fbpx

Galeria z ramek.

by Home on the Hill

galeria z ramek galeria ścienna

Lubię takie domy, gdzie od progu czuć ich indywidualizm, gdzie ściany niosą historie ludzi tam mieszkających. Może i nie być stylowo, modnie, ale najważniejsze, że jest z duszą. Przekraczasz drzwi i czujesz tę jedyną w swoim rodzaju atmosferę. Są osobiste detale, książki, wnętrze jest wypełnione ludźmi, ich pasjami, zainteresowaniami, poczuciem estetyki. Nie żadne bezosobowe, nudne, ale, gdzie czuć, że ten dom żyje jakby swoim życiem. Gdzie wystarczy rozejrzeć się wokół i nawet jak niewiele wiesz o jego mieszkańcach, to można spojrzeć uważnie, obejrzeć rzeczy, którymi się otaczają, aby już móc się o nich czegoś dowiedzieć. Jacy są, co lubią, co czytają, czym się interesują, czy mają rękę do roślin, jakie zapachy u nich królują, czy jest to dom, w którym wiele się gotuje, dba o detale, wystawia świeże kwiaty na stole, a zabawki niedbale wędrują po wszystkich kątach. Nasze wnętrza naprawdę mogą wiele o nas opowiedzieć, pokazać nasze rożne strony. Lubię jak w nich panuje lekki chaos, jak czuć ciepło, gdzie z pieczołowitością dobierane są różne bibeloty, a tuż obok nich stoi ramka ozdobiona makaronem przez małoletnich. I dokładnie taki dom staram się sama tworzyć. Zresztą u nas to rodzinne.

Nie mam w krwi minimalizmu. I jakoś tak jest, że we wszystkich tych moich ulubionych domach podobna estetyka panuje, ten sam poziom domowego rozgardiaszu, rzeczy wędrujących z miejsca na miejsce. U większości moich bliskich na półkach stoją książki, wszędzie są zielone rośliny, w kuchni kolorowa porcelana, tuż na wyciągnięcie ręki miękkie pledy praktycznie w każdym pomieszczeniu. Są świece, zapachy, pamiątki z plaży i podróży, ręcznie robione dekoracje. Jakieś osobiste zbieractwa, własne kolekcje i przede wszystkim zdjęcia. Jak teraz tak na szybko w głowie zrobiłam przegląd tych wszystkich mieszkań, w których najczęściej bywam, to uświadomiłam sobie, że w każdym z nich jest wiele ramek ulokowanych. Są galerie na ścianach, są ramki na szafkach nocnych, zdjęcia niedbale przyczepione do lodówki, jakieś kolorowe tablice wspomnień porobione.

I właśnie ostatnio jak tak się rozejrzałam po tym moim nowym salonie, to doszłam w końcu do wniosku, czego mi tu jeszcze brakuje, co jakoś mnie tak podświadomie uwierało… Bo ja zawsze miałam wszędzie mnóstwo fotografii wydrukowanych. A tu zawiesiłam różne grafiki, cytaty, plakaty, ale oprócz jednej ramki na biblioteczce żadne zdjęcie tu nie zawisło! A bez tego jakoś tak pusto, smutno… Co prawda mam już kilkanaście bardzo starych zdjęć rodzinnych pochowanych, takich wiecie przechodzących z pokolenia na pokolenie i z nich planuję zrobić wielką galerię nad schodami, tylko jeszcze czekam na to, aż tę naszą klatkę schodową wykończymy. Ale to nie zmienia faktu, że i tu w salonie by się coś przydało. Jak więc postanowiłam, tak też zrobiłam:)

Wymyśliłam sobie, że stworzę taką małą galerię tuż obok mojego białego kredensu. Wybrałam cztery ulubione zdjęcia i skorzystałam z usług MójObraz.pl . Mają świetną opcję, gdzie wystarczy tylko wgrać swoje wybrane zdjęcia, wybrać wielkość wydruku, a oni dostarczają nam je już oprawione w dekoracyjną ramę z passepartout. Czy może być wygodniej?:) W dodatku, jakość wydruku jest naprawdę świetna, z bardzo ostrą rozdzielczością. No idealne! Teraz wystarczyło tylko je zawiesić i galeria gotowa.

ramki w salonie

Wybrałam czarne ramki, dla przełamania tej białej ściany, zdjęcia zaś przygotowaliśmy do druku, jako czarno-białe, ale w takim trochę cieplejszym wybarwieniu. Chciałam żeby wyglądały razem spójnie, są duże, taka dekoracja przyciąga uwagę i jakże mi momentalnie ociepliła całe wnętrze, dodała osobistego akcentu.

W ogóle bardzo polecam Wam tę stronę, bo jakość jest naprawdę świetna. Oprócz tradycyjnego wydruku zdjęć, czy takiego w ramkach, możemy też zdecydować się na zdjecia na płótnie, bądź zdjęcia na drewnie, i właśnie z tej trzeciej opcji również skorzystaliśmy. To mój hit!:) Dowolne zdjęcie drukowane jest na wysokiej jakości sklejce. Wokół nas są same piękne widoki. Naprawdę zdążyłam pokochać tą naszą wieś już całym sercem. Są pola, stary sad, las i tak wiele zieleni. No pięknie jest! Wiecznie tylko chodzimy na spacery i nie możemy wyjść z zachwytu nad tym, że mamy to wszystko na wyciągnięcie ręki. Jest tak malowniczo, bajkowo, a każde zrobione tu zdjęcie wychodzi jak najpiękniejszy obraz. I właśnie jeden z tych naszych sielskich widoków postanowiłam sobie wydrukować, jeszcze bardziej przenieść to co na zewnątrz do środka.

Uwielbiam to, że wystarczy iść na spacer pięć minut od domu i można sobie ot tak, klimatyczne krajobrazy kadrować. Po ostatnich kilku latach mieszkania w bloku, gdzie wokół było naprawdę mało zieleni, doceniam to całą sobą i ogromnie się tym cieszę, codzienne wręcz nasycić się tym nie mogę. Zresztą wystarczy spojrzeć przez okno, bądź stanąć na balkonie i już mi ta przyroda wchodzi do środka. Mieszkanie blisko natury jest w dzisiejszych czasach prawdziwym luksusem i nie ma dnia żebym tym się nie cieszyła. A każda pora roku niesie coś nowego, kolejne obrazy do kontemplowania.

Mamy więc w salonie nową galerię, mamy na drewnie nasz ulubiony widok , a za oknami rudawe drzewa. Słońce tu jak zwykle tańczy, no pięknie jest. Każdy kolejny element dodaje duszy temu mojemu wnętrzu, sprawia, że robi się tak bardzo domowo, ciepło i po mojemu. Dom wymaga czasu, miłości, fajnie jest dokładać kolejne elementy układanki i patrzeć jak tworzy się ulubiona całość.

A jak to wygląda u Was? Bez czego nie wyobrażacie sobie swoich domów? Czy też oprawiacie wspomnienia w ramki, lubicie otaczać się swoimi zdjęciami? Jak sądzicie, co na wejściu Wasz dom mówi o Was? Dużo radości i słońca dla Was Kochani!

*Wpis powstał przy współpracy z firmą  MójObraz.pl 

Zobacz również

9 komentarzy

DAGA 9 listopada, 2018 - 10:38 am

pieknie

Odpowiedz
GaleriaPlakatu.pl 9 listopada, 2018 - 11:18 am

Moim zdaniem plakaty, obrazu i antyramy przeżywają teraz swój prawdziwy boom. W moim domu również znajduje się pełno takich elementów i cała ściana obrazków z najbliższymi – to jest jedna z najcenniejszych rzeczy sentymentalnie 🙂 Cudowny widok z za okna, zazdroszczę :O

Odpowiedz
Paulina z simplistic.pl 9 listopada, 2018 - 11:18 am

Przepiękne widoki macie! My co prawda kupiliśmy mieszkanie w bloku, ale za to z widokiem na zadrzewiony fort, dzięki czemu unikniemy zaglądających nam w okna z naprzeciwka sąsiadów. 🙂

Świetny pomysł z tą galerią, być może i u nas pojawi się coś podobnego, bo, co jak co, ale ścian będziemy mieć sporo do zagospodarowania. 😀

Odpowiedz
Biała Sowa 9 listopada, 2018 - 11:20 am

Takie rzeczy faktycznie nadają charakter i niepowtarzalność 🙂
Pozdrawiam serdecznie.

Odpowiedz
Ragaba 9 listopada, 2018 - 2:56 pm

Rami są genialne. Prostota, prostota i jeszcze raz prostota. Bardzo dobry przykład tego, iż nie potrzebujemy 50 odcieni pstrokatych kolorów aby stworzyć efekt wow w naszym mieszkaniu. Proste, czarne ramki i tez mam świetną i klimatyczna kompozycję. Pięknie ! 🙂

Odpowiedz
Aleksandra 13 listopada, 2018 - 1:12 pm

U mnie w domu brakuje takiego miejsca ze zdjęciami. Pora to zmienić 🙂

Odpowiedz
Domi 13 listopada, 2018 - 11:48 pm

Ładne wnętrze:)

Odpowiedz
Adrian 14 listopada, 2018 - 12:20 pm

Pięknie wygląda to zdjęcie wydrukowane na płótnie! Też będę musiał spróbować wydrukować jedno z moich 🙂

Odpowiedz
Anka 19 listopada, 2018 - 3:13 pm

bujak skradł moje serce <3

Odpowiedz

Zostaw komentarz

Drogi Czytelniku, Chcielibyśmy poinformować, iż zaktualizowaliśmy naszą Politykę Prywatności. W tym dokumencie dowiesz się jakie dane osobowe mogą być przetwarzane oraz w jakim celu to robimy. Znajdziesz również informację jakie prawa przysługują Tobie w związku z przetwarzaniem danych. Aby móc w pełni korzystać z naszej strony, prosimy Ciebie o akceptację naszej Polityki Prywatności. Akceptuję Czytaj więcej