Po kobiecemu [moda, uroda i coś dla ducha].

by Home on the Hill
9 komentarzy

Dziś niosę Wam garść kobiecych inspiracji. Trochę poleceń, moich must have na obecną porę roku, przegląd ubrań i kosmetyków. Ale jest też coś dla ducha, kilka naprawdę fajnych książek, muzyka, takie same dobrocie na jesienne dni. Pokażę Wam, co mi się ostatnio spodobało i rzeczy, które od dawna mi się sprawdzają, taka lista topów i pragnień. Mam dla Was wszystko to, co idealne na jesień. Zapraszam!

Uwielbiam ten czas grubych swetrów, ciepłych kolorów, zwiewnych spódnic i ciężkich butów. Lubię, jak świat zmienia barwy, a ja mogę przenosić je do swojej szafy. Są też chłodniejsze popołudnia z wciągającą książką i ulubioną muzyką, jest więcej czasu na domowe spa, długie kąpiele, rozpieszczenie siebie. Dobrze mi z tą jesienią. I choć oczywiście już tęsknię za latem, to jednak czerpię garściami z obecnej pory roku, traktuję ten czas, jako pewnego rodzaju wyciszenie, podziwiam kolorowe liście, skrzętnie notuję sobie w głowie te wszystkie piękne obrazki.

Tak jak wcześniej pisałam, po raz kolejny uzupełniam swoją kosmetyczkę i szafę, dziś pokażę Wam, co wpadło mi w oko, co chętnie bym u siebie widziała. Stworzyłam takie gotowe zestawy, może będziecie mieli ochotę przenieść je do siebie. A na końcu obiecana część dla duszy, kilka fajnych pozycji czytelniczych, które ostatnio zrobiły na mnie duże wrażenie. To co, zaczynamy?:)

Po kobiecemu [moda, uroda i coś dla ducha]

Moda i uroda

Na początek moje polecenia. Niektóre z nich znajdziecie też na plakatach produktowych. Zaczniemy od naprawdę fajnych kosmetyków, które odkryłam dość niedawno, ale jestem pewna, że już na stałe u mnie zagoszczą. Są całkowicie naturalnie i cudownie pachną kawą. To peeling do rąk i ciała duńskiej marki GRUMS. Jestem uzależniona od wszelkich peelingów, a te naprawdę sprawdzają mi się rewelacyjnie. Moja skóra jest dość szorstka i sucha, a te kosmetyki świetnie ją oczyszczają, nawadniają, sprawiają, że nabiera blasku. Peeling do ciała jest dość ostry, ale też bardzo przyjemny, naprawdę skóra po nim jest niesamowicie gładka.


Uzgodniliśmy już, że jesień to czas grubych swetrów, ja jestem ich totalną maniaczką. Ostatnio odkryłam dwa cudowne sklepy, gdzie można dostać mnóstwo oryginalnych ubrań, przepięknych swetrów, ale też sukienek i okryć wierzchnich. Zarówno z jednego, jak i drugiego kupowałam już niejednokrotnie i jakość jest naprawdę świetna, więc bardzo polecam. Jeden z nich to Lavender store, a drugi to Tresor butik (jeśli jesteście z Gdańska, to stacjonarny sklep znajduje się w centrum Kowale, tuż obok apteki).


A poniżej moje must have na obecną porę roku. Na plakatach zamieściłam też kosmetyki, które używam i uwielbiam. Bardzo jestem ciekawa, czy coś z moich list Wam również wpadnie w oko? Kto lubi takie kolory i stylistykę? Wszystko jest utrzymane w jesiennych barwach, mam ostatnio prawdziwego fioła na te kolory, uwielbiam, no  i po prostu do mnie pasują.

1. Lakierom Neoneil jestem wierna od dłuższego czasu, a ten kolor będzie idealny na obecną roku.

2. Ładny portfel to coś, co się zawsze przyda;)

3. Uwielbiam takie długie, luźne sukienki, można nosić z grubymi rajstopami, świetnie sprawdzają się też podczas zimy.

4. Cudna sukienka w kwiaty.

5. Biały sweter – klasyka, w żadnej szafie nie może go zabraknąć.

6. Bardzo lubię tę różaną serię, to serum świetnie łagodzi, nawilża i rozświetla.

7. Plisowana spódnica, no kto ich nie kocha?:)

8. I kolejny piękny kolorek lakieru na jesień.

1. Taka bluzka świetnie będzie pasować zarówno do spodni jak i spódnic. Zdecydowanie wpadła mi w oko, a Wam?

2. Opaska w cudnym odcieniu butelkowej zieleni. Idealna do wszelkich stylizacji.

3. Lakier Neonail.

4. Ta spódnica to mój hit, jest boska!

5. Kolejna piękna, dłuższa sukienka.

6. Jeśli macie spękane usta to koniecznie wypróbujcie ten balsam.

7. Takie buty do biegania, na te cieplejsze dni, które czasem się jeszcze zdarzają.

8. Czyż nie jest uroczy ten plecak?:)

1. Lubicie mydła w kostce? Jeśli tak, to koniecznie wypróbujcie te.

2. I znowu opaska, na ich punkcie też mam bzika;))

3. Kolejny ciepły sweter na chłodniejsze dni. Bardzo podoba mi się ten splot.

4. A tu sweter z golfem w cudownym, głębokim kolorze.

5. Ciepła kurtka z kożuszkiem i można iść na długi spacer.

6. Długa spódnica, no chętnie przygarnęłabym wszystkie!!:)))

7. Potrzebuję szalika, ten zdecydowanie wpadł mi w oko, a Wam?

8. Plisowana spódnica…no co ja poradzę, uwielbiam:)

1. Długi kardigan idealny do wszelkich stylizacji.

2. Klasyczny  t-shirt zawsze się przyda.

3. Lżejszy sweterek w cudownie intensywnym kolorze.

4. Poszarpane spodnie chyba nigdy mi się nie znudzą.

5. Nad tą torebką dumam już od kilku dni… Brać czy nie, jak sądzicie?

6. Na spękane usta ten balsam również świetnie pomoże.

7. Długo szukałam idealnego kremu do twarzy, to bardzo indywidualna sprawa, ale temu jestem wierna od ponad roku i już nigdy go nie zmienię. Świetnie nawilża, przywraca blask i co najważniejsze, w żaden sposób nie zapycha, co u mnie rzadko się zdarza.

8. Nosicie czapki? Ta mega mi się spodobała.

9. Botki idealne do sukienek i spodni.

Coś dla ducha

No dobra, to jak już powybieraliśmy te ubrania i kosmetyki, to teraz jeszcze podrzucę Wam coś dla relaksu, kilka książek, które wciągają od pierwszej strony, jest tu też piękny album i trochę muzyki.

To zaczynamy od tego albumu, to już szóste wydanie Homebook i jak zwykle totalnie się zakochałam, to już coroczna tradycja, że ten najnowszy uważam za najpiękniejszy. Ale jest tu naprawdę ogrom inspiracji, fantastyczne wnętrza, idzie się zakochać. Baaaardzo polecam.


Kristin Hannah to jedna z moich najukochańszych Autorek. Jej najnowsza powieść nie zawiodła mnie w najmniejszym stopniu, jest cudowna. Wciąga od pierwszej strony i sprawia, że łzy gęsto się leją. Kolejna lekcja pokory, historii, jakże dobrze, że żyjemy w czasach, kiedy w naszym kraju nie ma wojny. Doceniam to codziennie.


1. Niezwykle poruszająca opowieść o Dziewczynie, która przeżyła wypadek, ale niestety bardzo mocno w nim ucierpiała. To książka o niesamowitej determinacji, sile, o tym, że nasze ograniczenia są tylko w głowie, i że żadne stereotypy nie muszą nas deprecjonować. Ogromnie Wam polecam!

2. My mieliśmy szczęście to historia rodziny, która została spisana po latach na podstawie ich wspomnień, zapisków, wywiadów. To opowieść o II wojnie światowej, o Żydach, o cierpieniu, wierze i walce o lepsze jutro. Takie książki są ogromnie potrzebne, sprawiają, że nabieramy odpowiedniej perspektywy, że nasze codzienne problemy nagle stają się tak male, błahe, uświadamiamy sobie, że mamy wszystko.

3. Cudowna powieść, niezwykle ciepła, wzruszająca, ale też poruszająca cięższe tematy. W obecności małej dziewczynki jej ojczym popełnia samobójstwo… Od tej chwili mała nie wypowiada żadnego słowa. Jej mama staje na głowie żeby to zmienić, przeprowadzić dziecko przez tę traumę, zarazem pomagając też samej sobie uporać się z tym wszystkim i jeszcze w dodatku odkrywa swoją niezwykłą przeszłość, o której nie miała wcześniej żadnego pojęcia.

4. No to jest powieść niesamowicie barwna, wciągająca, wielowątkowa, napisana z dużym rozmachem. Cudowna angielska wieś, piękna posiadłość i tajemnicze morderstwo, zaginięcie oraz kradzież. Co się naprawdę zdarzyło? Co nie zostało powiedziane? Koniecznie przeczytajcie, gwarantuję, że tej książki nie zapomnicie na długo.

5. Ja wiem, że teraz to wszyscy, że oklepane, ale cóż poradzę, uwielbiam!!! Zarówno film jak i muzyka jeszcze przez długi czas mi się nie znudzą.

6. A tu coś idealnego na początek dnia, czy też do puszczenie w tle, gdy się sprząta. Bardzo lubię, a Wy?

To co, przywdziewamy ciepłe swetry, zwiewne spódnice, balsamujemy usta i idziemy na długi spacer? A potem ulubiona herbata, książka, długa kąpiel i jest idealnie… Fajna jednak jest ta jesień. Mam nadzieję, że moje dzisiejsze inspiracje i polecenia Wam się spodobały, że znaleźliście tu coś dla siebie. Koniecznie dajcie znać i jak zwykle moc uścisków przesyłam:))

Zobacz również

9 komentarzy

Iza 15 października, 2019 - 8:48 pm

Dzięki Tobie powoli przyzwyczajam się do jesieni i no trochę zaczynam ją lubić. Dziękuję

Reply
Home on the Hill 18 października, 2019 - 8:36 am

Ależ to miłe:))) Bardzo się cieszę, że mogłam choć trochę przyczynić się do milszego oswojenia tej pory roku;)

Reply
Patrycja 15 października, 2019 - 10:05 pm

Cudowne suknie i spódnice. uwielbiam 🙂 I kolory świetne na jesień ! 🙂

Reply
Home on the Hill 18 października, 2019 - 8:36 am

Uwielbiam te kolory, mogłabym je nosić cały rok! Buziaki wielkie:***

Reply
Kasia 16 października, 2019 - 11:11 pm

Super, też jestem maniaczką swetrów i spódnic

Reply
Home on the Hill 18 października, 2019 - 8:37 am

No to możemy sobie przybić piątkę:) Miłego weekendu Kasiu:*

Reply
Gosia 18 października, 2019 - 9:59 pm

A miałam nie kupować ciuchów i co? Jutro muszę iść na zakupy 😉

Reply
puch ze słów 18 października, 2019 - 9:58 pm

„uświadamiamy sobie, że mamy wszystko” – w obliczu wojny to prawda…mamy wszystko…
Pozdrawiam dobranoc

Reply
z-dusza.pl 24 października, 2019 - 1:10 pm

Lubię takie wpisy o wszystkim i o niczym. Jakbym była z przyjaciółką na kawie i obgadywałybyśmy, co tam u nas słychać i na co teraz polujemy w temacie mody, książek, kosmetyków… Bardzo podobają mi się Twoje zestawienia ubrań – w trendach ale nie są za bardzo zwymyślane – spokojnie da się je ubrać na co dzień. Pozdrawiam!

Reply

Zostaw komentarz