10 książek, od których się nie oderwiesz!

by Home on the Hill
5 komentarzy

Zdecydowanie jedną z najlepszych form relaksu jest dla mnie czytanie książek. Uwielbiam, kiedy jakaś poruszy mnie dogłębnie, gdy wszystkie moje myśli krążą wokół niej, gdy nie mogę się od niej oderwać. Czytam strona po stronie wciąż obiecując sobie, że to ostatnia, a potem znów okazuje się, że zarwałam noc. Są  takie książki, gdzie od pierwszego zdania wiadomo, że jest to coś wyjątkowego, coś czego nie można ot tak odłożyć na półkę i wrócić w wolnej chwili. Powieści, które wzywają, uzależniają, gdzie można znów normalnie funkcjonować dopiero po dobrnięciu do ostatniej strony. Chociaż później i tak jeszcze długo gdzieś tam we mnie są, żyję tym klimatem, analizuję, myślę o nich zasypiając. Przywiązuję się do ich bohaterów, przeżywam, płaczę i śmieję się. Chyba zresztą właśnie na tym polega dobra lektura. Dziś niosę Wam 10 książek, które niedawno przeczytałam i gwarantuję Wam, że to są właśnie takie, od których się nie oderwiecie!

Są to różne historie, często zupełnie innego kalibru, niektóre lekkie, inne pokazujące całe okrucieństwo tego świata. Poniższe książki to takie, które są idealne na poprawę humoru, lekkie, jak i takie, przez które później płacze się w poduszkę i człowiek zastanawia się jak w ogóle mogło do tego dojść. Każda z nich jest jednakże warta uwagi, i każdą pochłania się dosłownie w moment.

10 książek, od których się nie oderwiesz!

Siedem sióstr Lucinda Riley

To moje najnowsze odkrycie, książka, którą dosłownie chłonęłam strona po stronie. To pierwsze część sagi o sześciu siostrach, które jako niemowlęta zostały adoptowane przez tajemniczego milionera. Pierwsze część opowiada o Mai. Po śmierci ojca, zgodnie z jego wskazówkami postanawia odkryć swoją tożsamość, przeszłość, dowiedzieć się skąd pochodzi. W ten sposób trafia do gorącej Brazylii i odkrywa rodzinną historię, która zmienia Jej życie już na zawsze. To piękna powieść, pełna napięcia, cudownych widoków, to przeszłość przeplatająca się z teraźniejszością, zarówno historia, która dzieje się teraz jak i długie lata wcześniej. Bardzo polecam!


(Nie)pamięć Marc Levy

To niezwykła opowieść o nauce, miłości i przekraczaniu barier. Co by było, gdyby zawartość naszego mózgu można było zapisać, gdyby wspomnienia i wiedza nie znikały nawet po śmierci?.. Trójka studentów neurobiologii stanowi nierozerwalne trio. Razem pracują i spędzają wolny czas. Wpadają na pewną idee, która może zrewolucjonizować cały dotychczasowy świat, niestety okazuje się, że na jej zrealizowanie mają dużo mniej czasu niż sądzili.


Krucha jak lód Jodi Picoult

Kocham książki tej Autorki, przeczytałam ich naprawdę wiele i nie było żadnej, która by mnie rozczarowała. Ta opowiada o pewnej rodzinie, gdzie młodsza córeczka choruje na straszną i nieuleczalną chorobę łamliwości kości. Ich życie to wieczny strach, to ciągle wizyty w szpitalach, to niemożliwość zaplanowania czegokolwiek i ból, który towarzyszy im każdego dnia. Ciążę mamy chorej dziewczynki prowadziła Jej najlepsza przyjaciółka. Charlotte ufała Jej bezgranicznie, ale w pewnym momencie pojawia się ogromny dylemat moralny. Okazuje się, że może oskarżyć Przyjaciółkę o błąd w sztuce lekarskiej i dzięki temu mieć pieniądze na lepsze leczenie Willow. Jest tylko jedno, ale… aby to zrobić musiałaby przyznać, ze gdyby wcześniej wiedziała o chorobie córki, usunęłaby ciążę. Opowieść niezwykła, bardzo wciągająca, pokazująca, że nic nie jest czarno-białe i, że miłość matki nie zna żadnych granic, czasem nawet przekracza te, których być może nie powinna. Koniecznie przeczytajcie!


Slammed Colleen Hoover

Jakże to piękna i ciepła historia miłości. To taka książka, którą można się otulić w chłodniejszy dzień, przeczytać na poprawę humoru, poczuć ciepło rozlewające się po sercu. Layken po śmierci taty wraz z mamą i młodszym bratem przenoszą się do Michigan, gdzie zaczynają wszystko od nowa. Muszą zmierzyć się z nową rzeczywistością, która do najłatwiejszych nie należy. Na drodze dziewczyny staje również wielka miłość, która mogłaby wszystko ułatwić, niestety jak to w życiu bywa, nic nie jest tak proste jakby mogło się wydawać…


Czereśnie zawsze muszą być dwie Magdalena Witkiewicz

Kolejna bardzo ciepła, wzruszająca powieść. Książka o miłości, odkrywaniu się na nowo, o miejscu, które nosi w sobie różne stare historie, o ludziach, których już nie ma, ale których opowieści nadal krążą. Zosia zaprzyjaźnia się ze starszą Panią i w spadku po niej otrzymuje zrujnowaną willę w Rudzie. Po różnych życiowych perturbacjach Zosia postanawia ją odnowić, tak, aby stała się Jej domem. Przy okazji odkrywa tajemnice, związane z wcześniejszymi mieszkańcami tej rezydencji. Na jej drodze staje również Szymon, który w wielkim stopniu odmieni Jej świat.


Zanim zasnę S.J. Watson

Bardzo wciągający thriller. Wyobrażacie sobie codziennie budzić się i nic nie pamiętać? Mózg Christine resetuje się tuż po zaśnięciu. W pamięci ma siebie, jako młodą dziewczynę, a budzi się, jako pani w średnim wieku, nie poznając własnego odbicia w lustrze i starszego mężczyzny śpiącego przy jej boku. To niezwykła książka, cały czas trzymająca w napięciu, nie chcę Wam za dużo zdradzać, ale koniecznie po nią sięgnijcie.


TOPR. Żeby inni mogli przeżyć Beata Sabała-Zielińska

Historia polskiego ratownictwa górskiego, opowieści ratowników o trudach ich pracy. Bardzo dużo informacji, emocji, to historie ludzi, którzy niejednokrotnie ryzykują swoim życiem, aby ratować innych. To też opowieści o bezmyślności i wskazówki dla wszystkich tych, którzy kiedykolwiek mają zamiar wybrać się na wycieczkę w góry. Czyta się w moment, jest napisana tak, że oderwać się nie można.


Złamane dusze Simone St. James

To kolejna niezwykle wciągająca powieść, z dreszczykiem emocji, historią w tle i tajemnicą. 1950 szkoła dla dziewcząt, których nikt nie chce. Cztery dziewczynki bardzo mocno się ze sobą zaprzyjaźniają, są swoim wsparciem, razem spędzają czas i wszystkim się dzielą. Niestety pewnego dnia jedna z nich znika w nieznanych okolicznościach. Wiele lat później pewna dziennikarka postanawia napisać artykuł o szkole. Jednakże to, co odkrywa sprawia, że dawno zapomniane historie znów wypływają na światło dzienne.


Miłość w czasach zagłady Hanni Münzer

Jeśli z dzisiejszych propozycji miałabym wybrać tylko jedną pozycję, którą koniecznie musielibyście przeczytać to byłaby chyba właśnie ta. II wojna światowa,  Elisabeth chcąc ratować swoją rodzinę wiąże się z wysokiej rangi  SS Obersturmbannführerem Albrechtem Brunnmannem. Niestety ta decyzja będzie wiele ją kosztować. To pokazanie wojny od strony Niemców, to walka kobiet, które teoretycznie nie mają nic do powiedzenia, to historia, która kładzie cień na późniejsze pokolenia. To strach, nienawiść, obrzydzenie, to wybory, których nikt nigdy nie powinien musieć podejmować.


Tatuażysta z Auschwitz Heather Morris

Kolejna książka o II wojnie światowej, tym razem opowiada historię Lale Sokołow, który trafił do Auschwitz w 1942 roku i zostaje tam tatuażystą. To historia obozu koncentracyjnego, przetrwania, wielkiej siły i wyrzutów sumienia. Ale to również historia wielkiej miłości, która może narodzić się nawet i w najmroczniejszym miejscu na świecie.

Mam nadzieję, że moje dzisiejsze propozycje Wam się spodobają i znajdziecie tu coś, po co będziecie mieli ochotę sięgnąć. Napiszcie proszę, co Wy ostatnio czytaliście, od jakiej książki nie mogliście się oderwać?

Zobacz również

5 komentarzy

Gosia 25 lutego, 2019 - 1:55 pm

Nie czytałam żadnej , ale wszystkie wyglądają interesująco!

Odpowiedz
puch ze słów 26 lutego, 2019 - 11:07 am

Ja mam zamiar przygarnąć TOPR 😉

Odpowiedz
Iwona 27 lutego, 2019 - 7:38 pm

Krucha jak lód bardzo mi się podobała

Odpowiedz
Monika L 2 marca, 2019 - 7:57 am

Moja ostatnia lektura to trylogia Jexdziec miedziany. Porywajaca ! Polecam i chetnie skorzystam z Twoich propozycji. Monika

Odpowiedz
Justyna 5 kwietnia, 2019 - 5:11 pm

Ja za całego serca polecam „Ogród Zuzanny tom I”. Jest to jedyna książka, która zapadła mi w sercu i wiem, że za jakiś czas przeczytam ją ponownie. Wychowałam się na wsi i takiego życia mi brakuje. A czytając tą książkę można się pośmiać, poczuć zapach ciasta upieczonego przez babcię i przenieść się do willi o wdzięcznej nazwie „Kurza stopka” :). Być może nie każdemu się spodoba ale ja ją uwielbiam! 🙂

Odpowiedz

Zostaw komentarz

Drogi Czytelniku, Chcielibyśmy poinformować, iż zaktualizowaliśmy naszą Politykę Prywatności. W tym dokumencie dowiesz się jakie dane osobowe mogą być przetwarzane oraz w jakim celu to robimy. Znajdziesz również informację jakie prawa przysługują Tobie w związku z przetwarzaniem danych. Aby móc w pełni korzystać z naszej strony, prosimy Ciebie o akceptację naszej Polityki Prywatności. Akceptuję Czytaj więcej