Jak stworzyć projekt swojego wymarzonego wnętrza?

by Home on the Hill
6 komentarzy

Kiedy kupujemy nowy dom, mieszkanie czy planujemy remont obecnego, najtrudniej jest stworzyć bazowy projekt jak to nasze przyszłe wnętrze ma wyglądać. Niby wiemy, co nam się podoba, ale jak przyjdzie do wybierania konkretów to często czujemy się zagubieni. Trzeba podjąć masę decyzji, wybrać odpowiedni kolor podłogi, ścian, dobrać do tego meble, dodatki, pomyśleć o ustawieniu i funkcjonalności. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że wiele elementów kupujemy na stałe i jeśli zrobimy błąd to nie jest łatwo to wszystko odwrócić. Nie ma większego koszmaru niż to, kiedy wykończymy nasze cztery kąty, siadamy w gotowym wnętrzu i odkrywamy, że nic tu nie gra, nie jest wcale tak jak to sobie wyobraziliśmy. Jak więc przed tym się ustrzec, jak stworzyć od podstaw projekt wymarzonego wnętrza? O tym w dzisiejszym wpisie!

Zaprezentuję Wam proste patenty i rzeczy, o których koniecznie trzeba pamiętać tworząc wizje swojego nowego gniazdka. Projektowanie wnętrza to proces długotrwały, nie warto nic tu zostawiać przypadkowi, każdy element warto dobrze przemyśleć i go „poczuć”. Często, kiedy tylko zdecydujemy się na jakąś nieruchomość, nim odbierzemy klucze już zaczynamy kompletować do niego dodatki i dekoracje. Ale zanim zaczniemy wydawać na to wszystko pieniądze, warto najpierw zaplanować wszystko od podstaw, bo potem okaże się, że na szybko kupione rzeczy, wcale do nowego wnętrza nie będą nam pasować. Tak naprawdę te wszystkie dekoracje to tylko taka kropka nad i, najważniejsze jest jednak zbudowanie bazy.

Jak stworzyć projekt swojego wymarzonego wnętrza?

Układ, funkcjonalność i światło

Zanim zaczniemy planować konkrety musimy dobrze przeanalizować to nasze przyszłe wnętrze. Potraktujmy je, jako czyste płótno. Ważna jest strona świata, na którą wychodzą okna, sprawdźmy ile w tym wnętrzu wpada nam naturalnego światła, czy jest to pomieszczenie jasne, czy ciemne. W zależności od tego – będziemy wiedzieć, jakie kolory będą dobrze w nim wyglądać. O wpływie kolorów na wnętrze i  o tym jak je dobierać pisałam więcej tutaj. Co z tego, że podobają nam się  pomarańcze, jeśli mamy pokój od zachodniej strony i może się okazać, że ten kolor na ścianach będzie zbyt jaskrawy, zamiast zdobić zacznie męczyć. Wnętrza od strony północnej mają w sobie naturalną szarość, trzeba więc uważać, aby nie stały się jeszcze ciemniejsze i chłodniejsze i tak dalej. Określmy też funkcje, jakie to pomieszczenia ma spełniać, co chcemy, aby w nim się znalazło.

Jeśli jest to salon na pewno musi być jakaś strefa wypoczynku, kanapa, szafka pod telewizor, może ma też służyć, jako jadalnia i chcemy w tym pomieszczeniu ustawić stół? Dobrze to wszystko zmierzmy, sprawdźmy wymiary naszych pomieszczeń, bo choć marzy nam się stół na dwanaście osób, to po zakupie istnieje możliwość, że nam się po prostu do tego naszego wnętrza nie zmieści. Pomyślmy o różnych możliwościach ustawienia, wydrukujmy sobie plan i z linijką w ręku przeanalizujmy opcje. Otwórzmy się na różne warianty, sprawdźmy, jakie mamy możliwości. Jeżeli istnieje taka możliwość, to czasami warto poprzesuwać ściany, niekoniecznie decydować się na kuchnię w miejscu, w jakim zaplanował ją deweloper, nieraz dobrym rozwiązaniem będzie też otworzenie wnętrza na inne pomieszczenia. Sprawdźmy układ hydrauliki, elektryki, już na tym etapie pomyślmy, co moglibyśmy ewentualnie chcieć zmienić.

Rozplanujmy oświetlenie. To ono w dużej mierze wpływa na całość. Pamiętajmy zarówno o lampach centralnych, punktowych i dekoracyjnych. Zresztą o tym jeszcze dokładniej napiszę Wam kolejnym razem:)

Jak już dokładnie wiemy jak będą wyglądać nasze przyszłe pomieszczenia to teraz czas na planowanie jak je urządzimy.

Styl

Najważniejsze to określenie stylistyki, to, w jaką stronę chcemy zmierzać. Aby to określić najlepiej jest przeglądać jak najwięcej inspiracji, gotowych wnętrz, zaznaczać rzeczy i elementy, które nam się podobają, a które możemy odrzucić z kretesem. Uważnie przypatrujmy się różnym aranżacjom, wybierajmy te, które przykuwają nasz wzrok, wywołują pozytywne emocje. Kiedy zbierzemy już potężny zbiór różnych inspiracji na spokojnie je poprzeglądajmy, znajdźmy elementy wspólne, które wskażą nam nasze upodobania.  Jeśli na każdym zdjęciu, które podziwiamy są białe ściany, to wiadomo, że to kolor, jaki jest bliski naszemu sercu. Nieraz wybieramy meble pod wpływem jakiegoś zdjęcia, ale zastanówmy się czy na przykład ten stół na pewno nam się podoba, czy po prostu zachwyciła nas cała stworzona aranżacja a już w innych okolicznościach, niekoniecznie by nas zachwycił. Czym więcej przejrzanych wnętrz, zdjęć, gotowych projektów, tym łatwiej nam będzie znaleźć te elementy wspólne, które najczęściej w naszych inspiracjach się pojawiają i wtedy możemy mieć pewność, że to jest naprawdę coś, co nam się podoba, a nie, że akurat zachwyciła nas taj jedna konkretna aranżacja wypracowana przez sztab dekoratorów i stylistów, której później u siebie nie jesteśmy w stanie odtworzyć.

Popatrzmy jak w tych wnętrzach, które podziwiamy jest zbudowany klimat, jakie występują tam elementy stałe, które powodują, ze ma taki charakter a nie inny. Następnie warto stworzyć sobie własną tablice inspiracji w formie moodbordu. Powycinajmy te rzeczy, które najczęściej zakreślaliśmy, to może być jeden element albo i nawet całe wnętrze. Skupmy się na kolorach, fakturach, podłodze, barwach ścian, mebli, drewna, dodatków. Wszystkie te elementy ułóżmy w kolaż i sprawdźmy czy do siebie pasują, czy ze sobą współgrają, czy ładnie to wygląda, czy może czegoś brakuje? Warto posiłkować się też Pinterestem —–> zajrzyj na nasz profil, tworzyć sobie tablice inspiracji, przypinać tam zdjęcia wnętrz i elementów, które wpadną nam w oko, a później na spokojnie to wszystko analizować, wybierać elementy, które mają tworzyć nasze przyszłe wnętrze.

Punktem wyjścia może być jeden mocny element, wokół którego zbudujemy całe nasze wnętrze. Decydując się na przykład na czerwoną cegłę na ścianie zastanówmy się, jaka będzie do niej pasować podłoga, jakie meble, jaki kolor powinny mieć inne ściany, tak żeby ją dobrze wyeksponować, żeby pasowała stylem do reszty.

Jeśli jesteśmy przekonani do koloru naszych przyszłych ścian przykładajmy kolorystyczny pasek do różnych podłóg, rodzajów drewna, materiałów, innych kolorów. Posiłkujmy się kołem barw, sprawdźmy jak różne kolory na siebie oddziałują, czy dana barwa ścian będzie pasować do konkretnej podłogi itd.

Warto wybierając się do sklepu na poszukiwanie kolejnych elementów do swojego wnętrza mieć ze sobą próbki tych rzeczy, które jesteśmy pewni, że będą w naszym przyszłym domu. Możemy wziąć kawałki materiałów, wybrany panel podłogowy czy pasek koloru farby, którą chcemy wymalować ściany. Przykładajmy te rzeczy do przyszłych mebli, drzwi, kafli, sprawdzajmy czy na pewno do siebie pasują, czy odcienie się „nie gryzą” czy stworzy to taki efekt jak zamierzamy.

Konsekwencja

Bądźmy konsekwentni. Jeśli na naszych tablicach inspiracji rządzi jasna stylistyka, skandynawskie klimaty, naturalne materiały, to później nie idźmy i nie kupujmy paneli w odcieniu orzecha. Dobierajmy każdy kolejny element do pozostałych, sprawdzajmy jak ze sobą współgrają. W środku realizacji projektu nie kupujmy nagle na przykład drzwi wewnętrznych w zupełnie innym stylu, bo jest na nie promocja. Nie dajmy się ogarnąć zakupowemu szaleństwu. Warto też przed ostatecznym zakupem brać próbki, zobaczyć jak dana rzecz wygląda w różnym świetle, może się na przykład okazać, że w rzeczywistości szara kanapa, którą zamierzamy kupić, w dziennym świetle robi się beżowa. Piękne dębowe panele, w domu wpadają w żółty odcień i tak dalej. Dajmy sobie czas, przekonajmy się czy dana rzecz jest naprawdę tym, o co nam chodzi.

Zbudujmy też bazę. Elementy stale wokół których będziemy tworzyć cale wnętrze. Zacznijmy od podłóg, koloru ścian, tapet nim kupimy meble i dodatki, bo potem może okazać się, że całość do siebie nie pasuje.

Wybór mebli i dodatków

Mamy wymalowane ściany, położone podłogi, to teraz czas na meble i dodatki. Niezwykle ważna jest funkcjonalność. Zastanówmy się dobrze jak lubimy spędzać czas, czego w tym wnętrzu potrzebujemy, czy w duszy gra nam minimalizm, czy też niekoniecznie. Rozplanujmy miejsca na przechowywanie rzeczy, zastanówmy się, co w danym pomieszczeniu będziemy musieli trzymać.  Dobierajmy meble do tego, co już mamy, nie mieszajmy różnych rodzajów drewna o całkowicie innym wybarwieniu.

Jestem też przeciwniczką kupowania gotowych kompletów. Wydaje mi się, że wnętrza są dużo ciekawsze, jeśli są skomponowane z różnych elementów. Ważne żeby te rzeczy do siebie pasowały, tworzyły spójną, wizualną całość, ale nie koniecznie muszą być identyczne. Możemy mieszać stare z nowym, bawić się kształtem, fakturą, kolorem. Twórzmy miejsca z duszą, z charakterem. W takich wnętrzach więcej się dzieje, są ciekawsze, nie wyglądają jak salony meblowe. Nie bójmy się kupować rzeczy nie do kompletu, ważne tylko, aby tak jak wcześniej pisałam, sprawdzać jak nowa rzecz będzie pasować do tego, co już mamy.

Czas

Dajmy nowemu wnętrzu czas. Jestem zwolenniczką tego, aby urządzać się na spokojnie. Dobrze poczuć nowe wnętrze. Na początku wyposażmy je w to, co niezbędne i później na spokojnie dobierajmy do tego kolejne elementy. Dopiero, kiedy zamieszkamy w nowym miejscu możemy stwierdzić, czego jeszcze nam na co dzień brakuje, co by nam się przydało. Nauczmy się tego nowego wnętrza, na spokojnie pokombinujmy, co moglibyśmy jeszcze dodać, zamienić, nie musimy mieć wszystkiego gotowego na start, bo później może okazać się, że będziemy jakiejś decyzji żałować. Niech wnętrze ewoluuje, zmienia się, niech określa Was, Wasze zainteresowania, charaktery, styl życia. Włóżcie w nie czas i  cząstkę swojego serca. To zawsze procentuje. Nie bójcie się też modyfikować Waszych wizji, wypróbowywać nowe układy mebli, eksperymentować z dodatkami. To idealna droga do wymarzonego wnętrza.

Tworząc projekt przyszłych pomieszczeń warto sprawę dobrze przemyśleć. Określić swoje potrzeby, priorytety, swój styl, znaleźć inspiracje, kierunek, w którym chcemy podążać. Poświęćmy na to czas, trochę energii a na pewno stworzymy miejsce, do którego będziemy chętnie wracać. I pamiętajmy, ze nawet, jeśli nam coś nie wyjdzie – to nie jest to koniec świata, czasami nawet puszka farby może zdziałać cuda, nie warto się męczyć, tylko trzeba odmieniać to, co nam się nie podoba.  Mam nadzieję, że dzisiejszy wpis był dla Was przydatny, jeśli macie jakieś rady bądź pytania to piszcie śmiało.

Zobacz również

6 komentarzy

Biała Sowa 5 lutego, 2018 - 4:26 pm

Fajny i przydatny post 🙂
Faktycznie przed urządzaniem, czy remontem dobrze jest wszystko dokładnie przemyśleć i zaplanować.
Niektóre rzeczy wychodzą dopiero z czasem.
Pozdrawiam serdecznie.

Odpowiedz
Projekt Dom 6 lutego, 2018 - 5:40 pm

Przydatne rady! Z mojego punktu widzenia najważniejszy punkt to czas:) patrząc wstecz najwięcej błędów popełniliśmy właśnie pod presją czasu. Bo kafelkarz się spieszył, bo chcieliśmy wszystko szybko skończyć. Decyzje które podjęliśmy bez stresu okazały się zdecydowanie lepsze. Pozdrawiam 🙂

Odpowiedz
Joanna 7 lutego, 2018 - 8:52 am

Fajnie opisane porady. Też jestem przeciwniczką gotowych zestawów, ale to ułatwienie dla osób które kompletnie nie mają pojęcia czego oczekują.

Odpowiedz
Gabriela 2 marca, 2018 - 12:07 pm

Za niedługo budowa naszego domu wejdzie w fazę urządzania, a ja jestem przerażona! Pomysłów mam sporo, ale boję się właśnie,że całość nie będzie ze sobą współgrać. Troszkę rozjaśnił mi w głowie ten wpis, ale pracy jest ogrom przy urządzaniu! Pozdrawiam 🙂

Odpowiedz
Artek 11 kwietnia, 2018 - 9:48 pm

Moze ktos wie gdzie znajde szafke pod telewizor podobna do tej na ostatnim zdjeciu?

Odpowiedz
Ania 6 maja, 2018 - 2:01 pm

Z jakiego programu do projektowania wnętrz Pani korzysta? Pytam, ponieważ zauroczyłam się tymi projektami, a sama chciałabym stworzyć taki projekt dla nowego domu.

Odpowiedz

Zostaw komentarz

Drogi Czytelniku, Chcielibyśmy poinformować, iż zaktualizowaliśmy naszą Politykę Prywatności. W tym dokumencie dowiesz się jakie dane osobowe mogą być przetwarzane oraz w jakim celu to robimy. Znajdziesz również informację jakie prawa przysługują Tobie w związku z przetwarzaniem danych. Aby móc w pełni korzystać z naszej strony, prosimy Ciebie o akceptację naszej Polityki Prywatności. Akceptuję Czytaj więcej