Zapraszamy do kuchni – rozgrzewające przepisy na chłodne dni.

by Home on the Hill
5 komentarzy

Czy ktoś na sali potrzebuje się rozgrzać? Jeśli tak, to dobrze trafiliście. Dziś będzie pysznie, aromatycznie, będą się mieszać smaki i zapachy. Ugotujemy razem coś obłędnego, spędzimy trochę czasu w kuchni, dodamy szczyptę miłości, podbijemy kubki smakowe. Będzie zdrowo, syto, a na talerzach będzie rządził jesienno-zimowy klimat. Nie zabraknie kolorów, niech i oczy się tymi daniami nacieszą. Zapraszam na wspólne gotowanie, dziś niosę Wam dużo dobrego. Czekają na Was rozgrzewające przepisy na chłodne dni.

Grudzień u progu. Myśląc o tym nadchodzącym miesiącu, od razu przed oczami stają mi święta i biały puch za oknem. Ale tak naprawdę nawet jeszcze nie zdążyły wszystkie liście opaść z drzew. I w dzisiejszym wpisie będzie się ta jesień z zimą przeplatać. Będą dania, które nas rozgrzeją, które mają w sobie oryginalne połączenia, różne smaki wybijają się na prowadzenie, a każdy kęs niesie ze sobą coś nowego. Trochę w tej kuchni poszaleliśmy:) Dodaliśmy do tych potraw kolorów, mnóstwo warzyw, ziół, aromatycznych przypraw. Wokół unoszą się smakowite zapachy. Ale też i zima mi się w te zdjęcia wkradła, kontrastuje z tymi barwnymi daniami. Jeszcze tak ostrożnie, powolutku, zaczynam wyciągać jakieś świąteczno-zimowe dekoracje na wierzch. Zapewne od następnego tygodnia będzie tych ozdób z dnia na dzień przybywać. Nasz dom przybierze zimową aurę. Na razie to tylko takie delikatne akcenty, nastrojowe wianki (czyż nie są cudne? Zakochałam się w nich totalnie!), złote lampiony, coraz więcej świec dookoła. A w tym wszystkim jeszcze sporo jesiennych kolorów, choć patrząc na nasze dzisiejsze przepisy to i pewnie lato można w nich dostrzec, jakoś nam się tu te wszystkie pory roku wymieszały;) Ale tak naprawdę nie chodzi o kolory. Coraz częściej zdarza się, że wracam do domu zmarznięta, że wiatr mocniej zawiewa, w powietrzu czuć tę specyficzna chłodną nutę, policzki się rumienią, dłonie zimne. Wtedy to najlepiej wpaść do kuchni, wyciągnąć garnki, patelnie i szybko upichcić coś dobrego. Coś, co nas rozgrzeje, przegoni tę chłodną aurę, doda humoru, witamin, postawi nas na nogi.

Warto teraz na talerze zapraszać jak najwięcej witamin. Wokół pełno przeziębień, wzmacniajmy więc ten swój organizm dobrymi składnikami. Bataty, soczewica, szpinak, awokado, imbir, jak najwięcej ziół, wszelakich warzyw, to wszystko dobrze nam zrobi. Czym te dania są bardziej kolorowe, tym więcej dobroczynnych składników w sobie kryją. Mam dla Was przepisy pełne dobrodziejstw, zwłaszcza w curry udało się mnóstwo warzyw wcisnąć, wszystko to, co najlepsze. I jakże to smakuje! Wcale nie musicie mi wierzyć na słowo, marsz do kuchni i sami sprawdźcie, jakie to dobre:)

Oczywiście wcześniej warto się dobrze wyposażyć. Na zdjęciach będziecie mogli wypatrzeć komplet pięknych patelni w typowo skandynawskiej stylistyce. Na nich właściwie każde danie będzie się cudnie prezentować. To mój kochany Valdinox, wiecie, że ich naczyń używam od lat. Tym razem ugotowaliśmy wszystko na kolekcji Sand. Totalnie zachwycił mnie ich design. Uchwyty ze wzorem drewna, powierzchnia patelni przypominająca prawdziwy kamień, no majstersztyk! Ale oprócz tego, że pięknie wyglądają, to naprawdę rewelacyjnie sprawdzają się w kuchni, a to najważniejsze. Patelnie równomiernie rozprowadzają ciepło, a dzięki specjalnej powierzchni potrawy do nich nie przywierają i właściwie ciężko na nich coś przypalić;)) Każde danie wychodzi rewelacyjnie.

No dobra, po tym długim wstępie, czas w końcu coś ugotować. Zapraszam na nasze aromatyczne przepisy, ubierzcie kuchenny fartuch i do dzieła!

Zapraszamy do kuchni – rozgrzewające przepisy na chłodne dni

Szakszuka z leśnymi grzybami

Danie idealne na syte śniadanie, jak również na obiad. Aromatyczne grzyby, pyszne warzywa, jajka to wszystko razem smakuje wybornie. Do tego można je śmiało podawać z obłędną foccacią (przepis znajdziecie poniżej), no uwielbiam.

Składniki (na 2 porcje):

  • 200 g leśnych grzybów
  • 4 średnie pomidory
  • 1 średnia cebula
  • 1 ząbek czosnku
  • sól, pieprz
  • 4 jajka
  • świeże zioła do posypania
  • 1 łyżka masła

Wykonanie:

Grzyby umyć i oczyścić lub rozmrozić, (jeżeli używamy mrożonych). Wrzucić je na gorącą patelnie i przesmażyć chwilę, aż odpuści woda. Zmniejszyć lekko ogień, dodać łyżkę masła i doprawić solą i pieprzem. Cebulę posiekać w piórka, a czosnek przecisnąć przez praskę. Dodać do grzybów.

Następnie pokroić pomidory w małą kostkę i gdy grzyby już się usmażą, dodać je do patelni. Smażyć przez 5 minut i wbić jajka. Przykryć i smażyć dalej pod przykryciem, aż jajka zetną się tak jak lubimy.

Posypać szczyptą soli, pieprzu i świeżymi ziołami.


Łatwa foccacia z szynką parmeńską, rukolą i serem burrata

Składniki na formę 20×30:

  • 7 g suszonych drożdży
  • 1 łyżeczka cukru
  • 500 g mąki pszennej chlebowej
  • 300 ml letniej wody
  • świeża rukola
  • 1 kulka sera burrata
  • 2-3 plasterki szynki parmeńskiej
  • oliwa
  • sól gruboziarnista tłuczona w moździerzu.

Wykonanie:

Do większej miski wlać wodę, wsypać drożdże wraz z cukrem i wymieszać. Odstawić na 5 minut, aby drożdże „popracowały”. Dodać mąkę i sól i zacząć mieszać łyżką. Następnie przełożyć na blat i zacząć zagniatać, aż ciasto będzie gładkie i elastyczne. Przełożyć z powrotem do miski i przykryć ściereczką. Odstawić w ciepłe miejsce na 1,5 godziny.

Ciasto wyjąć z miski i przełożyć do formy wysmarowanej oliwą. Uformować palcami, polać oliwą i odstawić na jeszcze 20 minut pod przykryciem.

Piec w piekarniku nagrzanym do 220 stopni przez 20-25 minut, aż wierch będzie ładnie zarumieniony.

Wyjąć z piekarnika, dodać poszarpaną szynkę, posypać rukolą, wyłożyć ser burrata rozdzielając go w połowie palcami, aby się rozlał po foccaci. Polać oliwą i posypać solą morską.


Curry z batatami i ciecierzycą

To danie trochę przywodzi mi na myśl egzotyczne podróże, kolorowe stragany uginające się od warzyw, słońce, radość. Jest niesamowicie pożywne, zdrowe. Zaskakuje smakiem, co chwilę możemy wyczuć w nim inną nutę, to prawdziwa kulinarna podróż, a co najważniejsze robi się je naprawdę szybko i proste. Przecież wiecie, że takie przepisy lubimy najbardziej:)

Składniki na 8 porcji:

  • 2 bataty
  • 300 g gotowanej ciecierzycy
  • 200 g świeżego szpinaku
  • 2 średnie cebule
  • 1 awokado
  • 2 ząbki czosnku
  • łyżka tartego imbiru
  • 1 puszka mleka kokosowego
  • 1 puszka pomidorów
  • czerwona pasta curry
  • sól, pieprz, kumin rzymski, czosnek w proszku, 1 papryczka chilli, papryka wędzona
  • oliwa
  • Do posypania pietruszka lub kolendra i posiekana papryczka chilli

Wykonanie:

Ciecierzycę opłukać pod zimną wodą, aż przestanie się pienić. Bataty umyć i pokroić w 1,5 cm plastry. Wyłożyć na blachę do pieczenia razem z ciecierzycą i doprawić szczyptą soli, pieprzu, czosnku oraz papryki wędzonej. Polać oliwą i wymieszać. Piec w piekarniku nagrzanym do 220 stopni przez 35-40 minut.

Gdy bataty się pieką, posiekać cebulę w piórka i dusić na patelni wraz z łyżką masła i odrobiną wody przez 20 minut na małym ogniu.

Posiekać czosnek i papryczkę chilli i dodać wraz z 1 łyżką pasty curry (można mniej lub więcej w zależności jak ostre danie lubimy) do cebuli. Przesmażyć przez 5 minut na większym ogniu. Dodać pomidory z puszki oraz mleko kokosowe i gotować na średnim ogniu przez 10 minut.

Szpinak umyć i lekko posiekać. Dodać do curry i poczekać aż „zwiędnie”.

Dodać upieczone bataty oraz ciecierzycę.

Podawać z pokrojonym awokado, pietruszką i posiekaną w plasterki papryczką chilli.

Do tego dania będzie idealnie pasować też chlebek Naan. Przepis poniżej:

Super łatwe indyjskie chlebki Naan

Składniki na 8-10 sztuk:

  • 250 g mąki
  • 125 ml letniej wody
  • 7 g suszonych drożdży
  • 1 łyżka miodu
  • łyżki jogurtu naturalnego
  • 1 łyżka roztopionego masła
  • oliwa
  • szczypta soli

Wykonanie:

Do miski wsypać mąkę z solą i wymieszać. W kubku rozpuścić drożdże wraz z miodem i wodą i odstawić na 5 minut.

Dodać drożdże do mąki wraz z jogurtem i masłem. Zacząć zagniatać. Ciasto ma być puszyste i dość klejące, ale trzymające się w całości. W razie potrzeby podsypać mąką do uzyskania odpowiedniej gęstości. Uformować w kulkę i odłożyć do miski wysmarowanej oliwą. Ciasto także lekko nasmarować oliwą. Odstawić w ciepłe miejsce na 1 godzinę.

Ciasto wyjąć z miski i uformować je w wałek. Podzielić na 8-10 części i uformować w kuleczki.

Rozgrzać dość mocno patelnie. Kulki ciasta rozwałkować cienko na podsypanym mąką blacie i wrzucać na rozgrzaną patelnie. Gdy pojawią się pęcherzyki, obrócić na drugą stronę i smażyć 1 minutę.

Czujecie te smaki, aromaty?:) Mam nadzieję, że skusicie się na nasze dzisiejsze przepisy i postanowicie je wypróbować. Uwielbiam, kiedy w kuchni coś się dzieje, gdy rożne smaki przeplatają się, gdy oczy nasycają się kolorami, gdy wszystkie zmysły są miło połechtane. Życzę Wam smacznego i do napisania!

Pozostałe na zdjęciach:

Zobacz również

5 komentarzy

Dobrogoszcz 27 listopada, 2019 - 11:02 am

Aż palce lizać! Przepisy wspaniałe. Jak było podczas posiłku? Smakowicie!

Odpowiedz
Aleksandra 27 listopada, 2019 - 11:13 am

piękne zdjęcia, a przepisy koniecznie do wypróbowania.

Odpowiedz
Karolina Jaguszewska 27 listopada, 2019 - 2:03 pm

Nie mogę się napatrzeć na te fantastyczne zdjęcia! Wszystko pięknie przygotowane, aż ślinka leci i chciałoby się wszystko na raz zjeść 🙂

Odpowiedz
Sara 18 stycznia, 2020 - 3:30 pm

ależ piękne zdjęcia i moja ulubiona opcja na szakszukę 😀 uwielbiam wpadać do Ciebie i nabierać apetytu na dobrą solidną kolacyjkę 😀

Odpowiedz
z-dusza.pl 29 stycznia, 2020 - 9:59 pm

Jej, ale piękne zdjęcia, aż ślinka cieknie! Właśnie zawsze chciałam spróbować szakszuki, dzięki za przepis. Curry często robimy, ale tutaj widzę inne zestawienie warzyw, chętnie wypróbuję 🙂

Odpowiedz

Zostaw komentarz