fbpx

O potrzebie piękna wokół i przepis na najlepsze czekoladowe naleśniki pod słońcem!

by Home on the Hill

przepis na czekoladowe naleśniki porcelana w złote kropki

Kiedy mocno dba się o szczegóły, wcale nie jest łatwo. Człowiek sobie wiecznie pracy dokłada. Ale ja już tak mam, że przywiązuję wielką wagę do detali. Potrzebuję piękna wokół, ciągle muszę tą swoją przestrzeń dekorować. Często do naszego domu wkrada się chaos, w końcu to naturalne przy dwójce dzieci, ale męczy mnie on bardzo. Oczywiście nieraz i macham ręką na ten bałagan, na te poprzestawiane rzeczy, odpuszczam, bo inaczej nic innego bym nie robiła, tylko sprzątała. Jednak najbardziej lubię, kiedy wokół mnie jest ładnie, tak po prostu. Wtedy najlepiej mi się wypoczywa, wtedy najłatwiej się odprężam. I kiedy tylko mogę to dbam o to tak mocno jak potrafię. Ważna jest dla mnie oprawa, zdecydowanie jestem wzrokowcem. I dziś właśnie chciałam z Wami porozmawiać o tej potrzebie piękna wokół, o umilaniu sobie codzienności. Niosę Wam też przepis na najlepsze czekoladowe naleśniki z  kremem o smaku masła orzechowego, które idealnie mi się do tego tematu wpisują.

Wiele osób nie przywiązuje się do przedmiotów, w końcu jak to mówią, rzeczy szczęścia nie dają. Ja jednak jestem typem zbieracza. Nie wyobrażam sobie mojego domu bez tych wszystkich dodatków, ukochanej porcelany, tekstyliów, pięknie wydanych książek. To w jakim otoczeniu przebywam ma wielki wpływ na mnie. Dlatego tak często wystawiam na stole świeże kwiaty, na półkach układam ulubione bibeloty, dbam o spójność i harmonię w tym moim domu. Lubię otaczać się tym, co ładne, lubię kolekcjonować sobie te różne domowe akcesoria, dbać o ten nasz ogródek, dzięki któremu mam przyjemny widok za oknem, układać na półkach równo książki, celebrować posiłki…

tulipan w wazonie

Właśnie posiłki! Ja naprawdę jem oczami. Dlatego też tę moją ulubioną porcelanę wykorzystujemy na co dzień, nie zostawiam nic od święta. No może prócz jednej, szczególnej zastawy;) Nie ma nic przyjemniejszego niż takie świętowanie, biesiadowanie bez okazji. Pewnie, że zajmuje to więcej czasu, ale jednak, kiedy stół jest ładnie przystrojony, kiedy danie jest w odpowiedniej oprawie, to mi smakuje o wiele bardziej. Choćbym i jadła posiłek z najlepszej kuchni świata, jeśli będzie brzydko podane, od razu o połowę mniej mi będzie smakować. Mój Mąż ma podobnie. Dlatego kiedy tylko przychodzi weekend, kiedy jest choć odrobinę więcej czasu, dbamy mocno o te wszystkie szczegóły. Późne śniadanie podane na uroczej porcelanie w złote kropki, kawa w ślicznym kubku, to wszystko sprawia, że od razu wokół robi się przyjemniej. Kiedy mam  te ładne rzeczy na wyciągnięcie ręki, jest prościej, bo mogę sobie ot tak celebrować wszystko na co dzień.

blog o wnętrzach

Ostatnio zakochałam się w złocie. Wcześniej jakoś kompletnie nie przepadałam za tym kolorem, a tu nagle taka odmiana. Coraz więcej tych błyszczących rzeczy pojawia się w naszym domu. Tym razem zachwyciłam się porcelaną z kolekcji Klarisa, jakże mnie urzekają te kropeczki! Cudny dzbanek, cukiernica, kilka kubków i już od razu ładniej wokół się robi. W dodatku ta kolekcja świetnie współgra z innymi kolorami. Lubię sobie mieszać tę moją zastawę, dzięki temu nigdy mi się nie nudzi.

dekoracje w skandynawskim stylu

Wiele osób pyta się mnie, czy mi się chce wiecznie tak te koce wokół układać, kurze z porcelany ścierać, świeże kwiaty ciągle kupować. Pewnie, że nie, dlatego przecież i u nas tak często bałagan zastać można, ale po prostu zadbane otoczenie ma dla mnie duże znaczenie, ma ogromny wpływ na moje samopoczucie. Kocham sobie codzienność kadrować, dostrzegać wokół ładne obrazki. Jestem estetką i pewnie nie żyje mi się przez to łatwiej, może lepiej byłoby nie przywiązywać wiecznie wagi do tych wszystkich szczegółów, nie układać przez piętnaście minut owoców w idealną kompozycję, nie zapełniać domu taką ilością dodatków. Ale ja po prostu lubię kiedy jest ładnie, lubię piękno w każdym wymiarze. Czy to w cudownym krajobrazie, w ślicznie wydanej książce, czy to po prostu w ładnie podanym posiłku. Zdecydowanie mam taką potrzebę od zawsze i nawet nie zamierzam tego zmieniać. Co oczywiście nie oznacza, że nie rozumiem ludzi, dla których nie ma to najmniejszego znaczenia. W końcu każdy z nas, ma prawo dostosowywać to swoje otoczenie do tego, jakie ma potrzeby. Jednak wydaje mi się, że kiedy wokół jest ładnie to żyje się łatwiej. Kiedy wkładamy pracę w tą codzienność, dbamy o estetykę zarówno drobnych rzeczy  jak i tych większych, to to procentuje. Cieszy, sprawia, że jest przyjemniej. I człowiek od razu taki zadowolony z siebie! Czasami takie pięć minut poświęcone na udekorowanie zwykłego posiłku dla rodziny może sprawić, że wszyscy wokół od razu poczują się wyjątkowo. A to przecież takie nic, drobiazg zwykły, dlaczego więc by sobie tego odmawiać?…


Najlepsze czekoladowe naleśniki pod słońcem z kremem z mascarpone i masła orzechowego!

czekoladowe naleśniki pod słońcem z kremem z mascarpone i masła orzechowego

Teraz czas na obiecany przepis! Wstęp nam się przedłużył, ale w końcu przechodzimy do meritum dzisiejszego wpisu. Do tych wszystkich refleksji tak mnie te czekoladowe naleśniki nakłoniły. Bo czyż smakowałyby tak wybornie gdyby nie cała ta oprawa? Może i tak, ale na pewno nie dla mnie;)

Pisałam Wam ostatnio o naczyniach Valdimox, w które wyposażyliśmy naszą kuchnię. Nadal je testujemy i naprawdę moim zachwytom nie ma końca. Patelnia do naleśników mocno nam ułatwiła życie, moje dzieci uwielbiają je w każdej wersji i mogłyby jeść je codziennie. Dlatego taki sprzęt jest u nas na wagę złota. Ciasto nic nie przywiera i dzięki niskiemu rantowi łatwo obraca się je na drugą stronę. Nasz naleśnikowy mistrz był zachwycony;) A my tym bardziej, kiedy pałaszowaliśmy te pyszności. Tak jak ostatnio podkreślałam, naprawdę warto stawiać na jakościowe rzeczy, takie porządne naczynia ogromnie ułatwiają nam to gotowanie. Zresztą jeszcze nieraz o nich usłyszycie, ale teraz wróćmy do naleśników:)

naczynia valdimox przepisy

Bardzo polecam Wam  ten przepis, połączenie naleśników z pysznym kremem zrobionym z mascarpone i masła orzechowego, do tego truskawki, czekolada i orzechy włoskie, to po prostu musi zasmakować każdemu. No nie ma innej opcji!:)

Składniki:

Ciasto:

  • 200 g mąki pszennej tortowej
  • 2 jajka
  • 500 ml mleka 3,2%
  • 1 łyżka kakao
  • 4 łyżki oleju
  • szczypta soli

Dodatki:

  • 4 łyżki serka mascarpone
  • 1 łyżka masła orzechowego
  • 1 tabliczka czekolady do rozpuszczenia lub gotowy sos
  • truskawki
  • cukier puder
  • listki mięty
  • orzechy włoskie

Wykonanie:

Ciasto:

Wszystkie składniki miksujemy na gładką masę. Odstawiamy na kilkanaście minut, następnie smażymy naleśniki.

Dodatki:

Serek mascarpone miksujemy z masłem orzechowym i odrobiną cukru pudru (w zależności na ile lubicie słodkie). Czekoladę rozpuszczamy w rondelku. Gotowe naleśniki smarujemy kremem orzechowym, układamy owoce i listki mięty. Polewamy rozpuszczoną czekoladą i posypujemy odrobiną cukru pudru.

I gotowe!

czekoladowe naleśniki z kremem z mascarpone i masła orzechowego

Najlepsze czekoladowe naleśniki pod słońcem!


Wieczorem zaś można je pałaszować z lampką ulubionego wina:) I znów warto zadbać o oprawę. Uwielbiam tworzyć takie mini aranżacje. Jeśli zaś jesteśmy przy winie, to muszę Wam w tym miejscu koniecznie polecić ten otwieracz. Może i nie uwierzycie, ale ja za nic w świecie nigdy nie potrafiłam odkorkować żadnej butelki, no legendy już o tym krążyły;) I w końcu z tym sprzętem nagle i dla mnie jest to do ogarnięcia, jest genialny!:)) Mój nowy regał zaś służy nam czasem za podręczny stolik. Akurat idealany na butelkę wina i przekąski;) Te truskawki wzmagają moją tęsknotę za latem, już się nie mogę doczekać tych naszych rodzimych z kaszub, słodziutki takich, mniejszych o wiele, ale za to najlepszych na świecie! Póki co zadowalam się tymi, co teraz w sklepie dostępne i umilam sobie to oczekiwanie.

No i w prosty sposób zrobiło się przyjemnie:) A jak to u Was jest z tą potrzebą piękna wokół? Czy też lubicie sobie tak to otoczenie kadrować, dopieszczać? Czy dbacie o oprawę najprostszych rzeczy i czynności? Dajcie znać, co Wy sądzicie na ten temat i przede wszystkim piszcie koniecznie jak smakowały Wam nasze naleśniki!:) Uściski Kochani moi.


Na zdjęciach:

Zobacz również

37 komentarzy

alicja 13 marca, 2017 - 9:38 am

Te zdjęcia są niesamowite! Mam śliniotok 😉

Odpowiedz
Home on the Hill 14 marca, 2017 - 7:16 pm

😀

Odpowiedz
Monia 13 marca, 2017 - 9:38 am

Muszę wypróbować ten przepis, wszystko wygląda tak smakowicie :). Moim zdaniem w uporządkowanym i pięknym otoczeniu żyje się dużo łatwiej i odczuwa się więcej przyjemności, nawet z drobnych, codziennych czynności :). Pozdrawiam

Odpowiedz
Home on the Hill 14 marca, 2017 - 7:17 pm

Zgadzam się całkowicie 🙂 Jak wypróbujesz przepis to daj znać jak smakowało 😉

Odpowiedz
Katnis 13 marca, 2017 - 9:47 am

Pięknie, dzisiaj zrobię na kolację, kupię tylko owoce i masło orzechowe:)))) Rodzinka na pewno będzie zachwycona. Ceramika w złote kropki prześliczna, chyba się skuszę:)

Odpowiedz
Home on the Hill 14 marca, 2017 - 7:18 pm

W tej ceramice zakochałam się całkowicie. Pozdrawiam wieczornie:))

Odpowiedz
Kasia 13 marca, 2017 - 10:05 am

Zachwycasz:) Śliczna porcelana i całość wygląda pięknie. Ja też dbam o mieszkanie, lubie wokół porządek, choć nie jest łatwo go utrzymać.

Odpowiedz
Home on the Hill 14 marca, 2017 - 7:18 pm

Z tym utrzymywaniem go też mam problem… 😛 Uściski!

Odpowiedz
Agula 13 marca, 2017 - 10:27 am

Uwielbiam do Ciebie zaglądać pięknie urządzone mieszkanie,każdy szczegół dopracowany tak jak pisałaś naleśniki będą pyszne, wypróbuję ☺Ja też tak mam w domu chodzę sprzątam układam, wszystko musi być na swoim miejscu w tedy czuję się dobrze .Pozdrawiam

Odpowiedz
Home on the Hill 14 marca, 2017 - 7:19 pm

Agula dziękuję, miło bardzo mi to słyszeć :* Buziaki wielkie!

Odpowiedz
Justyna 13 marca, 2017 - 11:45 am

I ja mam podobnie, lubię otaczać się pięknymi rzeczami i mieć wokół siebie jako taki porządek, bo przy dzieciach nie zawsze się udaje 🙂 Wystarczy jednak trochę wysiłku, bukiet świeżych kwiatów i nasze otoczenie zmienia się nie do poznania. To lubię 🙂
Przepiękna fotorelacje, zawsze się zachwycam!
Pozdrawiam serdecznie.

Odpowiedz
Home on the Hill 14 marca, 2017 - 7:21 pm

Przy dzieciach rzeczywiście o ten porządek nie jest łatwo, elaboraty mogłabym na ten temat pisać. Ale kiedy jest w miarę ogarnięte, to jakże przyjemnie momentalnie się robi 🙂 Uściski!

Odpowiedz
Anka 13 marca, 2017 - 11:51 am

Też (niestety dla rodziny) mam potrzebę porządku i piękna w domu. Mam czworo dzieci co jak możesz sobie wyobrazić jest nieraz nieziemsko trudne. Ale nie poddaję się bo czuję, że w uporządkowanej i pięknej przestrzeni spokojniej się żyje i lepsze emocje krążą w powietrzu.I też znajduję czas na pyszne naleśniki w końcu dom jest też do smakowania hahah,bardzo lubię twojego bloga. Pozdrawiam serdecznie

Odpowiedz
Home on the Hill 14 marca, 2017 - 7:22 pm

Aniu podziwiam, ja przy dwójce często rady nie daję 😛 I masz rację z tymi emocjami, zdecydowanie jest tak, ze kiedy ład wokół, to i wszystkim od razu przyjemniej .Cieszę się, że tu zaglądasz i pozdrawiam ciepło 🙂

Odpowiedz
Biała Sowa 13 marca, 2017 - 11:55 am

Naleśniki palce lizać 🙂
A podane cudownie, nie wiadomo jeść, czy podziwiać 🙂
Pozdrawiam serdecznie.

Odpowiedz
Home on the Hill 14 marca, 2017 - 7:23 pm

Jeść, no pewnie, że jeść 😛 Buziaki wielkie!

Odpowiedz
BetiB 13 marca, 2017 - 12:04 pm

Wooow! Cudownie u Ciebie:)) piękne zdjęcia i ceramika. Musze popatrzeć na ten sklep z rzeczami do domu. Pozdrawiam baardzo:)

Odpowiedz
Home on the Hill 14 marca, 2017 - 7:23 pm

W tym sklepie same takie cuda, polecam bardzo 🙂 Pozdrawiam ciepło 🙂

Odpowiedz
Asia 13 marca, 2017 - 12:44 pm

Piękne zdjęcia jak zwykle, uwielbiam oglądać i wypatrywać różne szczegóły, dodatki itp. A naleśniki wyglądają pięknie, ale nie są za słodkie?

Odpowiedz
Home on the Hill 13 marca, 2017 - 1:15 pm

Dziękuję 🙂 Co do naleśników to nie, dla mnie są idealne, ale jak coś można pominąć cukier puder w kremie i już w ogóle na pewno nie będą za słodkie 🙂

Odpowiedz
Projekt Dom 13 marca, 2017 - 5:50 pm

My też uwielbiamy celebrować posiłki w weekendy. W tygodniu ciężko z tym bywa ale w weekend to już mus! Od razu wszystko lepiej smakuje 🙂 Piękne zdjęcia, narobiłaś mi chęci na naleśniki 🙂 Pozdrawiam

Odpowiedz
Home on the Hill 14 marca, 2017 - 7:24 pm

🙂 O tak w weekendy dużo łatwiej z tą całą kulinarną oprawą. Dziękuję za komentarz i przesyłam wielkie uściski :*

Odpowiedz
Speckled Fawn 13 marca, 2017 - 8:24 pm

jestem pod wrażeniem pięknych zdjęć 🙂 Co do naleśników to uwielbiam 😀

Odpowiedz
Home on the Hill 14 marca, 2017 - 7:25 pm

Ja też uwielbiam 😀 Dziękuję i pozdrawiam 🙂

Odpowiedz
Wojslandia 13 marca, 2017 - 8:44 pm

Jak zwykle Kochana zachwycające zdjęcia! Kiedyś przyjaciel mi powiedział, że kobiety uwielbiają otaczać się pięknem, daje im to poczucie bezpieczeństwa. I to chyba właśnie o to chodzi… Wiem o czym mówisz 😉 też uwielbiam <3 Przepis boski! Wypróbuję, zwłaszcza, że sama robię pyszne masło orzechowe 😉

Odpowiedz
Home on the Hill 14 marca, 2017 - 7:28 pm

O tak, zdecydowanie coś w tym jest! Kiedy wokół pięknie to od razu człowiek jakiś taki spokojniejszy, szczęśliwszy… Cieszę się, że mnie rozumiesz 🙂 :*

Odpowiedz
Latte House 13 marca, 2017 - 9:40 pm

Czuje się Olu jakbyś o mnie pisała:-) Serio:-) Mam tak samo jak Ty – nie potrafię odpoczywać w nieuporządkowanym otoczeniu, uwielbiam dodatki, które tworzą klimat w mieszkaniu-kocham tekstylia i porcelanę. Ten komplet w kropeczki jest cudny!
Pozdrawiam ciepło

Odpowiedz
Home on the Hill 14 marca, 2017 - 7:28 pm

Ha, no widzisz jacy my wszyscy często do siebie podobni. Cieszę się, że tak samo w duszy nam gra :*

Odpowiedz
Lussi 14 marca, 2017 - 10:27 am

Cudne fotki, aż slinka leci:-))) Koniecznie muszę wyprobować tę wersję bo u mnie naleśniki sa min 2 razy w tyg: a zmieniam tylko dodatki:-) A co do złota też tak mam, kiedyś nie było mowy o tej tonacji a teraz WOW:-) Gusta się zmieniają i na szczęscie produkty też:-) Ściskam

Odpowiedz
Home on the Hill 14 marca, 2017 - 7:29 pm

Wypróbuj koniecznie i daj znać jak smakowało 🙂 I to prawda, zdecydowanie gusta nam się zmieniają, mi na ten przykład średnio co dwa tygodnie 😛 😀

Odpowiedz
edipassione 14 marca, 2017 - 11:07 pm

U mnie ciągle coś się zmienia. No nie da się inaczej :))) U Ciebie pysznie i pięknie. Kocham naleśniki chyba jutro na śniadanie zrobię :)))

Odpowiedz
Marta 15 marca, 2017 - 11:56 am

A gdzie dostanę taką turkusową ramkę?:) Naleśniki wyglądają smakowicie! Pozdrawiam serdecznie:)

Odpowiedz
Home on the Hill 15 marca, 2017 - 8:15 pm

Martuś bodajże w Tk Maxx, ale to już dawno temu było…

Odpowiedz
Maria 16 marca, 2017 - 6:41 pm

Olu. Mam podobnie. Lubię tzw. rzeczy ładne, małe piękno. Jak na coś będzie trafię, to trudno mi ze sklepu wyjść z pustymi rękami 🙂 PS. Bardzo ładny, nakrapiany czajniczek. PS. Czekoladowego ciasta na naleśniki jeszcze nie robiłam. Muszę wypróbować. Pozdrawiam

Odpowiedz
Altom Nowości: Valdinox inspiruje - Altom 17 marca, 2017 - 2:55 pm

[…] Nie mniej ciekawe są także pomysły, podpowiedzi, a także piękne zdjęcia z domku na wzgórzach blogerki Oli Papińskiej. Wszechstornne zastosowanie naczyń i akcesoriów marki Valdinox do poznania na https://homeonthehill.pl/2017/02/odslona-naszej-kuchni-oraz-organizacja-kuchennych-sprzetow-akcesoriow.html. A jeśli ktoś ma ochotę na chwilę rozpusty i zapomnienia o dietach, olecamy przepis na pyszne, warte grzechu naleśniki: https://homeonthehill.pl/2017/03/o-potrzebie-piekna-wokol-przepis-najlepsze-czekoladowe-nalesniki-slo&#8230; […]

Odpowiedz
Kaja 27 marca, 2017 - 12:05 pm

Naleśniki to dla mnie smak dzieciństwa 🙂 Świetne rozwiązanie na przepyszny obiad! Widać że wkładasz dużo serca w dodawane wpisy. Widać po przez zdjęcia 🙂 Świetny blog 😀

Odpowiedz
Magdalena 1 maja, 2017 - 1:16 pm

Estetka 🙂
Uwielbiam to w tobie 🙂
Pozdrawiam

Odpowiedz

Zostaw komentarz

Drogi Czytelniku, Chcielibyśmy poinformować, iż zaktualizowaliśmy naszą Politykę Prywatności. W tym dokumencie dowiesz się jakie dane osobowe mogą być przetwarzane oraz w jakim celu to robimy. Znajdziesz również informację jakie prawa przysługują Tobie w związku z przetwarzaniem danych. Aby móc w pełni korzystać z naszej strony, prosimy Ciebie o akceptację naszej Polityki Prywatności. Akceptuję Czytaj więcej