Jesienne porządki, czyli akcja organizacja.

by Home on the Hill
20 komentarzy

salon w skandynawskim stylu

Kiedy jesień powoli zaczyna pukać do drzwi przenosimy to nasze życie do środka. Skupiam się na tym moim domu, porządkuję szafy, staram się zorganizować też przestrzeń najlepiej jak potrafię. Lato zawsze odrobinę mnie rozleniwia, przez te ciągłe wyjazdy i szybkie powroty do naszego mieszkania wiecznie wkrada mi się chaos. Wakacje wypełniają mi częste spotkania, wspólne pikniki, korzystanie z każdego promienia słońca, wtedy też na ten bałagan przymykam oko. Jednak, kiedy przychodzi wrzesień, kiedy liście w ogródku przebarwiają mi się na czerwono, to wtedy czuję, że czas porządnie zająć się tym naszym domem. Zakasuję rękawy, przetrzepuję szafy, urządzam wnętrzarskie czystki. Dziś kilka słów o naszych patentach, o tym jak poradzić sobie z organizacją rzeczy w mieszkaniu.

Niejednokrotnie pisałam, że moją największą bolączką jest za mała ilość szaf i miejsca na przechowywanie wszystkich przedmiotów. Nie potrafię być minimalistką w żadnym calu, aż potem następuje kompletny przesyt tych rzeczy wokół, przez które to wkrada się nieporządek. Zaczynam więc jak zawsze od przeglądu naszego mienia i pozbywania się tego, co zbędne. Nie jest to dla mnie łatwe, ale mam już pierwsze sukcesy w tej dziedzinie;) Sięgam też po rożne pomoce, które ułatwiają mi utrzymanie porządku na dłużej. Dla mnie najważniejsze jest to, że każda rzecz musi mieć swoje miejsce, tylko dzięki temu potrafię jakoś ten dom utrzymać w ryzach. Teoretycznie wiele przedmiotów leży na wierzchu, ale to są takie wybrane, te zaś co lubią wprowadzać chaos, sprytnie chowam.

Ostatnio moim wielkim odkryciem są modułowe pojemniki Leitz MyBox. Ci, którzy nas dłużej czytają, na pewno wiedzą, że jestem ogromną zwolenniczką wszelkich organizatorów, koszy, pudełek itd. Bez tego nie wyobrażam sobie utrzymać porządku w tym naszym domu. Wcześniej wspomniane pojemniki, są o tyle wygodne, że idealnie można wykorzystać je w rożnych pomieszczeniach, są ogromnie trwałe, naprawdę ładne, świetnie wkomponują się w otoczenie, nie rzucają się w oczy, przechowują to co mają przechowywać, i pomagają w uporządkowaniu przestrzeni. Są dostępne w najróżniejszych rozmiarach, a to, co zachwyciło mnie najmocniej, to system modułowy, dzięki czemu możemy mieć wszystko pięknie w środku posegregowane.

leitz box

Takie pojemniki świetnie odnajdą się w domowym biurze, pokoju dziecięcym, kuchni czy łazience. Nasza jest naprawdę mała, więc muszę wykorzystywać w niej każdy skrawek przestrzeni. Na początku większość rzeczy, kosmetyków trzymałam na zewnątrz, ale przez to wiecznie wkradał się wizualny bałagan. Dzięki tego typu pojemnikom wszystko ma swoje miejsce, one wyglądają bardzo schludnie i momentalnie wprowadzają ład do pomieszczenia. Mieszczą się zarówno do niewielkich szufladek, ale też ładnie się prezentują stojąc ułożone na zewnątrz. Oprócz tego w naszej łazience rządzą różne kosze, wiklinowe cuda, zmiękczają przestrzeń, a na półkach leżą uporządkowane kosmetyki.

łazienka w prowansalskim stylu organizacja rzeczy w domu

W pokoju dziecięcym także nastał czas porządków, to tu segregacja rzeczy jest zawsze najpilniejsza. Moje dzieci odziedziczyły po mnie duszę zbieracza, więc raz na jakiś czas robimy „najazd” z mężem na te ich królestwo i bezlitośnie przeglądamy cały ich dobytek. Pozbywamy się tego, co już zniszczone, czym się nie bawią, co tylko kradnie miejsce. Tu również takie modułowe pojemniki odnajdą się idealnie, można w nich przechowywać tekstylia, koce, maskotki, drobne zabawki jak i te większe. Mniejsze pudełko może służyć także do przechowywania kredek, kolorowych dziurkaczy i innych plastycznych elementów. Ich biureczko jest nieduże, więc taki gadżet wpasował mi się tu idealnie. Bardzo cenią sobie też u nich wielką skrzynię, kosze na zabawki, wszystkie poukrywane szuflady, pudełka, worki, w które w wygodny sposób można pochować to, czym w danej chwili się nie bawią. Cały czas pracuję nad tym żeby nauczyć ich, aby po skończonej zabawie odkładali wszystko na miejsce zanim sięgną po kolejną rzecz, ale uczciwie muszę przyznać, że różnie to z tym u nas bywa. A jak to jest u Was?

W salonie jak zwykle rządzą tekstylia, poduszki, książki. To zaś, co powinno być poukrywane leży w tych wszystkich koszach wokół, w szufladach, czy pojemnikach. Jednak żeby tak wszystko mogło w miarę schludnie wyglądać, musimy co nieco swoje zbieracze zapędy ograniczyć, bo i te wszystkie organizery mają jakiś swój limit. Walczę więc z tym na jesień, walczę mocno. Najgorsze jest tylko to, ze jak zbyt wiele rzeczy chowam, to momentalne wokół robi się jakoś tak pusto i mniej przytulnie. Cóż, pewnie najważniejsze jest znaleźć złoty środek, wszystko z umiarem. Mam teraz taką zasadę, że gdy kupuję, bądź wyjmuję na zewnątrz jakąś nową dekorację, to poprzednią chowam, wyznaczyłam sobie taki osobisty limit rzeczy wokół, zobaczymy jak długo mi się uda ten stan utrzymać;)

Jak sobie radzicie z organizacją rzeczy w domu, z ich przechowywaniem? Czy też na jesień porządkujecie i staracie się trochę bardziej selektywnie podchodzić do swojego dobytku? Jakie są Wasze ulubione patenty na utrzymanie porządku? W końcu cała sztuka polega właśnie na tym, aby nie sprzątać wiecznie bałaganu, ale starać się do niego nie dopuszczać. Podzielcie się swoimi sposobami koniecznie, uściski wielkie!

*Wpis powstał przy z współpracą z marką Leitz.

Zobacz również

20 komentarzy

Beata 13 września, 2017 - 9:05 am

Naprawdę trzymasz te plastikowe pudła w salonie na widoku i na drewnianym blacie przy umywalce??? Pozdrawiam

Odpowiedz
Małgosia 13 września, 2017 - 11:18 am

Beato, Ola troszkę kokietuje 😉 Nie trzyma tego oczywiście na co dzień, tylko do zdjęć na ten post sponsorowany 🙂
Potem je pochowa (ale raczej nie wyrzuci). Będą w szufladach i szafkach. Sprawdzą się, jak wszystkie plastikowe pudła, również te tańsze 🙂

Odpowiedz
Ania 13 września, 2017 - 9:09 am

Pięknie u Was jak zwykle! Takie pudełka mogą wiele ułatwić, też lubię różne organizery, zwłaszcza w kuchni.

Odpowiedz
Janinka 13 września, 2017 - 9:15 am

Może głupio to zabrzmi, ale uwielbiam robić jesienne porządki… namęczyć się, ale potem mieć taką lekkość w domu, powyciągać koce, poduszki, świeczki. Ustawić suszone kwiaty do wazonu. Piękne zdjęcia i wnętrza! Pozdrawiam:)

Odpowiedz
Chrabąszczyk_to_ja 13 września, 2017 - 9:16 am

Oduczyłam się gromadzenia rzeczy i czuję się z tym o wiele lepiej. Za porządki biorę się zawsze, gdy mam tzw. ciśnienie i nie przewracam od razu całego domu do góry nogami. Jednego dnia przeglądam papiery, innego garderobę i tak pomału. Część rzeczy sprzedaję albo rozdaję, a to co już kompletnie się nie nadaje – wyrzucam. Ostatnio staram się nie marnować pieniędzy i rzeczy, doceniać to, co mam.

Odpowiedz
BetiB 13 września, 2017 - 9:22 am

Przepiękne jesienne kadry! Uwielbiam Twoje wnętrza.

Odpowiedz
The Natural Minimalism 13 września, 2017 - 9:39 am

Uwielbiam wszelkie pojemniki. To właśnie one porządkują mój chaos 🙂 W łazience mam półki i plastikowe zamykane pudełka. Sprawdzają się naprawdę dobrze. Muszę jeszcze pomyśleć nad takim przegródkami w szufladzie z bielizną 🙂

Odpowiedz
Natalka 13 września, 2017 - 10:08 am

Śliczne zdjęcia! Ja też mam problem ze zbyt dużą ilością rzeczy, ciągle obiecuję sobie, że się ich pozbędę i chyba czas w końcu to zrobić! Pojemniki super, też muszę o takich pomyśleć.

Odpowiedz
Monia 13 września, 2017 - 11:08 am

Oj, ja też już cały dom ogarnęłam po lecie. Przygotowałam dom na częstsze i dłuższe przebywanie w nim, także jestem gotowa na przyjście jesieni :). Śliczne zdjęcia, co nie jest żadną nowością :). Pozdrawiam ciepło.

Odpowiedz
ilazienki24 13 września, 2017 - 12:08 pm

Świetne zdjęcia 🙂

Odpowiedz
sandra nowicka-nowak 13 września, 2017 - 1:30 pm

Też nie potrafią być minimalistką a to teraz takie modne, a ja lubię mieć dużo książek, kwiaty, bibelotki. NIestety czasem ma to wrażenie chaosu. Fajne te pudełka.

Odpowiedz
NIKA 14 września, 2017 - 11:14 am

Ani ładne, ani nie pasują do wnętrz.

Odpowiedz
Marta 15 września, 2017 - 11:53 am

Lubię minimalizm. Pudełka pomagają w organizacji, ale wolę je mimo wszystko trzymać w zamknięciu 🙂 Np. w łazienkowej szafce mam kilka pudełek, w których trzymam różne drobiazgi. Dzięki temu czuję zachowany porządek i nie są tak widoczne. Mimo wszystko Twoje wnętrze wygląda przepięknie!

Odpowiedz
Kasia Twoje DIY 16 września, 2017 - 6:24 pm

Olu, uwielbiam do Ciebie zaglądać. 🙂

Odpowiedz
Julita 22 września, 2017 - 10:35 am

Ładne zdjęcia,ale ten post sponsorowany zniechęca 🙁 Rozumiem,że każdy chce zarobić,ale można w reklamę „bawić się” subtelniej. Rozumiem pudełka pod łóżkiem,pod stolikiem…. ale te obok umywalki,na pięknej, drewnianej konsoli-powiało straszną tandetą.

Odpowiedz
Asia 22 września, 2017 - 10:44 am

Bardzo ładne te pudełka, lubie takie praktyczne rozwiązania, fajnie, że pokazujesz, że Wasz dom jest do mieszkania, a nie z katalogu:)

Odpowiedz
Edyta 23 września, 2017 - 9:28 pm

Dla mnie najważniejsze są 3 rzeczy:
-nie zbierać przydasi,
-każda rzecz powinna mieć swoje miejsce,
-wszystko odkładać na miejsce (co przy dzieciach nie jest wcale takie oczywiste, bo dlaczego kalosze nie mogą stać przy wannie, a wiaderko z piaskownicy nie pasuje do salonu?)
Na moim blogu podałam 13 praktycznych wskazówek na porządek w domu, pisałam jak sprzątać przy dziecku, jak znaleźć miejsce dla każdego przedmiotu.
A pudełka estetyczne i praktyczne i to jest chyba najważniejsze. Mając dzieci jest to dobre rozwiązanie i też z niego korzystam w wielu miejscach w moim domu.

Odpowiedz
Ania 28 września, 2017 - 6:52 am

Oj mi równiez przydadzą się takie jesienne porządki. Nie wiem nawet kiedy nazbierało mi się w mieszkaniu masa rzeczy. Niby nie jestem typem chomika, ale jednak widzę, że zrobił mi sie pewien nieporządek.
Juz upatrzyłam sobie kilka ładnych pudełek w sklepie, w których wyląduja wszystkie bibeloty, które aktualnie są na zewnątrz.

Odpowiedz
Anka 30 września, 2017 - 2:33 pm

Jestem pierwszy raz i od razu rzuciło mi się w oczy, że robisz piękne profesjonalne zdjęcia

Odpowiedz
Krainablasku.eu 4 października, 2017 - 1:52 pm

Po pierwsze – macie prześliczny dom w super aranżacji! Pokój waszego dziecka jest niesamowity.
Widzę, że stosujecie pojemniki modułowe praktycznie w każdej części domu. Jakie organizery używacie w kuchni?

Odpowiedz

Zostaw komentarz

Drogi Czytelniku, Chcielibyśmy poinformować, iż zaktualizowaliśmy naszą Politykę Prywatności. W tym dokumencie dowiesz się jakie dane osobowe mogą być przetwarzane oraz w jakim celu to robimy. Znajdziesz również informację jakie prawa przysługują Tobie w związku z przetwarzaniem danych. Aby móc w pełni korzystać z naszej strony, prosimy Ciebie o akceptację naszej Polityki Prywatności. Akceptuję Czytaj więcej