fbpx

Nowa odsłona salonu i w oczekiwaniu na gości.

by Home on the Hill

dzika-roza owoce-dzikiej-rozyscandinavian-living-room 13img_9000 6 blog-lifestylowy

Niosę Wam dziś kolejną odsłonę naszego salonu. To tu spędzamy najwięcej czasu, przyjmujemy gości, odpoczywamy, ale też gotujemy, bo w końcu duży pokój połączony jest z aneksem kuchennym. Ostatnio zaczęły mnie trochę przytłaczać te wszystkie dodatki, bibeloty, postanowiłam uspokoić to wnętrze. Pochowałam to co niepotrzebne, od razu zrobiło się tak czyściej i z większym oddechem. Teraz ozdobą może być gruby koc na kanapie czy piękna ceramika ułożona na stole, takie szczegóły wybijają się, nic ich w końcu nie przytłacza. Zapraszam na nową odsłonę!

Czasami warto rozejrzeć się po tym swoim wnętrzu i wprowadzić jakiś umiar, równowagę. Ja wielka miłośniczka wszelkich bibelotów mam często z tym problem, ale kiedy ustawiam ich za wiele, to tak naprawdę zaczyna tworzyć się wizualny chaos i w końcu miałam już tego dosyć. Nasz dom jest otwarty, uwielbiamy przyjmować gości. Co chwilę ktoś do nas wpada, szykują się też małe uroczystości rodzinne, bo pod koniec miesiąca Antek skończy dwa latka. Dlatego często u nas stół jest zastawiony, śliczna porcelana stoi ułożona w oczekiwaniu. Wokół te wszystkie dodatki, kolory i poczułam tym zmęczenie. Jak taki stół ma być dekoracją, skoro wokół tyle rozpraszaczy uwagi? Postanowiłam coś z tym zrobić. Pochowałam mocniejsze akcenty kolorystyczne, w kredensie rządzi teraz biel i kropla szarości, co miało świetny wpływ na ten mój ukochany kąt. Powyciągałam na wierzch ciepłe koce i poduszki, a pochowałam tysiące zbędnych wazoników, ozdób, walających się na parapetach i tak naprawdę w każdym kącie mieszkania. Jeśli chcemy trochę uspokoić wnętrze łatwo zrobić to barwami. Ja tym razem skupiłam się na szarości, bieli, a żeby nie było nudno dołożyłam do tego kroplę czerwieni, głownie za sprawą nowej ceramiki i dzikiej róży w szklanym wazonie.

kredens-bialy-kuchenny kubek-w-wzory-skandynawskie 8 ceramika-dekoracyjna 91 5 2

Tak jak wcześniej pisałam, uwielbiamy przyjmować gości, dla mnie dom tylko wtedy żyje, kiedy jest pełny. Chcę żeby i Oni czuli się u nas dobrze, bardzo dbam o oprawę stołu, o to by czekało na nim ciepłe ciasto, by zachęcał do wspólnych rozmów i śmiechu. Przywiązuję uwagę do szczegółów. Tak naprawdę nie potrzeba wiele, odpowiednie połączenie ze sobą porcelany może zdziałać cuda. Lubię tak się nią bawić, zestawiać. Moim najnowszym odkryciem jest cudowna kolekcja Emily, w szaro – białym odcieniu, śliczne wzory; delikatne róże i gwiazdki, mają w sobie niesamowitą subtelność. Postanowiłam połączyć ją z kolekcją Alice, która jest w czerwonym odcieniu, ożywia całą kompozycję, dodaje charakteru, świetnie te dwie kolekcje razem się uzupełniają. Do tego odpowiednie kwiaty, owoce, pyszne ciasto, na które przepis znajdziecie na końcu wpisu, lniany bieżnik i zapalone świece tworzą całość. Taki stół to wystarczająca ozdoba dla wnętrza, ale musi wokół panować ład i harmonia, aby mógł w pełni czarować swoim urokiem.

stol-z-desek 12 18 blog-wnetrzarski 15 16 14 10 17

Wokół zrobiło się tak spokojniej, dobrze mi z tą bielą, szarością i tą odrobiną czerwieni. Jest tak jeszcze trochę jesiennie, a już powoli wprowadzam też te zimowe akcenty. Takie lekkie przygotowanie pod to, co zacznie dziać się za dwa tygodnie. Bo zawsze z początkiem grudnia zaczynamy wprowadzać świąteczne klimaty. Myślę, że teraz jest taki idealny czas przejścia, stworzenia łącznika między jesienią a zimą. Na stoliku kawowym filiżanki Jumbo przygotowane na gorącą herbatę, są świetne, bo mają bardzo dużą pojemność, cudownie się z nich piję, a ja myślę sobie, że na święta będą też idealne, aby podać w nich na przykład barszcz. W ogóle teraz jest chyba idealny moment na to, żeby pomyśleć o świątecznych prezentach, sądzę, że zestaw na przykład takich cudnych filiżanek to idealny prezent dla Mamy, Siostry bądź Przyjaciółki. W ogóle ładna porcelana czy piękne szklanki, kieliszki to zawsze dobry wybór, coś co się przyda i spodoba każdemu.

4 3

Jest już tak z lekka odświętniej, spokojniej, delikatniej. Dobrze mi tu. Jesień działa jakoś tak refleksyjnie, wprowadza rodziną atmosferę, wypełnia dom bliskością. Teraz zamiast na zewnątrz, skupiam się na tym co w środku, zapraszamy gości i kontemplujemy chwilę. Lubimy gotować, zwłaszcza mój Mąż, wiecznie jakieś smakowite zapachy u nas królują. W naszym dużym garnku, można bez problemu przygotować coś pysznego dla całej ekipy. A jak jesteśmy przy kuchni to poniżej mam dla Was obiecany przepis na idealne ciasto marchewkowe, gwarantuję, że każdemu zasmakuje.

kuchnia-biala-z-drewnem 7

Przepis ciasto marchewkowe

To nasz zimowo – jesienny hit. Kiedy jest na stole to zawsze znika w moment, nie znam nikogo, komu by nie smakowało. Robi się je dość szybko, więc jest idealne na to, aby na co dzień podejmować nim gości.

ciasto-marchewkowe

Składniki:

  • 2 jajka
  • 1 szklanka startej marchewki
  • 3/4 szklanki cukru
  • 150 ml oleju
  • ok 1 szklanki mąki
  • 1/5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka sody
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • szczypta soli
  • * blacha do pieczenia serce

polewa

  • 100 g serka  Philadelphia
  • 50 g masła
  • 400 g cukru pudru

Wykonanie:

Wszystkie składniki na ciasto wrzucamy do miski i dokładnie mieszamy, przekładamy do blachy, może być tortownica, albo na przykład taka specjalna w kształcie serca.  Pieczemy ok godzinę w 150 C

Po wyjęciu z piekarnika czekamy aż ciasto ostygnie, następnie szykujemy polewę. Ubijamy serek z masłem i stopniowo dodajemy cukier puder. Następnie schładzamy polewę chwilę w lodówce i pokrywamy nią ciasto.

Smacznego!

ciasto


Jak więc możecie zobaczyć nasz salon zyskał jakiejś prostoty, a z drugiej strony czaruje kroplami barw i mam nadzieję przytulnością. Ja ogromnie lubię spędzać tu czas, cieszę się, że też tak łatwo kilkoma dodatkami mogę go odmieniać. Myślę, że biel i szarość to doskonały wybór na ten czas teraz, pięknie komponuje się z czerwienią, więc za chwilę będzie można bez problemu dołożyć świąteczne akcenty. A Wam jak się u nas podoba? Co sądzicie? Dajcie znać koniecznie!


Na zdjęciach:

 

 

Zobacz również

49 komentarzy

kasias 14 listopada, 2016 - 8:33 am

Pięknie u Ciebie☺ A te wszystkie kubki, filiżanki i talerzyki chętnie bym Ci ukradła, śliczne są

Odpowiedz
Monia 14 listopada, 2016 - 8:50 am

Salon faktycznie tak jakby odetchnął :). Zastawa jest cudna. Mi od razu skojarzyła się ze świętami Bożego Narodzenia. Ogólnie teraz całe pomieszczenie wygląda tak jakby już oczekiwało na ten piękny uroczysty czas. Fotel to moje marzenie. Mam nadzieję, że już w przyszłym roku będzie mój. W końcu zakończymy spłatę kredytu 🙂 i można na zakupach poszaleć. Pozdrawiam cieplutko

Odpowiedz
Pati 14 listopada, 2016 - 9:04 am

ślicznie !!! jakie są wymiary stolika kawowego?

Odpowiedz
Home on the Hill 14 listopada, 2016 - 9:05 am

Dziękuję 🙂 Stolik jest bodajże 90×90.

Odpowiedz
Gosia 14 listopada, 2016 - 9:27 am

BOSKO BOSKO PIĘKNIE:)))) Cudowna porcelana, lecę do ich sklepu, bo widzę że ceny takie „na polską kieszeń”:)

Odpowiedz
Home on the Hill 15 listopada, 2016 - 7:59 pm

To prawda, ceny naprawdę są bardzo przystępne a jakość świetna:)

Odpowiedz
Jaga Bunia 14 listopada, 2016 - 9:48 am

Pięknie:) Uwielbiam czerwone dodatki, zwłaszcza zimą są niezastąpione! Serdeczne pozdrowienia

Odpowiedz
Natalka 14 listopada, 2016 - 10:37 am

Jest pięknie! Zdecydowanie mogłabym u Ciebie zamieszkać:)

Odpowiedz
Magda 14 listopada, 2016 - 12:09 pm

Masz prześliczne wnętrza 🙂 A przepis na ciasto marchewkowe zapisuję i skorzystam 🙂

Odpowiedz
Home on the Hill 15 listopada, 2016 - 8:00 pm

Koniecznie, jest naprawdę pyszne! 🙂

Odpowiedz
Anka 17 listopada, 2016 - 1:16 pm

Wybacz głupie pytanie, ale czy bez cukru ciasto bedzie wystarczająco słodkie ?

Odpowiedz
Home on the Hill 17 listopada, 2016 - 2:00 pm

wydaje mi się, że nie:/

Odpowiedz
Anka 17 listopada, 2016 - 9:40 pm

Pytam bo w przepisie nie ma cukru, to jakiś błąd? czy ja ślepa jestem i niedowidzę

Anka 17 listopada, 2016 - 9:41 pm

W sensie cukier jest tylko w polewie

Home on the Hill 17 listopada, 2016 - 10:05 pm

Aaaa namieszałam, wkradł się błąd :/ Do ciasta dodaje się 3/4 szklanki cukru, już poprawione.

Małgorzata 18 listopada, 2016 - 8:29 am

Oj Olcia, Olcia…
zrobiłam bez cukru oczywiście (ku radości mojej vege-córci :)). Zasypuję je teraz pudrem po wierzchu; każdziuteński kawałeczek, bo wygląda pięknie 🙂 No i jakoś to zjemy. Następne będzie z cukrem 🙂
Uściski SŁODKIE, MM 🙂

Home on the Hill 18 listopada, 2016 - 10:06 am

Małgosiu przepraszam Cię ogromnie, tak to jest jak się przepis z głowy pisze:/ Zakręcona jestem jakaś strasznie, ale na przeprosiny dziś podrzucam przepis na czekoladową tartę, sto razy sprawdziłam czy wszystko dobrze napisałam, więc polecam 😛

Małgorzata 18 listopada, 2016 - 2:39 pm

Nie ma za co przepraszać. Każdemu się może zdarzyć. Kiedyś (no dawno, dawno temu to było, ale jednak było :)) zamiast proszku do pieczenia wsypałam do ciasta budyń. Zdziwiłam się bardzo, że nie wyrosło, ale – nie uwierzysz – i to zjedli (studenci w akademiku :)) Tartę już widziałam, skopiowałam, zrobię na pewno (może w sobotę :). Dziękuję i słodko (wciąż :p) pozdrawiam :):)

Monika 14 listopada, 2016 - 12:28 pm

Mniej znaczy więcej :). Można wiedzieć skąd takie piękne krzesło bujane? Szukam takiego dla Mamy, ale na razie nic mnie nie powaliło.

Odpowiedz
Home on the Hill 14 listopada, 2016 - 2:14 pm

Dorwałam je kilka lat temu na allegro, ale nawet nie pamiętam nazwy sprzedawcy:/

Odpowiedz
arleta 14 listopada, 2016 - 1:02 pm

Lubię ciasto marchewkowe 🙂 Właśnie mam w planie wypróbować z kremem, bo zawsze z lukrem 😉 Porcelana bardzo ładna, ale wiesz co mnie najbardziej urzekło, to że w Twoich aranżacjach zwykła gałązka z czerwonymi koralikami potrafi wyglądać naprawdę pięknie i nadać klimatu 🙂

Odpowiedz
Home on the Hill 15 listopada, 2016 - 8:00 pm

Dziękuje Ci:*** Wiesz takie najprostsze dekoracje są czasami zdecydowanie najlepsze:))

Odpowiedz
Basia 14 listopada, 2016 - 1:44 pm

Prześlicznie, przytulnie, nastrojowo i smacznie … Kolorystyczny strzał w dziesiątke w tą porę roku. Grudniowa kawa obowiązkowa 😉

Odpowiedz
Home on the Hill 14 listopada, 2016 - 2:14 pm

Jasne Basieńko, koniecznie ta kawa! Miałam odpisać na maila i czasu zabrakło, ale już się doczekać nie mogę:***

Odpowiedz
asia/wkawiarence.pl 14 listopada, 2016 - 3:04 pm

kolekcja Emily i Alice świetna, skradła od razu moje serce. idealnie wkomponowała się do Waszego wnętrza.

Odpowiedz
katalog inspiracji 14 listopada, 2016 - 9:10 pm

Ależ u Was klimatycznie i uroczo.
Dzisiaj dla mnie nr 1 jest bukiet z owoców dzikiej róży. Piękny, subtelny i przykuwający uwagę, idealnie wpisujący się w atmosferę domu.
Pozdrawiam:)

Odpowiedz
Gosia 14 listopada, 2016 - 10:13 pm

Mroźna wiedzieć jak Pani skompletowała komplet w gwiazdki ile kubków ,filiźanek,ip.będę bardzo wdzięczna

Odpowiedz
Home on the Hill 15 listopada, 2016 - 9:32 am

Gosiu myślę, że takie zestawy najlepiej kompletować sobie powoli, ja tak zawsze robię. Najpierw kupuję po kilka sztuk, a później uzupełniam. Jeśli chodzi o te konkretne to mam cztery filiżanki (dwie z kolekcji Alice, dwie z Emily), sześć kubków, dwie miseczki i dziewięć talerzyków, oraz jeden duży do wykładania na przykład ciasta z kolekcji Alice. Pozdrawiam ciepło:)

Odpowiedz
Maria 14 listopada, 2016 - 10:16 pm

Ślicznie, ciepło, przytulnie i elegancko! Co do tych bibelotów, to masz absolutną rację, też niejednokrotnie muszę się kontrolować…
Porcelana super! Uwielbiam ciepłą herbatkę w ładnej filiżance, inaczej smakuje, nie ma co! Pozdrawiam serdecznie i gratuluję poczucia estetyki 🙂 M

Odpowiedz
poczynania domowe 14 listopada, 2016 - 10:20 pm

Piękne wnętrza. Ja jestem oczarowana kredensem i stolikiem kawowym. Nie dziwi mnie to, że często ktoś wpada z wizytą, takie wnętrze czaruje i zachęca do odwiedzin:)

Odpowiedz
Patrycja Sz 15 listopada, 2016 - 6:00 am

Faktycznie zrobiło się jakoś tak błogo. Kiedyś myślałam, że kupowanie filiżanek i porcelany to taki prezent na przysłowiowy odwal się, ale przeglądając to, co można ostatnio dorwać na rynku, jakie cuda wypatrzeć – zmieniłam zdanie. Chętnie przytuliłabym takie kubeczki i zastawę.

Odpowiedz
Home on the Hill 15 listopada, 2016 - 8:03 pm

Ja uważam, że to naprawdę świetne prezenty, są teraz takie cuda, że można kogoś mocno ucieszyć. Ja zawsze chętnie przygarnę jakąś piękną filiżankę;))

Odpowiedz
Basia 15 listopada, 2016 - 8:50 am

Ja też ! 🙂 Do miłego ☕️ Buziaczki na miły dzień

Odpowiedz
Małgorzata 15 listopada, 2016 - 10:23 am

Nastrojowo. Pięknie 🙂
Olu, dziękuję za przepis na ciasto marchewkowe. Skorzystam na pewno, bo często na jesieni je robię i korzystam z różnych receptur. Mam tylko wątpliwość co do temperatury pieczenia. Jesteś pewna, że tylko w 150 stopniach? Jakoś tak mało mi się wydaje…ale mogę się mylić. Potwierdź, bardzo proszę.
Ściskam Cię serdecznie, M.

Odpowiedz
Home on the Hill 15 listopada, 2016 - 7:34 pm

Małgosiu tak 150 stopni, dlatego piecze się je aż godzinę 🙂

Odpowiedz
Małgorzata 16 listopada, 2016 - 7:56 am

Dziękuję. Wypróbuję już wkrótce. Wczoraj robiłam kremówkę i na dzisiaj zostały zaledwie cztery małe kawałeczki. Zatem marchewkowe na piątkowy wieczór z przyjaciółką 🙂
Serdeczności moc Ci posyłam…mm 🙂

Odpowiedz
Prosto z wnętrza 15 listopada, 2016 - 2:03 pm

Dzika róża w wazonie wygląda obłędnie. Niby prosta gałązka, ale ta kropla czerwieni wspaniale tu wygląda. Jak zawsze w Twoich kątach pięknie, klimatycznie i domowo. Pozdrawiam ciepło

Odpowiedz
Agata Urbańczyk 15 listopada, 2016 - 3:27 pm

Uwielbiam Twoje zdjęcia! Zazdroszczę tej sztuki uchwycenia piękna przez obiektyw 😉

Odpowiedz
Emi 15 listopada, 2016 - 6:27 pm

Wszystko ślicznie wygląda 🙂 Świetna waga, skąd jeśli można zapytać?

Odpowiedz
Home on the Hill 15 listopada, 2016 - 8:03 pm

Z lidla 😀

Odpowiedz
Agnieszka F. 15 listopada, 2016 - 9:27 pm

Piękna masz tą zastawę stołową! 🙂
Ja tu na diecie bezcukrowej, a tu takie ciacho, taka kawa!!! Aaaa! 😀
Pozdrawiam!

Odpowiedz
Babamadom 16 listopada, 2016 - 9:50 pm

Faktycznie jakoś inaczej :-*
Róże też w tym roku tachałam z pola i nawet zdążyła już się zasuszyć 😉
Pięknie tak!!! :-***

Odpowiedz
Gosia 17 listopada, 2016 - 11:29 am

Dzìękuję za odpowiedź w sprawie kompletowania zastawy.Jeszcze mam jedno pytanko o kocyk Z jakiego sklepu ?Czy to H&M?Pozdrawiam

Odpowiedz
Home on the Hill 17 listopada, 2016 - 11:37 am

Tak dokładnie, jest z hm home 🙂

Odpowiedz
Michalina 23 listopada, 2016 - 1:56 pm

Wygląda obłędnie! Piękna zastawa 🙂

Odpowiedz
Darek 12 grudnia, 2016 - 1:20 pm

Świetne są te czerwone akcenty w tym białym wnętrzu.

Odpowiedz
Gosia 30 grudnia, 2016 - 11:35 am

Piękny wystrój, jednocześnie stylowy i przytulny. No i w dodatku niesamowite zdjęcia 🙂

Odpowiedz
Wioleta 29 kwietnia, 2017 - 2:09 pm

Piekna porcelana:) Ja sie zakochalam w kolekcji tiffany :-* ale zostaly same taleze 🙁
Ale co tam …. smakowice wyglada twoje ciacho … zaraz z corcia zabieramy sie za pieczenie tylko prosze o mala podpowiedz
Serek philadelfia co to za serek ? =-O

Odpowiedz
Judyta 30 lipca, 2019 - 3:24 pm

Te drewniane meble wyglądają naprawdę niesamowicie! Coraz trudniej znaleźć takie w sklepach i trzeba niestety robić na indywidualne zamówienie. Mąż mnie próbuje cały czas przekonać, że meble z drewna pod wymiar to będzie strzał w dziesiątkę i chyba mu zaufam, bo zawsze miał lepszy gust do dekorowania wnętrz, niż ja 😀

Odpowiedz

Zostaw komentarz

Drogi Czytelniku, Chcielibyśmy poinformować, iż zaktualizowaliśmy naszą Politykę Prywatności. W tym dokumencie dowiesz się jakie dane osobowe mogą być przetwarzane oraz w jakim celu to robimy. Znajdziesz również informację jakie prawa przysługują Tobie w związku z przetwarzaniem danych. Aby móc w pełni korzystać z naszej strony, prosimy Ciebie o akceptację naszej Polityki Prywatności. Akceptuję Czytaj więcej