Wnętrza z duszą: witamy w gorącej Hiszpanii, czyli mieszkanie Marii.

by Home on the Hill
28 komentarzy

Dziś na blogu prawdziwa perełka! Mam wielką przyjemność zaprosić Was do pięknych wnętrz Marysi, która od sześciu lat mieszka w Hiszpanii. Skończyła Ona romanistykę i przez kilka lat pracowała w Krakowie w firmie polsko-francuskiej. Teraz jedną z Jej największych pasji jest gotowanie, podróżowanie, pisanie bloga i oczywiście urządzanie swoich wnętrz. Jej dom jest niezwykle ciepły i klimatyczny, można odnaleźć u Niej naprawdę wiele oryginalnych szczegółów. Zresztą zaraz sami się przekonacie! Cieszę się ogromnie, że mogę Wam dziś zaprezentować tak wyjątkowe mieszkanie.

Bardzo lubię podglądać jak mieszkają inni, uwielbiam inspirujące miejsca. Z takich wirtualnych wycieczek po wnętrzach, można wiele wyciągnąć dla siebie, podejrzeć jakiś pomysł, zobaczyć czyjeś rozwiązania, zainspirować się tak po prostu. Dom Marysi urzekł mnie niesamowicie, dlatego kiedy napisała z propozycją, czy byłabym zainteresowana pokazać Jej mieszkanie na blogu, nie miałam co do tego najmniejszych wątpliwości. W końcu to prawdziwa uczta dla oczu! Chcecie wiedzieć jak Polka mieszka w Hiszpanii? Zapraszam na dzisiejszy wpis!

Wnętrza z duszą: witamy w gorącej Hiszpanii, czyli mieszkanie Marii.

Postanowiłam wypytać Marysię o ten Jej dom, o inspiracje i oczywiście Hiszpanię, którą uwielbiam. Oprócz zdjęć wnętrz, czeka więc na Was również nasza rozmowa, w końcu któż lepiej opowie o własnym mieszkaniu niż Jego właściciel. Zapraszam Was do przeczytania krótkiego wywiadu, a następnie zwiedzenia krok po kroku mieszkania Marii.

Marysiu jak kupuje się i urządza mieszkanie w Hiszpanii? Czy jest to bardziej skomplikowane niż w Polsce? 

W Hiszpanii kupuję się podobnie jak w Polsce: można szukać mieszania/domu z pośrednikiem i na własną rękę. Podobnie jak wiele osób, korzystaliśmy z obu form, a ostatecznie zdecydowaliśmy się na mieszkanie, którego ofertę znaleźliśmy w internecie (bez pośrednika). 

Czy spotkały Was z tym jakieś przygody?

Wielkich przygód nie było, choć czas podpisania ostatecznej umowy wydłużył się znacznie, ponieważ wcześniejsi właściciele nie mieli jeszcze nowego domu, do którego mieli się przenieść.

Jakie były Twoje główne założenia podczas remontu?

Naszym głównym założeniem była globalna odmiana mieszkania, które choć 92-metrowe, na wejściu wydawało się małe i przytłaczające: wąski przedpokój prowadzący do kolejnych pomieszczeń (dziupli). Chcieliśmy wpuścić powietrze i światło do mieszkania. Salon połączony z kuchnią oraz częścią przedpokoju miał dać nam poczucie przestrzeni; i chyba tak też się stało.

Co było największym wyzwaniem?

Wydaje mi się, że największym wyzwaniem było złapanie wielu srok za ogon: założenie ogrzewania gazowego (poprzedni właściciele grzali tylko klimatyzacją), wymiana podłóg, burzenie i przesuwanie ścian, przeniesienie skrzynki elektrycznej, uzupełnienie ubytków tzw. sztukaterii gipsowej (listw przysufitowych), a oprócz tego opracowanie projektu kuchni i kupno wszystkich mebli oraz sprzętu AGD. Na szczęście trafiliśmy na bardzo dobrych specjalistów i przyjaznych ludzi.

Twój dom jest niezwykle klimatyczny. Skąd czerpiesz inspiracje i pomysły?

Bardzo się cieszę Olu, że podoba Ci się moje mieszkanie. Oj, w XXl wieku mamy tyle źródeł, jakie to szczęście! Bardzo lubię blogi, takie jak Home on the Hill (mój ulubiony), Pinterest, Instagram, czasopisma, ale też często inspiracje czerpię z otoczenia: coś gdzieś podpatrzę, coś mi wpadnie w oko, siedząc w restauracji zrobię zdjęcie jakiejś półeczki, gdzieś pojadę, w czymś się zakocham…

Miło mi bardzo, że lubisz Home on the Hill;) I to prawda, w dzisiejszym świecie jest naprawdę wiele źródeł inspiracji, grunt to potrafić z nich czerpać jednocześnie zachowując swój indywidualizm. Marysiu masz wiele ciekawych detali, mebli. Gdzie je znajdujesz?

Oj te detale… Mam wrażenie, że one gdzieś tam na mnie czekają (czasem w zupełnie nieoczywistych miejscach), aż wreszcie ja na nie wpadam i wtedy nie ma już odwrotu (hehe).
Przykładowo mój mały sekretarzyk znalazłam w sklepie typu „wszystko dla domu” gdzie można kupić między innymi: patelnie, filiżanki, talerze, mopy, kosze na śmieci i jak się okazało takie oto starocie-perełki. Początkowo myślałam, że sekretarzyk to tylko element sklepowej wystawy: weszłam, spytałam i mam go u siebie. Bardzo lubię wiklinę i podobne plecionki, koszyki to moja słabość, a w Hiszpanii jest ich pod dostatkiem (najczęściej kupuję je na targowiskach lub w małych, okolicznych miasteczkach).

Które pomieszczenie w Waszym domu jest Twoim ulubionym?

Salon połączony z kuchnią to serce domu, a zarazem największe pomieszczenie w całym mieszkaniu, z pięknym widokiem i wyjściem na taras. Bardzo lubię tu przebywać. A co ważne, kiedy gotuję czy myję przysłowiowe gary, nie czuję się zamknięta w czterech ścianach kuchni, mam kontakt z inną rzeczywistością: widzę bawiącą się córeczkę itp itd…

Czy jest coś co Ci nie wyszło, coś co byś zmieniła?

Myślę, że pomyślałabym o innym kolorze blatu kuchennego. Wykonaliśmy go z czarnego granitu z połyskiem: niestety na ciemnym odznacza się każda kropla wody czy okruszek chleba. Myślę, że jasny marmur byłby praktyczniejszy. No, ale tak jak kiedyś pisałaś Olu, uczymy się na własnych błędach. Ogólnie to bardzo lubię zmiany i mam milion pomysłów na minutę, czasem sama się w nich gubię. Już po zakończeniu remontu trafiam na kolejne inspiracje i już mnie korci, znasz to uczucie?

Oj, zdecydowanie znam;) A powiedz mi jak sądzisz, co Twój dom mówi o Tobie?

Pytasz co mój dom mówi o mnie? Trudno mi odpowiedzieć na to pytanie… Myślę, że na pewno dbam o szczegóły i dostrzegam piękno w drobnych rzeczach. A więcej,  może Ty Olu odpowiesz mi na pytanie co mój dom powiedział Ci o mnie:)?

Na pewno widać w  nim pasje, zamiłowanie do pięknych rzeczy, miłość do kuchni, wspólnych posiłków i rodzinnych chwil:) A czy masz jakaś swoją ulubioną rzecz, taki przedmiot, który ma dla Ciebie ogromne znaczenie?

Bardzo lubię moją ceramiczną lampę (sypialnia), obrazy: jeden marynistyczny w sypialni, a drugi to portret kobiety (salon, na zielonym tle). Równie mocno jestem związana z moją ceramiką i porcelaną (wiele rzeczy przyleciało ze mną z Polski, inne to prezenty od rodziny i znajomych).

Mały sekretarzyk pojawił się niedawno, ale już czuję się z nim bardzo związana;)

Jakie są Twoje zainteresowania, co lubisz robić w wolnym czasie?

Od dziecka uwielbiałam gotować i eksperymentować w kuchni! Zaraziły mnie tą pasją Babcia i Mama, teraz ja przekazuję pałeczkę córce. Bardzo lubię podróżować, poznawać nowe kultury i zwyczaje. Często spędzam czas na świeżym powietrzu, ostatnio dużo chodzę po górach, a mam ich tu (w Hiszpanii) pod dostatkiem. Kocham dobrą herbatę, parzoną w czajniczku i podaną w filiżance. Ciekawa książka czy lekka komedia też umilają mi czas. Wnętrza zawsze mnie pociągały, gdzieś tam w głowie już jako mała dziewczynka coś planowałam, przestawiałam, malowałam… Zresztą to też mam po mamie, bo to Ona zawsze była „kierownikiem budowy” w naszej rodzinie, planowała wszystkie większe i mniejsze remonty i wnętrzarskie rewolucje. Ostatnio piszę też blog www.cosmomami.wordpress.com (instagram: @cosmomamis) w języku hiszpańskim o tematyce lifestylowej.

Bardzo się cieszę, że mogę zaprezentować „światu” moje wnętrze na łamach Home on the Hill. Pierwszy raz publikuję taki fotoreportaż i będzie mi ogromnie miło zaprosić wszystkich Czytelników Bloga na wirtualną wizytę w moim hiszpańskim mieszkaniu. Szczególnie miło mi będzie gościć moich Kochanych Rodziców i Przyjaciół, którzy niestety nie mieli jeszcze okazji odwiedzić nas po gruntownym remoncie. 

Jestem pewna, że się zachwycą Twoim mieszkaniem w równym stopniu jak ja:) Maria masz również cudowny widok z okna, opowiedz proszę trochę o nim:)

Rzeczywiście, ten widok to skarb! Cieszy nas ogromnie. Szukając mieszkania, szukaliśmy tak naprawdę panoramy miasta! Mieszkamy na pierwszym piętrze w bloku 2-piętrowym, a widok od strony południowej mamy jak z drapacza chmur! A to za sprawą gór. Alcoy to miasto położone w dolinie, otoczone licznymi wzgórzami i górami, a my mieszkamy właśnie na jednym  ze wzgórz. Nasz balkon to taki taras widokowy z którego można podziwiać praktycznie całą starówkę, góry i lasy. Kiedyś, dawno temu (wtedy szukaliśmy jeszcze mieszkania na wynajem) moja przyjaciółka Asia (beso Aśku) powiedziała mi: „Marysia. Nie spiesz się i pamiętaj, że szczęśliwi ludzie mają piękne widoki za oknami.” Myślę, że to była bardzo cenna rada!

No i na koniec muszę jeszcze koniecznie zapytać o gorącą Hiszpanię. Jak Wam się mieszka w tym kraju?:)

W Hiszpanii mieszka nam się bardzo dobrze (choć oczywiście tęsknimy za Rodziną, Przyjaciółmi i Krakowem). Doceniamy klimat, błękit nieba i bliskość ciepłego morza. Hiszpanie są bardzo otwarci i komunikatywni. Myślę, że życie w Hiszpanii jest łatwiejsze niż w Polsce, może to za sprawą klimatu, a może charakteru mieszkańców. Ja też mam tutaj duże pole do popisu kulinarnego: świeże ryby, owoce morza, soczyste i różnorodne warzywa, owoce! Uwielbiam też poranne, niezobowiązujące spotkania na kawie: wielu hiszpanów, jeszcze przed pracą (czy innymi obowiązkami) lub po odstawieniu dzieci do szkoły, wpada na kawę/śniadanie do pobliskiej kafeterii. Najczęściej codziennie spotykamy te same osoby, wymieniamy kilka zdań, pożartujemy i tak w miłej atmosferze ładujemy akumulatory na resztę dnia.

Jeżeli czytelnicy mieliby jakieś pytania na temat Hiszpanii czy mojego miasta Alcoy (może planujecie wakacje?!) chętnie odpowiem.

Super! Dziękuję Ci pięknie za rozmowę, niesamowite ciepło od Ciebie bije. Życzę wielu cudownych chwil w Waszym przytulnym gniazdku.


Wnętrza Marii

Zapraszam Was teraz do zwiedzenia domu Marysi. Mieszkanie jest duże, przestronne i bardzo jasne. Można odnaleźć w nim wiele ciekawych motywów i hiszpańskich elementów. Widać zamiłowanie Właścicieli do sztuki i przywiązywanie uwagi do detali.

Salon

W salonie ogromnie podoba mi się zastosowanie kontrastu; czerni-bieli. Odważna ciemna ściana, kanapa i krzesła przykuwają uwagę, zaś drewniane elementy takie jak duży stół czy komoda zmiękczają całość. Możemy odnaleźć tu wiele ciekawych detali takich jak obrazy, piękny dywan, czy zielone rośliny, które ożywiają to pomieszczenie. Jest niezwykle spójnie i z charakterem.


Kuchnia

Kuchnia jest otwarta na salon i bardzo spójna z resztą mieszkania. Mamy tu wiele roboczych blatów, wygodną kuchenną wyspę i piękne dodatki. Zdecydowanie widać, że Maria kocha gotować. Mnie osobiście najbardziej zachwyciła podłoga, niezwykle piękna mozaika. Marysia napisała mi, że „każdy kafelek/wzór jest typowy dla Hiszpańskich domów sprzed wielu lat. Kiedy przychodzą do nas znajomi, często wspominają: ‚O patrz, ten w kwiatki: moja babcia miała całą taką ścianę kuchenną’, albo ‚tymi gwiazdkami wykładało się całe hole w dużych domach przy plantacjach oliwek’, ‚Moja prababka miała identyczne motywy w łazience’ itp.” Taki element dodaje charakteru całości, sprawia, że wnętrze staje się nietuzinkowe.


Przedpokój

Przedpokój to kolejne pomieszczenie otwarte na salon. Ten zabieg sprawił, że mieszkanie wydaje się być dużo bardziej przestronne i takie z oddechem. Stoi tu piękny sekretarzyk, o którym już wcześniej wspominała Marysia. Na ścianie możemy dostrzec białą cegłę, która stanowi idealne tło dla tego klimatycznego mebla. Do tego znajdują się tam czarne drzwi, które świetnie współgrają z resztą wnętrza.


Sypialnia

Sypialnia to typowa oaza odpoczynku. Spokojne barwy, plecione kosze, dużo tekstyliów, to prosty sposób na przytulność. Moją uwagę zwróciła również lampa stojąca obok łózka, takie szczegóły zdecydowanie dodają temu pomieszczeniu oryginalności.


Pokój Emilki

Dziecięcy pokój jest niezwykle kolorowy i przytulny. Ilość rzeczy nie przytłacza, a zarazem tworzy niezwykle piękne królestwo małej Dziewczynki. Zdecydowanie to miejsce, które rozwija wyobraźnię, idealne do wypoczynku i zabawy.


Taras i widok

Nie ma chyba osoby, która byłaby obojętna na taki widok rozpościerający się z okien. Taras zdecydowanie zachęca do wypoczynku, barwne rośliny dodają mu klimatu. Chętnie napiłabym się tam kawy i zapatrzyła na ten krajobraz, a Wy? Aż się od razu zachciewa wakacji…;)


Autorką wszystkich zdjęć jest Maria, jeszcze raz dziękuję Ci Kochana za możliwość pokazania na blogu tak cudownego wnętrza i za Twoją pracę, którą włożyłaś w to, aby ten wpis mógł się ukazać. Jesteś najlepsza!:)). Zapraszam Was na bloga Marysi, na pewno znajdziecie tam jeszcze więcej inspiracji.

Domy są naprawdę w stanie wiele opowiedzieć nam o osobach, które w nich mieszkają. We wnętrzach widać miłość i serce, które ktoś w nie włożył. Mieszkanie Marii wymagało wiele pracy, przeszło generalny remont, ale efekt myślę, że jest warty całego tego wysiłku. Jak Wam się podoba to polsko-hiszpańskie wnętrze? Czy jest może coś, co Was zainspirowało, co chcielibyście przenieść do siebie? Piszcie koniecznie, uściski Kochani moi!

Zobacz również

28 komentarzy

Ania 6 marca, 2017 - 7:26 pm

Piękne mieszkanie, mocno zazdroszczę widoków. Bardzo interesujący wywiad, czytałam z wielką przyjemnością. Czy barek w kuchni był robiony na zamówienie? Dokładnie taki chciałabym mieć.

Odpowiedz
maria 6 marca, 2017 - 10:15 pm

Aniu, Bardzo się cieszę, że Ci się podoba! Tak, barek był robiony na zamówienie. Podstawa (noga) metalowa, lakierowana (czarny mat). Pozdrawiam serdecznie
M

Odpowiedz
Małgorzata 8 marca, 2017 - 7:50 am

Aniu, jak zajrzysz do postu Oli „zrób sobie skandynawską ławkę”, to przekonasz się, że sama możesz sobie taki barek zrobić 🙂
W istocie jest świetny! Mario, masz piękne mieszkanie, a widok…. hmmmmmmm 🙂 Ściskam i pozdrawiam, M.

Odpowiedz
alicja 6 marca, 2017 - 7:43 pm

Bardzo bym chciała mieszkać w Hiszpanii, budzic się i wiedzieć takie widoki musi być mega przyjemnie 🙂 Dom śliczny, bardzo gustownie urządzony. Widać, że ktoś tu naprawdę mieszka. Sypialnia zdecydowanie w moim stylu. Pozdrowienia i gratulacje dla Marii.

Odpowiedz
Okna Drzwi Wrocław 6 marca, 2017 - 7:48 pm

Domy z południową duszą zawsze mają jakiś specyficzny klimat. Mieszanina stylów, feeria barw, roślinność, to wszystko wpływa na odbiór niby zwykłej, ale właśnie niezwykłej aranżacji przestrzeni.

Odpowiedz
Kasia 6 marca, 2017 - 8:15 pm

Pięknie! A ten dywan zabieram do siebie 😀

Odpowiedz
Monia 6 marca, 2017 - 8:46 pm

Piękny dom ;). Mnie całkowicie oczarowała sypialnia. Przytulne i tak ciepłe wnętrza ;). Bardzo przyjemnie oglądało się zdjęcia i czytało wywiad ;).

Odpowiedz
Projekt Dom 6 marca, 2017 - 10:17 pm

Bardzo przyjemnie mieszkanko 🙂 Najbardziej urzekł mnie sekretarzyk, mozaika w kuchni i błękit na ścianach w sypialni – jest niesamowicie odprężający. No i oczywiście te widoki za oknem! Pozdrowienia

Odpowiedz
Magda 6 marca, 2017 - 11:40 pm

Cudowne wnętrza 🙂

Odpowiedz
Anett 7 marca, 2017 - 8:42 am

Oj piękne wnętrze! Mozaika to piękne nawiązanie do miejsca, w którym Maria mieszka. uwielbiam takie detale. Pozdrawiam

Odpowiedz
Joanna 7 marca, 2017 - 10:04 am

Przepiękne wnętrza! Sekretarzyk i lampka w sypialni skradły mi serce. Najbardziej chyba urzekła mnie właśnie sypialnia, taka subtelna i stonowana. Dużo kwiatów również buduje klimat mieszkania :). Pozdrawiam.

Odpowiedz
elza12 7 marca, 2017 - 10:22 am

Salon będzie moją inspiracją :). Styl skandynawski cenię za prostotę i bliskość natury, ale serce wyrywa mi się do klimatów śródziemnomorskich…Tutaj widzę taki miks – u siebie myślałam o dodaniu jednej ściany w ciepłej/zgaszonej żółci – bo jednak tego słońca u nas brakuje. Najbardziej zazdroszczę widoku z tarasu. Resztę można zaadaptować – łącznie z pięknymi płytkami ;).

Odpowiedz
Karolina 7 marca, 2017 - 10:50 am

Od pewnego czasu jestem absolutnie zakochana w granatach na ścianach, więc oczywiście ten akcent zwrócił moją uwagę 😉 Sama planuję przy urządzaniu swojego mieszkania wykorzystanie tego koloru, ponieważ jest przepiękny 🙂 Poza tym jest coś magicznego w tych wnętrzach. Umiejętne połączenie klasycznych elementów z tymi nowoczesnymi jest nie lada sztuką, a tu wszystko się pięknie komponuje.

Pozdrawiam serdecznie!

Odpowiedz
Monika 7 marca, 2017 - 2:42 pm

Prosto, ale jak gustownie urządzone. Podoba mi się to, że nie ma tu zbędnego przesytu, zbędnych ozdób i bibelotów. Wszystko wydaje się być dobrane i wyważone. Nie wiem, na czym to polega, ale widać, że ten, kto to urządzał, ma styl i wyczucie. Nie trzeba mu wiele. Zazdroszczę poczucia estetyki.

Odpowiedz
Joanna 7 marca, 2017 - 9:40 pm

Piękne mieszkanie. Bardzo oryginalne, oddające w zupełności charakter Marysi. Bardzo urzekła mnie mozaika na podłodze w kuchni. Śliczne dodatki sprawiają, że mieszkanie jest niezwykle ciepłe i klimatyczne. Jedyne w swoim rodzaju. Brawo dla właścicielki 🙂 Bardzo fajny wywiad.

Odpowiedz
Kinga 7 marca, 2017 - 11:02 pm

Marysiu, mieszkanie wygląda świetnie. Czuć przestrzeń i domowe ciepło. Żałuję, że nie możemy usiąść na tarasie wypić kawy, po plotkowac, cieszyć się hiszpańskim słońcem. U nas na razie bardzo ponuro ( w oczekiwaniu na wiosenne przebudzenie). Myślę że będzie się Wam świetnie mieszkało, widać że wlozyliscie dużo pracy i serca. Pozdrawiam.

Odpowiedz
Maria 8 marca, 2017 - 7:58 am

Dziękuję za tak fajne komentarze! Pozdrawiam wszystkich czytelników ze słonecznego Alcoy! A Oli dziękuję za tak miłą i interesującą prezentację mojego mieszkania! Beso

Odpowiedz
Magdalena 1 maja, 2017 - 11:59 am

Dom wygląda wspaniale 🙂 A jaki masz piękny widok 🙂
Pozdrawiam i zapraszam do siebie 🙂

Odpowiedz
ASHA 8 marca, 2017 - 9:47 am

Cudowna przestrzeń z artystyczną duszą. Gdzieś słychać kastaniety, kolorowe azulejos zapraszają na parkiet. Zaczarowany świat Marysi inspiruje i porywa do tańca. Pięknie, przytulnie i z klasą, a do tego piękne widoki za oknami! Gracias y muchos besos!

Odpowiedz
Kasia 8 marca, 2017 - 9:48 am

Marysiu, widać serce w tym mieszkaniu, a to najważniejsze! Podoba mi się <3

Odpowiedz
maria 8 marca, 2017 - 10:23 pm

Dziękuję Wam Dziewczyny! I odwiedzajcie mnie koniecznie! Beso

Odpowiedz
Izabela 9 marca, 2017 - 1:04 am

Mieszkanie robi wrażenie. A do tego te widoki! Przypuszczam, że mieszkanie w takim miejscu to sama przyjemność. Podoba mi się to, że w pokoju dziecięcym i sypialni przeważają jasne kolory a w salonie ciemniejsze. Świetny kontrast 🙂

Odpowiedz
KasiaSz 9 marca, 2017 - 4:38 pm

Bardzo ładne mieszkanie. Pogodne, przytulne, fajnie otworzona przestrzeń. I te wszystkie śliczne drobiazgi, które nadają mu charakteruW takim miejscu chce się mieszkać.

Odpowiedz
maria 10 marca, 2017 - 9:34 am

Dziękuję za wszystkie komentarze, bardzo mi miło! Pozdrawiam Was serdecznie z upalnego dziś Alcoy (28 stopni) Beso!

Odpowiedz
Jadzia 10 marca, 2017 - 8:29 pm

Widoku nie komentuje 🙂 Miejsce do którego chce się wracać po całym dniu, to na pewno. Mozaikę i pokój Emilki będę na pewno usiłowała skopiować, mam nadzieję w najbliższym czasie. Mieszkanie przepiękne nic dodać nic ująć, polecam żywego kota do towarzystwa tego,który siedzi na kanapie 🙂 Nie mogę się napatrzeć na Wasze Miejsce! Gros Bisous!

Odpowiedz
Ania P. 10 marca, 2017 - 11:01 pm

Marysiu wielkie gratulacje dla Was za stworzenie pięknego, gustownego i ciepłego mieszkania! Wszystko dopieszczone w szczegółach, ze smakiem, widać dużo włożonego serca. A z taaaakim widokiem każdy dzień zaczyna się od razu lepiej 🙂 Usciski dla Was! 🙂

Odpowiedz
Maria 11 marca, 2017 - 5:54 pm

Aniu. Cieszę się, że zajrzałas! bardzo mi miło, że podoba Wam się u mnie. Serdecznie Was zapraszam w realu! Beso

Odpowiedz
Adrianna 3 sierpnia, 2017 - 6:00 pm

Skąd jest biała szafeczka nocna w sypialni:)?Śliczna

Odpowiedz

Zostaw komentarz

Drogi Czytelniku, Chcielibyśmy poinformować, iż zaktualizowaliśmy naszą Politykę Prywatności. W tym dokumencie dowiesz się jakie dane osobowe mogą być przetwarzane oraz w jakim celu to robimy. Znajdziesz również informację jakie prawa przysługują Tobie w związku z przetwarzaniem danych. Aby móc w pełni korzystać z naszej strony, prosimy Ciebie o akceptację naszej Polityki Prywatności. Akceptuję Czytaj więcej