Nad morzem.

by Home on the Hill
6 komentarzy

Czasami z Przyjaciółką tak sobie marudzimy, że w tym naszym Gdańsku to wiecznie tylko wieje i jest zimno. Sprawdzam sobie pogodę w Krakowie i odkrywam, że jak zwykle u nich, o co najmniej pięć stopni cieplej. I myślę sobie wtedy, że przy tym naszym polskim klimacie, mieszkanie na północy wcale nie jest najlepszym pomysłem. A potem jak zwykle przychodzi taki dzień, gdy słońce świeci, a my wsiadamy w samochód i w ciągu niecałych dwudziestu minut znajdujemy się nad morzem. I wtedy dochodzi do mnie, że za nic w świecie nie byłabym w stanie z tego zrezygnować, że to moje miejsce, mój dom, że tylko tu i nigdzie indziej.

Może i jest chłodniej, może i bardziej wieje, pada, wszystko później kwitnie. Ale to powietrze, te pejzaże, plaże piaszczyste i horyzont w oddali są w stanie wynagrodzić wszystko. Tylko tu potrafię naprawdę odpocząć, zrelaksować się, wypełnić głowę słodkimi banialukami. Kiedy plaże jeszcze dość puste, kiedy fale o brzeg uderzają wtedy czuję w pełni, że mieszkamy właśnie tutaj, bo jest najpiękniej.

Mam takie swoje ukochane miejsca, najbardziej malownicze plaże. Kocham Orłowo, ale jednym z magiczniejszych zakątków jest też wyspa Sobieszewska. Najlepiej przejść się lasem, przez rezerwat ptaków, pooglądać te brzozy, wydeptać swoje ścieżki, aby po spacerze ni stąd ni zowąd wyjść wprost na morze. Wydmy wokół, zapach jodu i żywicy miesza się razem, szeroka plaża i cudowne fale. To jedno z najpiękniejszych miejsc z możliwych. W takie dni, kiedy wystawiam tę twarz do słońca czując pod palcami ciepły piasek, kiedy mewy krzyczą nad głowami, a muszelki same pchają się do kieszeni, wiem, że niezła ze mnie szczęściara.

Jak to mój Mąż stwierdził – zobacz ludzie muszą płacić grube pieniądze a my to mamy ot tak, zawsze, do znudzenia. Kiedy tylko zechcemy. Chociaż chyba nie ma możliwości, aby się tym znudzić…

Jest najpiękniej. Tu u nas. Mimo, że najczęściej o te kilka stopni chłodniej;)

Zobacz również

6 komentarzy

Tomasz Wostal 9 kwietnia, 2018 - 1:36 pm

Świetne zdjęcia! 🙂 Pozdrawiam!

Odpowiedz
Edyta 9 kwietnia, 2018 - 9:34 pm

Tez mieszkam w Gdansku i faktycznie czesto tez narzekam na to ze wieje:( ale tak jak napisalac te widoki i morze rekompensuja wszystko!

Odpowiedz
M. 10 kwietnia, 2018 - 12:09 pm

Mieszkam na północy Szkocji, gdzie do morza mam bardzo blisko, gdzie czasem wieje nieziemski wiatr, ale uwielbiam to miejsce jak żadne inne 🙂

Odpowiedz
Bea 10 kwietnia, 2018 - 1:44 pm

Chciałabym kiedyś zamieszkać nad morzem 🙂

Odpowiedz
Angelika 10 kwietnia, 2018 - 9:17 pm

Śliczne zdjęcia!<3<3

Odpowiedz
Ewa 12 kwietnia, 2018 - 11:17 pm

Witam Olu:) pochodzę z nad morza. Studiowałam w Szczecinie i tu osiadłam na stałe. Mieliśmy wrócić po studiach w rodzinne strony ale los chciał inaczej. Właśnie się budujemy więc „depczę Ci po piętach” ;). Rozumiem to uczucie wolności nad morzem. Kiedyś pracowałam w korporacji i czułam się źle, ogromnie stłamszona, wyeksploatowana. Morze i bezkresny horyzont dawał mi….wolność. Nigdy wcześniej ani nigdy potem gdy zmieniłam pracę nie czułam tego uczucia. Kocham morze:) najbardziej poza sezonem . W lato nie czuję się dobrze bo za dużo ludzi. Ale znam miejsca magiczne, gdzie trzeba iść przez las a nagrodą jest piękna polska plaża bez tłumi turystów. Uwielbiam Twój blog:*

Odpowiedz

Zostaw komentarz

Drogi Czytelniku, Chcielibyśmy poinformować, iż zaktualizowaliśmy naszą Politykę Prywatności. W tym dokumencie dowiesz się jakie dane osobowe mogą być przetwarzane oraz w jakim celu to robimy. Znajdziesz również informację jakie prawa przysługują Tobie w związku z przetwarzaniem danych. Aby móc w pełni korzystać z naszej strony, prosimy Ciebie o akceptację naszej Polityki Prywatności. Akceptuję Czytaj więcej