaczynamy?

Jak zaplanować funkcjonalną kuchnię? Układ, meble i ciekawe rozwiązania dla każdego!

kuchnia w stylu rustykalnym

Określenie potrzeb

Jak w każdym planowanym pomieszczeniu, zanim zaczniemy je dokładnie projektować, najpierw musimy określić swoje potrzeby. Zastanówmy się, jak chcielibyśmy, żeby ta nasza kuchnia wyglądała, co musi się tam znaleźć. Jak dużo gotujemy, czy lubimy ręcznie lepić pierogi, więc potrzebujemy sporo blatów do pracy? A może duża ilość wolnej przestrzeni nie jest nam potrzebna, za to ważne jest miejsce do przechowywania, bo musimy w niej pomieścić naszą dziesięcioletnią kolekcję porcelany? Czy wystarczy nam lodówka do zabudowy, a może dla naszej ośmioosobowej rodziny powinna być duża, najlepiej podwójna, wolnostojąca z kostkarką do lodu i innymi bajerami? Czy preferujemy kuchnię otwartą, czy zamkniętą? Ma w sobie łączyć też funkcję jadalni? Jakie mamy sprzęty, które będą musiały się w niej zmieścić? Zastanówmy się, co chcielibyśmy, aby stało na wierzchu i przemyślmy, czy na pewno na to wszystko będzie miejsce. Spójrzmy realnie na wymiary naszego pomieszczenia, dostosowujmy je do naszych potrzeb, ale też weryfikujmy nasze wyobrażenia. Grunt to wszystko z rozsądkiem. Przemyślmy różne opcje, jakie mamy do wyboru. Czy pomieszczenie z góry narzuca nam układ, jaki musi mieć nasza kuchnia, czy możemy tu coś zmodyfikować? Czy jest szansa na zachowanie trójkąta roboczego? I tu się chyba trochę pośpieszyłam… No dobra, to najpierw ustalmy, jak w sytuacji idealnej powinna ta kuchnia prawidłowo wyglądać, i że niestety nie zawsze tak się da, ale niekoniecznie jest to powód do załamywania rąk.

Jak zaplanować funkcjonalną kuchnię?

Strefy w kuchni i trójkąt roboczy

Planując kuchnię, musimy pamiętać o tym, że powinno się w niej znaleźć pięć stref:

  • Pierwsza to przechowywanie żywności i zapasów,
  • Druga to przechowywanie naczyń
  • Trzecia strefa zmywania
  • Czwarta służy do przygotowania posiłków, w niej powinien znaleźć się najdłuższy roboczy blat
  • Piąta strefa służy gotowaniu

To właśnie odpowiednie zadbanie o każdą z tych stref sprawia, że kuchnia jest funkcjonalna, i że dobrze się w niej przyrządza posiłki. Rozplanowując strefy, pamiętajmy o odpowiednim ciągu komunikacyjnym, musimy mieć swobodny dostęp, do każdej części kuchni.

Zastanawiacie się, jak te strefy odpowiednio rozplanować, w jakiej kolejności powinny występować? Tu z pomocą przychodzi tak zwany trójkąt roboczy, czyli odpowiednia odległość pomiędzy lodówką, zlewem i kuchenką. W wersji idealnej powinniśmy mieć najpierw lodówkę, następnie blat roboczy, zlewozmywak pod nim kosz na śmieci, kolejny blat roboczy i kuchenkę. Wyobraźcie to sobie: gotując, najpierw wyciągacie produkty z lodówki i wykładacie je na blat obok. Następnie obmywacie warzywa w zlewie, skórki wyrzucacie do śmietnika i przenosicie się dalej, gdzie wszystkie warzywa kroicie, po kolei wrzucając na patelnię i podsmażając. W międzyczasie znów sięgacie do lodówki po kolejny produkt. Tak właśnie tworzy nam się wcześniej wspomniany trójkąt lodówka-zlew-kuchenka. Ten układ jest najbardziej ergonomiczny i najmocniej ułatwia pracę w tym pomieszczeniu. Ale oczywiscie nie zawsze tak się da. My w obecnej kuchni mamy najpierw lodówkę, następnie kuchenkę, a dopiero za nią zlew. I czy to sprawia, że gorzej mi się pracuje w tym pomieszczeniu? Niekoniecznie, ale układ naszej kuchni jest w literę krótkiego U, dzięki czemu wszystko mam pod ręką i nawet przy zachwianym trójkącie wygodnie się tu gotuje. A jakie są możliwe układy kuchni? O tym poniżej.

kuchnia ikea przeglądKuchnia METOD/LERHYTTAN – Tu przykład kuchni z prawidłowym trójkątem roboczym. Spójrzcie na wszystkie strefy i odległości. Mimo, że kuchnia jest niewielka, to udało się ją bardzo funkcjonalnie urządzić. Wykorzystano każdy centymetr przestrzeni, dzięki czemu jest dużo blatów roboczych, a także szafek do przechowywania rzeczy. Jeśli chodzi o wizualny aspekt, to bardzo sprytnym patentem jest zastosowana tu gra kontrastu – ciemne meble połączone z białym blatem. Dodaje to szyku, elegancji, a przy tym pomieszczenie wygląda jasno, mimo zastosowania tak ciężkiego koloru zabudowy. Oprócz szafek znalazło się tu też miejsce na niewielkie półki i wygodną szynę FINTORP, na której możemy zawiesić kubki bądź kuchenne akcesoria potrzebne przy gotowaniu. W naszej kuchni też mamy taką, bardzo ją lubię, świetnie sprawdza się na co dzień.

Układ kuchni

Układ kuchni decyduje o jej funkcjonalności, o tym, czy łatwo się w niej gotuje, czy mamy prosty dostęp do wszystkich stref. Możemy wyróżnić sześć najbardziej popularnych układów:

Układ w jednym rzędzie, czyli wszystkie meble są ustawione na jednej ścianie. Jest on najprostszy, ale też dość mało ergonomiczny, ponieważ wydłuża czas pomiędzy obszarami pracy.

kuchnia układ jednorzędowy

Układ dwurzędowy (rzędy mebli naprzeciwko siebie). Sprawia, że kuchnia staje się bardziej funkcjonalna, bo jest łatwiejszy dostęp do wszelkich stref i niczym niezachwiany ciąg komunikacyjny. Jeśli chcemy ustawić meble w ten sposób, pamiętajmy, że odległość pomiędzy nimi powinna wynosić co najmniej 120 cm, to sprawi, że będzie można swobodnie się w niej poruszać.

kuchnia układ dwurzędowy

Układ w literę L jest dość praktyczny, to jeden z najbardziej popularnych układów. Minusem jest to, że często musimy pokonywać spore odległości pomiędzy strefami, co wydłuża czas pracy. Mieliśmy taki układ w poprzednim mieszkaniu i rzeczywiście czasem męczyła mnie odległość pomiędzy kuchenką i lodówką, mimo, że miałam zachowany prawidłowy trójkąt roboczy.

kuchnia układ w literę L Ciekawą opcją, która sprawi, ze kuchnia będzie bardziej funkcjonalna, jest  wstawienie do niej dużego stołu. W ten sposób w razie potrzeby mamy dodatkowe miejsce robocze. Taki patent często stosuje się w kuchniach ułożonych w literę L, bądź jednorzędowych. Na zdjęciu porządny stół dębowy MÖCKELBY, który pomieści nawet dziesięć osób.

Układ w literę U. To jeden z najbardziej ergonomicznych układów pozwala maksymalnie wykorzystać przestrzeń i jest łatwy dostęp do każdej części kuchni. W obecnym domu właśnie tak jest ustawiona nasza kuchnia. Tak jak wcześniej pisałam, mamy tu zachwiany trójkąt roboczy, a mimo to, bardzo wygodnie się tu pracuje, odległości od każdej strefy są małe i wszystko mam na wyciągnięcie ręki. Największym minusem naszej osobistej kuchni jest ściana, gdyby układ był bardziej otwarty, to byłaby znacznie wygodniejsza. Kiedy ją przenieśmy, stanie się bardziej otwarta, przez co momentalnie będzie można się w niej jeszcze łatwiej poruszać. Pamiętajcie, że oprócz układu mebli, ważne jest to, w jakim stopniu kuchnia jest otwarta, jak mocno ograniczają ją ściany.

kuchnia układ w literę U

FRONTY: BODBYN szary

Układ w kształcie litery G . To opcja dla dużych pomieszczeń, kształt ustawienia mebli przypomina kwadrat.

wyspa kuchenna ikea

Układ z wyspą. To świetny patent, gdy kuchnia łączy się z salonem. Dzięki wyspie wizualnie rozdzielamy te dwa pomieszczenia, a kuchnia staje się bardziej funkcjonalna.

kuchnia z wyspą

FRONTY: BODARP szarozielony

Odległości w kuchni

Wybierając idealny układ mebli do naszej wymarzonej kuchni, musimy pamiętać o odległościach. Ergonomia to nie tylko układ mebli, ale też ich rozmiar, wysokość i długość. Tak jak wcześniej pisałam, odległość pomiędzy szafkami stojącymi naprzeciwko siebie, bądź wyspy powinna wynosić 120 cm. Niektóre źródła podają, że takie minimum to 90 cm, ale żeby było naprawdę wygodniej warto dołożyć te 30 cm, aby na przykład móc swobodnie otworzyć piekarnik, który znajduje się w zabudowie. Wysokość blatów warto dostosować do swojego wzrostu. Odległość szafek wiszących od blatu roboczego to minimum 50-60 cm, to zapewni nam możliwość wygodnej pracy. W ergonomicznej kuchni wszystko powinno być w zasięgu rąk i wzroku, tak żebyśmy nie musieli wspinać się na drabinkę, chcąc wyciągnąć z szafki pieprz. Planując kuchnię, warto przemyśleć te wszystkie kwestie, zadbać też o bezpieczeństwo, na przykład kuchenka powinna być oddalona od okna, o co najmniej 50 cm.

System METOD

Gdy już zdecydujemy się na układ naszej kuchni, przemyślimy sprawę stref, to czas rozejrzeć się za meblami. Odpowiednie ich dobranie, ma ogromny wpływ na funkcjonalność naszej kuchni. W IKEA mamy dostępny system METOD, który pozwala zbudować piękną kuchnię na zewnątrz, a jednocześnie nie straci nic na praktyczności wewnątrz. Mamy ogromny wybór frontów. Fajne jest to, że gdy znudzi nam się obecna kuchnia, to nie musimy przeprowadzać generalnego remontu, aby ją odmienić, wystarczy tylko zakupić sobie nowe fronty, szafki pozostają bez zmian, nic nie musimy demolować, a mamy stuprocentową metamorfozę. Za frontami możemy ukryć zestaw szuflad różniący się wielkością, dobierać je do siebie na praktycznie niezliczoną liczbę sposobów. Możemy zdecydować się na szafki z półkami, narożne, z karuzelą, szafki typu cargo. System mebli kuchennych METOD stanowi bazę dla szuflad, drzwi, półek, frontów oraz paneli wykończeniowych. Jest łatwy w montażu i bardzo funkcjonalny. Mamy ogromny wybór, dzięki, któremu możemy sobie stworzyć wymarzoną kuchnię dostosowaną do naszych indywidualnych potrzeb. Mamy do wyboru gałki, uchwyty, oświetlenie, a także masę praktycznych rozwiązań i akcesoriów, które sprawią, że kuchnia będzie maksymalnie funkcjonalna. Grunt to tylko wybrać to, co najbardziej do nas pasuje.

system metod ikea

Ja w naszej obecnej kuchni zdecydowałam się na wiele szuflad, dzięki, którym łatwiej utrzymać mi porządek. Mam też dwie narożne szafki, które zmieszczą dosłownie wszystko:) Nie mamy szafek wiszących, za to dwie szafki postawiliśmy na naszej półwyspie, są przeszklone i bardzo pojemne, tam trzymam szklanki i kubki. Więcej o organizacji w naszej kuchni pisałam tutaj i tutaj. A w tym wpisie znajdziecie opis sprytnych rozwiązań i akcesoriów z IKEA, które pomogą w sprawnej organizacji.

Organizacja w kuchni, czyli najlepsze sposoby przechowywania produktów.

W IKEA mamy do wyboru fronty pełne, przeszklone, możemy też wybrać szafki całkowicie, bądź częściowe otwarte. Wszystko w zależności od naszych upodobań. To, co dla mnie osobiście jest bardzo ważne i też było powodem tego, że po raz kolejny zdecydowałam się na kuchnię z IKEA, to 25-letnia gwarancja. Choć powiem Wam szczerze i uczciwie, że nic kompletnie złego nie dzieje się zarówno z obecną, jak i z poprzednią kuchnią, A przy moich dzieciakach, które sto razy dziennie trzaskają drzwiczkami od szafek, wiecznie mi coś rozsypują na blatach, Antoś jeździ po nich autkami itd., to naprawdę jest cud:)

Poniżej nasza kuchnia. Fronty to TORHAMN jesion, blat EKBACKEN.

kuchnia w stylu farmhouse drewniana kuchnia TORHAMN jesion kuchnia ikea meble kuchenne ikea opinie jak urządzić kuchnię przytulna kuchniajak zaplanować kuchnię meble kuchenne ikea

Aby zaplanować swoją kuchnię marzeń, warto skorzystać z wirtualnego planera IKEA https://www.ikea.com/pl/pl/planners/. Jest bardzo intuicyjny, pomaga nam w odpowiednim dopasowaniu rozmiarów szafek i krzyczy, gdy próbujemy na siłę upchnąć coś, co się tam nie ma prawa zmieścić:) W IKEA dostępne są szafki w rozmiarach od 20 cm do 80 cm.

Stylistyka

No dobra, mamy już układ, zastanowiliśmy się nad tym, co chcemy, aby znalazło się w środku naszych szafek, wybraliśmy sprzęt AGD, to teraz czas na najprzyjemniejsze, czyli stylistykę. Jak ta nasza kuchnia ma na zewnątrz wyglądać? Jakie fronty, blaty i dodatki? Nowoczesny design, czy klasyczny? Kolorowa fantazja, czy sprawdzona biel? Blat laminowany, czy fornir? Wiem, wiem, od tych wszystkich wyborów może się aż w głowie zakręcić. TUTAJ znajdziecie wszystkie serie frontów IKEA. Warto to sobie przejrzeć i się zainspirować. Zobaczcie też gotowe zestawy mebli kuchennych, może akurat, któryś będzie pasował i postanowicie przenieść go do siebie.

Poniżej przykładowe serie frontów i blatów:

Fronty

fronty kuchenne ikea

Blaty

blaty kuchenne ikea

Blat laminowany na pewno będzie łatwiejszy w utrzymaniu, nic praktycznie nie musimy z nim robić. Za to blat drewniany doda wnętrzu duszy, jednakże musimy pamiętać o systematycznym olejowaniu go, inaczej może nam się niszczyć. Możemy też zdecydować się na blat z fornirowany, czyli blat w grubej okleinie o naturalnej barwie i widocznych słojach drewna.

Blaty kwarcowe to najbardziej twardy materiał. Możemy spokojnie na nich kroić, są najbardziej wytrzymałe na eksploatację.

Panele ścienne

W IKEA możemy również zakupić panele ścienne, które są świetną opcją na ciekawy akcent w kuchni, na jej urozmaicenie i dodanie charakteru. Nie dość, że wyglądają designersko, to przede wszystkim zabezpieczają ścianę przed zabrudzeniem, o które łatwo podczas gotowania. Możemy je wykorzystać zamiast glazury. Dostępne są między innymi panele szklane i laminatowe w kolorze mosiądzu oraz stali nierdzewne.

Do wyboru mamy też najróżniejsze gałki, uchwyty, listwy przyścienne, listwy wykończeniowe blatów, a także mnóstwo przydatnych akcesoriów. Możemy sobie nawet zakupić gotową, wolnostojącą wyspę. Każdy może sprawić, że kuchnia będzie całkowicie indywidualna i szyta na jego potrzeby.

Inspiracje

Na koniec garść inspiracji. Warto jak najwięcej ich oglądać, zanim zdecydujemy się na własną kuchnię. Podpatrujcie, zaznaczajcie, co najbardziej Wam się podoba, zwróćcie uwagę na zastosowane rozwiązania, na ciekawe patenty, które pomagają wykorzystać przestrzeń.

jak zaplanować kuchnię kuchnia układ mebli jak zaprojektować kuchnię kuchnia z ikea opinie jak urządzić kuchnię

Urządzając kuchnię, warto najpierw przemyśleć swoje potrzeby, pooglądać różne inspiracje, zastanowić się, co chętnie widzielibyśmy u siebie. Następnie zacznijmy ją na spokojnie planować, zapoznajmy się z różnymi rozwiązaniami, przemyślmy możliwy układ, umiejscowienie sprzętów, stref roboczych i wszystko to, co sprawi, że będzie nam się tam wygodnie pracować. Kuchnia powinna być dostosowana do naszych potrzeb, stylu życia, zachwycać nas wizualnie, ale przede wszystkim być funkcjonalna. Mam nadzieję, że dzisiejszy poradnik Wam się przyda, że znaleźliście tu coś wartościowego, i że dzięki niemu będzie Wam łatwiej zaprojektować swoją kuchnię marzeń:) Trzymam za Was kciuki i do napisania!

Zobacz również

12 komentarzy

kurasp 5 lutego, 2020 - 4:11 pm

Meble można kupić, bo ofert jest dzisiaj dużo, ale skąd mieć pewność, że kupię i wszystko będzie pasować.

Odpowiedz
Home on the Hill 10 lutego, 2020 - 9:59 am

Właśnie pod tym względem bardzo wygodna jest IKEA, tak jak pisałam w artykule, mają program do projektowania, wpisujesz tam dokładne wymiary kuchni i sam program sprawdza, czy wszystko, co planujesz i próbujesz wstawić Ci się pomieści:)

Odpowiedz
puch ze słów 5 lutego, 2020 - 11:20 pm

Twoja kuchnia w kolorach drewna jest interesująca i przytulna, natomiast ja chyba jednak wybrałabym białą ale … ale też nie mówię ‚nie’ innym kolorom. I szybko i na temat: ja bardzo lubię meble i dodatki IKEA, sprawiają mi przyjemność… 🙂 pozdrawiam

Odpowiedz
Monika 6 lutego, 2020 - 9:58 pm

Piękna jest Twoja kuchnia, właśnie ostatnio oglądałam ją w Ikei i wpadła mi w oko. A poradnik super, na pewno się przyda:)

Odpowiedz
Home on the Hill 10 lutego, 2020 - 10:00 am

Dziękuję Wam Dziewczyny i ściskam ciepło:)))

Odpowiedz
Agata 6 lutego, 2020 - 6:38 pm

Świetny post.JAk niedlugo będę urządzała swoją kuchnię to z pewnością wroce do tego postu. W wynajmowanym mieszkaniu mam teraz tak koszmarną kuchnie, że aż ciężko w niej gotować. Tylko malutki kawalek blatu na którym musze pomieścić owoce i warzywa, ręczniki papierowe, pojemniki i jeszcze na nim przyrzadzam jedzenie. Koszmar bo wiecznie tam za mało czasu i muszę się wspomagać płytą indukcyjną jako blatem, co nie jest dobre :p

Odpowiedz
Home on the Hill 10 lutego, 2020 - 10:01 am

Oj tak, mała ilość blatów to spory problem, w naszym pierwszym wynajmowanym mieszkaniu też tak to wyglądało, więc doskonale znam ten ból;/ Trzymam kciuki za nową kuchnię, na pewno będzie piękna:)

Odpowiedz
Monika 6 lutego, 2020 - 9:59 pm

Piękna jest Twoja kuchnia, właśnie ostatnio oglądałam ją w Ikei i wpadła mi w oko. A poradnik super, na pewno się przyda:)

Odpowiedz
Home on the Hill 10 lutego, 2020 - 10:02 am

Bardzo się cieszę:))

Odpowiedz
Ania 7 lutego, 2020 - 12:40 pm

10 lat temu zaprojektowała swoją kuchnię w wymarzonym domku. Kuchnia z Ikei. Dzięki programowi do projektowania była to praca przyjemna i łatwa. Niestety po paru latach fronty szafek zaczęły odpryskiwać, wyglądają fatalnie. Postanowiliśmy kupić nowe drzwiczki i jakież nasze zdziwienie… Ikea zmieniła troszkę rozmiary frontow ,o parę centymetrów. Więc trzeba od nowa robić całą kuchnię!!! I koszty rosną, a wnętrza szafek,szuflad dobre trzeba wyrzucić? Mam ogromny żal i nie rozumiem …tzn. rozumiem ,że trzeba zarobić na klientach…ale jednak nie rozumiem.

Odpowiedz
Home on the Hill 10 lutego, 2020 - 10:04 am

Hmmm przykro mi bardzo Aniu, a próbowaliście to reklamować? My mieliśmy w poprzednim mieszkaniu kuchnię z IKEA, teraz też mamy stamtąd i kompletnie nic nie dzieje się z frontami, nigdzie nie odpryskują, wyglądają jak nowe (w poprzednim mieszkaniu mieliśmy kuchnię białą) nie wiem dlaczego u Ciebie tak się zdarzyło, ale rozumiem rozczarowanie. Ściskam serdecznie:*

Odpowiedz
Martamarkir 11 sierpnia, 2020 - 2:16 pm

Czy ta szafka że szkłem to też ikea ? Jak to jest zrobione że jest równo z lodówką ?

Odpowiedz

Zostaw komentarz

Drogi Czytelniku, Chcielibyśmy poinformować, iż zaktualizowaliśmy naszą Politykę Prywatności. W tym dokumencie dowiesz się jakie dane osobowe mogą być przetwarzane oraz w jakim celu to robimy. Znajdziesz również informację jakie prawa przysługują Tobie w związku z przetwarzaniem danych. Aby móc w pełni korzystać z naszej strony, prosimy Ciebie o akceptację naszej Polityki Prywatności. Akceptuję Czytaj więcej