Odsłona naszej kuchni oraz organizacja kuchennych sprzętów i akcesoriów! [Sycąca zupa z soczewicą, batatami i kurczakiem]

by Home on the Hill
42 komentarze

aneks kuchenny

Chyba w żadnym innym pomieszczeniu nie jest aż tak ważna dobra organizacja przestrzeni jak w kuchni. Ogromnie istotne jest jej mądre rozplanowanie i wybór odpowiednich sprzętów. Dzięki temu dużo łatwiej będzie nam się w niej gotowało. Nasza kuchnia to tak naprawdę aneks połączony z salonem, tym bardziej więc musieliśmy go odpowiednio rozplanować, aby nie raził w oczy, był spójny z resztą wnętrza. Dziś zapraszam Was na jego odsłonę, porozmawiamy sobie o naszych ulubionych kuchennych sprzętach, czeka też przepis na pyszną rozgrzewającą zupę.

Nasz aneks, jak to najczęściej bywa w mieszkaniach bloku, do największych nie należy. Teoretycznie mam sporo w nim szafek oraz blatu roboczego, ale prawda jest taka, że notorycznie się nie mieszczę. W kuchni jedna szafka należy do dzieci i ich przyborów plastycznych, druga do mojego Męża, gdzie trzyma narzędzia, mamy też w jednej schowaną mikrofalówkę i jakby się dobrze rozejrzeć to miejsca na kuchenne sprzęty już wiele nie zostaje. Niestety zarówno tych rzeczy dzieci jak i Męża nie mam za bardzo gdzie przenieść, więc muszę sobie jakoś radzić. Ale zanim do tych sprzętów przejdziemy, to najpierw kilka słów o prawidłowym urządzaniu kuchni.

Kiedy planujemy naszą kuchnię, warto podzielić ją na strefy, musi być odpowiedni ciąg komunikacyjny. Najważniejsza zasada to tak zwany roboczy trójkąt, czyli odpowiednia odległość pomiędzy lodówką, zlewem i kuchenką. W wersji idealnej powinniśmy mieć najpierw lodówkę, następnie blat roboczy, zlewozmywak pod nim kosz na śmieci, kolejny blat roboczy i kuchenkę. Ten układ jest najbardziej ergonomiczny i najmocniej ułatwia pracę w tym pomieszczeniu. U nas mniej więcej tak to wygląda, tylko, że pomiędzy lodówką a zlewem mamy jeszcze piekarnik. Ale uważam, że i tak jest naprawdę funkcjonalnie. W kuchni możemy wyróżnić pięć stref o których wcześniej wspominałam; pierwsza to przechowywanie żywności, zapasów, druga przechowywanie naczyń, trzecia strefa zmywania, czwarta przygotowania posiłków, czyli najdłuższy roboczy blat i piąta strefa służy gotowaniu. Tak urządzona kuchnia jest najbardziej optymalna. Łatwo powiedzieć, często gorzej w praktyce;) U nas strefa przechowywania naczyń, zmywania i przygotowywania posiłków łączy się ze sobą. Ale jest to wygodne, kiedy na przykład rozpakowuję zmywarkę. Tak jak jednak od początku pisałam, najbardziej brakuje mi miejsca na przechowywanie, dlatego też wybierając sprzęty kuchenne czy akcesoria, zdecydowanie muszę bardziej stawiać na jakość aniżeli ilość.

Lubię mieć wszystko pod ręką. Na blatach stoją więc zioła, deski do krojeni, kuchenna waga i komplet noży. Te noże to w ogóle było pragnienie mojego Męża, który jakby nie było, w kuchni rządzi. Marzył więc o porządnym komplecie i wreszcie się doczekał;) Są naszej ulubionej marki Gerpol, niezwykle ostre, kute z jednego kawałka stali nierdzewnej, z wygodną drewnianą rękojeścią. Taki zestaw porządnych noży jest ogromnie potrzebny. Nagle okazuje się, że chleb można bez większego wysiłku pokroić, a mięso pięknie wyfiletować;) Przechowuję je w bloku od kompletu, pozbyłam się też momentalnie wszystkich naszych starych, tępych, które tylko zabierały miejsce w kuchennej szufladzie.

naczynia valdimox

W ogóle, jeśli chodzi o gotowanie kompletuję sobie naprawdę porządne sprzęty. Nauczyłam się już, że nie warto inwestować w te słabej jakości, bo tylko bezsensu płaci się dwa razy. Ileż ja już w życiu garnków czy patelni wyrzuciłam! Nie ma nic gorszego i bardziej niebezpiecznego niż na przykład odchodzący teflon, a i takie przygody niestety mieliśmy…  Zdecydowanie nie mając dobrych sprzętów, często jesteśmy mocno ograniczeni w kulinarnych eksperymentach, ja zaś mam tak, że od razu gotować mi się odechciewa. Stawiam więc na jakość, staram się rozsądnie kompletować to moje wyposażenie. Nie potrzebuję tysiąca rodzajów blach, garnków, rondli itd. Najważniejsze to dobrze przemyśleć, co najczęściej gotujemy, czego potrzebujemy, co warto, aby w naszej kuchni się znalazło. Nagle okazuje się, że wcale nie potrzeba wiele, najważniejsze tylko żeby nam dobrze służyło. Zdecydowanie wolę dwa porządne garnki, niż dziesięć, które zaraz będą do niczego. U nas dużo gotuje się makaronów, dań z ryżem, kremów, lubimy również tarty, wiele też smażymy, bo moje dzieci są miłośnikami wszelakich placków i naleśników. Dla mnie ważna więc jest głęboka patelnia, na której mogę przygotowywać wiele dań z kaszą, ryżem itd. Oprócz tego garnki, nie muszą być duże, ale najważniejsze, żeby były solidne, porządna patelnia, naczynia żaroodporne, rondel do sosu itd. Przez brak miejsca ograniczam się mocno w ilości, ale dzięki temu mam sprzęty, które są porządne i mimo częstego ich używania, nie niszczą się. Jak choćby moja ukochana ceramiczna forma do tarty, która służy mi od bardzo dawna. Jeśli zaś chodzi o patelnie czy garnki to postawiłam na naczynia Valdinox z pięknej serii Black. Uwierzcie mi na słowo, to jest naprawdę genialna jakość! Mamy indukcję, bywało wiele naczyń, które teoretycznie można było na niej używać, a i tak zdarzało się, że się spalały, tu na szczęście dzięki porządnemu, grubemu dnu nic się nie dzieje. Garnki pokryte są wysokiej jakości trójwarstwową powłoką, która zapobiega też przywieraniu i spalaniu. Mają grube ścianki szybko się więc nagrzewają i długo trzymają ciepło. No i są piękne, czyż nie?;)

Jeśli chodzi o moje szafki kuchenne to już kiedyś też pisałam Wam o organizacji w nich. Ważne są dla mnie wszelkie pojemniki, przegródki, to naprawdę ogromnie pomaga w utrzymaniu porządku! Najważniejsze to wiedzieć gdzie, co odkładać. Zwłaszcza nie cierpię bałaganu w szufladzie ze sztućcami i kuchennymi akcesoriami. Lubię też mieć wiele rzeczy na wierzchu, dlatego łopatki, mieszadełka itd., trzymam w pojemnikach i na wieszaczkach niedaleko kuchenki, gotując mam je zawsze pod ręką.

organizacja kuchennych sprzętów

No i na koniec moje kolorowe skarby, z którymi też przestaję się już mieścić;) W górnych szafkach rządzą pastelowe kubki, miseczki, pojemniczki itd. Przez to, że szafki są przeszklone te barwy wychodzą na zewnątrz, ożywiają mi aneks. Uwielbiam wszelkie takie cudeńka, dlatego też mam już całkiem sporą kolekcję;)

biała kuchnia


Sycąca zupa z soczewicą, batatami i kurczakiem

Czas na obiecany przepis. Pyszna, sycąca zupa z kurczakiem i batatami, naprawdę, jest niesamowita! Przepis inspirowany jest tym, który znalazłam na mojej ukochanej Kwestii smaku, wprowadziliśmy do niego trochę naszych modyfikacji i po prostu musiałam się nim z Wami podzielić:)

Składniki:

  • 1/2 kg piersi z kurczaka
  • 1/2 kg batatów
  • pół szklanki czerwonej soczewicy
  • pół papryki
  • 1 marchew
  • ok. 1 litra bulionu lub wody
  • 1 cebula
  • kolendra, papryka słodka, papryka ostra, sól, pieprz
  • pół puszki mleczka kokosowego

Wykonanie:

Warzywa i mięso kroimy na kostkę (bataty na trochę większą). Następnie w dużym garnku podsmażamy warzywa i soczewicę na oleju przez parę minut. Na osobnej patelni smażymy kurczaka, aż się zarumieni. Dodajemy do garnka, zalewamy bulionem. Jeżeli bulion nie zaleje w całości warzyw i mięsa to można dolać wody. Dodać garść kolendry, przyprawić do smaku. Gotować ok. 20 minut pod przykryciem. Na koniec gotowania dodać mleczko kokosowe. Sprawdzić smak, w razie potrzeby przyprawić mocniej.


Kuchnia to pomieszczenie w którym spędzamy dużo czasu. Nie bez powodu mówi się, że to serce domu. Ważne jest więc żeby była wygodna, jak najbardziej funkcjonalna. Trzeba zwrócić uwagę na jakość sprzętów, które kompletujemy, na jej układ i na wyposażenie, tak aby jak najwygodniej nam się gotowało. Ja ten nasz aneks lubię bardzo, uwielbiam te wszystkie skarby, które w sobie kryje;) A jak Wam się podoba? I jak to wygląda u Was? Stawiacie w kuchni raczej na ilość, czy jednak jakość? Uściski Kochani!;)

* Wpis powstał we współpracy z firmą Altom.

Zobacz również

42 komentarze

alicja 27 lutego, 2017 - 9:24 am

Piękna kuchnia, dokładnie taka mi się marzy! ☺
A garnki fajne, muszę zobaczyć ich patelnie, bo moja jest juz do niczego…

Reply
Home on the Hill 28 lutego, 2017 - 7:33 pm

Bardzo polecam patelnie, jestem ogromnie z niej zadowolona 🙂

Reply
Daria 27 lutego, 2017 - 9:28 am

JEJKU!!! Jaka cudowna kuchnia:) W moim nowym mieszkaniu też będę mieć białą z blatem drewnianym. Przepis już kradnę, bo uwielbiam soczewicę! Miłego dnia:))))

Reply
Home on the Hill 28 lutego, 2017 - 7:34 pm

🙂 Daj znać czy smakowało 😉 Pozdrawiam ciepło.

Reply
Iwona 27 lutego, 2017 - 9:34 am

To jest mój typ:) Jak się blat spisuje? Bo się poważnie zastnawiam nad kupnem takiego.

Reply
Home on the Hill 27 lutego, 2017 - 9:39 am

Wiesz co jest okey, nadal zdecydowałabym się na drewniany, ale przy zlewie niestety trochę puchnie :/

Reply
BetiB 27 lutego, 2017 - 9:35 am

To prawda, że funkcjonalność jest niezwykle ważna. Ty swoją kuchnie masz naprwdę idealną:) skąd garnki? Marzą mi się czarne:>

Reply
Home on the Hill 27 lutego, 2017 - 9:39 am

Kochana tak jak pisałam garnki to naczynia Valdinox dostępne tu: https://www.pieknowdomu.pl/producenci/dla-kuchni/naczynia-valdinox/kolekcja-valdinox-black.html Pozdrawiam serdecznie 🙂

Reply
BetiB 27 lutego, 2017 - 9:43 am

Dziękuje:-)

Reply
Magda 27 lutego, 2017 - 11:26 am

Piękny stół! Gdzie można taki nabyć? Czy to dzieło na zamówienie u stolarza?

Reply
Home on the Hill 27 lutego, 2017 - 11:28 am

Mój Mąż sam go robił 🙂 Tu DIY krok po kroku jak go zbudować: https://homeonthehill.pl/2015/05/diy-sto-z-desek-wasnorecznie-zrobiony.html

Reply
Biała Sowa 27 lutego, 2017 - 11:53 am

Kuchnia piękna, co tu dużo mówić 🙂
Uwielbiam takie.
Masz świetny piekarnik i śliczny stół.
Pozdrawiam serdecznie.

Reply
Home on the Hill 28 lutego, 2017 - 7:34 pm

Dziękuję Kochana, miło mi bardzo 🙂

Reply
Justyna 27 lutego, 2017 - 12:10 pm

Proszę napisać coś o krzesłach, bardzo mi się podobają , moja kuchnia jest bardzo podobna tylko z ciemnym blatem i niestety brak jej krzeseł, pozdrawiam

Reply
Home on the Hill 27 lutego, 2017 - 12:39 pm

Krzesła są z Agata Meble 🙂

Reply
Marcin Wojdyło 27 lutego, 2017 - 12:36 pm

Przyznam, że kuchnia urządzona lepiej niż w niejednym domu pokazowym. Do tego te nasycone kolory na zdjęciach powodujące, że wygląda to wszystko jeszcze lepiej, szczególnie drewno. Coś czuje, że zaczerpnę sporo pomysłów z tych fotek. Pozdrawiam

Reply
Home on the Hill 28 lutego, 2017 - 7:36 pm

Cieszę się, że Ci się podoba 🙂

Reply
Paulina 27 lutego, 2017 - 1:28 pm

Boska ta wasza kuchnia!! Marzę o podobnej:) a zupa wygląda pysznie, pozdrawiam gorąco

Reply
Home on the Hill 28 lutego, 2017 - 7:37 pm

Zupę bardzo polecam, naprawdę ogromnie nam smakowała 🙂

Reply
DecuStylovnia 27 lutego, 2017 - 3:09 pm

Pięknie i jasno! Lubię takie dodatki, choć to niezła zbieranina kurzu ;p I strasznie podoba mi się Wasz stół! 😀 Będę próbowała namówić mojego mężczyznę abyśmy taki zbudowali do naszego pierwszego własnego M 😉 A jeśli chodzi o garnki to też mi się marzy taki porządny komplet, ale to faktycznie trzeba raz odżałować, jednak myśl o tym trochę boli i jeszcze jestem niestety na etapie kupowania różnych tańszych 🙁 Musze w końcu się przełamać! Bo tak, jak mówisz, później kupuje się dwa razy 🙁

Reply
Home on the Hill 28 lutego, 2017 - 7:39 pm

Oj tak, ja też się tak przełamywałam, ale naprawdę jakby podliczyć te wszystkie buble, które zaraz się psują to by załamać się by można. Pozdrawiam ciepło 🙂

Reply
Renia 27 lutego, 2017 - 3:24 pm

Ja również nabywam zawsze porządne sprzęty do kuchni – dobre patelnie, noże itp. to podstawa szybkiego, wygodnego i komfortowego gotowania, pieczenia 🙂 Gdzie jak gdzie, ale w kuchni nie warto oszczędzać 🙂

Reply
Home on the Hill 28 lutego, 2017 - 7:40 pm

Zgadzam się Renia 🙂 Dziękuję za komentarz i pozdrawiam ciepło.

Reply
Marta 27 lutego, 2017 - 3:41 pm

Olu podpowiedz, gdzie można znaleźć taki pojemnik na zioła. Zakochałam się w nim 🙂

Reply
Home on the Hill 27 lutego, 2017 - 3:47 pm

Marta dorwałam go kiedyś w Tk Maxx, ale to już było ze dwa lata temu…

Reply
Maria 27 lutego, 2017 - 7:19 pm

Pięknie to wszystko się komponuje! A ja też lubię jakość: w patelniach czuć ją od razu!

Reply
Home on the Hill 28 lutego, 2017 - 7:40 pm

To prawda, czuć zdecydowanie. Przesyłam uściski 🙂

Reply
Projekt Dom 27 lutego, 2017 - 9:29 pm

Piękna kuchnia. Mam wrażenie że wiosna panuje w niej 12 miesięcy w roku 🙂 A dobry sprzęt to zdecydowanie ważna sprawa. Czasami lepiej zapłacić trochę więcej ale mieć porządne garnki czy patelnie. Pozdrawiam

Reply
Home on the Hill 28 lutego, 2017 - 7:41 pm

Bo ja kocham wiosnę i nawet jak na dworze jej nie ma to chociaż do środka mogę ją zapraszać;)) Dziękuję i pozdrawiam ciepło:)

Reply
Beata 28 lutego, 2017 - 12:30 pm

Jednym słowem: idealnie 🙂 Może kiedyś i ja będę miała taki ideał u siebie 🙂 pozdrawiam . PS. ładne dechy 😉

Reply
Home on the Hill 28 lutego, 2017 - 7:43 pm

Beata miło mi ogromnie, dziękuję za ciepłe słowa 🙂 Uściski wielkie!

Reply
Altom Nowości: Wiosenne gotowanie z marką Valdinox - Altom 17 marca, 2017 - 2:54 pm

[…] Oli Papińskiej. Wszechstornne zastosowanie naczyń i akcesoriów marki Valdinox do poznania na https://homeonthehill.pl/2017/02/odslona-naszej-kuchni-oraz-organizacja-kuchennych-sprzetow-akcesorio…. A jeśli ktoś ma ochotę na chwilę rozpusty i zapomnienia o dietach, olecamy przepis na pyszne, […]

Reply
marlena 25 kwietnia, 2017 - 8:34 am

Oczu oderwać nie mogę od tych wszystkich kolorowych skarbów:) Można gdzieś jeszcze dostać turkusowe miseczki ze złotym paseczkiem? Podziwiam i pozdrawiam:)

Reply
Home on the Hill 25 kwietnia, 2017 - 9:19 am

Tak 🙂 Tutaj są dostępne: https://www.pieknowdomu.pl/kolekcje-kuchenne-altom/kolekcja-tiffany.html
Dziękuje i również pozdrawiam 🙂

Reply
Magdalena 1 maja, 2017 - 10:36 am

Kuchnia marzenie 🙂
Ale to wszystko twoja zasługa Olu i wspólna praca z mężem 🙂 Zgrany z was duet nie tylko w życiu ale i w pracy 🙂
Pozdrawiam

Reply
Gosia 6 lipca, 2017 - 11:29 am

Pięknie! Śledzę Pani bloga od niedawna i jestem zachwycona; to dla mnie wielka skarbnica inspiracji, zwłaszcza,że jestem na etapie urządzania własnego mieszkania :); stąd moje małe pytanie ( zapewne już gdzieś się pojawiło ale nie mogę się doszukać odpowiedzi) – jaki rodzaj podłogi posiadacie, to lite drewno czy panele? I jak sprawuje się taka podłoga w kuchni bo widzę ,że nie macie tam płytek jak to zazwyczaj bywa. Jestem bardzo ciekawa jak wypada takie rozwiązanie. Dziękuję i pozdrawiam :).

Reply
Home on the Hill 6 lipca, 2017 - 11:54 am

To panele celtycki dąb firmy Kronopol, są bardzo wytrzymałe więc polecam:))

Reply
Magdalena 14 lipca, 2017 - 6:25 pm

Piękny stół i blaty 🙂 co prawda ja jestem bałaganiarą i przeszklone szafki odpadają, za to podłoga też piękna! Chyba lepsze panele niż drewno, bo z deską to problem z układaniem,. Za to panele nawet mój ślubny ułoży (choć muszę przymusić do tego). I kronopol to chyb znajlepszych stosunek jakoś i do ceny.
Wiadomo, ze lepiej troszkę dołożyć, bo to będzie procentowało przez lata. Kto tanio kupuje, kupuje dwa razy. Ja tez postawiłam na jakość i wcale tego nie żałuję. I poproszę jeszce o jakiś smakowity przepis 🙂

Reply
Kamila 18 lipca, 2017 - 10:57 pm

Przepiękna kuchnia. Drewno ociepla i pasuje do kuchni doskonale! Widziałam też drewniana podłogę.. deski, panele?

Reply
Kornelia 28 października, 2018 - 3:23 pm

Przepiękna witrynka ta miętowa (czy jaki to tam kolor, nigdy ich dobrze nie rozróżniałam ;p) gdzie można taką dostać ?

Reply
Kornelia 28 października, 2018 - 3:20 pm

Przepiękna witrynka ta miętowa (czy jaki to tam kolor, nigdy ich dobrze nie rozróżniałam ;p) gdzie można taką dostać ?

Reply
Debora 16 kwietnia, 2019 - 9:15 am

Przepiękna kuchnia urządzona w moim ulubionym obecnie stylu rustykalnym. Wszystko lśni u Ciebie na wysoki połysk, w tych lakierowanych blatach można przeglądać się jak w lustrze.;) Ja również zdecydowałam się na drewniane fronty lakierowane, ponieważ moim zdaniem prezentują się one najbardziej schludnie.

Reply

Zostaw komentarz