7 sposobów na przechowywanie rzeczy w domu.

by Home on the Hill
14 komentarzy

Z przechowywaniem rzeczy w domu często bywa kłopot, zwłaszcza, jeśli ktoś tak jak ja, ma duszę zbieracza. Teoretycznie wiele można zaplanować już na etapie remontu i urządzania wnętrza, ale często nie jesteśmy w stanie przewidzieć ile tych różnych przedmiotów nam dojdzie, albo zbyt optymistycznie do tych przewidywań podchodzimy (tu znów mogę Wam się ukłonić;)) Jak więc znaleźć w domu później na to wszystko miejsce, gdzie przechowywać rzeczy? Jak zorganizować przestrzeń, w której już funkcjonujemy i w której brakuje miejsca na kolejne szafy, a piwnica nie jest w stanie już nic więcej zmieścić? Dziś opowiem Wam o moich patentach i sposobach uporządkowania tego wszystkiego co wokół i co oczywiście jest mi niezbędne;)

7 sposobów na przechowywanie i organizację rzeczy w domu.

Segregacja

Zacznę być może od banału, ale nie ma co ukrywać jest to niezwykle istotne, a mianowicie; segregacja. Co jakiś czas warto przejrzeć swój dobytek, a już zwłaszcza te szuflady i szafki, które są od wszystkiego i tak naprawdę niczego. Chyba każdy ma coś takiego w domu, prawda? Można tam odnaleźć na przykład miarkę krawiecką, długopis, stary rachunek za prąd, autko, w którym mieliśmy koło naprawić, na szybko wrzucone gumki do włosów, notes, którego nigdy nie używamy, kartkę z wakacji, śrubokręt, który się tu jakimś cudem zapałętał i tak by można było wymieniać i wymieniać… Więc co jakiś czas robię naloty na te wszystkie nasze „dziury otchłani” i każdej rzeczy próbuję przyszeregować odpowiednie miejsce, powyrzucać to, co niepotrzebne itd. W ogóle od jakiegoś czasu staram się żyć z zasadą, że każdy przedmiot ma swoje miejsce i choć opornie mi to idzie to już widzę pierwsze efekty. Przede wszystkim, kiedy czegoś potrzebuję mogę szybko zawęzić krąg poszukiwań, po drugie bałagan jakby mniejszy i łatwiej dostrzec wszystko to, co niepotrzebne i z czym czas już się rozstać. Warto, co jakiś czas segregować szafy z ubraniami, kuchenne szafki, dziecięce zabawki, dokumenty, książki,. Nagle po takim przeglądzie okazuje się, że w naszym domu znajduje się dużo wolnego miejsca, po uprzednim pozbyciu się tego, co już jest nam niepotrzebne, zniszczone, co tylko bezsensu zalega w szafie.


Pojemniki i organizery

Uwielbiam wszelkie pojemniki i organizery. To naprawdę w zaczarowany sposób pozwala nam na oszczędność przestrzeni i większy porządek. Dlatego też w każdej szufladzie z ubraniami mamy na przykład specjalne przegródki, organizery na bieliznę itd. Kiedy wszystko jest odpowiednio poukładane zajmuje znacznie mniej miejsca. Pościel bądź rzeczy, które nie zawsze muszą być pod ręką warto również pochować do specjalnych pojemników, które możemy na przykład trzymać pod łóżkiem, wygląda to schludnie i dzięki temu wykorzystujemy wolną przestrzeń. Tak na przykład poradziłam sobie z lego Mai, które było praktycznie wszędzie, teraz ma wielki pojemnik, w którym może mieć wszystkie zestawy posegregowane w pudełkach, a które do tej pory zajmowały ogrom miejsca na półkach. Teraz, kiedy tylko chce się pobawić wysuwa pojemnik spod łózka i po kłopocie. Często wizualny bałagan tworzą nam różne drobiazgi, zwłaszcza te biurowe. Tu z pomocą przyjdą nam zwykłe słoiczki, w których możemy trzymać posegregowane drobne rzeczy takie jak spinacze, zszywki, przybory do pisania, taśmę klejącą itd. Takie różne organizery świetnie sprawdza się w łazience, możemy poukładać w nich kosmetyki, a także waciki, patyczki do uszu itd. Wszystko odpowiednio posegregowane wygląda schludnie.


Przeczytaj także: Jak zorganizować dziecięcą przestrzeń tak aby była funkcjonalna?

 
                               7 sposobów DIY na wykorzystanie słoika

Kosze

Kosze to moja kolejna miłość. Nie dość, że zdobią wnętrze, same w sobie są ładną dekoracją, to jeszcze mogą wiele pomieścić. Nie musimy ich nigdzie chować, możemy ustawiać je gdziekolwiek zapragniemy. Ja w nich przechowuję większość naszych tekstyliów, wszystkie koce, poduszki, pledy, narzuty, których mamy ogrom. Tak naprawdę takie różne kosze można odnaleźć w każdym kącie naszego mieszkania, ocieplają mi przestrzeń, mam te wszystkie rzeczy zawsze pod ręką i kiedy tylko potrzebuję to mogę wyjąć na przykład ulubiony koc a później z powrotem odłożyć go w niewidoczne dla oczu miejsce. Możemy w nich trzymać także książki, jakieś drobne bibeloty, albumy, cokolwiek, z czym mamy problem gdzie to schować.


Niechowanie po szafach

O tym już więcej kiedyś pisałam TUTAJ. Tak naprawdę wiele rzeczy może stanowić ładną dekorację wnętrza i nie musimy wszystkiego starać się chować i ukrywać. Książki możemy śmiało trzymać na parapetach, a nawet ładnie ułożone na podłodze, warto je obłożyć szarym papierem i podpisać, wtedy będą wyglądać jeszcze schludniej. Tak samo na zewnątrz możemy wystawiać wszelką ceramikę, dzbanki, karafki i trzymać w nich kwiaty, tworzyć różne aranżacje, na tacy możemy poukładać w łazience bądź sypialni perfumy itd. Koce mogą leżeć ładnie złożone na kanapie zachęcając do okrycia się nimi, wystawiajmy na zewnątrz też wcześniej wspomniane kosze, wykorzystujmy to co mamy, twórzmy z tego dekoracje, taki swój własny domowy klimat.

Worki próżniowe

To genialny wynalazek! Jak już naprawdę nie da rady nic więcej do szafy wcisnąć wystarczy taki worek i dzieją się czary;) Warto w nich przechowywać sezonowe ubrania, kurtki, pościel, wszystko to, co zajmuje sporo miejsca a nie jest nam potrzebne na co dzień. Naprawdę warto skorzystać z tego patentu, zwłaszcza przy dzieciach, kiedy te wszystkie ubierania wiecznie nam się mnożą.

Półki, przylepne haczyki, drabinki itd.

W przechowywaniu i organizacji rzeczy mogą pomóc nam również ściany. Oczywiście nie chodzi o to żeby zabudowywać je z góry na  dół;) Ale możemy śmiało powiesić półeczkę nad stołem, aby ułożyć tam naszą ulubioną zastawę, czy też kilka półek koło łózka na książki. Na półkach możemy ustawiać wszelkie małe koszyki, pojemniki, w nich przechowywać drobne rzeczy. Warto też korzystać z wszelkich haczyków, w łazience możemy powiesić na nich ręczniki, szlafroki, w kuchni kuchenne akcesoria, a nawet niewielkie naczynia, na przedpokoju klucze, apaszki. W łazience, jeśli mamy miejsce możemy ustawić drabinę na niej również powiesić ręczniki, tak samo zresztą w sypialni, możemy na niej wieszać koce itd.



Organizacja kuchennych sprzętów i akcesoriów


Funkcjonalne meble

Kiedy naprawdę brakuje nam miejsca możemy też pomyśleć o meblach, które spełniają kilka funkcji. I dla przykładu, jako stolik kawowy możemy wykorzystać skrzynię, w której możemy trzymać obrusy, bądź magazyny. Można także pomyśleć o zabudowaniu łózka, wyposażeniu go w szuflady, w których będziemy trzymać pościel, w łazience możemy zamiast zwykłego lustra powiesić takie z szafeczką, do której możemy schować szczoteczkę, pastę, kosmetyki codziennego użytku. Możliwości jest ogrom, grunt to trochę pokombinować i znaleźć dla siebie idealne rozwiązanie.

Mam nadzieję, że dzisiejszy post pomoże Wam trochę w organizacji Waszej przestrzeni, przechowywanie rzeczy nie jest łatwą sprawą, choć nie ma co ukrywać, że najprostszą metodą jest pozbywanie się nadmiaru, co mi osobiście przychodzi naprawdę z wielkim trudem. Ale postanowiłam trochę zmienić i następnym razem opowiem Wam jak idzie mi odgruzowywanie;) A jak Wy sobie z tym wszystkim radzicie, jakie są Wasze ulubione patenty na przechowywanie rzeczy i oszczędność przestrzeni? Podzielcie się nimi koniecznie, uściski wielkie!


Przeczytaj także:

Domowe sposoby na plamy i porządki oraz konkurs – wygraj prasowacz parowy SteaMaster!

Pierwszy dom dla wroga, drugi dla przyjaciela… – czyli błędy których już więcej nie popełnię!

5 szybkich sposobów, dzięki którym odmienisz swój dom!

 

Zobacz również

14 komentarzy

Zosia 21 czerwca, 2017 - 11:09 am

Najlepiej po tym odgruzowywaniu wystaw parę nieprzydatnych rzeczy na allegro, chętnie bym przygarnęła 🙂

Odpowiedz
Home on the Hill 23 czerwca, 2017 - 11:22 am

Pomyślę, pomyślę… 😛

Odpowiedz
Monia 21 czerwca, 2017 - 11:24 am

Ja mam fioła na punkcie segregacji i układania wsystkiego. Ostatnio złapałam się nawet na tym, że wieszając pranie mam wszystko podzielone na zbiory, nic się nie przeciśnie tam, gdzie być nie powinno :). To już chyba choroba ;). Artykuł bardzo przydatny ;).

Odpowiedz
Home on the Hill 23 czerwca, 2017 - 11:23 am

I super! Zazdroszczę, bo ja muszę się bardzo zmuszać i pilnować, chciałabym żeby też mi to w krew weszło 😉

Odpowiedz
Małgorzata 22 czerwca, 2017 - 1:21 pm

Niedawno na rynku pojawiły się bardzo fajne plastikowe pojemniki do przechowywania z tabliczkami do opisania zawartości. Są dostępne między innymi w sieci JYSK. https://jysk.pl/przechowywanie/kosze-itp/przechowyw-plastik/pojemnik-topstore-32l-z-pokr
Tabliczki kupuje się osobno, ale są też takie do których tabliczka jest załączona, mniejsze rozmiary. Świetny produkt do segregacji w szafach, ale nie tylko. To skandynawski design (produkuje je w Polsce duńska firma), zatem w tego typu wnętrzach będzie pasował również na zewnątrz. Sprawdza się u mnie, bo aby wyjąć coś czego potrzebuję, nie muszę przetrząsać wszystkich koszy czy pudełek 🙂
Na tabliczce napisałam, co znajduje się w środku. Polecam.

Odpowiedz
Joanna 22 czerwca, 2017 - 1:36 pm

To tak pięknie wygląda i brzmi, ale mi chyba nic nie pomorze. Wiem, że pewnie u innych ludzi te patenty się sprawdzają, jednak ja jestem człowiekiem chaosem.

Odpowiedz
Biała Sowa 22 czerwca, 2017 - 2:28 pm

Segregacja i porządek muszą być 🙂
Uściski.

Odpowiedz
Projekt Dom 22 czerwca, 2017 - 6:02 pm

Ja właśnie jestem od tygodnia w trakcie odgruzowywania całego pokoju „dupereli” i rzeczy „przyda się”… Póki co jestem w fazie „wyrzucam wszystko”, ale jak już skończę do na pewno trzeba będzie poukładać z głową to co zostało także dzięki za post 🙂 Pozdrawiam

Odpowiedz
NIKA 22 czerwca, 2017 - 8:27 pm

Haha, ja też wieszam skarpetki parami 🙂

Odpowiedz
Aga 22 czerwca, 2017 - 8:32 pm

Wszystkie patenty super, ale do worków próżniowych mam uraz. Kiedy po całym lecie i jesieni wyciągnęłam z nich zimowe swetry i płaszcze wszystko jakby straciło na objętości, swetry z grubych, puszystych porobiły się takie płaskie, cienkie, to samo z płaszczami, kurtkami z dzianin. Po dłuższym czasie niby co nieco odzyskały, ale mam wrażenie, że nigdy już nie wróciły do dawnej „formy”. No i wszystko było niemiłosiernie wygniecione. Teraz pakuję to po prostu w duże torby np. te po narzutach albo owszem próżniowe, ale już ich nie zasysam. Więcej miejsca to zabiera, ale wolę już nie ryzykować. A moim patentem są szafy pod sam sufit – dużo można w nich zmieścić 😉 No i na szczęście-nieszczęście, chociaż to blok, oprócz piwnicy mamy jeszcze duży strych (dużo się tam mieści, ale ile czeka do segregacji i wyrzucania, uch… )

Odpowiedz
greez 26 czerwca, 2017 - 1:12 pm

Ja odkryłam ostatnio takie składane tekturowe pudła są w różnych rozmiarach i nie kosztują dużo. Sprawdzają się u mnie znakomicie.

Odpowiedz
Polpak 27 czerwca, 2017 - 8:56 am

Ja też jestem zwolennikiem różnych opakowań. Można sobie dzięki nim wszystko ładnie posortować, zamknąć i jest porządek.

Odpowiedz
Magdalena 26 lipca, 2019 - 3:03 pm

Cześć, gdzie kupiłaś czarny kosz, w którym widoczne są na zdjęciu poduszki? Poszukuję czegoś podobnego, by przechować koce.

Odpowiedz
Home on the Hill 29 lipca, 2019 - 8:28 am

W TK Maxx.

Odpowiedz

Zostaw komentarz